Od Redakcji wszystkie artykuły z kategorii >

Komisarz ds. zarządzania kryzysowego: jesteśmy lepiej przygotowani na drugą falę koronowirusa

Jeśli dojdzie do drugiej fali epidemii koronawirusa, to jesteśmy na nią lepiej przygotowani na wszystkich szczeblach: europejskim, krajowym i regionalnym – ocenił we wtorek unijny komisarz ds. zarządzania kryzysowego Janez Lenarcic. Debata z komisarzem rozpoczęła pierwszą od wybuchu epidemii SARS-CoV-2 sesję plenarną Komitetu Regionów, która odbywa się trybie mieszanym – większość z ponad 300 samorządowców będących członkami tej instytucji pracuje zdalnie, a tylko niektórzy przyjechali do Brukseli. Zdalnie w posiedzeniu uczestniczył również komisarz ds. zarządzania kryzysowego. "Jeśli dojdzie do drugiej fali, to możemy powiedzieć, że jesteśmy lepiej przygotowani na wszystkich szczeblach: europejskim, krajowym, ale również na szczeblu regionalnym. I będziemy nad tym pracować, ponieważ wirus wciąż jest niebezpieczny, wciąż krąży i wciąż może jeszcze dochodzić do wybuchu lokalnych ognisk, a zatem musimy znaleźć skuteczne remedium" – zaznaczył Lenarcic. Komisarz odpowiadał na wątpliwości członków Komitetu Regionów dotyczące m.in. zamknięcia granic wewnątrz Strefy Schengen. Zauważył, że Komisja Europejska zdecydowanie zaleca państwom członkowskim zniesienie restrykcji i kontroli granicznych. Nie wszystkie kraje UE zdecydowały się to zrobić. "Zalecaliśmy to już wcześniej w tym miesiącu, były to zalecenia, wytyczne Komisji, ale (…) kontrole graniczne należą do kompetencji państw członkowskich. Mam nadzieję, że zareagują one na wezwanie Komisji Europejskiej i zniosą kontrole graniczne w ramach Strefy" – podkreślił komisarz. Dodał, że jeśli dojdzie do drugiej fali, czy do ognisk epidemii na określonych obszarach, to Komisja Europejska wolałaby, aby państwa członkowskie postawiły na bardziej ukierunkowane środki i interwencje, niż ogólne zamykanie kraju. W innym miejscu wystąpienia komisarz zauważył, że KE przedstawiła propozycję wzmocnienia instrumentu rescEU, czyli wspólnej europejskiej rezerwy zasobów, takich jak wyszkoleni pracownicy medyczni czy szpitale polowe. Rezerwa ta wykorzystywana jest w ostateczności, po wyczerpaniu się zasobów krajowych. "Chcemy umożliwić Unii Europejskiej, a zwłaszcza KE reagowanie tam, gdzie państwa członkowskie nie są w stanie zareagować same, czy pomóc sobie wzajemnie" - zaznaczył.Lenarcic przyznał też, że Unia Europejska w dużej mierze jest zależna od importu i to z jednego kraju – z Chin, i "trzeba się tą kwestią zająć". "Jak wiemy, znacząca część naszego PKB pochodzi właśnie z handlu, a zatem protekcjonizm nie jest odpowiedzią, ale powinniśmy skrócić i wzmocnić nasze łańcuchy dostaw. I – to leży już w mojej odpowiedzialności – powinniśmy również przewidzieć pewne rezerwy strategiczne na szczeblu europejskim dla niektórych dóbr strategicznych, takich jak produkty medyczne" – podkreślił. Była to odpowiedź na wystąpienie uczestniczącego w dyskusji marszałka województwa zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza, który jest szefem grupy EPL w Komitecie Regionów. Geblewicz ocenił, że kryzys wywołany przez COVID-19 ujawnił wrażliwość europejskich łańcuchów dostaw, dlatego musimy zmniejszyć naszą zależność od krajów trzecich i wzmocnić europejską bazę przemysłową."Przede wszystkim musimy zmodernizować nasze systemy opieki zdrowotnej i zainwestować w sektor farmaceutyczny, aby lepiej przygotować się na sytuacje zagrożenia zdrowia" – wskazał marszałek, który w posiedzeniu Komitetu Regionów uczestniczy osobiście.Zdaniem Geblewicza konieczne jest również zmobilizowanie wszystkich istniejących funduszy, w tym funduszy UE, oraz zapewnienie ich bezpośredniego i łatwego dostępu dla samorządów w celu zaradzenia kryzysowi. W Brukseli toczą się rozmowy nad przedstawionym przez Komisję Europejską pakietem, na który składa się wynoszący ponad bilion euro budżet UE na lata 2021-2027 oraz dodatkowo 750 mld euro w pożyczkach i grantach na odbudowę po koronakryzysie.Komitet Regionów chce jak szybszego porozumienia w tej sprawie, aby pieniądze trafiły do gospodarki. Decyzje muszą jednak zapaść po stronie państw członkowskich. Mateusz Kicka (PAP) / fot. © European Union / Fred Guerdin

Razem możemy więcej!

Program mojaWieś niezmiennie stara się integrować różne środowiska i prezentować najciekawsze inicjatywy, dlatego tym razem pragnie przedstawić naszym Czytelnikom Ogólnopolskie Stowarzyszenie Gospodyń Wiejskich, które powstało w czerwcu tego roku w Warszawie. Inicjatorkami Stowarzyszenia jest siedem wspaniałych kobiet od lat związanych ze środowiskiem wiejskim i nie tylko, które na bazie tradycji sięgającej 1866 roku, kiedy to powstała pierwsza organizacja kobieca pod nazwą “Towarzystwo Gospodyń”, postanowiły powołać do życia Ogólnopolskie Stowarzyszenie Gospodyń Wiejskich (OSGW). Misją Stowarzyszenia będzie wspieranie idei zrzeszania się, promowanie nowoczesnych form rozwoju i samoorganizacji, informowanie w skali krajowej o działalności Gospodyń. Stowarzyszenie będzie dbało o zacieśnianie więzi, wymianę doświadczeń i inspiracji, które zachęcą nowe pokolenia do podtrzymywania tradycji i rozwijania aktywności Gospodyń Wiejskich w całym kraju. Celem OSGW jest m.in. podejmować działania na rzecz współpracy i wymiany tradycji Gospodyń Wiejskich z całej Polski, aktywizować i wspierać członkinie Stowarzyszenia w ich lokalnych działaniach, reprezentować ich interesy i promować potrzeby Gospodyń Wiejskich w środowiskach politycznych i biznesowych, organizować spotkania, szkolenia i warsztaty dla Członkiń z całej Polski. Zarząd Stowarzyszenia w programie przewiduje m.in. wyjazdy do Parlamentu Europejskiego dla zrzeszonych Gospodyń, jak również coroczne świętowanie na Stadionie Narodowym w Warszawie. Do Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Gospodyń Wiejskich może zapisać się każda chętna osoba, która czuje się Gospodynią, jak również Gospodarzem. Ma w sobie energię i wolę działania, pragnie dzielić się z innymi swoim doświadczeniem, entuzjazmem i umiejętnościami. Chce podkreślić rolę jaką do spełnienia mają na co dzień w swoich środowiskach Gospodynie.  Warunkiem przyjęcia w poczet członków jest wysłanie formularza online lub drogą pocztową na adres Stowarzyszenia oraz zapoznanie się ze Statutem OSGW.  Kim zatem są te wspaniałe i ambitne kobiety, które chcą pracować i działać na rzecz Gospodyń Wiejskich? O tym już niebawem! Prezes Zarządu Stowarzyszenia Ogólnopolskie Stowarzyszenie Gospodyń Wiejskich ul. Frascati 4/18 00-483 Warszawa biuro@gospodyniewiejskie.pl Czytaj dalej

Aktualności wszystkie artykuły z kategorii >

HISTORIA APTEKARSTWA

istoria aptekarstwa   Zaproszenie na wieczorek   W czerwcu w Polsce organizowane są Dni Aptekarstwa. Pan Ireneusz, zaprosił naszą redakcję do Iwonicza- Zdroju, aby tam na wieczorku historycznym przybliżyć wszystkim historię tego zawodu.   Kolebka lecznictwa   Kolebką lecznictwa zorganizowanego, była starożytna Azja. Sumerowie mezopotamscy spisywali kroniki, w których opisywali jak Gilgamesz zdobył dla umierającego przyjaciela Enkida roślinę życia. Jednak bogowie zesłali węża, który ją ukradł, zrzucił skórę i uciekł. Sumeryjskim Bogiem zdrowia był Ninazo, przedstawiany z laską z owiniętym wokół niej wężem- relacjonuje pan Ireneusz. Z kolei w Egipcie zdrowiem opiekowało się wielu bogów, m.in. Ozyrys, Horus, Izyda oraz bóg nauki Thot, który uważany jest za twórcę chemii.   W Grecji   Grecy, jako pierwsi na świecie wprowadzili terminy pharmakon (lek, trucizna), pharmakeis (wiedza o lekach lub czarowanie). Greckim bogiem lecznictwa, był Asklepios przedstawiany z laską i wężem. Miał on czwórkę dzieci, z których najbardziej znane to Panakeja (wszystkowiedząca) oraz Hygieja (Hygea, Hygeja, szafarka leków), kobieta z kielichem i wężem będąca dzisiejszym symbolem aptekarzy- wtrąca pan Irek. To właśnie od nich pochodzą słowa panaceum (lek na wszystkie schorzenia) i higiena, oznaczająca czystość. Wiadomo również, iż Grecy posiadali instytucję zwaną apotheke (skład, magazyn, przechowalnia), co nawiązuje do współczesnego terminu apteka.   Pan Ireneusz wraz ze swoim przyjacielem Witoldem, ułożyli nawet wiersz o aptece, który był pewnego rodzaju totemem czerwcowej pogadanki o farmacji.   ...Gdy cię boli bardzo głowa do lekarza iść gotowa każda dama i kucharka oraz narzeczonych parka ale zamiast łykać proszki załóż chłopie krawat w groszki obmyj ciało w wody wannie i zjedz smażone w brytfannie dwa kotlety dwa schabowe no i zdrowie masz gotowe między nogi weź pyrkotę i pojeździj sobie potem poczuj wiar w swojej łysinie uśmiech miej na swojej minie to jest murowane zdrowie do widzenia Pogotowie...   Ewa Michałowska - Walkiewicz Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij