Aktualności

Od redakcji

0 0

Od redakcji

Polacy w Ameryce

Zapraszamy Państwa do przeczytania artykułu "Polacy w Ameryce" zamieszczonego w 1/2022 kwartalniku "mojaWieś mojaPolska". Autorką jest Pani dr Lucja Mirowska-Kopec - Prezes Związku Klubów Polskich.  Jednocześnie przypominamy, że kwartalnik "mojaWieś mojaPolska" można zakupić w Empiku lub zamówić przez stronę internetową Empik! Zapraszamy Państwa do Empiku i polecamy się serdecznie! :)    HISTORIA ORGANIZACJI Historia polskiej emigracji do Chicago, powszechnie uznanego jako stolica polskiej diaspory w Stanach Zjednoczonych, sięga wczesnych lat trzydziestych XIX stulecia. Polscy emigranci to wygnańcy po Powstaniu Listopadowym 1830 r., kiedy Polski nie było na mapie. Na przełomie XIX i XX wieku liczba emigrantów z Polski rosła w olbrzymim tempie, a tęsknota za ojczyzną i bliskimi, pozostawionymi w rodzinnych stronach, była silną motywacją do jednoczenia się w kluby regionalne emigrantów pochodzących z Małopolski. Kluby miały dwa podstawowe cele: podtrzymywanie kultury polskiej i bratnią pomoc na gruncie amerykańskim oraz utrzymywanie łączności z ojczystymi stronami i niesienie im pomocy ekonomicznej. Najstarszy klub Szczurowa powstał już w 1902 roku. Przed I wojną światową było już 218 zarejestrowanych klubów.  Przyjmowały one nazwy swojej wsi, miasta lub powiatu. Wiosną 1928 roku poczyniono pierwsze kroki do powołania Związku Klubów Małopolskich (ZKM), którego celem było zrzeszanie powstałych w Chicago i okolicach klubów z tamtych stron. Inauguracyjne zebranie związku odbyło się 22 maja 1928 roku, w którym udział wzięli przedstawiciele 12. klubów.  Postanowiono połączyć siły i powołać związek, który zjednoczy pojedyncze kluby. Powołany został Zarząd i rozpoczęto przygotowania do ukonstytuowania organizacji, którą formalnie zarejestrowano 3 września 1929 roku. Celem związku miało być „podnoszenie kulturalnego i ekonomicznego statusu Amerykanów polskiego pochodzenia oraz organizacja pomocy charytatywnej dla ubogich.”  Zarząd rozpoczął działalność zdobywając środki finansowe na potrzeby organizacji. Jednocześnie powstały liczne komitety, które zajmowały się problemami polskich emigrantów. Związek włączał się także w działalność polityczną poprzez poparcie udzielane politykom polskiego pochodzenia oraz popierającym polskie interesy. Z inicjatywy ZKM jedna z najdłuższych ulic Chicago uzyskała nazwę Generała Kazimierza Pułaskiego. W latach 1928 – 1936 odbywały się coroczne walne zebrania związku. W 1936 roku uchwalono Konstytucje ZKM. W 1937 roku odbył się I Zjazd ZKM, na którym uchwalono nazwę - Związek Klubów Małopolskich w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej oraz godło, na którym widnieje siewca rzucający ziarno na zaoraną ziemię. W I Zjeździe udział wzięli delegaci z 51. klubów. Postanowiono sobie także za cel, wybudowanie własnej siedziby. Lata drugiej wojny światowej (1939-45) były okresem, w którym ZKM mobilizował środki finansowe na wsparcie dla ojczyzny i zaapelowal o „konsolidacje wysiłków wszystkich organizacji polonijnych w celu pomocy dla znajdującej się pod okupacja Ojczyzny.” Zbierano środki na Fundusz Ratunkowy Polski. Na IV Zjeździe, w maju 1943 roku, zdecydowano zintensyfikować pomoc dla uchodźców i żołnierzy polskich.  W maju 1945 roku, po zakończeniu II wojny światowej, odbył się V Zjazd ZKM, w którym uczestniczyli przedstawiciele z 80. klubów. W wydanej rezolucji położono nacisk na jedność Polonii oraz współpracę z powstałym, w 1944 roku, Kongresem Polonii Amerykańskiej. Postanowiono także kontynuować pomoc dla zniszczonej działaniami wojennymi Polski za pośrednictwem UNRRY (Organizacji Narodów Zjednoczonych dla spraw Pomocy i Odbudowy). Do Polski wysłano 5 tysięcy skrzyń z ponad 500. tonami towarów. W akcje te włączonych było 131 klubów zrzeszonych w ZKM. Związek wciąż jednak nie posiadał własnej siedziby, a jej funkcje pełnił tzw. Dom Stefaniaka przy 1401 W. Superior w Chicago. W 1949 roku, dzięki mobilizacji wszystkich klubów, udało się zebrać potrzebne fundusze i wykupić na własność Dom Stefaniaka za kwotę 40 tys. dolarów.   W okresie zimnej wojny, który wpłynął negatywnie na działalność klubów i organizacji polonijnych, w akcie protestu przeciw ideologii komunistycznej, która zalała Europę Wschodnią, ale przede wszystkim kochaną ojczyznę, zmieniono nazwę „zjazd” na „sejm”. W maju 1951 roku odbył się VII Sejm ZKM, w którym wzięli udział delegaci ze 100. klubów. Sejm jednoznacznie wypowiedział się przeciw okupacji „Rosji sowieckiej” w Polsce oraz wezwał wszystkie kraje do przeciwstawienia się jarzmowi komunizmu zarówno w Polsce, jak i innych okupowanych państwach. Potępiono terror Stalina oraz traktaty w Jałcie i Teheranie dotyczące granic Polski. Domagano się śledztwa w sprawie wymordowanych w Katyniu polskich żołnierzy, policjantów i inteligencji. Po śmierci Stalina i wydarzeniach w 1956 roku, ponownie otworzyła się możliwość pomocy Polsce. W 1957 roku delegacja ZKM udała się do Polski, gdzie spotkała się na audiencji z Kardynałem Tysiąclecia, bł. Stefanem Wyszyńskim, który wyraził podziękowanie dla działalności ZKM na rzecz Polski. Było to bardzo ważne wydarzenie dla działalności ZKM i wszystkich klubów, co przełożyło się na liczbę członków organizacji liczącej 43 tys. i zjednoczonych w 153. klubach. W latach 60. ZKM rozpoczęło się nadawanie audycji radiowej „związkowa godzina radiowa.” Lata 70. wyznaczyły ruchy migracyjne Polonii, która opuściła „Trójkąt Polonijny”, co doprowadziło do sprzedaży budynku organizacji. Duży wpływ na podjęcie tej decyzji miał też fakt, że zaczęto skarżyć ZKM o odszkodowania w wyniku „wypadków”, którym uległy osoby przebywające w budynku. Doprowadziło to do problemów finansowych organizacji, czego konsekwencją była sprzedaż budynku. W maju 1978 roku odbył się XIV Sejm ZKM, tym razem w wynajętej sali kościoła św. Jana Berchams. Wzięło w nim udział 99. członków reprezentujących 33 kluby. Podjęto wówczas decyzje o zmianie nazwy organizacji na Związek Klubów Polskich w Stanach Zjednoczonych Ameryki, co dało możliwość klubom z innych regionów do przystępowania do organizacji. Skoncentrowano się także na zakupie nowej siedziby. Udało się to dopiero w 1984 roku. Zakupiony został budynek przy 5835 W. Diversey Ave., w okolicy, gdzie mieszkało wówczas wielu Polaków.  Jest on siedzibą Związku do dzisiaj. W 1992 roku Związek Klubów Polskich podjął decyzje o przejęciu organizacji największego polonijnego wydarzenia, jakim jest Parada Dnia Konstytucji 3 Maja. Utworzony został Komitet Organizacyjny, którego przewodniczącym jest prezes ZKP, a w skład komitetu wchodzą przedstawiciele różnych organizacji polonijnych. Udało się zintegrować środowisko polonijne we wspólnym dziele, a parada w 1992 roku stała się ogromnym sukcesem, który został dostrzeżony także przez władze i polityków amerykańskich oraz Polskę i Polonie na świecie. Dziś parada, która odbywa się w pierwszą sobotę maja, jest transmitowana droga internetową do każdego zakątka świata, w którym mieszkają Polacy. Każdego roku wybierany jest Wielki Marszalek Parady i dwóch vice-marszałków oraz Królowa Parady. Przyznawany jest również tytuł Przyjaciela Polonii, który nadaje się przedstawicielom ze środowiska amerykańskiego, którzy wspierają Polonie. Kilkanaście tysięcy uczestników parady maszeruje ulicą Columbus Drive w prestiżowym miejscu w centrum Chicago. Z inicjatywy śp. Wojciecha Seweryna i przy współpracy ZKP oraz zaangażowaniu całej Polonii, powstał Pomnik Katyński, który znajduje się na Cmentarzu św. Wojciecha w Niles. 10 kwietnia 2010 roku śp. Wojciech Seweryn był członkiem delegacji państwowej do Katynia, miejsca, gdzie zamordowany został jego ojciec. Niestety Smoleńsk stal się i dla niego miejscem, spoczynku.  Wraz z 95. przedstawicielami elity polskiej, na czele z Prezydentem RP - prof. Lechem Kaczyńskim, Pierwszą Damą - Marią Kaczyńską i ostatnim Prezydentem na Uchodźctwie - Ryszardem Kaczorowskim. ZKP natychmiast podjął decyzje o ufundowaniu Tablicy Smoleńskiej, która została umieszczona obok Pomnika Katyńskiego.  Jest to główne miejsce wizyt delegacji państwowych z Polski oraz polonijnych uroczystości patriotycznych, szczególnie organizowanych przez Związek Klubów Polskich.   Aktualnie Związek Klubów Polskich zrzesza 37 klubów. Przy ZKP działa Komitet Organizacyjny Parady Dnia Konstytucji 3 Maja, Komitet Wyborów Królowej Parady, Komitet Opieki nad Pomnikiem Katyńskim i Tablicą Smoleńską, Chór im. Fr. Chopina, Teatr Ludowy Rzepicha, Zrzeszenie Literatów Polskich im. św. Jana Pawła II, Dziecięcy Zespół Taneczny „Wawel” oraz Stowarzyszenie Ułanów Polskich im. T. Kościuszki. ZKP wspiera Polską Szkołę im. Jana Kochanowskiego, która jest kontynuacją powstałej przy związku szkoły im. Wincentego Witosa. Organizowane są wystawy okolicznościowe, programy patriotyczne, konkursy dla dzieci i młodzieży, a także spotkania, prelekcje i warsztaty. ZKP współpracuje z Fundacja im. Janusza Kurtyki z Polski. Celem współpracy jest rozwijanie idei budowania dobrego wizerunku Polski za granica, popularyzowanie polskiej historii wśród przedstawicieli Polonii oraz środowiska amerykańskiego. W ramach tej współpracy zorganizowane zostały dwa spotkania wirtualne, w których wzięli udział autorzy książek historycznych, prof. Tadeusz Wolsza, prof. Andrzej Chwalba, a ze strony ZKP - prezes dr Lucja Mirowska-Kopec, prof. Dominic Pacyga oraz Daniel Pogorzelski. W konferencjach uczestniczyła młodzież polonijna oraz przedstawiciele organizacji polonijnych. Podczas pandemii Covid-19, kiedy działalność wszystkich klubów i organizacji została wstrzymana ze względu na ogłoszone obostrzenia, udało się doprowadzić do wspaniałej uroczystości przyznania przez władze miejskie części ulicy Diversey - gdzie mieści się siedziba ZKP - honorowej nazwy Ulicy Alliance of Polish Clubs in the USA. Najwyższą władzą ZKP jest Sejm, który odbywa się co trzy lata. Na Sejmie wybierany jest Zarząd i dyrektorzy. Podejmowane są najważniejsze decyzje związane z działalnością organizacji. Zebrania Izby Delegatów ZKP odbywają się w każdy drugi piątek miesiąca. Izba Delegatów czuwa nad bieżącą działalnością ZKP. Związek Klubów Polskich w USA jest organizacją charytatywną i edukacyjną, która propaguje kulturę polską, zwyczaje oraz tradycje polskie i katolickie. Jest organizatorem wydarzeń patriotycznych i kulturalnych: uroczystości rocznicy Mordu Katyńskiego i Tragedii Smoleńskiej, Parady 3 Maja, dożynek, rocznicy inwazji Rosji na Polskę, Opłatka Polonijnego, Balu Sylwestrowego, Wyborów Królowej Parady i Święconek Polonijnych oraz wielu innych. ZKP jest członkiem Kongresu Polonii Amerykańskiej na Stan Illinois oraz Muzeum Polskiego w Ameryce, a także współpracuje ze wszystkimi organizacjami polonijnymi oraz uczestniczy w wydarzeniach polonijnych. Od 2010 roku ZKP, jako pierwsza chicagowska organizacja patronuje Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej i ściśle z nią współpracuje. dr Lucja Mirowska-Kopec Prezes ZKP Na zdjęciu: Jan Bator - Sekretarz, Klub Błażowa i Okolica, Bogdan Placek - Dyrektor, Klub Pilzno i Okolice, Ewa Rumiński - Skarbnik, Klub Przyjaciół Ziemi Ropczyckiej, Maria Majchrowska - II Wiceprezes, Klub Brzeziny, Lucja Mirowska-Kopec - Prezes ZKP, Towarzystwo Dolnośląskie, Ryszard Bober - III Wiceprezes, Klub Błażowa i Okolice, Maria Boduch - I Wiceprezes, Klub Kwików, Iwona Wolska - Korespondent, Klub Przyjaciół Ziemi Ropczyckiej, Władysław Wytrwał - IV Wiceprezes, Klub Gręboszów, Maria Rysz - Sekretarz Finansowy, Klub Województwa Białostockiego. Rogalski, Andrzej, Związek Klubów Polskich w Ameryce, Polonia Publication, Inc., 1994 Tolczyk, Longin, W obronie Polonii, Wydawnictwo Wici, 1988 Wnuk, Włodzimierz, Związek Klubów Małopolskich, Instytut Wydawniczy Pax, 1074         (s) Czytaj dalej

0 0

Od redakcji

Międzynarodowy Dzień Strażaka

Wszystkim Strażakom bardzo dziękujemy za ich trud i narażanie życia! Za pomoc i ratunek! Na Was zawsze możemy liczyć! Święto zainicjował australijski strażak J.J. Edmondson z Melbourne na pamiątkę tragicznie zmarłych pięciu kolegów-strażaków (Matta, Stuarta, Jasona, Garry'ego i Chrisa) 2 grudnia 1998 roku w Linton. Próbowali ratować czyjeś życie i mienie w czasie pożaru, jak robią to strażacy na całym świecie. Jako wyraz szacunku dla poległych strażaków i wsparcie dla ich rodzin, Country Fire Authority [CFA] (Straż Pożarna w stanie Viktoria, Melbourne, w Australii, składająca się w głównej mierze z wolontariuszy) i Victorian community (Wspólnota, społeczność st. Wiktoria) przyjęła sobie za symbol czerwono-niebieską wstążką. Kiedy po raz pierwszy informacja ta trafiła do społeczności internetowej odzew był natychmiastowy od załóg strażackich z USA, które przyjęły noszenie symbolu nie tylko w tym dniu. Taki odzew zza oceanu oraz listy napływające z różnych stron świata po tragedii, skłoniły właśnie JJ Edmondsona, aby z nadejściem 1999 roku CFA, organizacja uznana na arenie międzynarodowej, stała się symbolem poparcia i szacunku dla wszystkich strażaków świata i dniem, w którym można byłoby wspólnie promować i koordynować obchody. Po konsultacji, poprzez Wspólnotę z krajowymi i międzynarodowymi strażakami, ustalono termin na dzień wspominania św. Floriana w Kościele katolickim, patrona wszystkich strażaków.   Zdjęcie: OSP Chojnice   Źródło: Wikipedia       (s) Czytaj dalej

0 0

Od redakcji

0 0

Od redakcji

„mojaWieś” jest o Was i dla Was!

Kochani nasi Czytelnicy! Bardzo się cieszymy z tak dużego Państwa zainteresowania kwartalnikiem „mojaWieś”. Dziękujemy za tyle pozytywnych opinii i serdecznych pozdrowień! Cieszymy się, że "mojaWieś" spełnia Państwa oczekiwania! Ogólnopolski kwartalnik „mojaWieś mojaPolska” to magazyn w pełni poświęcony mieszkańcom wsi,  kołom gospodyń wiejskich, kółkom rolniczym i innym organizacjom działającym wokół tradycji i kultury wiejskiej. Pokazujemy w nim życie polskiej wsi i jej mieszkańców na płaszczyźnie obyczajowej,  społecznej, kulturowej i gospodarczej. W części poświęconej aktualnościom ogólnopolskim i regionalnym prezentujemy rozległe relacje z ważnych jubileuszy, konkursów, turniejów, spartakiad, uroczystości. Promujemy ciekawe inicjatywy podejmowane przez koła gospodyń wiejskich. Dotykamy spraw, które bezpośrednio odnoszą się do realiów życia z dala od miasta, pracy w gospodarstwie, hodowli zwierząt, upraw, edukacji i kultury. Dużo uwagi poświęcamy kulinariom. Prezentujemy przepisy regionalne, które nadsyłają do nas gospodynie z całej Polski. Jest również miejsce na porady i konkursy z atrakcyjnymi nagrodami. Jesteśmy otwarci na kontakt z Czytelnikami, którzy mają wpływ na charakter kwartalnika i poruszane w nim tematy.  Wiele z nich powstaje na bazie bezpośrednich relacji i artykułów przysyłanych do nas z całej Polski. Nasi korespondenci relacjonują ważne wydarzenia ze swoich regionów.  Kontakt z Wami jest dla nas niezwykle inspirujący! Z związku z licznymi Państwa pytaniami dotyczącymi kwartalnika „mojaWieś” zachęcamy Państwa do zamówienia na stronie Empiku (kliknąć) oraz do kontaktu z nami: Telefon: 800 007 444 (numer bezpłatny) Email: redakcja@mojawies.pl Dział Obsługi Klienta jest do Państwa dyspozycji od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 – 17:00. Kwartalnik "mojaWieś mojaPolska" jest o Was i dla Was! Życzymy Państwu wspaniałej lektury!   Redakcja kwartalnika "mojaWieś mojaPolska" i portalu "mojaWieś"             (s) Czytaj dalej

0 0

Od redakcji

Prawosławna Wielkanoc

Dzisiaj rozpoczyna się prawosławna Wielkanoc. Dla wielu osób będą to święta daleko od domu. Życzymy Państwu, z całego serca, abyście odnaleźli w te dni namiastkę normalności i atmosfery domowych świąt! Redakcja portalu mojaWieś.pl i kwartalnika "mojaWieś"   Нехай час Великодня принесе мир і полегшення! Христос воскрес!   Ukraińskie tradycje wielkanocne Wielkanoc to najstarsze chrześcijańskie święto ku czci zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Kiedy obchodzona jest Wielkanoc? Data tego święta zmienia się co roku, ale zawsze oblicza się ją w następujący sposób: jest to niedziela po pierwszej pełni księżyca, następującej po dniu równonocy wiosennej. Chrześcijanie używają dwóch różnych kalendarzy: prawosławni i grekokatolicy – kalendarza juliańskiego, a katolicy – gregoriańskiego. Dlatego Wielkanoc katolicka i Wielkanoc prawosławna obchodzone są zazwyczaj w różnych terminach, chociaż czasami daty się pokrywają. Mimo różnych terminów Wielkanoc dla wszystkich chrześcijan pozostaje cudem zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, wszyscy świętują to samo wydarzenie.   Huculskie pisanki (Polona) Tradycje, zwyczaje, obrzędy Dziś Wielkanoc symbolizuje odrodzenie, odnowę świata i zwycięstwo życia nad śmiercią. Łączy w sobie zarówno święto kościelne, jak i starożytne tradycje celebrowania wiosny i przebudzenia natury. Wiąże się z tym wiele zwyczajów, obrzędów i tradycji. Niektóre z nich sięgają czasów przedchrześcijańskich, ale są silnie związane z Wielkanocą. Tradycje i obrzędy wielkanocne w Ukrainie są popularne nawet wśród przedstawicieli innych wyznań lub osób niewyznających żadnej wiary – ze względu na to, że są to chwile, które jednoczą Ukraińców i pozwalają spędzić te dni we wspólnej radości. Wielki (ukr. Strasny) Tydzień. Tydzień poprzedzający Wielkanoc jest dla Ukraińców niezwykle ważny. Po ukraińsku nazywa się on Strasny (ukr. Страсний), czyli Pasyjny. Jest to czas wspominania ostatnich wydarzeń z życia Jezusa przed Jego ukrzyżowaniem. Słowo „strasny” (ukr. cтрасний) jest tłumaczone z języka starosłowiańskiego jako „cierpienie”, „męka”. W Wielkim Tygodniu ludzie powstrzymują się od zabaw: tańca, śpiewu, głośnego śmiechu. Oprócz tego starają się nie hałasować i nie kłócić ze sobą. Dorośli przestrzegają ścisłego postu, tj. nie jedzą pokarmów pochodzenia zwierzęcego. Natomiast dzieci jedzą to co zwykle. W te dni Ukraińcy przygotowują się do wielkiego święta – sprzątają dom, pieką paschę, robią pisanki, a także porządkują swoje myśli, aby były jasne i radosne, a nie ponure i przygnębiające. Niedziela przed Wielkanocą jest nazywana Niedzielą Wierzbną (Palmową). W tym dniu Ukraińcy chodzą do cerkwi, gdzie święcą gałązki wierzby. Kiedyś po wyjściu z cerkwi młodzi ludzie chodzili po ulicach i żartobliwie uderzali jeden drugiego poświęconymi wierzbowymi gałązkami, mówiąc: „Nie ja biję, wierzba bije, za tydzień będzie Wielkanoc, niedługo – czerwone jajko”. Tradycja ta przetrwała do dziś, ale ogranicza się głównie do rodziny i przyjaciół. Dlaczego gałązki wierzby? Według tradycji biblijnej to liście palmy zostały złożone przed Jezusem, gdy jechał na osiołku do Jerozolimy. W Ukrainie jednak palmy nie rosną, więc zastąpiono je wierzbą. We wtorek Ukraińcy tradycyjnie zaczynali przygotowywać świąteczne ubrania: wyjmowali je ze skrzyń, wietrzyli, prasowali, przymierzali itd. Dziewczyny pozłacały wieńce na święta. W tym dniu również odbywał się targ, na którym gospodynie mogły kupić wszystkie niezbędne produkty na wielkanocny stół, a także koszyczki i świece.   Ręcznik wyszywany, wieś Wiwsia, obwód tarnopolski W Wielką (ukr. Strasną) Środę zaczynały się generalne porządki, trwające dwa dni. Do Wielkanocy dom miał być czysty, świeży i wyremontowany. Bielono ściany, myto okna, sprzątano stajnie i budynki gospodarcze. Obecnie Ukraińcy również rozpoczynają wielkie sprzątanie przed Wielkanocą w środę lub czwartek. W Wielki Czwartek (po ukraińsku zwany Czystym) zwyczajowo kąpano się przed wschodem słońca, zanim „wrona wykąpie dzieci”. W tym dniu prano również ubrania, obcinano dzieciom włosy, przygotowywano babki wielkanocne i pisanki. Zużytą wodę po kąpieli nasi przodkowie wylewali na rozdrożu, aby pozbyć się wszelkich chorób. Wielki (ukr. Strasny) Piątek to dzień ścisłego postu dla osób dorosłych. Wielu chrześcijan w ogóle odmawia jedzenia w Wielki Piątek i Wielką Sobotę, spędza te dni na modlitwie i milczeniu. To dzień żałoby po Jezusie Chrystusie. W Wielką Sobotę Ukraińcy są już w świetnym humorze ze względu na zbliżające się święto. Przygotowują koszyczki, w których przynoszą do cerkwi babki wielkanocne i pisanki. Dawniej tego dnia koszyczki były myte i suszone na podwórku. Obecnie są zdobione haftowanymi ręcznikami bądź kwiatami – żywymi lub sztucznymi. W wielkosobotni wieczór sprawowana jest całonocna liturgia, podczas której święcony jest również pokarm w koszyczkach. Ich zawartość może się różnić w zależności od regionu, ale głównymi daniami, jakie Ukraińcy przynoszą do poświęcenia są: babka wielkanocna lub pascha, jajka, masło, ser, szynka, kiełbasa, sól. Po północy dzwon cerkiewny zapowiada zmartwychwstanie Chrystusa i rozpoczęcie nabożeństwa wielkanocnego. Jest ono szczególnie uroczyste i trwa do rana. Po nabożeństwie ludzie wychodzą przed cerkiew, wielkanocne koszyki układają na ziemi. W niektórych regionach przed poświęceniem stawia się w koszyczkach zapalone świece. Ksiądz kropi wodą święconą zarówno koszyk, jak i osobę, która go przyniosła. Ludzie zostawiają część poświęconych pokarmów w cerkwi dla potrzebujących.   Chrystus zmartwychwstał (Polona) Po nabożeństwie wszyscy wracają do domów, pozdrawiając się nawzajem słowami „Chrystus zmartwychwstał!”, na które należy odpowiedzieć: „Prawdziwie zmartwychwstał!”. Tradycja ta nazywana jest „powitaniem chrztem” (ukr. chrystosuwannie – «христосування»). W domu rodzina siada do stołu, aby „rozhowlać się” (ukr. розговлятися), czyli zjeść śniadanie wielkanocne. Na początku spożywa się poświęcone jajko lub paschę. Wszyscy starają się nie zostawiać okruchów święconego ciasta, pilnując, aby nie zostały zmarnowane. W niektórych regionach, na przykład na Polesiu, jest taki zwyczaj, że po śniadaniu wielkanocnym (ukr. rozhowinnia – «розговіння») wrzuca się do miski z wodą dwie pisanki i miedzianą monetę, po czym domownicy myją się tą wodą. Wierzą, że takie umycie zapewni im piękno i zdrowie oraz udany rok. Wielka Niedziela symbolizuje oczyszczenie duszy, dlatego należy ten dzień rozpoczynać z radością i dobrymi myślami. Nie można się kłócić, a wszelkie zniewagi należy wybaczyć i zapomnieć. W Wielkanoc nie powinno się wykonywać żadnych prac w domu ani w ogrodzie. Ten świąteczny czas rodziny spędzają razem. Podobnie jak w Boże Narodzenie Ukraińcy starają się zebrać przy jednym stole całą rodzinę – krewni przyjeżdżają z różnych miast, a nawet krajów, aby się spotkać. Ukraińskie pisanki (The Library of Congress) Poniedziałek po Wielkanocy nazywany jest „ciąganym” (ukr. woloczylny – «волочильний»), ponieważ ludzie w tym dniu wzajemnie się odwiedzają. Na zachodniej Ukrainie istnieje zwyczaj oblewania się zimną wodą, czyli tak zwany Lany Poniedziałek. Chłopcy polewają dziewczęta wodą, a te w zamian dają chłopcom pisanki lub dania z wielkanocnego stołu. Dawniej wstydem było dla dziewczyny, jeśli nie została oblana. Oznaczało to, że nikt jej w wiosce nie szanował. Teraz Lany Poniedziałek jest po prostu zabawą. Trzeci dzień po Wielkanocy był dniem pożegnania świąt. Młodzież zbierała się na tańce, gry oraz zabawy. To właśnie wtedy rozpoczynał się okres zabaw plenerowych, nazywanych „ulicą” i trwał do połowy września. Ukraina to duży kraj, więc oprócz wspólnych tradycji, obrzędów i obyczajów istnieje wiele zwyczajów regionalnych oraz lokalnych. Oto niektóre z nich. Śpiew pod oknami w Galicji W niektórych rejonach Galicji, zwłaszcza w rejonie Jaworowa, zachowała się tradycja śpiewania specjalnych pieśni wielkanocnych – „ryndziwok” (ukr. «риндзівок»). Śpiewają je młodzi mężczyźni pod oknami panien i zamężnych kobiet drugiego i trzeciego dnia Świąt Wielkanocnych. Chodzą od domu do domu z muzyką, kiedy się ściemni. Według tradycji kobiety powinny dawać młodym mężczyznom pisanki i drobne monety. W Galicji istniał również zwyczaj rozpalania ognisk w pobliżu cerkwi i pilnowania, aby nie gasły. Na przykład we wsi Czortowiec ustawiano pod cerkwią palenisko, w którym palono rupiecie. Kiedy ogień robił się mocniejszy, chłopcy otaczali go kręgiem. Miało to symbolizować biblijną scenę, w której apostołowie grzali się przy ogniu, czekając na Jezusa. Wielkanocny taniec we wsi Czortowiec (public domain) Wielkanocny baranek i nowinki na Zakarpaciu W noc wielkanocną, z soboty na niedzielę, mieszkańcy Zakarpacia starają się nie spać, by nie przespać swojego szczęścia. Nadal istnieje tu tradycja, żeby po nabożeństwie w cerkwi jak najszybciej wracać do domu. Niektórzy nawet biegną, mimo że w rękach trzymają kosze z jedzeniem. Wierzą, że ten, kto pierwszy wróci do domu, przez cały rok będzie miał dostatek. Jeśli najszybciej wróci do domu młoda dziewczyna lub chłopak, będzie to znak, że jeszcze w tym samym roku znajdą sobie parę. Inny zwyczaj nakazywał, aby do cerkwi w Wielkanoc wkładać nowe ubrania – tzw. nowinki. W niektórych częściach Zakarpacia do koszyków ze święconką wkłada się gotowanego lub pieczonego koguta, zgodnie z przeświadczeniem, że to kogut jako pierwszy poinformował świat o zmartwychwstaniu Syna Bożego. Gdzie indziej w koszykach umieszcza się również baranka wielkanocnego, zrobionego z ciasta lub masła. Taki baranek ma chronić przed klęskami żywiołowymi i sprawiać, że przyroda będzie przyjazna człowiekowi. Drewniane ptaki na Połtawszczyźnie Na Połtawszczyźnie istniał zwyczaj (gdzieniegdzie nadal żywy) dekorowania domów na Wielkanoc drewnianymi ptakami, które zawieszano na belkach pod sufitem. Wiązało się to z wiarą, że na wiosnę dusze zmarłych krewnych wracają z nieba na ziemię, a ptaki są symbolem tych dusz. Przekąski dla syren na Siewierszczyźnie W niektórych regionach obyczaje chrześcijańskie mocno przeplatają się z pogańskimi. Na Siewierszczyźnie po nabożeństwie i śniadaniu wielkanocnym ludzie zbierają resztki poświęconego jedzenia i przed południem zanoszą je do najbliższego zbiornika wodnego, aby nakarmić nimi syreny. Pocztówka (public domain) Wyścigi bryczek i „włóczebne” na Wołyniu Na Wołyniu w okresie wielkanocnym zbierano barwinek zielony i pleciono z niego wieniec. Wieńcem tym ozdabiano pieczonego prosiaka – jedno z głównych dań wielkanocnych w tym regionie w ubiegłym wieku. Są wsie, gdzie nadal utrzymuje się tradycja dekorowania koszyczka ze święconką kwiatami barwinka. Po poświęceniu pokarmów również starano się jak najszybciej wrócić do domu. Wierzono, że ci, którzy wrócą najwcześniej, zbiorą dobre żniwo. Etnografowie opisują, że mieszkańcy wsi Kosarewe dawali swoim koniom mniej pożywienia w noc wielkanocną, aby szybciej dowiozły ich do domu. W tym dniu odbywał się nawet wyścig bryczek, czasami tak zaciekły, że po drodze wypadały z koszyków poświęcone pokarmy. Na Wołyniu w pierwszy dzień Świąt Wielkanocnych chrześniacy zawsze odwiedzali swoich rodziców chrzestnych lub odwrotnie – rodzice chrzestni szli do swoich chrześniaków i przynosili im prezenty, tak zwane „włóczebne” lub „wołoczebne” (ukr. «волочебне»). „Spowiedź dzieży” i Ostatnia Wieczerza na Polesiu Na Polesiu dzieża do chleba, w której przez rok wyrabiano ciasto chlebowe, musiała przed Wielkanocą „spowiadać się słońcu”. W ciągu roku dzieży nie myto – gospodynie wyrabiały kolejny chleb na pozostałościach ciasta, przyklejonych do ścian i dna. Tylko raz w roku, w Wielki Czwartek, dokładnie myto dzieże, przykrywano je obrusem i przewiązywano czerwonym paskiem, a na wierzch kładziono chleb, sól, czasem kilka monet. Następnie ustawiano dzieżę na słupie bramy – wierzono, że naczynie „spowiada się Bogu”. W odnowionej i czystej dzieży gospodyni ugniatała ciasto na wielkanocne babki. Ludzie w podeszłym wieku, którzy nie mogą pójść do kościoła, o wschodzie słońca wystawiają na dwór upieczone ciasto wielkanocne, aby je w ten sposób pobłogosławić. Często umieszczają je na słupkach trzymających bramę, żeby znalazło się bliżej słońca. Jeszcze do niedawna na Polesiu istniał zwyczaj Ostatniej Wieczerzy. W Wielki Czwartek cała rodzina siadała do kolacji, na którą przygotowywano specjalne potrawy. Miało to nawiązywać do Ostatniej Wieczerzy Chrystusa z uczniami. Po posiłku potrawy zostawały na stole przez całą noc. Delegacja Hucułów z wielkanocnymi darami dla Józefa Piłsudskiego (Narodowe Archiwum Cyfrowe) Wielkanocne ognie i tradycja „ogrzewania dziadka” na Huculszczyźnie Na Huculszczyźnie powszechna była tradycja „ogrzewania dziadka” lub „spalania starca”. Odbywało się to głównie w środę lub czwartek przed Wielkanocą, a w niektórych miejscach w Wielką Sobotę. W te dni dzieci chodziły od domu do domu i krzyczały pod oknami: „Ogrzej dziadka! Ogrzej dziadka! Daj chleba! Obyś miał owce, obyś miał jagnięta, obyś miał jałówki”, na co ktoś z domu odpowiadał: „Ogrzejemy, ogrzejemy, damy!”. Dzieciom wręczano „kukucy” (ukr. «кукуци») – małe kawałki pszennego lub żytniego pieczywa wypiekanego specjalnie na tę uroczystość. Zwyczaj ten wiązał się z upamiętnianiem przodków, gdyż zgodnie z powszechnym przekonaniem dusze przodków na Wielkanoc wracają do świata żywych i aby je zaspokoić, potrzebny był chleb. Kiedyś „ogrzewano dziadka” również w pobliżu cerkwi w noc wielkanocną. Wokół ogniska siadały zarówno dzieci, jak i starsi mężczyźni. Każdy musiał przynieść trochę drewna na opał. Przygotowaniem wielkich ognisk na wzgórzach lub w pobliżu cerkwi w noc wielkanocną zajmowali się młodzi mężczyźni. W niektórych górskich wioskach chłopcy rywalizowali ze sobą o to, kto rozpali ogień na najwyższej górze. Karpaty: przesłanie dla mieszkańców zaświatów W Karpatach istniał zwyczaj wrzucania do rzeki skorupki poświęconego jajka. Wierzono, że za trzy i pół tygodnia dotrze ona do Rahmanów (według ukraińskich wierzeń ludowych są to mieszkańcy mitycznej krainy, prawi chrześcijanie żyjący w zaświatach). Zanim to nastąpi, skorupka znów stanie się jajkiem. Tawria: kiełki owsiane na stole Na południu Ukrainy krewnym, którzy z różnych powodów nie byli obecni przy świątecznym stole, zostawiano kawałek babki wielkanocnej i trzy pisanki, to wszystko zawijano w ręcznik i kładziono na ołtarzu, w pobliżu ikony. Jeśli w ciągu najbliższych czterdziestu dni – do święta Wniebowstąpienia Pańskiego – ta osoba wróciła do domu, otrzymywała zawiniątko. Jeśli nie, oddawano je potrzebującym. W tym regionie istniał też ciekawy zwyczaj, opisany przez Oleksę Woropaja w eseju etnograficznym „Zwyczaje naszego ludu” (ukr. «Звичаї нашого народу»). Na wielkanocnym stole między naczyniami umieszczano talerz z ziemią i posianym w nim owsem. Na talerzu kładziono również tyle czerwonych pisanek, ile osób z tego domu zmarło. Kiełki owsa symbolizują zmartwychwstanie (ziarno, zanim wykiełkuje, obumiera), a pisanki – naszych przodków, którzy odeszli w zaświaty. Talerz stał na stole cały tydzień – do poniedziałku, kiedy to Ukraińcy udają się na cmentarz, aby uczcić pamięć swoich bliskich.   Gry i zabawy W pobliżu cerkwi w Ukrainie od dawna odbywają się wielkanocne przyjęcia podczas których śpiewane są obrzędowe pieśni (hajiwki), będące szczególnym rodzajem poezji ludowej. Natomiast tańce często przybierają formę korowodów, które są różnie nazywane, w zależności od regionu: na Pokuciu to „gra w chrząszcza”, na Podolu krzywy taniec, a w środkowym Naddnieprzu „zaplatanie szumu”. Na zakończenie zabawy chłopcy robią „Wieżę” lub „Dzwonnicę”, „Oborig” (ukr. «Оборіг»:): na ramiona czterech młodych mężczyzn staje trzech, na ramionach tych trzech – dwóch, a na szczycie tej piramidy - jeden. Taka „wieża” powinna obejść cerkiew i się nie zawalić. Hajiwki na ukraińskim znaczku pocztowym (public domain) Tradycja ukraińska obejmuje wiele zabaw wielkanocnych. W Centralnej Ukrainie grano w „kotok” (ukr. «коток»): rywale puszczali z góry jajka, każdy starał się swoją kraszanką trafić w jajko innego gracza. Wygrywał ten, kto trafiał najczęściej. Kolejna gra to „rzut” (ukr. «кидка»): jeden z uczestników kładł dwie pisanki w takiej odległości od siebie, że między nimi nie mogło przetoczyć się jajko. Drugi uczestnik stał z daleka i rzucał swoją pisanką. Jeśli trafił w obie jednocześnie – wygrywał, a jeżeli w jedną lub nie trafił wcale, to przegrywał. Inna bardzo popularna gra polegała na tym, że kilka kapeluszy stawiało się na ziemi, pod jednym z nich była ukryta pisanka. Ten, kto odgadł, gdzie jest jajko, wygrywał. Muzeum Pisanki w Kołomyi (Wikimedia commons) Pascha, kraszanki, pisanki Babka wielkanocna lub pascha. Pascha to świąteczny chleb maślany, który jest symbolem życia Chrystusa wśród ludzi. Uważa się, że chleb ten długo nie twardnieje. Nasi przodkowie nie zjadali go od razu. Kiedy zaczynały się wiosenne prace w polu, ludzie zabierali ze sobą górną część babki wielkanocnej i zjadali ją na polu, aby rok był owocny. Dawniej pieczenie ciast wielkanocnych trwało jeden dzień i odbywało się w ciszy i modlitwie. Kobiety pilnowały, by jak najmniej osób zbliżało się do miejsca dojrzewania ciasta i do pieca, żeby drzwi nie trzaskały, naczynia nie grzechotały, żeby nikt nie mówił głośno. Wcześniej nie ozdabiano paschy, potem zaczęto ją dekorować wzorami. Współczesne ciasta wielkanocne również są polane białym lukrem lub posypane kolorowym cukrem pudrem. Niektórzy nadal pieką tradycyjne niesłodzone babki wielkanocne, inni dodają do ciastek rodzynki, orzechy i suszone owoce i dekorują je w fantazyjny sposób. Pascha z sera powinna mieć kształt piramidy. Symbolizuje górę Golgotę, na której został ukrzyżowany Chrystus. Kraszanki. Są to jaja pomalowane na różne kolory. Według legend chrześcijańskich zwyczaj ten wywodzi się od św. Marii Magdaleny, która powiadomiła cesarza rzymskiego Tyberiusza o zmartwychwstaniu Jezusa i dała mu w prezencie jajko. „Uwierzę ci, kiedy to jajko zmieni kolor na czerwony” – powiedział cesarz. I jajko zrobiło się czerwone. Czerwień symbolizuje krew Chrystusa. Do malowania jajek używano naturalnych barwników: skórki cebuli barwiły je na brąz, sok z buraków – na kolor czerwony, młoda pokrzywa – na zielony, kurkuma – na żółty. Dziś w sklepie można kupić barwniki spożywcze we wszystkich kolorach i odcieniach. Kraszanki kojarzą się z tradycyjną zabawą wielkanocną „bitki-wybitki”, podczas której gracze stukają się jajkami. Najpierw uderzają w dziobki, potem z drugiej strony. Wygrywa ten, kto jako pierwszy stłucze jajko przeciwnika. Gracz, którego jajko pozostało nienaruszone, zabiera wszystkie rozbite pisanki swoich przeciwników. Dziś w „bitki-wybitki” gra się wyłącznie dla zabawy. Huculskie motywy pisankowe (Polona) Pisanki. Pisanki pojawiły się wcześniej niż kraszanki. Ozdabia się je tradycyjnymi symbolami za pomocą wosku i barwników. Każdy symbol, podobnie jak każdy kolor, ma swoje znaczenie. Na pisankach znajdziemy symbole oznaczające słońce, księżyc, gwiazdy, ogień, wodę, ziemię i tak dalej. Pisanki są niezwykle piękne, różnią się kolorem i wzorem, w zależności od regionu. Nasi przodkowie wierzyli, że pisanki mogą pomóc w chorobach, poprawiać samopoczucie i nie tylko. Teraz pisanki mają przede wszystkim funkcję dekoracyjną, więc przed rozpoczęciem pracy cała zawartość jest wydmuchiwana z jajka, aby pomalowaną wydmuszkę można było przechowywać przez lata. Źródło: www.muzhp.pl             (s) Czytaj dalej

0 0

Od redakcji

0 0

Od redakcji

0 0

Od redakcji

Wielkanoc: historia i tradycja

Przed nami najważniejsze święto w religii chrześcijańskiej. Kulminacyjnym momentem będzie Triduum Paschalne – Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielka Sobota, po której nastąpi Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego. Obchody wielkanocne rozpoczyna Niedziela Palmowa, poprzedzona czterdziestodniowym postem.   Skąd się wzięła Wielkanoc? Jaka jest historia tego święta? Jakie tradycje się z nim wiążą i jakie są ich korzenie?  Najstarsze święta obchodzone na naszych ziemiach sięgają dalekich dziejów przedchrześcijańskich. Pierwotni koczownicy, zbieracze i myśliwi świętowali nadejście wiosny – odżywania roślin i powrotu zwierzyny. W wielu mitologiach dawnych cywilizacji pojawia się idea budzenia się do życia bogów wraz z wiosną.  Dla chrześcijan  Wielkanoc to przywołanie ofiary Chrystusa, który został ukrzyżowany dla odkupienia naszych grzechów i po trzech dniach zmartwychwstał, ofiarując nam życie wieczne. Cała symbolika tych świąt odwołuje się do triumfu Jezusa nad śmiercią oraz nadziei, jaką daje wszystkim wiernym.   W kalendarzu świąt chrześcijańskich Wielkanoc pojawiła się po Soborze Nicejskim, zwołanym przez cesarza Konstantyna Wielkiego w 325 roku. To wówczas ustalono, że przypadać będzie w niedzielę po pierwszej pełni księżyca. Może ona wypaść pomiędzy 22 marca (Wielkanoc 1818 r.) a 25 kwietnia (Wielkanoc 1943 r.).  Wielkanoc stała się zatem świętem ruchomym, któremu podporządkowano inne święta – wcześniejsze, takie jak Środa Popielcowa, i późniejsze, np. Boże Ciało.   Obchody wielkanocne nawiązują do ostatnich dni życia Chrystusa. W tradycji chrześcijańskiej celebruje się Wielki Tydzień. Rozpoczyna go Niedziela Palmowa, obchodzona na pamiątkę uroczystego wjazdu Chrystusa do Jerozolimy, witanego przez tłumy mieszkańców z gałązkami oliwnymi. Zwyczaj święcenia palm przyjął się w IV wieku w Ziemi Świętej, do Europy dotarł w wieku VII, a dopiero w XI został wprowadzony do liturgii. Liście palmowe stały się symbolem zwycięstwa męczenników. W  Polsce zastąpiły je  gałązki wierzbowe. Przypisywano im różne właściwości – miały chronić przed klęskami, przynosić urodzaj, zapewniać płodność.   Wielki Czwartek to pamiątka Ostatniej Wieczerzy i początek Triduum Paschalnego. Obrzędy z nim związane pojawiły się na przełomie III i IV wieku. W średniowieczu uważano, że tego dnia wierni powinni tłumnie przyjąć eucharystię. W   XIV wieku utrwalił się zwyczaj ogłaszania w tym dniu bulli papieskiej zawierającej wszystkie klątwy i ekskomuniki, co miało stanowić przypomnienie, kto do komunii przystępować nie powinien. W VII wieku w obrzędowości pojawił się akt obmywania nóg, który na stałe do liturgii wszedł po Soborze Trydenckim w połowie XVI stulecia. Wzorem Chrystusa nogi nędzarzom obmywali biskupi, cesarze i królowie. Pierwszym polskim monarchą, który stale dopełniał obrzędu ablucji, był Zygmunt III Waza. W Wielki Czwartek wieczorem milkły dzwony kościelne, zastępowane przez kołatki.  Wielki Piątek to dzień największej żałoby w Kościele. W tym dniu nie odprawia się mszy świętej, a jedynie podniosłe nabożeństwo. Celebracja kończy się urządzeniem symbolicznego grobu Chrystusa. Wielki Piątek łączy się ze ścisłym postem i zakazem wykonywania większości prac.    Śmierć przez ukrzyżowanie była najbardziej okrutną i hańbiącą karą, jaką mógł wydać sąd rzymski. Skazanego człowieka nie wystarczyło publicznie zabić, należało go pozbawić godności i wystraszyć jego potencjalnych naśladowców. Symbolem pierwszych chrześcijan była ryba, a nie krzyż.  Zmieniło się to w IV wieku, po odnalezieniu relikwii Krzyża Świętego przez matkę cesarza Konstantyna, św. Helenę. Odnalezione relikwie  miały być odtąd przechowywane w świątyni wzniesionej nad grobem Chrystusa. Kult krzyża rozpowszechnił się bardzo szybko, a szczególna adoracja relikwii odbywała się właśnie w Wielki Piątek. Pierwsze wzmianki o obchodach Wielkiego Piątku w Kościele rzymskim pochodzą z VII wieku.  Wielka Sobota Istotą wiary chrześcijańskiej jest zmartwychwstanie Chrystusa. Wprowadzeniem do Wielkiej Nocy była Wigilia Paschalna – liturgia, która rozpoczynała się po zmroku, dzień przed właściwym świętem, i stanowiła przejście rozpoczynające Niedzielę Zmartwychwstania. Wielkosobotnia liturgia  kształtowała się przez wieki. Pierwotnie miała formę zwykłego czuwania, podczas którego czytano fragmenty Pisma Świętego. Z obrzędem Wigilii Paschalnej wcześnie zaczęto łączyć chrzest, czyli przyjęcie do wspólnoty chrześcijan. Początek nowego życia był najlepszym momentem na poszerzenie grona wiernych. Nie wiadomo, kiedy do obrzędu Wigilii Paschalnej dołączono zwyczaj święcenia ognia – już w IV wieku, czy dopiero na przełomie VIII i IX stulecia? Uroczyste wniesienie do świątyni ognia, symbolu światłości, jasności, którą jest dla nas Chrystus, rozpoczynało celebrację Wigilii Paschalnej.  Potem trwała ona całą noc i kończyła się wspólnym śniadaniem. W średniowieczu zrezygnowano z nocnego czuwania, liturgię rozpoczynano po południu, a kończono o północy. W XIII wieku godzinę rozpoczęcia obrzędów przesunięto na sobotni poranek. Powrót do nocnego odprawiania Wigilii Paschalnej nastąpił w latach pięćdziesiątych XX wieku w wyniku reform papieża Piusa XII.   Wielka Niedziela to najważniejszy dzień w ciągu całych świąt. W tym dniu człowiek został wyzwolony z niewoli śmierci i rodzi się na nowo. To najważniejsze dla Kościoła święto celebruje Zmartwychwstanie Chrystusa. Początkowo odbywało się w ramach żydowskich obrzędów Pesach (obchodzonego na pamiątkę wyzwolenia Izraelitów z niewoli egipskiej). Po rozdzieleniu Kościoła i Synagogi, stało się prostym dorocznym świętem, poprzedzonym jednym lub kilkoma dniami postu. Do III w. Wielkanoc-Pascha była jedynym, dorocznym świętem chrześcijańskim, zawarte w nim były wszystkie tajemnice życia i śmierci Jezusa. Z upływem czasu każde wydarzenie z życia Chrystusa zaczęto wspominać w czasie jego rocznicy. W trakcie roku liturgicznego pamiątką Niedzieli Zmartwychwstania jest świętowanie niedzieli.   Poniedziałek Wielkanocny w polskiej tradycji zwany Lanym lub Śmigusem-Dyngusem, nawiązuje do obrzędów starosłowiańskich i ma korzenie pogańskie. Pierwsza historyczna wzmianka o tym zwyczaju pojawiła się w 1420 roku w uchwale synodu diecezji poznańskiej. Dzisiejsza nazwa śmigus-dyngus powstała z połączenia dwóch wielkanocnych obrzędów. W czasie Wielkanocy chodzono po dyngusie (podobnie jak w Boże Narodzenie – po kolędzie) i przyjmowano poczęstunek w odwiedzanych domach. Śmigus pochodzi od niemieckiego słowa schmagustern. Oznaczał uderzanie brzozową rózgą po nogach, wiązał się z wykupem i oblewaniem wodą.   Z Wielkanocą łączy się wiele tradycji i symboli. Najważniejszym z nich jest jajko. W starożytnych mitologiach było symbolem narodzin wszechświata, w chrześcijaństwie zaś symbolizuje nadzieję i źródło życia. Nie jest jasne, skąd pochodzi zwyczaj kolorowania jajek. Jedna z legend mówi, że Maryja, matka Jezusa, podarowała jajka rzymskim żołnierzom, aby ograniczyli okrucieństwo wobec jej syna. Łzy Maryi, które spadły na skorupki jaj, miały je zabarwić mnóstwem kolorów.  Baranek – symbol zaczerpnięty z żydowskiej Paschy, gdzie był ofiarą składaną Bogu – uosabiał nadzieje na przetrwanie stad owiec.  Był symbolem łagodności, prostoty i cierpliwości. Dla chrześcijan stał się znakiem męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.  Zwyczaj święcenia pokarmów najpewniej związany jest z agapą –wspólnym śniadaniem spożywanym na zakończenie czuwania w dniu Zmartwychwstania. Łączy się również ze szczególnym kultem jedzenia po długim okresie postnym. Żywność była błogosławionym darem Boga, niezbędnym do życia. Obrzęd błogosławienia pokarmów znany jest w Kościele katolickim od VIII wieku. Początkowo  pokarmy święcili wyłącznie biskupi, z czasem dopuszczono do tej posługi inne osoby związane z Kościołem, czyli kapłanów, diakonów i lektorów. Muzeum Historii Polski        (s) Czytaj dalej

0 0

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij