Od Redakcji

Panowie też chcą do „koła”

W kołach gospodyń wiejskich siła, ale nie tylko panie garną się do wspólnych spotkań i działania na rzecz lokalnych społeczności. W szeregi gospodyń coraz chętniej wkraczają panowie. I tak w gminie Radomyśl na Sanem to właśnie oni skrzyknęli się i założyli dwa ”koła gospodarzy”. Spotkanie w Żabnie przeszło nasze najśmielsze oczekiwania – gościnność z jaką zostaliśmy przyjęci zaskoczyła nas i pokazała, że mocno zintegrowane środowisko wiejskie potrafi nie tylko dobrze się bawić, ale współpracować i wspierać się. Gminę Radomyśl nad Sanem z Programem „mojaWieś” dowiedzieliśmy już po raz kolejny. Gorąco przywitano nas w Wiejskim Domu Kultury w Żabnie na spotkaniu kół gospodyń i gospodarzy wiejskich, które z rozmachem zorganizowała radna powiatowa Leokadia Gugała. Stoły uginały się od przysmaków A z twarzy naszych gospodarzy nie schodził uśmiech. W kołach gospodyń siła, ale nie tylko panie były filarami tego wyjątkowego wieczoru. W szeregi gospodyń wkroczyli bowiem, i to z mocnym przytupem, panowie. Skrzyknęli się i postanowili wspólnie działać i pomagać swojej społeczności – tak powstały dwa koła gospodyń i gospodarzy KGiG Rzeczyca Długa i KGiG Dąbrowa Rzeczycka, które rozwijają skrzydła pod okiem przewodniczących Andrzeja Zuby i Mariusza Świątka. Przy suto zastawionych stołach zasiało 11 kół gospodyń, (w tym dwa gospodarzy): KGW Witkowice, KGW Dąbrówka Pniowska, KGW Pniów, KGiG Rzeczyca Długa, KGiG Dąbrowa Rzeczycka, KGW Wola Rzeczycka, Stowarzyszenie Noviny, KGW Żabno, KGW Antoniów, KGW Orzechów, KGW Chwałowice. Na spotkanie licznie przybyli również goście: Jan Pyrkosz, wójt Gminy Radomyśl nad Sanem, Izabela Szałaj, zastępca wójta, Edward Wermiński, przewodniczący rady gminy, Leokadia Gugała radna powiatu Starowolskiego, Maria Sokal powiatowy rzecznik praw konsumenta, była prezes Rejonowego Związku Rolników i Kółek i Organizacji Rolniczych w Sandomierzu, Jan Boczek, prezes Rabatu Rolniczego, Anna Szczębara i Anna Szczur z Agencji Rozwoju Regionalnego w Rzeszowie, Marcin Chodorek z ARiMR w Stalowej Woli, Teresa Lachowska, dyrektor GCK w Radomyślu, Marcin Zieliński, radny gminy Radomyśl, Bolesław Puka, sołtys Żabna, Piotr Jackowski, redaktor „Naszego Czasu”, Małgorzata Żurecka, poetka ze Stalowej Woli., Aleksandra Sobół z tygodnika Sztafeta, W jedności siła - Cieszę się widząc taką integrację naszej lokalnej społeczności – przemawiał wójt Jan Pyrkosz. – Wiem o gminach, które są mocno podzielone, gdzie koła gospodyń rywalizują ze sobą, tym bardziej dumny jestem z takiej jedności u nas. Integracja buduje wieś. Z mojej strony mogę zapewnić, że będziemy wspierać koła i kierować do nich pewnie zadania, chętnie im również za to zapłacimy. Wasze pomoc i wsparcie są niezastąpione. Po część oficjalnej, powitaniu gości głos zabrał Jan Boczek, prezes Rabatu Rolniczego i wydawca kwartalnika „mojaWieś”, który przedstawił zalety Programu „mojaWieś”. - Wsparcie środowiska wiejskiego to nasz główny cel – przemawiał prezes Boczek. – Nasza oferta to nie tylko sprzedaż, ale realne wsparcie rolników i ich rodzin w postaci wynegocjowanych rabatów i promocja. Koła gospodyń to siła wsi, dzięki wam tradycja i kultura mają kontynuację, przekazujecie to co najważniejsze kolejnym pokoleniom. Na spotkaniu nie zabrakło również części artystycznej. Gospodynie spotkania, panie z KGW Żabno wystąpiły z własnym repertuarem i zarecytowały wiersz napisany specjalnie na okazję spotkania oraz zaśpiewały, zbierając owacje na stojąco.   Czytaj dalej

0 5

Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki

Właściwie dobrany podkład, cień do powiek, podkreślone rzęsy i brwi z odrobiną różu na policzkach doda każdej kobiecie blasku, pewności siebie i sprawi, że pojawi się uśmiech na rozświetlonej i odmienionej twarzy. Jak umalować się z wyczuciem radzi Agnieszka Krzemińska, nasza ekspertka do spraw makijażu. Najczęstsze błędy w makijażu. - To przede wszystkim, źle dobrany kolor podkładu, czarna kredka wokół oczu bez użytych odpowiednio cieni do powiek, jak i brak podkreślonych brwi. Co wolno 20 latce, a czego powinny unikać już kobiety 50 +? To zależy od tego w jakim stanie jest nasza skóra twarzy. Bardzo młodym kobietom pasuje wszystko, chociaż zbyt mocny makijaż doda im trochę lat. Natomiast kobiety 30+ i 40+ powinny już bardziej zwracać uwagę na dobór kosmetyków kolorowych. Makijaż ma podkreślać urodę, a właściwe kolory to te bardziej stonowane, spójne z kolorem oczu i włosów. Ważny jest tez podkład. Po 50-tym roku życia kobiety nie powinny zapominać o makijażu i przede wszystkim używać podkładu, który wygładzi i ujednolici cerę, sprawi, że będą młodziej wyglądały. Wróg pań w ty wieku to czarna kredka i czarny tuszu. W zamian niech wybiorą kolor brązowy, fioletowy czy niebieski. Oczy niebieskie, zielone, piwne – jakich cieni użyć, żeby dobrze wyglądać? Najważniejsza zasada - nie wybieramy kolorów w odcieniu naszej tęczówki. Kolory cienie nie mogą być też bardziej nasycone od koloru tęczówki, bo zamiast podkreślić, przytłumią ją i wywołają efekt „zmęczonego” oka, które utraciło blask. Makijaż oczu niebieskich – twoje kolory to zieleń, fiolet i róż. Błękit oczu podkreślą kolory brzoskwiniowy, morelowy, miedziany, złoty i brązowy. Najsilniej kontrastującym kolorem, podkreślający ich barwę jest pomarańczowy i żółty. Makijaż oczu zielonych - doskonale sprawdzają się tutaj neutralne, ciepłe barwy w odcieniach brązowych, od złotych po ciemnoczekoladowe. Natomiast odcienie śliwkowe, różowe czy koralowe uwydatnią zielony kolor tęczówki. Również złote, rude i miedziane dobrze wyglądają z zestawieniem zielonej tęczówki. Makijaż oczu brązowych - na co dzień wybierz cienie w kolorze żółtym, złotym i pomarańczowym. Brązową tęczówkę najlepiej uwydatni niebieski i zielony. Na specjalną okazję wybierz kolor granatowy. Makijaż oczu piwnych - tutaj sprawdzą się kolory zieleni, brązu czy szarości. Nie bój się też miedzi i fioletu. Idealne będą też kolory neutralne - jasne brązy i beże, które dodadzą spojrzeniu głębi. Jak dobrać odpowiedni podkład i co zastosować przed jego nałożeniem? Czym kierować się przy wyborze koloru szminki? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w marcowym wydaniu kwartalnika „mojaWieś”. Zachęcamy do prenumeraty. Agnieszka Krzemińska swoją przygodę z makijażem rozpoczęła sześć lat temu i zaczęła malować kobiety pod pseudonimem "Aga Maluje". - Uwielbiam patrzeć jak panie się zmieniają. Jak makijaż dodaje im pewności siebie, czują się piękne, rozkwitają. Nagrodą za moją pracę było zdobycie, tytułu "Kosmetyczki roku 2018" w plebiscycie Mistrzowie Urody na powiat Piotrkowski, którą otrzymałam dzięki głosom zadowolonych klientek i konsultantek. Agnieszka Krzemińska tel: 661 245 890 Czytaj dalej

0 6
0 0
0 2

Wiedza, która przyda się w każdym gospodarstwie

Bank BGŻ BNP Paribas już po raz czwarty organizuje spotkania z cyklu Agro Akademia, wychodząc w ten sposób do rolników z wiedzą przydatną w prowadzeniu gospodarstwa. Zaproszenie do udziału kierowane jest zarówno do dotychczasowych, jak i potencjalnych klientów Banku z branży agro. W tegorocznej edycji odbędzie się 8 spotkań. Tematyka bieżącej edycji Agro Akademii poświęcona będzie głównie nadchodzącym zmianom jakie czekają polskie rolnictwo w najbliższym czasie. Współpracujący z Bankiem eksperci, z różnych dziedzin, będą dzielili się podczas spotkań wiedzą o wybranych aktualnych tematach dotyczących polskiego rolnictwa. Tematy bliskie każdemu rolnikowi IV edycja Agro Akademii jest kontynuacją tematów poprzednich spotkań. W perspektywie nowego finasowania, w dobie rosnących oczekiwań konsumentów, zwiększającej się konkurencyjności, nacisku na aspekt ochrony środowiska oraz zmian jakie czekają rolnictwo w sektorze technologii uprawy, polskiego rolnika czeka w najbliższym czasie wiele wyzwań. Eksperci Agro Akademii będą mówili o możliwości zmniejszenia kosztów poprzez zastosowanie energii odnawialnej oraz o obowiązujących już przepisach dotyczących racjonalnego stosowania nawozów i ich właściwego przechowywania. Cieszący się uznaniem podczas ubiegłych edycji blok tematyczny dotyczący rozwoju osobistych umiejętności ogólnych, m.in. z zakresu negocjacji, komunikacji w biznesie, psychologii sprzedaży itp. będzie kontynuowany również w bieżącej edycji Agro Akademii. Podkreślenie roli kobiet w rolnictwie Tegoroczną edycję zakończy wyjątkowe spotkanie: Agro Akademia dla Kobiet z odrębnie przygotowanym programem prelekcji, skupiającym się na podkreśleniu roli kobiet w rolnictwie oraz najnowszych tendencjach światowych i europejskich we wspieraniu przedsiębiorczości kobiet z segmentu agro. Terminarz spotkań: 6 marca, Hotel Korona, Kruki (woj. mazowieckie) 7 marca, Hotel Dębowa Góra Active&SPA, Łąck koło Płocka (woj. mazowieckie) 13 marca, Czarny Groń Hotel & SPA, Rzyki (woj. małopolskie) 14 marca, Hotel Edels, Chełm (woj. lubelskie) 19 marca, Hotel Kristoff, Blizanów k. Kalisza (woj. wielkopolskie) 21 marca, Zamek Topacz, Ślęza (woj. dolnośląskie) 26 marca, Hotel Zielona Brama, Przywidz (woj. pomorskie) 28 marca (do potwierdzenia), Hotel Krasicki, Lidzbark Warmiński (woj. warmińsko-mazurskie) – Agro Akademia dla Kobiet Harmonogram spotkań i formularz rejestracyjny (wypełnienie którego jest warunkiem niezbędnym wzięcia udziału w Agro Akademii) znajdują się na stronie http://agroakademia.com.pl/. Zapraszamy zainteresowanych rolników do udziału w spotkaniach w ramach Agro Akademii. Czytaj dalej

0 1

Aktualności

0 0

Miłość do ojcowizny to nasza siła

Specyfiką polskiego rolnictwa jest przywiązanie do ziemi. Produkujemy też żywność o niepowtarzalnych walorach smakowych, daleko nam jednak do liderów w Europie, dlaczego? O sukcesach i bolączkach rodzimego rolnictwa rozmawialiśmy z Wiktorem Szmulewiczem, prezesem Krajowej Rady Izb Rolniczych. W ponad 90 procentach polskich gospodarstw ziemia, którą uprawiają rolnicy jest ich własnością. - To jest siła, która daje nam stabilność – mówi Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych. - Nigdzie w Europie nie ma takiej miłości do ziemi jaka jest w Polsce. Tradycja, ojcowizna to nie są puste słowa. Rolnik, który jest zmuszony do sprzedania ziemi ma twardy orzech do zgryzienia. A sytuacje są różne, zdarza się, że gospodarz nie ma następców, bo dzieci wybrały inną drogę. Jakość i smak - Nasza żywność ma wyjątkowe walory smakowe i jak do tej pory skutecznie bronimy się, żeby tak zostało – zapewnia prezes KRIR. - Mimo wszystkich wytycznych unijnych i ograniczeń, produkujemy w bardziej naturalny sposób, niż dzieje się to w innych częściach świata. Sprzyja nam też pogoda. Po prostu nie musimy aż tak wspierać się chemią, jak dzieje się to w innych strefach klimatycznych. Polscy rolnicy nie stronią też od nowinek technicznych i innowacyjnych rozwiązań. - Widać u nas ogromny postęp – dodaje Szmulewicz. – Nasza produkcja rozwija się i zwiększa. Mamy wielu młodych i wykształconych rolników, którzy chętnie przejmują gospodarstwa, rozwijają je i nie boją się inwestycji. Do poprawy - Musimy poprawić doradztwo rolnicze – dostrzega prezes KRIR. – Brakuje odpowiednich programów informacyjnych i doradztwa indywidualnego. Dzisiaj przejęły je firmy, które chcą nam coś sprzedać, technologie, maszyny. Kupujemy następny traktor, a nie wiemy jak sprawić, żeby gospodarstwo się rozwinęło. Wieś to nie tylko produkcja Nie wszyscy rolnicy to przedsiębiorcy. W niektórych regionach nie brakuje małych, kilkuhektarowych gospodarstw. - Musimy potraktować wieś z trochę szerszej perspektywy - mówi prezes Szmulewicz. - Każdy ma wybór jak chce żyć. Tylko gdy uzna, że będzie uprawiać żyto na 5 hektarach to musi też wiedzieć, że się z tego się nie utrzyma. Powinien szukać pracy, tylko gdzie? W okolicy musi też być szkoła, żeby dzieci miały gdzie uczyć się i ośrodek zdrowia. We wsi powinien być też autobus, żeby dojechać do pracy. Tymczasem w wielu gminach tego brakuje, ich dochody spadają. To wszystko nie zachęca do życia w małych miejscowościach. Cała rozmowa z Wiktorem Szmulewiczem, prezesem Krajowej Rady Izb Rolniczych, już wkrótce w kwartalniku „mojaWieś”. Zachęcamy do prenumeraty.   Czytaj dalej

0 7

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij