Od Redakcji

Jak zalogować się na portalu mojaWieś.pl?

Drodzy Czytelnicy, w związku ze zmianami, jakie przechodzi nasz portal oraz Oferta Rabatowa www.oferta.mojawies.pl przychodzimy z cyklem artykułów, które ułatwią Wam poruszanie się na portalu i w sklepie. Dziś będzie mowa o logowaniu się na portalu, ponieważ po zmianie adresu z www.mojekgw.pl na www.mojawies.pl niektórzy z Was mogą mieć problem z zalogowaniem się na swoje konta. KROK 1. Aby zalogować się na swoje konto, należy kliknąć niebieską ikonkę „Zaloguj się”: KROK 2. Na stronie pojawi się okienko logowania, które należy uzupełnić danymi: LOGIN oraz HASŁO. Dane te otrzymuje każdy użytkownik w wiadomości SMS po zarejestrowaniu się na portalu.       Po uzupełnieniu LOGINU oraz HASŁA, kliknij przycisk „Zaloguj”. Jeśli prawidło uzupełniłeś dane, zostaniesz przeniesiony na stronę swojego konta i wyświetlą się artykuły „Moje Zbiory” oraz zielony panel dowodzenia po lewej stronie:   Jeśli jednak nie posiadasz swojego konta na naszym portalu, a chciałbyś/chciałabyś je założyć wystarczy kliknąć na przycisk „Załóż konto”. Zostaniesz przeniesiony na stronę rejestracji. Jeśli posiadasz konto na portalu, ale nie pamiętasz swojego loginu oraz hasła, bądź nie posiadasz już wiadomości SMS, w której wysłane zostały dane do logowania, możesz odzyskać swoje dane do logowania. Wystarczy kliknąć na napis „Odzyskaj je”. Aby odzyskać swoje dane do logowania, należy podać LOGIN oraz kliknąć przycisk „Zresetuj”. Nowe hasło zostanie wysłane SMS-em na numer telefonu podany podczas rejestracji w systemie Policzmy się.   Jeśli nie pamiętasz na jaki jest Twój login, lub pojawią się jakiekolwiek problemy z zalogowaniem lub odzyskaniem hasła, skontaktuj się z nami pod numerem 800 007 444 (numer bezpłatny), wysyłając wiadomość na adres redakcja@mojawies.pl lub korzystając z formularza kontaktowego dostępnego TUTAJ. Czytaj dalej

0 2

My się zimy nie boimy

Czerwone nosy, uszy czy spierzchnięte usta to skutki zimowej aury. Śnieg, wiatr i niska temperatura powodują też wychłodzenie całego organizmu. Jak zatem radzić sobie z mrozem? Oto kilka propozycji: Rozgrzewająca kąpiel: Napełnij wannę ciepłą woda i dodaj do niej olejek albo płyn z aromatem pomarańczy, cynamonu, goździków, kardamonu, wanilii, imbiru. Imbir i cynamon mają właściwości rozgrzewające, pobudzają krążenie, pomagają w walce z cellulitem. W kąpieli warto zrobić jeszcze peeling – masaż dodatkowo pobudzi krążenie i rozgrzeje skórę. Pobudź skórę do działania W chłodne dni doskonale sprawdzają się też kosmetyki rozgrzewające. Zawierają one ekstrakty z ostrej papryki, arniki, imbiru, cynamonu. Pobudzają receptory ciepła w skórze i działają na nią drażniąco. Balsamy wmasowuj energicznie. Masaż dodatkowo pobudza krążenie. Najlepiej używać balsamów wieczorem, gdy skóra jest jeszcze rozgrzana po kąpieli. Rozgrzej stopy! Kąpiel z imbirem doda im wigoru. Łyżeczkę imbiru w proszku wymieszaj w szklance gorącej wody, przykryj i odstaw na parę minut. Następnie wlej do miski z ciepłą wodą i mocz stopy przez około dziesięć minut. Wytrzyj je starannie ręcznikiem i wetrzyj tłusty krem do stóp. Ciepłe dłonie Gdy wychodzisz na mróz pamiętaj o rękawiczkach, cieplej będzie ci w tych z jednym palcem. A gdy już zmarzniesz i chcesz rozgrzać ręce, nie wkładaj ich pod gorącą wodę. Różnica temperatur może spowodować pękanie naczyń krwionośnych. Trzeba zaczynać od letniej wody i stopniowo zwiększać ciepło aby ręce rozgrzały się stopniowo. Kremy do rąk to podstawa, regenerują spękaną, szorstką skórę. Zregeneruj włosy Niska temperatura sprawia, że nasze włosy zima krzyczą o pomoc. Nie mają blasku, kruszą się i elektryzują. Energii doda im maseczka z imbirem i oliwą z oliwek. Nałóż ją na 15 minut, a następnie zmyj szamponem. Maska rozgrzeje i zregeneruje włosy.   Chroń usta Spierzchnięte usta to jedna z pierwszych reakcji na mróz. Żeby temu zapobiec w kieszeni zawsze należy nosić pomadkę ochronną i stosować ją jak najczęściej, szczególnie przed wyjściem na świeże powietrze. Jeśli odpowiednio nie zareagujemy, doprowadzimy do bolesnych, krwawiących pęknięć. Jeśli już tak się stało, doskonałym sposobem na uśmierzenie dolegliwości jest nałożenie na usta grubej warstwy miodu lub wazeliny na noc. Krem na twarz Te na zimę zawierają lipidy wzmacniające barierę ochronną naskórka oraz niwelują uszkodzenia. Krem zabezpieczy skórę przed chłodem i wiatrem, utrzyma naturalną wilgotność skóry. W okresie zimowym nie zapominajmy też o rutynie, która uszczelnia naczynia krwionośne i zapobiega pękaniu naczyń włosowatych. Przed wiatrem i zimnem chroni też makijaż, podkłady i pudry. Buty na kaloryfer Chwilę przed wyjściem z domu umieścić obuwie na kaloryferze lub w jego pobliżu, by stopy miały okazję szybko się w nim nagrzać i potem utrzymać ciepło. Oddychaj nosem Gdy zimą przebywasz na zewnątrz, oddychaj nosem, nie ustami. Oddychając przez usta, wdychasz nieogrzane powietrze. Nos i zatoki lepiej je filtrują, co również podnosi jego temperaturę. A Wy jakie macie sposoby na małe przyjemności zimą? :) Czytaj dalej

1 4

Rolniczy handel detaliczny, czyli gospodyni rozkręca biznes

Komu dżemy, komu kiełbasę? Robisz pasztety, wypiekasz chleb, kleisz pierogi? Teraz możesz je sprzedawać. Już od stycznia 2017 roku w życie weszły nowe przepisy dotyczące rolniczego handlu detalicznego. Oto kilka rad i wskazówek co należy zrobić, żeby rozkręcić własny biznes! Teoretycznie rolnik mógł własne wyroby sprzedawać już wcześniej, bo od 1 stycznia 2016 roku. Najpierw jednak musiał zarejestrować działalność gospodarczą, a co za tym idzie płacić więcej na KRUS lub przejść na wysoką składkę ZUS. To się nie opłacało. W ramach rolniczego handlu detalicznego rolnicy mogą sprzedawać bez obowiązku płacenia podatku do kwoty 20.000 zł. Chcesz rozkręcić interes? Musisz spełnić kilka warunków. Po pierwsze przygotuj miejsce pracy. Blat w twojej kuchni musi być w dobrym stanie, łatwy do czyszczenia i dezynfekcji. Najlepiej wykonany z gładkich materiałów odpornych na korozję i nietoksycznych. Należy utrzymać właściwą higienę, dlatego w kuchni musi być sprzęt do mycia i suszenia rąk i miejsce gdzie możesz się przebrać. Teraz zgłoś biznes! Jeśli będziesz korzystać tylko z produktów pochodzenia roślinnego złóż wniosek do sanepidu o wpis do rejestru zakładów podlegających urzędowej kontroli organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej. W przypadku żywności pochodzenia zwierzęcego lub złożonego trzeba zgłosić się do powiatowego lekarza weterynarii. Zrób to na 30 dni przed rozpoczęciem swojej produkcji. Będą potrzebne badania lekarskie. Najpierw zdobądź orzeczenie dla celów sanitarno-epidemiologicznych o braku przeciwwskazań do wykonywania prac, w których istnieje możliwość przeniesienia zakażenia na inne osoby. W tym celu zgłoś się do sanepidu z próbką kału do badań. Koszt to około 90 zł. Następnie z wynikami udaj się do lekarza medycyny pracy. On na podstawie stosownych badań wyda orzeczenie. Nie sprzedasz pierogów do sklepu czy restauracji. Odbiorcami domowych przetworów będą jedynie konsumenci końcowi. Sprzedaż może prowadzić tylko rolnik bądź domownik, ewentualnie może to robić pośrednik, który także zajmuje się rolniczym handlem detalicznym. Wszystko zapisuj. Będziesz musiał prowadzić rejestr żywności, którą sprzedasz w ciągu roku. Powinien on zawierać datę oraz ilość i rodzaj sprzedanych potraw. Co można sprzedawać? Szynki, kiełbasy, pasztety, masło, mleko, jaja, sery, marynaty, kiszonki, wyroby garmażeryjne bezmięsne, pierogi z mięsem, mąkę, kaszę, płatki, otręby, chleb, wyroby cukiernicze, oleje, soki, dżemy itd. Ilość produktów roślinnych lub zwierzęcych pochodzących z własnej uprawy, hodowli lub chowu, użytych do produkcji danego produktu ma stanowić co najmniej 50 procent składu tego produktu. Gdzie można sprzedawać? Przede wszystkim we własnym gospodarstwie, na wystawach, festynach, targach, kiermaszach. Niech wiedzą co kupują. Etykietuj żywność. Na etykiecie powinna znaleźć się: nazwa produktu, skład, nazwa i adres producenta, zawartość netto żywności, wykaz substancji powodujących alergie lub reakcje nietolerancji, data trwałości i przede wszystkim nazwa środka spożywczego oraz imię i nazwisko producenta (rolnika). Pracujemy sami Przy domowej produkcji i sprzedaży nie może nam pomagać osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, umów zlecenia, umów o dzieło oraz innych umów o podobnym charakterze (z wyłączeniem uboju zwierząt, rozbioru, podziału i klasyfikacji mięsa, przemiału zbóż, wytłoczenia oleju i soku). Hodowca trzody chlewnej zgodnie z obowiązującymi przepisami nie będzie mógł dokonywać uboju zwierząt w gospodarstwie rolnym. Ubój może być dokonywany wyłącznie w zatwierdzonych rzeźniach. Agnieszka Namysł Źródło: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi Czytaj dalej

1 7

Pod wspólnym szyldem Programu „mojaWieś”

Drodzy czytelnicy, użytkownicy portalu i klienci naszej oferty - Program Rabat Rolniczy zmienił nazwę na Program „mojaWieś”. Docieramy do coraz większego grona odbiorców i dlatego postanowiliśmy ujednolicić wizerunek, dzięki czemu staniemy się bardziej dostępni. Przez kilka dni zarówno na portalu jak i na stronie sklepu będą zachodziły wizualne zmiany. Portal internetowy www.mojekgw.pl działa już jedynie pod adresem www.mojawies.pl, a najtańsze usługi i produkty kupicie Państwo w naszej Ofercie Rabatowej na stronie www.oferta.mojawies.pl. Rozwijamy się i wprowadzamy zmiany, aby Wam było wygodniej i prościej się z nami komunikować i poznawać naszą ofertę. Jednolity wizerunek to krok w kierunku Waszych oczekiwań i odpowiedź na sygnały płynące z kraju od naszych czytelników i użytkowników. Program „mojaWieś” opiera się na trzech filarach: kwartalniku, portalu internetowym i ofercie rabatowej. Nasza i Wasza siła to trwałe relacje i integracja środowiska wiejskiego. Dzięki spotkaniom w terenie z przedstawicielami społeczności wiejskiej jesteśmy bardziej świadomi Waszych potrzeb i trosk. Codziennie staramy się na nie odpowiadać poprzez Program „mojaWieś”. Dzięki kwartalnikowi "mojaWieś" docieramy do Was w całej Polsce, relacjonujemy najważniejsze wydarzenia, promujemy wieś oraz ludzi z talentem i pasją. Poruszamy tematy bliskie każdemu rolnikowi, gospodyni wiejskiej, strażakowi – wszystkim mieszkańcom polskiej wsi. Dzielimy się z Wami przepisami, ciekawymi poradami i talentami, którymi aktywnie chwalą się koła gospodyń wiejskich. Portal www.mojaWies.pl to medium zrzeszające całą społeczność wiejską. Dzięki niemu możecie kontaktować się ze sobą, promować swoje małe ojczyzny i swoje duże talenty, informować o wydarzeniach z całego kraju, pisać o niezwykłych ludziach z waszych regionów. Portal „mojaWieś” jako pierwszy daje możliwość stworzenia strony koła – wirtualnej kroniki, którą możecie sukcesywnie uzupełniać o nowe wpisy, wydarzenia, ciekawostki. Stworzyliśmy dla Was nowoczesną platformę internetową, która dostarczy Wam najnowszych i sprawdzonych informacji. Portal pomoże Wam w sprawnym i nowoczesnym prowadzeniu Waszego Koła Gospodyń Wiejskich. Program Moja Wieś to również Oferta Rabatowa, dzięki której  mieszkańcy wsi mogą obniżyć koszty życia. Specjalnie dla mieszkańców obszarów wiejskich wynegocjowaliśmy atrakcyjne ceny, zapewniamy dobrą jakość produktów i gwarantujemy bezpieczną dostawę. Zakupy z nami są proste, przyjemne i przede wszystkim niedrogie. Dzięki rozmowom z klientami stale poszerzamy naszą Ofertę Rabatową, by była jak najlepiej dopasowana do Waszych potrzeb. W wyniku licznych zapytań powstała bezpłatna usługa „Zamówień Specjalnych” – wyszukujemy dla was produkty spoza naszej oferty standardowej i negocjujemy z dostawcami ich najniższe ceny. Objęcie wszystkich tych działań jedną, wspólna nazwą sprawia, że to co robimy jest spójne, przejrzyste i czytelne dla każdego. Zachęcamy do skorzystania z licznych możliwości jaką daje udział w Programie „mojaWieś”: zaoszczędzone pieniądze, wsparcie społeczności wiejskiej i organizacji rolniczych, integracja w środowisku wiejskim, ale i również przygodę przy współtworzeniu portalu oraz kwartalnika. Jesteśmy bardzo ciekawi Waszej opini o poczynionych przez nas zmianach. Koniecznie podzielcie się z nami swoim zdaniem :) Czytaj dalej

2 7

Burzliwe spotkanie w Kielcach

Tematy, którymi żyje polska wieś były przedmiotem obrad walnego zgromadzenia Świętokrzyskiej Izby Rolniczej. Niektóre z nich wzbudziły wśród zebranych delegatów i gości spore emocje i wywołały żywiołowe dyskusje. Padały pytania o to jak zintegrować wieś, wybrać rozwiązania właściwe dla wszystkich gospodarstw. Jak zatroszczyć się o jakoś polskich produktów? - Rolnictwo i produkcja żywności to strategiczne dla kraju obszary – przemawiał Ryszard Ciźla, przewodniczący obrad i prezes Świętokrzyskiej Izby Rolniczej. – Musimy dojść do porozumienia, zjednoczyć się i odbudować dobre relacje z Unią Europejską. Uczestnikami walnego zgromadzenia byli przewodniczący rad powiatowych, delegaci oraz zaproszeni goście. Wszyscy zebrali się, w czwartek 28 grudnia, w biurze Świętokrzyskiej Izby Rolniczej w Kielcach. Ósme obrady, w piątej kadencji izby otworzył i poprowadził ich przewodniczący i prezes zarządu Ryszard Ciźla. Po wyborze składu dwóch komisji i sekretarza przyjęto porządek obrad. Kolejnym punktem było przyjęcie protokołu z siódmego walnego zgromadzenia. Tutaj rozpoczęła się dyskusja. Poruszono wiele ważnych dla rolników tematów. Prezes w swojej wypowiedzi zwrócił między innymi uwagę na zagadnienia dotyczące systemu ubezpieczeń rolniczych w Polsce. - Mówimy o tym od dawna i mamy wiele propozycji w tym temacie – mówił prezes Ciźla. -  Niestety brakuje chęci i woli, żeby nasze rozwiązania przyjąć i wdrożyć. Warto w tym miejscu zadać jednak pytanie dlaczego tak wielu rolników podchodzi  z rezerwą do ubezpieczania upraw. A odpowiedz jest prosta, ubezpieczamy to co ma wartość, a jeżeli uprawy przynoszą straty, albo niewielkie zyski to co tutaj ubezpieczać? Najpierw potrzebny jest system gwarantujący gospodarzom dochód z upraw. Prezes wspomniał również o nurtujących rolników problemach związanym z afrykańskim pomorem świń, czy przejmowaniem polskich przedsiębiorstw przez obcy kapitał. - Olbrzymi potentaci z zagranicy po prostu zabijają nasze małe, rodzime przedsiębiorstwa, które w żadnym razie nie mogą konkurować z takimi kolosami – mówił Ciźla. Przewodniczący obrad mówił też o glifosatach – rakotwórczych herbicydach, które są obecne w wielu produktach dostępnych na naszych sklepowych półkach. Używa się ich w procesie desykacji plonów. Powoduje to ich gwałtowne wysuszenie i ułatwia zbiory. - Jestem przerażony obecnością tego środka w składzie oleju rzepakowego, kaszy gryczanej, czy wielu innych produktach gotowych do spożycia – mówił prezes. – Jak tu mówić o etyce rolniczej skoro opryskiwane są nasiona tuż przed zbiorem, co jest wbrew prawu. Rolnicy, którzy się tego dopuszczają mają na względzie jedynie czynniki ekonomiczne, a gdzie zdrowie? W trakcie obrad głos zabrał również zaproszony na spotkanie Jan Boczek, prezes Rabatu Rolniczego, wydawcy kwartalnika „mojaWieś”. - Integracja środowiska wiejskiego to nasze zadanie i wyzwanie, którego się podjęliśmy. To też nasz wspólny cel z Świętokrzyską Izbą Rolniczą – mówił prezes. - Cały czas szukamy dobrych rozwiązań dla polskiej wsi. Mamy ich wiele w temacie dotyczącym szkód łowieckich. Chcemy też pokazywać naszych gospodarzy i mówić o tym, jak sobie radzą. Chcemy promować nasze, polskie produkty. Zarówno Świętokrzyska Izba Rolnicza jak i prezes Rabatu Rolniczego wyrazili wolę współpracy w kolejnych latach. -  Tylko wspólne działania mogą okazać się skuteczne i przynieś poprawę sytuacji na wsi – zgodnie przyznali prezesi Ryszard Ciźla i Jan Boczek. Czytaj dalej

1 5

Najnowsze

To już tradycja

Jak co roku w dniu 6 stycznia 2018r. w Wiejskim Domu Kultury w Ratajach odbyło się spotkanie opłatkowe. Tegoroczne spotkanie połączone zostało z podsumowaniem przedsięwzięcia „Tworzenie i poprawa warunków prowadzenia aktywności społecznej przez mieszkańców obszaru LGD ” Wokół Łysej Góry”.Członkinie KGW i Stowarzyszenia przygotowały poczęstunek składający się z gorących dań. Stoły były pięknie nakryte i suto zastawione licznymi sałatkami,wędlinami oraz ciastami. Część smakołyków przygotowana została przez grupę zaprzyjaźnionych osób. Spotkanie uświetnili kolędnicy pod przewodnictwem Ojca Benedykta z Opactwa Ojców Cystersów z Wąchocka.Miła rodzinna atmosfera sprzyja zwiększaniu liczby uczestników spotkań. Atmosferę spotkań najlepiej oddaje wiersz napisany przez P. Zofię Miernik z Wąchocka zamieszczony poniżej. Przewodnicząca KGW Rataje Wiesława Adamczyk   Ratajskie klimaty. Spotkanie opłatkowe z Kołem Gospodyń Wiejskich w Ratajach – Parafia Wąchock Napisałam 5 stycznia 2018 r. Jak co roku o tej porze - Narodzone Dziecię Boże Błogosławi gospodynie W ratajskiej rodzinie.   Objawia swą moc na świecie: Czy to w zimie, czy też w lecie. Tak i tutaj między nami Gości w styczniu na spotkaniu, Gdy dzielimy się opłatkiem I hojności serc dodatkiem.   Zaproszonych gości wiele: Władze, krewni, przyjaciele, Duchowieństwo, ratajanie, Emeryci i krajanie.   Zanim zacznie się biesiada, Są przemowy i życzenia. Cystersi nam błogosławią, A kolędy rozbrzmiewają.   Ujawniają się talenty: Śpiew, muzyka, solo skrzypce. To Pan Biniek wraz z córeczką Umila nam pobyt wielce.   Potem – jak na Litwie ninie W świętokrzyskiej tej krainie, Choć bez dworu imć Horeszków, Z KGW ubogich mieszków Panie stoły zastawiają I do uczty zapraszają.   Są kartacze z mięsa, rosół, Barszcz z uszkami i sałatki, Ciasta, kawa i herbata... Coś dla siostry i dla brata.   Groch z kapustą, bigos wiejski Z zawartością dość bogatą. Strojne stoły, dań kolory I choinki barwna szata.   Gwar rozbrzmiewa w każdym kącie, Uśmiech zdobi wszystkie twarze. Cieszą się przybyli goście I kontentni gospodarze.   Chociaż zima tego roku Pozbawiona jest uroku - Słońce w sercu, uśmiech szczery, Miodzik w ustach …. z bomboniery. Ciepłym słowem się dzielimy, Objawienie Pańskie czcimy.   Niech piosenka w świat popłynie, Niech Ratajów nazwa słynie. Tu rodzina jak w Betlejem. Dzięki Bogu, ludziom, gminie.   Za gościnę szczere dzięki. Wierszyk składam dziś do ręki Pani Wiesi.... Z darem serca. Niech ,,kółeczko'' się rozkręca!   Post scriptum.   Po gościnie smak zostaje, Niechaj żyją ratajanie! Tu sprostować jednak trzeba, Że tych potraw zjeść się nie da W jeden wieczór – to przez lata Serwowały Panie z Rataj. I zostało mi w pamięci Wspomnień masa, wszyscy święci.... Smakowitych dań od lat Polskich potraw – kuchni świat... Wiersz pisany przed spotkaniem, Więc wybaczcie, czytelnicy - Taki wytwór wyobraźni Tylko w mojej mózgownicy. Lecz nic dodać i nic ująć Skoro od lat razem z nimi Biesiaduję i smakuję- To co dobre – zapamiętuję. Imć Pan Artur też tu bywa I rokrocznie nam przygrywa. Nie dziwcie się zatem ludzie, Że pamiętam o jego trudzie. I przeczucie mnie nie myli, Bo tym razem też przybyli: Muzyk z córką, burmistrz z żoną, I zastępca ze swą ,,połową'', Tudzież znani dyrektorzy, Każdy w gminie kulturę tworzy. Był brat Albert, O. Gerard, Nauczyciele, opuściwszy szkolny kierat, Starsi, młodsi, urzędnicy, I z występem kolędnicy. O. Benedykt śpiewał gromko, Przed betlejemską szopką. Czy kto wierzy, czy też nie - To było na jawie , nie we śnie. Rozpoczęty 2018 rok - -,,Przybywa dnia na barani skok !'' Dopisek z dnia 7 stycznia 2018 r. Autor mgr Zofia Miernik, emerytowana nauczycielka ZPO - Wąchock   Czytaj dalej

0 0
0 1
0 0
0 0
0 0

Trwa przekierowywanie...

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij