Od Redakcji wszystkie artykuły z kategorii >

„Kręci mnie bezpieczeństwo nad wodą” - rusza ogólnokrajowa akcja

To już szósta edycja ogólnopolskiej akcji informacyjno-edukacyjnej na rzecz bezpieczeństwa osób przebywających na wodach i terenach przywodnych pod nazwą „Kręci mnie bezpieczeństwo nad wodą” . W ramach akcji Biuro Komunikacji Społecznej KGP we współpracy z Biurem Prewencji KGP przygotowało spoty informacyjne, w których wzięły udział reprezentantki Polski w kajakarstwie - medalistki Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Celem akcji „Kręci mnie bezpieczeństwo nad wodą” jest poprawa bezpieczeństwa osób przebywających na wodach i terenach przywodnych, poprzez działania informacyjno-edukacyjne skierowane do ogółu społeczeństwa. Jej bezpośrednimi adresatami są osoby przebywające nad wodą - zarówno dzieci, młodzież, jak i osoby dorosłe. Planując wypoczynek nad wodą, zapoznaj się z poniższymi radami i wskazówkami, które pozwolą Ci uniknąć niepotrzebnej tragedii oraz spędzić bezpiecznie wakacje i czas wolny. Rady dla wypoczywających nad wodą Najbezpieczniejsza jest kąpiel w miejscach odpowiednio zorganizowanych i oznakowanych, będących pod nadzorem ratowników WOPR lub funkcjonariuszy Policji Wodnej. Nie korzystaj z kąpieli w gliniankach, stawach, na żwirowiskach – mogą być bardzo zanieczyszczone, zarośnięte i głębokie; w razie zagrożenia nikt Cię nie usłyszy. Bardzo lekkomyślne jest pływanie w miejscach, gdzie kąpiel jest zakazana. Informują o tym znaki i tablice. Nie wolno też pływać na odcinkach szlaków żeglugowych oraz w pobliżu urządzeń i budowli wodnych (mostów, zapór, portów itp.) Przestrzegaj regulaminu kąpieliska, na którym wypoczywasz. Dobrze jest znać oznaczenia obowiązujące na kąpielisku: biała flaga – kąpiel dozwolona, czerwona flaga – kąpiel zabroniona, brak flagi – nie ma dyżuru ratowników. Jeśli Twoje dzieci są w wodzie, miej nad nimi ciągły nadzór (na moment nie spuszczaj ich z oka), nawet wtedy, gdy umieją pływać. Jedno zachłyśnięcie może się skończyć utonięciem. Obecność ratowników nie zwalnia rodziców lub opiekunów z obowiązku pilnowania dziecka. Odpowiedzialność za swoje dzieci zawsze ponoszą rodzice. Nie pływaj w wodzie o temperaturze poniżej 14 stopni Celsjusza, najlepsza temperatura to 22-25 stopni. Nie pływaj w czasie burzy, mgły, gdy wieje porywisty wiatr. Nie skacz do wody, gdy skóra jest nagrzana po bezpośrednim kontakcie ze słońcem. Przed wejściem do wody skorzystaj z prysznica lub stopniowo ochlap klatkę piersiową, szyję i nogi – unikniesz wtedy wstrząsu termicznego, skurczu lub omdlenia. Nie przebywaj też za długo w wodzie, gdyż grozi to wychłodzeniem organizmu. Po wyjściu z wody trzeba się osuszyć i przebrać w suche ubranie. Nie pływaj w miejscach, gdzie jest dużo wodorostów lub wiesz, że występują zawirowania i zimne prądy. Pływaj w miejscach dobrze Ci znanych. Nie skacz do wody w miejscach nieznanych, gdy nie wiesz, jaka jest głębokość wody i jak ukształtowane jest dno. Może się to skończyć śmiercią lub kalectwem! Absolutnie zabronione są w takich miejscach skoki na tzw. główkę. Pamiętaj też, żeby nie popychać innych kąpiących się i wypoczywających. Nigdy nie pływaj po spożyciu alkoholu. Nie pływaj na czczo lub bezpośrednio po posiłku. Pamiętaj, że materac dmuchany nie służy do wypływania na głęboką wodę, daleko od brzegu, podobnie jak inne gumowe zabawki (np. koło, rękawki, pontony). Pływanie po zapadnięciu zmroku oraz w nocy jest bardzo niebezpieczne. Korzystaj jedynie z pewnego i sprawnego sprzętu pływającego. Na brzegu, szczególnie w słońcu, noś nakrycie głowy, smaruj się filtrami ochronnymi. Najlepiej opalaj się w ruchu, np. grając w piłkę. Jeżeli jesteś świadkiem udzielania pomocy człowiekowi wyciągniętemu z wody - nie przeszkadzaj ratownikom, nie komentuj ich działań, nie traktuj tej sytuacji instruktażowo. Tu toczy się walka o życie ludzkie. Bawiąc się w wodzie, nie zakłócaj wypoczynku innym. Zadbaj o czyste kąpielisko - nie wrzucaj do wody żadnych śmieci, butelek, papierków, opakowań. Nie krzycz nad wodą, nie rób niepotrzebnego hałasu, nie wzywaj pomocy dla żartu. Jeśli widzisz, że ktoś w wodzie lub na brzegu potrzebuje pomocy ratownika, najlepiej unieś obie ręce, krzyżuj i rozkładaj je nad głową. Podczas pływania kajakiem, łódką czy żaglówką, pamiętaj zawsze o założeniu dziecku kamizelki ratunkowej z kołnierzem, która musi być dopasowana do jego wagi i wzrostu oraz koniecznie zapięta. Dobrze jest wpisać do telefonu numer ratunkowy nad wodą – 601 100 100. W razie wypadku zadzwoń, podając miejsce zdarzenia, opisując sytuację, stan osób poszkodowanych i ich liczbę. Koniecznie podaj swoje nazwisko. Nigdy nie przerywaj pierwszy rozmowy z dyżurnym!  

„Wilamowskie Śmiergusty”

Po pandemicznej, dwuletniej przerwie udało się zorganizować cykliczną imprezę środowiskową Wilamowskie Śmiergusty. Pogoda sprzyjała spacerom, a atrakcji nie brakowało. Tłumy mieszkańców i przyjezdnych z gminy Wilamowice odwiedziło trwającą przez dwa dni imprezę na LKS”Wilamowiczanka” w Wilamowicach. Można było nie tylko potańczyć, pośpiewać, a także podziwiać kunszt muzyczny, taneczny i kulinarny. W pierwszym dniu zaprezentowali się: grupa „Kurtynka” oraz Dziecięcy Teatrzyk Lalkowy „Wiluś” z Wilamowic. Następnie wszyscy zebrani wysłuchali koncertu Reprezentacyjnej Orkiestry Dętej Wilamowic. Podziwiali dziewczęta z Mażoretek „Nemezis”, koncert zespołu „Pociąg Rock'n Roll”. Sobotni pierwszy dzień zakończył się festynem z zespołem „Desperado” w późnych godzinach nocnych, oczywiście pod gwiazdami. Drugi dzień „Wilamowskich Śmiergustów” rozpoczął występ młodzieżowej orkiestry dętej z Pisarzowic. Następnie zaprezentowały się zespoły ludowe: Z.R.”Dankowianie”,Z.R.„Echo” i Z.R.”Pisarzowianki” Swój wielki kunszt taneczny pokazały dziewczęta z Akademii Mażoretek „Gracja” ze Starej Wsi. Przy dużym aplauzie widowni, dziewczęta z Gracji zakończyły swój występ, zaprezentował się zespół „Nafest Band” z Republiki Czeskiej oraz rodzimy wirtuoz Janusz Korczyk z Zasola Bielańskiego. Drugi dzień imprezy środowiskowej zakończył Szymon Wydra z zespołem „Carpe Diem” oraz pokaz sztucznych ogni. Warto dodać, że podczas trwania drugiego dnia świetnej zabawy nie zabrakło poczęstunku, który to członkinie KGW Gminy Wilamowice przygotowały i częstowały obecnych na stadionie. Były to panie z KGW; z Dankowic, z Hecznarowic, z Kaniówka, ze Starej Wsi, z Pisarzowic, z Wilamowic i z Zasola Bielskiego. Obecne były również panie z Ukrainy ze swoimi regionalnymi produktami, mieszkające w Wilamowicach. Był także szeroki wybór potraw z grilla i napojów. Przez dwa dni (28 i 29 maja) nie zabrakło wielu atrakcji dla milusińskich, były to ; wesołe miasteczko, stoiska z zabawkami i słodyczami, animacje z „Fabryką Radości”. Podziękowanie kierujemy do organizatorów, a to: Burmistrza Gminy Wilamowice i pracowników na czele z dyrektorem Miejsko Gminnego Ośrodka Kultury w Wilamowicach za wspaniale zorganizowaną imprezę integracyjną. Działania realizowane były w ramach projektu pt. ”Solidarni w partnerstwie: społeczna i międzynarodowa współpraca-kluczem do europejskiej solidarności.” Z Programu Europe for Citizens. Partnerzy projektu: Kisújszàllàs Vàros Onkormànyzata- Węgry, Obec Hornà Súča- Słowacja, Mĕstský úŕad Dolni Beneśov- Republika Czeska, Mesto Rajecké Teplice- Slowacja, Grad Żupanja- Chorwacja, Grad Klanjec- Chorwacja, Obec Kunerad- Słowacja Czytaj dalej

Udar mózgu

Udar nie jest chorobą osób starszych i zdarza się coraz częściej u tych po 40 roku życia, a nawet młodszych. Jest śmiertelnym zagrożeniem dla pacjenta, dlatego warto wiedzieć, co robić by udaru nie mieć i jak pomóc, jeśli wystąpi.   Co to jest udar mózgu? Udar to obumarcie jakiejś części mózgu z powodu niewystarczającego zaopatrzenia tkanek w krew. Doprowadza to do upośledzenia określnych funkcji neurologicznych. Wyróżniamy udar krwotoczny (potocznie nazywany wylewem) i udar niedokrwienny. Udar krwotoczny powstaje w wyniku uszkodzenia ściany tętnicy i wylewu krwi do okolicznych tkanek. Udar niedokrwienny to zaburzenia drożności naczynia, przepływ krwi zostaje ograniczony lub całkowicie zablokowany. Najczęstszą przyczyną jest miażdżyca tętnic mózgowych lub zator. Liczy się każda sekunda… W przypadku, kiedy widzimy, że coś dziwnego dzieje się z nami lub inną osobą, trzeba szybko wezwać pomoc. Szybka reakcja otoczenia, może uratować życie. Co powinno nas zaniepokoić? - wykrzywiona twarz, opuszczony kącik ust, - brak czucia po jednej stronie ciała, bądź chory czuje drętwienie, - osłabienie kończyn po jednej stronie, utrata równowagi, - niewyraźne mówienie, osłabienie mięśni języka i garda, - zawroty głowy, bóle głowy - zaburzenia widzenia, niedowidzące oko, ograniczenie pole widzenia. Jeżeli pojawi się którykolwiek z powyższych objawów, należy jak najszybciej zadzwonić po pogotowie. Bardzo ważne jest zapamiętanie, o której godzinie zaczęły się zmiany, ponieważ przy udarze niedokrwiennym do 3 godzin lub czasami do 6 godzin po rozpoczęciu udaru wprowadzą w szpitalu specjalistyczne leczenie. Czym grozi udar? Udar mózgu powoduje obumieranie obszarów mózgu, które są odpowiedzialne za poszczególne funkcje organizmu. Możemy przestać mówić, mieć paraliż lub może dojść do zaburzeń zdolności poznawczych. Intensywna rehabilitacja może pomóc w przywracaniu utraconej sprawności, ale czasami niektórych zmian cofnąć się nie da. Ćwiczenia fizyczne i zabiegi fizjoterapeutyczne poprawiają sprawność ruchową i ogólne samopoczucie. U chorych z niedowładem kończyn potrzebna jest nauka chodzenia, a fizjoterapeuci poprawiają też sprawność rąk. Niektórzy chorzy muszą walczyć z afazją, mają trudności w nazywaniu przedmiotów, nie pamiętają imion znajomych osób i nie potrafią właściwie budować zdań. Wtedy pomocą służy logopeda. Pokonanie trudności emocjonalnych ułatwia psychoterapia. To ciężka praca dla chorego, specjalistów i dla całej rodziny. Dlaczego? Czasami nie wiadomo, co było przyczyną udaru. Można jednak wskazać czynniki, które zwiększają ryzyko jego występowania. Jeśli masz kłopoty z cukrzycą, chorobami układu krążenia (wady serca, migotanie przedsionków), nadciśnieniem tętniczym, podwyższonym cholesterolem, palisz papierosy, nadużywasz alkoholu, masz migrenę i przeżywasz stres, a do tego jesteś otyły to możesz mieć kłopoty.  Jak się zabezpieczyć? Najlepszym sposobem zapobiegania udarowi jest stosowanie zdrowej diety, regularne ćwiczenia, oraz unikanie palenia papierosów i ograniczenie picia alkoholu. Zazwyczaj zaleca się dietę niskotłuszczową i bogatą w błonnik. Duże ilości owoców i warzyw oraz produkty pełnoziarniste. Trzeba również zdecydowanie ograniczyć spożywanie soli. No i oczywiście aktywność fizyczna. Takie zmiany pomogą uniknąć miażdżycy, wysokiego ciśnienia krwi i wysokiego poziomu cholesterolu. Warto o tym pamiętać, że nadwaga zwiększa ryzyko udaru mózgu o 30 %. Powinno się również przeprowadzać badania okresowe i być pod kontrolą lekarza rodzinnego. Wczesne wykrywanie problemu i skuteczne zapobieganie to podstawa. Liczy się głos wsparcia Udar zmienia życie. Spośród osób, które przeżyją około 20% chorych wymaga stałej opieki, 30% osób wymaga pomocy w niektórych czynnościach, a 50% wraca do pełnej sprawności. Rehabilitacja po udarze mózgu jest procesem skomplikowanym i długotrwałym. Oprócz fizjoterapii i logopedii, ogromnie istotna jest pomoc psychologa, który pomoże przywrócić radość z życia, a także poczucie niezależności, aby pacjent nie czuł się ciężarem dla bliskich. Chory powinien nauczyć się radzić sobie ze stresem, a przede wszystkim odnaleźć się w życiu rodzinnym, osobistym i społecznym. Bardzo ważna jest nasza pomoc, choć SMS ze słowami, które dadzą siłę do walki. Człowiek, który zachoruje, czeka na nasz głos wsparcia.   Sylwia Skulimowska Czytaj dalej

Pan Karp z Bełdowa

Tradycja hodowli karpia na tych terenach sięga już XV wieku, stąd można śmiało mówić o linii hodowlanej „Karpia Bełdowskiego”, która udoskonalana przez wieki, daje imponujące rezultaty hodowlane. Karpie z Bełdowa cechuje bezłuskowa skóra, mała głowa oraz silne wygrzbiecenie i umięśnienie ciała, a dzięki prawdziwie ekologicznej hodowli, bełdowski karp znany jest i ceniony nie tylko w regionie łódzkim, ale w całej Polsce. Udokumentowane jest to licznymi nagrodami, wyróżnieniami i certyfikatami posiadanymi przez gospodarstwo rybackie w Bełdowie. Jak to z karpiem jest? Gospodarstwa Rolno-Rybackie w Bełdowie, w którym hoduje się karpia, użytkuje pan Adam Michaś, który wraz z rodziną i współpracownikami gospodaruje na 300 ha gruntów, z czego 150 ha stanowią stawy hodowlane. - Na pozostałych 150 ha gruntów produkowane są zboża, które w większości stanowią paszę dla karpi (w ciągu roku zjadają one ponad 200 ton zboża) – zaznacza właściciel. Gospodarstwo bazuje na tradycyjnej metodzie chowu tzw. „Metodzie Dubisza” – to takie przygotowanie stawu, poprzez zabiegi hodowlane, by wytworzyły się tam warunki pokarmowe odpowiednie do wymaganej określonej grupy wiekowej karpi. Ryby w trakcie cyklu produkcyjnego przenoszone są ze stawu do stawu i stąd metoda często jest również określana jako „metoda przesadkowania”. W efekcie gospodarstwo stawowe składa się z szeregu stawów różnych kategorii, m.in.: przeznaczonych do rozrodu, wychowu narybku, odchowu i przetrzymywania karpi towarowych. Cykl hodowli karpia tą metodą trwa 3 lata. - W pierwszym roku życia małe karpiki odżywiają się głównie zooplanktonem, aby pod koniec sezonu osiągnąć wagę około 50 gram. W kolejnym roku życia oprócz naturalnego pokarmu, karpie dokarmia się już śrutą zbożową tak, aby jesienią osiągnęły 200-250 gram. Dopiero w trzecim roku życia dokarmiając karpie ziarnem zbóż, głównie pszenicy, jęczmienia i kukurydzy uzyskujemy rybę, która może już trafić na nasz stół – opowiada Adam Michaś. Choć gospodarstwo zajmuje się głównie hodowlą karpia (stanowi ona 90% produkcji ogólnej), hodowca wprowadził też inne gatunki ryb, m.in.: amura, suma, tołpygę, szczupaka, sandacza, jesiotra i inne. Ryby te sprzedawane są w ilościach hurtowych i detalicznych przez cały rok. Gospodarstwo do przewozu żywych ryb dysponuje specjalistycznym samochodem o ładowności jednorazowej do 1500 kg i dowozi ryby do odbiorców w całym kraju. Czyste wody rzeki Bełdówki… - Oprócz metody chowu, równie istotną rolę w procesie produkcji ryb z Bełdowa stanowi umiejscowienie bełdowskich stawów. Położone wśród lasów i łąk, z dala od aglomeracji miejskich, zasilane są czystymi wodami rzeki Bełdówki – uśmiecha się Adam Michaś – Ma to dla kupujących i dla nas olbrzymie znaczenie. Poza tym hodowla ryb w stawach, poza produkcją dobrej żywności, współgra ze środowiskiem naturalnym poprzez kształtowanie i wzbogacanie lokalnej różnorodności biologicznej. Retencjonujemy wodę w okresie wiosennym i letnim, co wpływa pozytywnie na mikroklimat – podkreśla hodowca. Długi jak sum… Łowisko modernizuje się cały czas, rozbudowywana jest baza gastronomiczno-turystyczna. No i są oczywiście trzy stawy przeznaczone pod łowiska… - Dla uatrakcyjnienia oferty gospodarstwa, zostały wyodrębnione 2 stawy pod łowiska wędkarskie dla pasjonatów z terenu gminy Aleksandrów Łódzki i województwa łódzkiego. W 2019 roku rekordzista w jednym ze stawów - tylko w jednym dniu - złapał 84 karpie. Na łowisku większość ryb jest w wielkości konsumpcyjnej, ale można tam też złowić okazy kilku, czy kilkunastokilogramowe, które dla uatrakcyjnienia przygody wędkarskiej wpuszcza się do stawów. Rekord łowiska w Bełdowie to karp ważący 12,5 kg, szczupak o wadze 11,3 kg i 23-kilogramowy sum. Co ważne, z łowiska mogą korzystać osoby nieposiadające uprawnień wędkarskich PZW - zapewnia Adam Michaś – Zapraszamy do nas, to wymarzony odpoczynek! Materiał zarybienowy Warto zaznaczyć, że Gospodarstwo Rolno-Rybackie objęte jest stałą opieką weterynaryjną, co daje kupującemu pewność pochodzenia i jakość zdrowotną ryb. W Bełdowie produkują również duże ilości materiału zarybieniowego, z czego znaczna część przeznaczona jest do sprzedaży. Dominującymi formami są: Wylęg karpia w miesiącach maj-czerwiec w zależności od terminu tarła. Lipcówka karpia w wadze 2-5 g/sztukę w miesiącach czerwiec-lipiec. Narybek (Różnych gatunków), czyli ryby jednoroczne w wadze ok. 50 g/szt. Miesiące marzec-kwiecień i październik-listopad. Kroczek, (Różnych gatunków), czyli ryby dwuletnie w wadze ok 250 g/szt. Miesiące marzec-kwiecień i październik-listopad. Palczaka sandacza (narybek jesienny) w miesiącu październiku.   Pseudoekologiczna moda… Prowadzenie gospodarstwa rybackiego to ciężka praca przez cały rok. Latem, rybom, zagrażają zbyt wysokie temperatury, które wpływają negatywnie na ich przyrosty i żerowanie. Zimą natomiast, niebezpieczny jest brak tlenu, stąd konieczna jest kontrola jego zawartość w wodzie pod lodem. Pracy nie ułatwia również obecność drapieżników. Straty spowodowane przez gatunki chronione takie jak: kormoran czarny, wydra, czapla siwa są olbrzymie i dochodzą nawet do 50-60% ubytków ryby w stawach. Niestety z tego tytułu nie ma żadnych rekompensat, ani odszkodowań od państwa. - Kolejny suchy rok przyniesie ponownie duże straty w hodowli – podkreśla hodowca. - Deficyt wody w stawach to mniej pokarmu naturalnego, a więc i mniejsza produkcja finalna. Ale branża karpiowa boryka się jednak w ostatnich latach z coraz większymi problemami, nie tylko w procesie hodowli, ale również zbytu ryb. - Od kilku lat przed świętami uaktywniają się organizacje pseudoekologiczne, które atakują tradycję sprzedaży żywych karpi oraz ich spożywania podczas wigilijnej wieczerzy. W ostatnim czasie okazało się, że działania tych organizacji często są finansowane przez konkurencyjne branże, np. środowisko hodowców łososia norweskiego. Pod wpływem tych akcji wielkie sieci handlowe wycofują się ze sprzedaży żywego karpia. To dla nas, hodowców, duży problem – zaznacza Michaś.   „Z ikrą” Gospodarstwa Rolno-Rybackie Bełdów należy do powstałej Rybackiej Lokalnej Grupy Działania „Z ikrą”, w której pan Adam Michaś jest wiceprezesem zarządu.  Idea wspólnego działania umożliwia bardziej efektywne korzystanie ze środków europejskich, które dają rybakom i samorządom możliwość inwestowania w rozwój gospodarstw i infrastruktury. - To wielka szansa dla naszego regionu na rozwój i pozyskanie dodatkowych środków dla naszych gospodarstw, nie tylko rybackich - twierdzi wiceprezes RLGR „Z ikrą”. Gdzie szukać najsmaczniejszej ryby? Po odłowach karpie oczekują na sprzedaż w specjalnych stawach, które nazywane są magazynami handlówki. Są to głębokie stawy o niewielkiej powierzchni, ale za to z dużym przepływem świeżej wody. Każdy staw zaopatrzony jest w specjalne aeratory i dyfuzory dotleniające wodę. Dzięki tym zabiegom karpie pozbywają się mulistego posmaku i oczyszczają swoje organizmy z resztek kwasu mlekowego, który wytwarza się w organizmie ryb podczas stresu wywołanego np. odłowem. To, między innymi, sekret wspaniałego smaku „Karpia Bełdowskiego”. Choć na walory smakowe ,,Pana Karpia’’ z Bełdowa, co warto jeszcze raz zaznaczyć, ma przede wszystkim wpływ ekologiczny, naturalny sposób hodowli i karmienie ryb wyłącznie zbożami z własnego gospodarstwa. Gdzie szukać najsmaczniejszej ryby na świąteczny stół, ale także na cały rok? Odpowiedź jest prosta. - Najlepiej bezpośrednio u producenta-rybaka. Wtedy mamy gwarancję świeżości i wspaniałego smaku, niezmiennego od stuleci… - podkreśla Adam Michaś. Zapraszamy do Bełdowa www.karpzbeldowa.pl!   Sylwia Skulimowska   Gospodarstwo Rolno-Rybackie Adam Michaś Bełdów 70 95-070 Aleksandrów Łódzki tel.: 042 712 14 12 kom.: 697 629 051, 608 591 951                           (s)     Czytaj dalej

Aktualności wszystkie artykuły z kategorii >

Kulinarne potyczki Śwarnych Babek

Niezwykłego zaszczytu doznały Śwarne Babki z KGW Łętowe za sprawą zaproszenia jakie skierował do nich Dominik Pasek, Dyrektor Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Karniowicach. Dostrzegł on niezwykły potencjał drzemiący w zagórzańskich gaździnach i to właśnie ich wytypował do reprezentacji Województwa Małopolskiego w telewizyjnym show „Kulinarne potyczki”. Nie było to jednak dzieło przypadku, a świadoma decyzja, wszak mocodawca zna możliwości kulinarne łętowianek. Zaszczyt – zaszczytem, ale trudną decyzję trzeba było podjąć natychmiast, spakować się prawie nazajutrz i dźwigając ciężar odpowiedzialności, z sercem na ramieniu wyruszyć do Bydgoszczy na nagranie – informują mieszkanki Gminy Mszana Dolna. Śwarne, nie tylko z nazwy, gospodynie przygotowały do programu pełny obiad składający się z zagórzańskich przysmaków. Za zadanie miały ugotować potrawę tradycyjną – i tutaj na stoły jurorów wjechała królowa – zagórzańska zupa z korpieli na mleku z razowym kołaczem na słono (obydwie potrawy z Listy Produktów Tradycyjnych) oraz danie tradycyjne w nowoczesnym wydaniu – tym razem na talerzach zagościł udziec jagnięcy podany na warzywach w towarzystwie górskiego serka i borówek oraz galas. Przy okazji dyskusji o serwowanych daniach Barbara Tromiczak i Józefa Węglarz uczyły jurorów i prowadzącą program zagórzańskiej gwary, opowiadały o regionie, jego tradycjach, atrakcjach, bogatej ofercie i śwarnie się bawiły. Był stres, ale wiekowy przepis na korpielankę, którym się z nami podzieliła Pani Maria Płachytka z Mszany Górnej, świętująca kilka dni temu swoje setne urodziny, ma w sobie prawdziwą moc i za każdym razem czaruje podniebienia degustatorów - podkreślają uczestniczki programu. W naszym garnku szybko widać było dno… To zapewne też zasługa zagórzańskich smaków przemyconych w produktach prosto od łętowskich rolników! Furorę zrobiły też serki tworzone przez naszą koleżankę z koła – Krysię Krzysztof. No, rozsmakowała się ekipa w Zagórzańskich Dziedzinach... Konkurentkami łętowianek w kulinarnych potyczkach były gospodynie z Województwa Lubelskiego, a surowej oceny dokonali uwielbiający tradycyjną kuchnię: Artur Moroz – szef kuchni z Sopotu i Bartłomiej Witkowski, szef kuchni znany widzom TVP 3 z programu „Wieprza pieprzem” czy „Pospołu z wieprzem i wołu”. Efekty kuchennych starań Śwarnych Babek potwierdzony werdyktem wymagających jurorów będzie można obejrzeć premierowo na antenie TVP Bydgoszcz 18 czerwca (sobota), o godz. 14:00. Powtórka programu zostanie wyemitowana we wtorek, 21 czerwca, o godz. 7:15 w TVP Kobieta, a o 11:15 w TVP 3 Regionalnej. Wyświetli go również TVP Polonia - w środę (22 czerwca) o godz. 7:00 (przed „Pytaniem na śniadanie”) oraz TVP HD - w piątek, 24 czerwca o godz. 5:25. Po emisji premierowej dostęp do „Kulinarnych potyczek” z udziałem KGW Łętowe uruchomiony zostanie również w serwisie VOD oraz na stronie www.bydgoszcz.tvp.pl Kampania „Polska smakuje” polegająca na promocji KGW, polskiej wsi i tradycyjnej kuchni realizowana jest przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Magda Polańska Czytaj dalej

Folklor znajdzie Cię wszędzie!

Już dzisiaj w Mzurkach (gm. Wola Krzysztoporska, woj. łódzkie) odbędzie się Koncert Zespołów i Kapel Folklorystycznych pn. „Folklor Znajdzie Cię Wszędzie”.  Koncertowi towarzyszyć będzie zbiórka charytatywna dla Natalki Pasternak (dziewczynki z terenu gminy Wola Krzysztoporska). Podczas koncertu wystąpią zespoły i kapele folklorystyczne z regionu województwa łódzkiego. Wystąpi 7 zespołów śpiewaczych: Pasjonatki, Ale Babki, Moderato, Grabiczanie, Piliczanie, Wolborskie Nuty, Kurnosianki oraz 4 kapele folklorystyczne: Kapela spod Dębu, Starzy Przyjaciele z Bełchatowa, Marzenie z Regnowa gm. Rawa Mazowiecka, Chłopaki Szczercowiaki ze Szczercowa. GOK Wola Krzysztoporska jako organizator zaplanował program 5-godzinnych występów regionalnych zespołów i kapel folklorystycznych. Zespoły wykonają program do 20 minut, w którym uwzględniają muzykę ludową, biesiadną, podwórkową, własne kompozycje lub utwory związane z ich regionem. Każda kapela/zespół otrzyma oficjalne podziękowania za udział w koncercie i pamiątkową statuetkę. Akcja dla Natalki Pasternak prowadzona będzie przez Koła Gospodyń Wiejskich z terenu gminy Wola Krzysztoporska oraz fundację „Trzewiczek”, która zbiera środki na rehabilitację i zakup wózka inwalidzkiego dla chorej dziewczynki. Koncert pod honorowym patronatem wójta gminy Wola Krzysztoporska Romana Drozdka. – Główne cele naszego koncertu, to zbiórka na rehabilitację i zakup wózka inwalidzkiego dla chorej dziewczynki, integracja regionalnych zespołów i kapel folklorystycznych, a także promowanie i rozpowszechnianie kultury folklorystycznej – dodaje Marcin Pawlikowski, dyrektor GOK w Woli Krzysztoporskiej. Termin: 16 czerwca 2022 r. BOŻE CIAŁO od godz. 15:00 do 21:00 Miejsce: Park w Mzurkach (Mzurki 10, gm. Wola Krzysztoporska) Organizator: GOK Wola Krzysztoporska. Gospodarz koncertu: Kapela spod Dębu. Współorganizatorzy: KGW z terenu gminy Wola Krzysztoporska, Fundacja Folkloru Wiejskiego i Miejskiego w Mzurkach, Fundacja „Trzewiczek” Zapraszamy!  Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij