Nasze Sukcesy

1 4
Kłosuj Komentuj Ulubione

Jubileusz 80 – lecia KGW w Krzemienicy

               18 października 2014 roku w Krzemienicy odbył się Jubileusz 80 – lecia Koła Gospodyń Wiejskich w Krzemienicy. Uroczystość zgromadziła wszystkie członkinie koła, w tym najradośniej witane Seniorki oraz władze samorządowe. Obecny był Wójt Gminy Czarna pan Edward Do-brzański z żoną Anną, sekretarz gminy pani Ewa Panek oraz dyrektor Gminnego Ośrodka Kultu-ry i Rekreacji w Czarnej pani Małgorzata Wisz, sołtys Krzemienicy pan Zenon Buk oraz nasi rad-ni w gminie oraz w powiecie. Były przedstawicielki wojewódzkich i powiatowych władz KGW, prezesi organizacji rolniczych oraz reprezentantki KGW z całego powiatu łańcuckiego.
Koło Gospodyń Wiejskich w Krzemienicy wesoło witało przybyłych Gości piosenką, spe-cjalnie na tę okazję napisaną przez Józefa Pelca i wykonaną przy jego akompaniamencie przez ze-spół śpiewających członkiń koła. Przybyłych przywitała przewodnicząca Krystyna Guzek, po czym oddano głos Zdzisławie Liebchen, która zaprosiła zebranych w historyczną podróż, dzięki prezentacji multimedialnej, w której wykorzystała archiwalne zdjęcia od czasów zaborów, okresu międzywojennego aż do dnia dzisiejszego. Prezentacja, a w tym zamieszczone zdjęcia, zwróciły uwagę, na fakt, iż impulsem pracy społecznej krzemienieckich kobiet, była aktywność mężczyzn, którym wiernie towarzyszyły w codziennym i społecznym wymiarze życia. Założenie Kółka Rolni-czego w 1889 roku otworzyło drogę do powstania kobiecej organizacji w 1934 roku. 
Kobiety w okresie międzywojennym wyjeżdżają do Szkoły Gospodarstwa w Wieliczce, by uczyć się prowadzenia domu, gospodarstwa, szydełkowania, szycia, gotowania. Wśród nich są Ma-ria Bieniasz i Maria Baran. Biorą udział w działalności gospodarczej Kółka Rolniczego. 21 kwietnia 1934 roku na zebranie kółka mężczyźni zaprosili krzemienieckie kobiety i instruktorkę z Albigowej, by założyć tutaj kobiecą organizację. Przewodniczącą została Aniela z Barnatów Baranowa. Od tego momentu rozpoczyna się oficjalna działalność KGW i to ta data wyznaczyła Jubileusz 80 le-cia.
Przez wszystkie lata działalność KGW, uwarunkowana politycznie, miała charakter kultural-ny i społeczny, podejmowano działania charytatywne, edukacyjne z zakresu prowadzenia gospodar-stwa domowego. Po zawierusze II wojny światowej, nim do lokalnej świadomości dotarła idea ko-munistycznych dyrektyw, koło początkowo bardzo prężnie działało pod kierunkiem Zofii Kuźnia-rowej. Niestety odżegnywanie władz PRL od tradycji i myśli politycznej II Rzeczpospolitej prze-rwało oficjalną działalność KGW w Krzemienicy. Dopiero rok 1958, związany z obchodami 600-lecia istnienia Krzemienicy, był czasem kolejnego zrywu, który poruszył ogromne pokłady aktywno-ści mieszkańców Krzemienicy. Wówczas podjęto wiele inicjatyw społecznych, gospodarczych i kul-turalnych, a na prośbę Antoniego Frączka przyjechała do Krzemienicy pani Maria Lorenc, która w jego domu, w obecności kilkunastu kobiet reaktywowała Organizację, powierzając funkcję prezeski KGW w Krzemienicy - pani Jadwidze Frączek. Ta data w czasie komunistycznego ustroju wyzna-czała kolejne jubileusze KGW w Krzemienicy. My jednak swoimi obchodami zaznaczamy łączność krzemienickiej kobiety – członkini koła - z tradycjami przedwojennymi, stąd obchodzony Jubileusz 80 – lecia organizacji. Wszystkie lata pracy społecznej, były ostoją kultywowania tradycji, pielę-gnowania więzi rodzinnych oraz podtrzymywania życia religijnego w społeczności. Stąd też częsty wkład członkiń w przygotowania wielu uroczystości i imprez innych organizacji, organizowanie wieńców dożynkowych, a przede wszystkim włączanie się w wydarzenia religijne. 
Wszystkie wystąpienia podkreślały ewolucję życia społecznego Krzemienicy, jednak naj-mocniej niezmienność pragnień i działań organizacji, które dążyły do umacniania więzi rodzinnych, do kultywowania tradycji, zwyczajów i obrzędów które są naszymi, mocnymi korzeniami oraz do nauki szacunku i miłości wobec ziemi ojczystej, Polski.
Łączność z tradycją podkreślały stroje ludowe, w które ubrany był występujący zespół wo-kalny, swoim śpiewem ubarwiający prezentację. Ten strój przez wszystkie lata towarzyszy wystę-pom kobiet KGW na scenie, podczas dożynek czy na różnych konkursach, w których członkinie biorą udział. Na scenie wystąpiła też trupa aktorów działająca od lat przy KGW w Krzemienicy oraz pani Zofia Sierżęga z okolicznościowym wierszem, który humorystycznie i wiernie oddał pracę członkiń koła w obecnych czasach.
Uroczystości uświetniła pięknym śpiewem uczennica Nikola Kramarz przy akompaniamen-cie dyrektora szkoły pana Jacka Lalickiego. Wystąpił też muzyczny zespół „Pętelki”, który swoje pierwsze sceniczne kroki stawiał wiele lat temu przy wsparciu KGW w Krzemienicy.
Jubileusz był okazją do odznaczeń za ciężką pracę rolnika na ziemi, a także za zaangażowa-nie społeczne wielu kobiet. Członkinie KGW w Krzemienicy: Zofia Sierżęga, Janina Krauz i Hele-na Wełnic otrzymały Order Serca Matki Wsi, które wręczyła przewodnicząca Wojewódzkiej Rady KGW - pani Janina Kuźniar w obecności prezesa Wojewódzkiego Związku Rolników, Kółek i Or-ganizacji Rolniczych w Rzeszowie pana Mieczysława Bochenka.
Odznakę Zasłużony dla Kółek Rolniczych z rąk w-ce prezesa WZR oraz KiOR 
pani Stefanii Michałek i wójta gminy Czarna pana Edwarda Dobrzańskiego otrzymały: Helena Kon-tek, Anna Nowak i Maria Pondel.
Odznaki im. Św. Izydora Oracza z rąk prezesa Podkarpackiej Izby Rolniczej w Boguchwa-le pana Stanisława Bartmana i gospodarza gminy pana Edwarda Dobrzańskiego otrzymali: Zofia Welc, Barbara Walawender oraz Bożena Cwynar, Wojciech Szubart, Jan Buk i Janusz Cisek.
Odznaczono panie, które w przeszłości pełniły funkcję przewodniczącej KGW w Krzemieni-cy. Są to: Helena Kruczek, Maria Szczęch, Alicja Gwizdak, Anna Drabicka, Elżbieta Paczo-cha, Maria Brodziak i Zofia Cisek. Odznaczono też obecną przewodniczącą koła Krystynę Gu-zek doceniając jej pracę. Dla nas najcenniejsza jest jej osobowość pełna dobra, tworząca miłą atmos-ferę, potrzebną do wzajemnej współpracy. Wyróżniono też Teresę Dziedzic za bardzo szczegółowe i rzetelne dokumentowanie w kronikach działalności społecznej KGW w Krzemienicy.
         Jubileusz był okazją składania życzeń od wszystkich lokalnych organizacji społecznych, władz, radnych oraz od przedstawicielek KGW z całego powiatu łańcuckiego. Płynęły życzenia przepełnione ciepłem i życzliwością. 
Dziękujemy za możliwość dzielenia się dobrem, radością i zgromadzonym dorobkiem.

Autor: Zdzisława Liebchen

Krzysztof S. z Koło Gospodyń Wiejskich w Krzemienicy-"Krzemieniczanki"

Udostępnij na facebook!

Dariusz T. z KGW Wiadrów - Koło Gospodyń Wiejskich w Wiadrowie

Piękny Jubileusz ;)

0

1 sie 2016, 16:42:58

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

XVIII Regionalny Przegląd Zespołów Artystycznych KGW

XVIII Regionalny Przegląd Zespołów Artystycznych KGW odbył się 18 lipca 2026 roku w Centrum Kultury Kurpiowskiej w Kadzidle. KGW „Wesołe Nutki” wzięły w nim udział. Było wspólne śpiewanie, ciekawe rozmowy i degustacja przepysznych ciast. Na Facebooku CKK w Kadzidle czytamy: „Deszcz? Dla uczestników to nie była żadna przeszkoda!   Dzisiaj Kadzidło gościło uczestników XVIII Regionalnego Przeglądu Zespołów Artystycznych Kół Gospodyń Wiejskich w ramach realizacji projektu pn."Śladami Mazowieckiej Kultury Ludowej". Projekt współfinansowany ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego. Na scenie i placu im. Zespołu Folklorystycznego „Kurpianka” zaprezentowały się kolorowe, mazowieckie zespoły KGW. Wydarzenie oficjalnie otworzyła Anna Śniadach- Wójt Gminy Kadzidło życząc wszystkim udanej zabawy i niezapomnianego pobytu w Kadzidle. Wśród gości obecna była również Wiceminister Sportu i Turystyki Żaneta Cwalina - Śliwowska Posłanka na Sejm RP. Dużym zainteresowaniem cieszył się koncert Raisa&Zespół Cygański Duj Duj, który dostarczył publiczności wielu muzycznych emocji. Organizatorem wydarzenia był Związek Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych w Ostrołęce z Barbara Gałązką na czele, natomiast za jego współorganizację odpowiadało Centrum Kultury Kurpiowskiej w Kadzidle. Nad sprawnym przebiegiem wydarzenia czuwał Marek Przetakiewicz Kapela Od Kurpsi. Współfinansowanie Samorząd Województwa Mazowieckiego Mazowsze serce Polski Mimo kapryśnej aury uczestnicy po raz kolejny udowodnili, że dobra energia, folklor i wspólna zabawa są silniejsze niż deszcz.” Tekst: Jadwiga Niedźwiedzka  Zdjęcia: Jadwiga Niedźwiedzka Czytaj dalej

Zakochaj się w swoim życiu. Szczęście zaczyna się od małych codziennych wyborów

Nie trzeba wygrywać na loterii, przeprowadzać się na drugi koniec świata ani diametralnie zmieniać swojego życia, by poczuć się szczęśliwszym. Często wystarczy zatrzymać się na chwilę i świadomie zadbać o drobne codzienne rytuały. To właśnie one sprawiają, że zwykłe dni stają się piękne, a życie nabiera kolorów. Coraz więcej psychologów podkreśla, że poczucie szczęścia nie jest efektem wielkich wydarzeń, lecz sumą małych chwil, które potrafimy dostrzec i docenić. Dzień dobry, życie! Poranek ma ogromny wpływ na to, jak będzie wyglądał cały dzień. Wstanie kilkanaście minut wcześniej nie musi oznaczać większego wysiłku. To czas tylko dla siebie – bez pośpiechu, telefonu i niepotrzebnego stresu. Kubek ulubionej kawy lub herbaty wypity w ciszy, kilka głębokich oddechów czy spojrzenie przez okno na budzący się świat potrafią zmienić nastawienie na resztę dnia. Ruch to najlepszy prezent dla organizmu Nie trzeba od razu przebiegać maratonów. Spacer po lesie, przejażdżka rowerem, kilka ćwiczeń rozciągających czy taniec przy ulubionej muzyce – każda forma aktywności poprawia samopoczucie. Podczas ruchu organizm wydziela endorfiny, czyli hormony szczęścia. Dzięki nim łatwiej radzimy sobie ze stresem, mamy więcej energii i lepiej śpimy. Chwila ciszy dla duszy Jedni wybierają modlitwę, inni medytację lub po prostu kilka minut świadomego oddechu. Każda z tych form pozwala wyciszyć natłok myśli i spojrzeć na codzienne problemy z większym spokojem. W świecie pełnym informacji i nieustannego pośpiechu chwila ciszy staje się prawdziwym luksusem. Ubieraj się dla siebie Strój ma większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać. Nie chodzi o drogie marki ani podążanie za modą. Najważniejsze jest to, aby nosić ubrania, w których czujemy się dobrze i pewnie. Piękna sukienka, ulubiony sweter, wygodne buty czy delikatna biżuteria potrafią poprawić humor i przypomnieć, że warto o siebie dbać. Muzyka, która leczy emocje Każdy z nas ma piosenki, które przywołują dobre wspomnienia lub dodają energii. Muzyka wpływa na nasze emocje, pomaga się wyciszyć, zmotywować lub po prostu cieszyć chwilą. Warto stworzyć własną playlistę dobrego nastroju i sięgać po nią zawsze wtedy, gdy dzień nie układa się po naszej myśli. Uśmiech wraca Psychologowie od lat mówią o niezwykłej sile uśmiechu. Nawet jeśli na początku wydaje się wymuszony, potrafi poprawić nastrój. Co więcej, uśmiech działa również na innych – często wraca do nas ze zdwojoną siłą. Życzliwe spojrzenie, miłe słowo czy uprzejmość wobec nieznajomego mogą sprawić, że czyjś dzień stanie się lepszy. A przy okazji również nasz. Małe chwile tworzą wielkie życie Nie trzeba czekać na wakacje, awans czy wyjątkową okazję, by poczuć szczęście. Ono ukrywa się w prostych momentach: zapachu świeżo skoszonej trawy, rozmowie z bliską osobą, spacerze z psem, bukiecie polnych kwiatów, smaku dojrzałych malin prosto z krzaka czy wieczorze spędzonym z dobrą książką. To właśnie z takich chwil buduje się dobre życie. Pokochaj swoją codzienność Miłość do własnego życia nie pojawia się nagle. Jest efektem codziennych decyzji i świadomego wybierania tego, co daje spokój, radość i poczucie sensu. Zamiast czekać na idealny moment, warto zacząć już dziś. Wstać odrobinę wcześniej. Pójść na spacer. Zadbać o swoje ciało i umysł. Posłuchać ulubionej muzyki. Uśmiechnąć się do siebie w lustrze. Bo szczęście bardzo często nie znajduje się gdzieś daleko. Ono czeka tuż obok – w naszej codzienności.  Czytaj dalej

Prosto od rolnika. Samoobsługowe sklepiki, które podbijają serca klientów!

Jeszcze do niedawna zakupy u rolnika kojarzyły się przede wszystkim z targowiskiem lub wizytą w gospodarstwie po wcześniejszym umówieniu. Dziś coraz większą popularność zdobywają samoobsługowe sklepiki od rolnika – niewielkie stoiska ustawiane przy drogach, na skraju pól lub przed gospodarstwami. To miejsca, w których można kupić świeże warzywa i owoce, pozostawiając należność w przygotowanej kasetce lub płacąc telefonem. To prosty pomysł, który opiera się na czymś niezwykle cennym – wzajemnym zaufaniu. Smak, którego nie znajdziemy w markecie Soczyste pomidory pachnące latem, chrupiące ogórki, młoda marchewka, sałata, cukinia, buraki, cebula czy ziemniaki wykopane zaledwie kilka godzin wcześniej – właśnie takie produkty trafiają do samoobsługowych sklepików. Nie muszą pokonywać setek kilometrów ani spędzać wielu dni w magazynach. Prosto z pola i grządek trafiają na stoisko, a stamtąd na nasze talerze. Klienci coraz częściej doceniają nie tylko ich wyjątkowy smak, ale także świadomość, skąd pochodzą. Wiedzą, kto je wyprodukował i jak wygląda gospodarstwo, z którego pochodzą. Zakupy o każdej porze Samoobsługowe sklepiki są odpowiedzią na współczesne potrzeby. Można zatrzymać się w drodze z pracy, podczas wycieczki rowerowej czy spaceru i zrobić szybkie zakupy bez kolejek. Wystarczy wybrać produkty, zapłacić zgodnie z cennikiem i ruszyć dalej. Coraz częściej rolnicy umożliwiają również płatności bezgotówkowe – za pomocą kodów QR, systemu BLIK czy terminala płatniczego. Dzięki temu zakupy stają się jeszcze wygodniejsze. Korzyści dla wszystkich Na takim rozwiązaniu zyskują zarówno konsumenci, jak i producenci. Rolnicy mogą sprzedawać swoje plony bez pośredników, uzyskując uczciwszą cenę za swoją pracę. Kupujący natomiast otrzymują świeże, sezonowe produkty najwyższej jakości, często w cenach korzystniejszych niż w sklepach. To również sposób na ograniczenie marnowania żywności. Warzywa i owoce trafiają do klientów niemal od razu po zbiorach, dzięki czemu dłużej zachowują świeżość i wartości odżywcze. Powrót do prostych wartości Samoobsługowe sklepiki przypominają, że handel może opierać się na uczciwości i wzajemnym szacunku. Wielu rolników przyznaje, że przypadki nieuczciwości zdarzają się niezwykle rzadko. Zdecydowana większość klientów płaci zgodnie z cennikiem, a często zostawia nawet drobny napiwek jako wyraz uznania dla ciężkiej pracy gospodarzy. To pokazuje, że zaufanie wciąż ma ogromną wartość. W rytmie natury Asortyment takich sklepików zmienia się wraz z porami roku. Wiosną królują nowalijki i sałaty, latem pomidory, ogórki, fasolka szparagowa i cukinie, jesienią dynie, buraki, ziemniaki oraz kapusta. W wielu gospodarstwach można kupić także świeże zioła, jaja, miody, przetwory, soki czy kwiaty. Każda pora roku przynosi nowe smaki i zachęca do odkrywania lokalnych produktów. Wspierajmy lokalnych producentów Kupując bezpośrednio od rolnika, wspieramy rodzinne gospodarstwa, lokalną gospodarkę i rozwój polskiej wsi. Wybieramy żywność świeżą, sezonową i pełną naturalnego smaku, a jednocześnie ograniczamy ślad węglowy związany z transportem produktów na duże odległości. Samoobsługowe sklepiki pokazują, że czasami najlepsze rozwiązania są najprostsze. Wystarczy niewielkie stoisko, skrzynki pełne pachnących warzyw i owoców oraz odrobina wzajemnego zaufania, aby stworzyć miejsce, do którego klienci chętnie wracają. Bo nic nie smakuje lepiej niż pomidor dojrzewający w letnim słońcu, ogórek zerwany prosto z grządki czy marchewka wyjęta z ziemi jeszcze tego samego dnia. To smak prawdziwej polskiej wsi – świeży, naturalny i pełen pasji ludzi, którzy każdego dnia pracują, by na naszych stołach nie zabrakło zdrowej żywności. Czytaj dalej

Lubczykowe ogórki – obowiązkowy przepis dla fanów maggi i lubczyku!

Jeśli uwielbiasz charakterystyczny aromat przyprawy maggi i świeżego lubczyku, ten przepis z pewnością przypadnie Ci do gustu. Lubczykowe ogórki zachwycają intensywnym zapachem i wyjątkowym smakiem – już po otwarciu słoika ich aromat roznosi się po całej kuchni. To doskonała propozycja dla osób, które lubią tradycyjne kiszonki z delikatnym, ziołowym akcentem. Lubczyk nadaje ogórkom niepowtarzalny charakter, a w połączeniu z czosnkiem, koprem i chrzanem tworzy kompozycję, której trudno się oprzeć. Składniki: 500 g ogórków 1 laska chrzanu 1 pęczek kopru 1 główka czosnku kilka gałązek lubczyku 1 litr wody 2 łyżki soli Sposób przygotowania: Dokładnie umyj ogórki, chrzan, koper, lubczyk oraz czosnek. Na dnie wyparzonych słoików ułóż chrzan, koper, kilka ząbków czosnku i gałązki lubczyku. Ciasno ułóż ogórki. W litrze wody dokładnie rozpuść 2 łyżki soli i przygotowaną solanką zalej ogórki, tak aby były całkowicie przykryte. Zamknij słoiki i odstaw je w temperaturze pokojowej do rozpoczęcia kiszenia. Następnie przenieś w chłodniejsze miejsce i pozostaw do uzyskania ulubionego stopnia ukiszenia. Lubczyk sprawia, że ogórki nabierają wyjątkowego, intensywnego aromatu, który wielu osobom kojarzy się z przyprawą maggi. To prosty sposób, aby klasyczne kiszone ogórki zyskały zupełnie nowy smak. Smacznego! Małe co nieco u Rudej w kuchni :) żródło: https://www.facebook.com/share/p/1C6ohzgrDm/?mibextid=wwXIfr Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij