Aktualności

0 1
Kłosuj Komentuj Ulubione

Zdobywcy "Złotych Kłosów"

Znamy zwycięzców konkursu „150 Kół na 150-lecie KGW”! Wszystkie 150 Kół, które jako pierwsze zarejestrowały wszystkich członków uhonorowaliśmy Złotymi Kłosami, które będą widoczne na nowej odsłonie portalu już w lipcu br.!
Lista wszystkich 150 kół ukaże się także w najbliższym, czerwcowym wydaniu kwartalnika „Moje KGW”, które trafi pocztą do wszystkich zarejestrowanych członków.

W związku z dużym zainteresowaniem płynącym z całej Polski i wieloma prośbami, zdecydowaliśmy się przedłużyć konkurs. Kolejne 150 kół, które zarejestruje wszystkich swoich członków uhonorujemy „Srebrnymi Kłosami”!

Zdobywcy 150 „Złotych Kłosów”:

Region

Nazwa własna organizacji

chełmskie

Koło Gospodyń Wiejskich Anielpol

 

Koło Gospodyń Wiejskich Białopole

 

Koło Gospodyń Wiejskich Buśno

 

Koło Gospodyń Wiejskich Dobryniów nad Wieprzem

 

Koło Gospodyń Wiejskich Horeszkowice i Kolonia Strzelce

 

Koło Gospodyń Wiejskich Majdan Surhowski

 

Koło Gospodyń Wiejskich Ostrzyca

 

Koło Gospodyń Wiejskich Ryzykantki

 

Koło Gospodyń Wiejskich Uhańka

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Bończy

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Boruniu

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Chełmcu

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Czajkach

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Czarnoziemi

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Dołhobrodach

 

 Koło Gospodyń Wiejskich w Drewnikach

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Dubience

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Franciszkowie

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Kraśniczynie

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Krupe

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Kurmanowie

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Olszance

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Rożdżałowie

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Teresinie

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Woli Żulińskiej

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Wólce Okopskiej

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Wólce Orłowskiej

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Wólce Rejowieckiej

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Zażółkwi

 

Koło Gospodyń Wiejskich Widniówka

 

Zespół Śpiewaczy „Sielanki”

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Raciborowicach (chełmskie)

 

Koło Gospodyń Wiejskich Koszarsko

 

Koło Gospodyń Wiejskich Romanów

 

Koło Gospodyń Wiejskich Tarnogóra

piotrkowskie

Koło Gospodyń Wiejskich – Raków

 

Koło Gospodyń Wiejskich Gazomia Nowa

 

Koło Gospodyń Wiejskich Gościmowice Drugie

 

Koło Gospodyń Wiejskich Janikowice

 

Koło Gospodyń Wiejskich Rękoraj

 

Koło Gospodyń Wiejskich Rzeczków

 

Koło Gospodyń Wiejskich Sierosław

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Gazomi Starej

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Goleszach Dużych

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Kiełczówce

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Lubiatowie

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Młoszowie

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Młynarach

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Podstole

 

Koło Gospodyń Wiejskich Żywocin

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Raciborowicach (piotrkowskie)

częstochowskie

Koło Gospodyń Wiejskich Borowce

 

Koło Gospodyń Wiejskich Dankowice

 

Koło Gospodyń Wiejskich Dąbrowa

 

Koło Gospodyń Wiejskich Kiedrzyn

 

Koło Gospodyń Wiejskich Kochcice

 

Koło Gospodyń Wiejskich Kostkowianki

 

Koło Gospodyń Wiejskich Mstowianki

 

Koło Gospodyń Wiejskich Olsztyn

 

Koło Gospodyń Wiejskich Skrzydlów

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Janikach

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Kulejach

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Przyrowie

 

Koło Gospodyń Wiejskich Zajączki

 

Koło Gospodyń Wiejskich Zawodzie Kolonia Borek

 

Koło Gospodyń Wiejskich Ziemianki

 

Koło Gospodyń Wiejskich Rzerzęczyce

 

Koło Gospodyń Wiejskich Biskupice

 

Koło Gospodyń Wiejskich Kusięta

 

Koło Gospodyń Wiejskich Zrębice

 

Koło Gospodyń Wiejskich Natolin

 

Koło Gospodyń Wiejskich Wręczyca Wielka

gdańskie

Kółko Rolnicze – Koło Gospodyń Wiejskich w Bobowie „Koniczynki”

 

Kółko Rolnicze – Koło Gospodyń Wiejskich w Bolszewie

 

Kółko Rolnicze Kościelna Jania z/s w Starej Jani

 

Kółko Rolnicze w Brzeźnie Wielkim

 

Kółko Rolnicze – Koło Gospodyń Wiejskich Jabłowo

 

Kółko Rolnicze – Koło Gospodyń Wiejskich w Dziemianach

 

Kółko Rolnicze – Koło Gospodyń Wiejskich w Jabłówku

 

Kółko Rolnicze – Koło Gospodyń Wiejskich w Nicponi

 

Kółko Rolnicze – Koło Gospodyń Wiejskich w Perlinie

 

Kółko Rolnicze – Koło Gospodyń Wiejskich w Widlinie

zamojskie

Koło Gospodyń Wiejskich Kościaszyn

 

Koło Gospodyń Wiejskich Podlodów

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Kniazie

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Polanach

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Wielączy Kolonii

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Wólce Łabuńskiej

 

Koło Gospodyń Wiejskich Zespół Wokalny „Za Horyzontem”

 

Koło Gospodyń Wiejskich Majdan Wielki

 

Koło Gospodyń Wiejskich Majdanianki

 

Koło Gospodyń Wiejskich Szczebrzeszyn – Błonie

 

Koło Gospodyń Wiejskich Muratyn

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Krzywym Stoku

 

Koło Gospodyń Wiejskich Jezioranki

katowickie

Koło Gospodyń Wiejskich Janowice

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Myszkowicach

 

Koło Gospodyń Wiejskich Sączów

 

Stowarzyszenie Koło Gospodyń Wiejskich „Źródełko”w Kolbarku

kieleckie

Koło Gospodyń Wiejskich Jędrzejów

 

Koło Gospodyń Wiejskich Makoszyn

 

Koło Gospodyń Wiejskich Występy

 

Stowarzyszenie Koło Gospodyń Wiejskich „Kępianki”

 

Zespół Obrzędowy Kowalanki

 

Koło Gospodyń Wiejskich Ignacowianki

 

Koło Gospodyń Wiejskich Lipowiczanie

krakowskie

Koło Gospodyń Wiejskich Babiniec

 

Koło Gospodyń Wiejskich Czulice

 

Koło Gospodyń Wiejskich Jangrot

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Woli Zabierzowskiej

 

Koło Gospodyń Wiejskich Wsi Pobiednik Mały

olsztyńskie

Koło Gospodyń Wiejskich Lipowiec (olsztyńskie)

 

Stowarzyszenie Koło Gospodyń Wiejskich w Łąkorzu

 

Koło Gospodyń Wiejskich Perełki

wrocławskie

Koło Gospodyń Wiejskich Tyniec nad Ślezą

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Dębinie

 

Koło Gospodyń Wiejskich Domasław

 

Koło Gospodyń Wiejskich Biały Kościół

bydgoskie

Koło Gospodyń Wiejskich Lisewo Kościelne

 

Koło Gospodyń Wiejskich Łyskowo

 

Koło Gospodyń Wiejskich Nowoczesna Pani – Bratwin

 

Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Wsi Bysławek „OdNowa”

leszczyńskie

Koło Gospodyń Wiejskich Włoszakowice

krośnieńskie

Koło Gospodyń Wiejskich Bajdy

 

Koło Gospodyń Wiejskich Osiek Jasielski

 

Koło Gospodyń Wiejskich Uhercanie

nowosądeckie

Koło Gospodyń Wiejskich Lipowe

 

Koło Gospodyń Wiejskich Pisarzowa

toruńskie

Koło Gospodyń Wiejskich Macikowo

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Wądzyniu

 

Koło Gospodyń Wiejskich Zławieś Wielka

tarnowskie

Koło Gospodyń Wiejskich Szczepanowice

 

Stowarzyszenie Kół Gospodyń Wiejskich Wsi Wokowice

skierniewickie

Koło Gospodyń Wiejskich Wysokienice

sieradzkie

Koło Gospodyń Wiejskich w Dziektarzewie

 

Koło Gospodyń Wiejskich Kałuże

radomskie

Koło Gospodyń Wiejskich w Rzeczniowie

opolskie

Koło Gospodyń Wiejskich Nowa Cerekwia

legnickie

Koło Gospodyń Wiejskich w Wiadrowie

białostockie

Koło Gospodyń Wiejskich w Nieciece

 

Koło Gospodyń Wiejskich w Ogrodniczkach

lubelskie

Koło Gospodyń Wiejskich w Ostrowie Lubelskim

 

Kółko Rolnicze / Klub Aktywnych Kobiet w Stężycy

elbląskie

Kółko Rolnicze-Koło Gospodyń Wiejskich Szlagnowo Integracja

bielskie

Klub Rękodzieła Regionalnego

 

Koło Gospodyń Wiejskich Zwardoń

białopodlaskie

Koło Gospodyń Wiejskich Wohyń

wałbrzyskie

Koło Gospodyń Wiejskich „Morwa Biała”

słupskie

Koło Gospodyń Wiejskich w Stowięcinie

włocławskie

Koło Gospodyń Wiejskich Bodzanowo Drugie

 

Redakcja mojeKGW.pl ..

Udostępnij na facebook!

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Lany Poniedziałek – tradycja, radość i symbol odnowy

Drugi dzień Świąt Wielkanocnych, powszechnie znany jako Lany Poniedziałek lub Śmigus-Dyngus, to jedno z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych świąt w polskiej tradycji. Choć dziś kojarzy się głównie z polewaniem wodą i dobrą zabawą, jego korzenie sięgają dawnych obrzędów ludowych, w których woda miała znaczenie symboliczne i oczyszczające. Skąd wzięła się tradycja? Zwyczaj Śmigusa-Dyngusa wywodzi się jeszcze z czasów przedchrześcijańskich. Wówczas woda była symbolem życia, odrodzenia i siły natury budzącej się po zimie. Obrzędy polewania wodą miały zapewnić zdrowie, płodność oraz urodzaj. Z czasem tradycje te zostały włączone do kultury chrześcijańskiej i zaczęły towarzyszyć świętowaniu Zmartwychwstania. Pierwotnie „śmigus” oznaczał smaganie gałązkami wierzby, natomiast „dyngus” wiązał się z wykupywaniem się od tego zwyczaju drobnymi podarunkami, najczęściej pisankami. Z biegiem lat oba obrzędy połączyły się w jedną formę – radosnego polewania wodą. Woda, która łączy Lany Poniedziałek to przede wszystkim święto radości, wspólnoty i luzu po czasie powagi Wielkiego Tygodnia. W wielu domach i miejscowościach to dzień spotkań rodzinnych, odwiedzin i wspólnego spędzania czasu. Na wsiach zwyczaj ten miał szczególny charakter. Młodzi chłopcy odwiedzali domy, polewając wodą dziewczęta – co było nie tylko żartem, ale i formą zalotów. Im bardziej ktoś był oblany, tym większym cieszył się zainteresowaniem. Choć dziś ten zwyczaj przybrał bardziej symboliczny i uniwersalny charakter, nadal niesie ze sobą nutę beztroski i śmiechu. Między tradycją a współczesnością Współcześnie Lany Poniedziałek bywa obchodzony w różny sposób. W miastach często ogranicza się do symbolicznego pokropienia wodą, natomiast w mniejszych miejscowościach i na wsiach nadal można spotkać bardziej żywiołowe formy świętowania. Warto jednak pamiętać o umiarze i szacunku dla innych – tradycja powinna łączyć, a nie sprawiać dyskomfort. Coraz częściej podkreśla się, że polewanie wodą powinno być formą zabawy, na którą wszyscy się zgadzają. Głębsze znaczenie Choć Lany Poniedziałek ma lekki i radosny charakter, jego symbolika jest głęboka. Woda, jako znak oczyszczenia, może być dla nas przypomnieniem o nowym początku, który przynosi Wielkanoc. To zaproszenie, by zostawić za sobą to, co trudne, i wejść w codzienność z nową energią i nadzieją. W świecie pełnym pośpiechu takie momenty wspólnej radości są szczególnie cenne. Pozwalają zatrzymać się na chwilę, uśmiechnąć i być razem – z rodziną, sąsiadami, bliskimi. Tradycja, która trwa Lany Poniedziałek to piękny przykład tego, jak dawne obyczaje mogą przetrwać i odnaleźć się w nowoczesnym świecie. Łączy pokolenia, przypomina o korzeniach i wnosi do świątecznego czasu element lekkości i spontaniczności. Bo choć zmieniają się czasy, jedno pozostaje niezmienne — potrzeba radości, bliskości i świętowania życia. A czasem wystarczy do tego… odrobina wody. Czytaj dalej

Największa wolność - Powrót do Domu Ojca

Wielkanoc kojarzy nam się z tradycją: święconką, rodzinnym stołem, wspólnie spędzonym czasem w gronie rodzinnym wiosennymi porządkami. To jednak też czas, w którym my chrześcijanie zatrzymujemy się, by na nowo odkryć sens odkupienia, przebaczenia i powrotu do życia. To święta, które nie tylko przypominają o zwycięstwie Chrystusa nad śmiercią, ale zapraszają nas do osobistej refleksji nad tym, jak wygląda nasza relacja z Bogiem. W tym roku warto spojrzeć na nią przez pryzmat jednej z najbardziej poruszających przypowieści Ewangelii według św. Łukasza – historii o synu marnotrawnym. Historii o człowieku, który szuka swojego miejsca na ziemi, o człowieku, który pragnie wolności, a jednocześnie tęskni za domem. O każdym z nas. Przypowieść o synu marnotrawnym to historia, która nie traci aktualności, bo dotyka najważniejszego pytania: co robimy z wolnością, którą daje nam Bóg?  Syn z przypowieści odchodzi, bo chce żyć po swojemu. Chce sprawdzić, kim jest bez ojca, bez zasad, bez ograniczeń. To pragnienie jest nam bliskie — każdy człowiek chce decydować o sobie, wybierać własną drogę, samodzielnie kształtować swoje życie. Ojciec nie zatrzymuje go siłą, nie moralizuje, nie grozi. Pozwala mu odejść, choć wie, że młody człowiek nie jest jeszcze gotowy, by mądrze zarządzać wolnością, a tak po prostu by mądrze zarządzać swoim życiem. Obraz ojca to obraz Boga, który szanuje ludzką wolność nawet wtedy, gdy prowadzi ona w stronę błędów, zagubienia i cierpienia. Bóg nas nie zatrzymuje. Nie zamyka drzwi abyśmy żyli w izolacji od świata. Nie stawia warunków. Szanuje wolność, nawet jeśli wie, że człowiek może ją źle wykorzystać. To jedna z najbardziej poruszających prawd naszej wiary: Bóg nie chce posłuszeństwa z lęku, ale relacji z wyboru. Przypowieść o synu marnotrawnym pokazuje, że prawdziwa relacja z Bogiem może istnieć tylko wtedy, gdy człowiek wybiera ją w wolności.  Dlatego też ta przypowieść i cały ten świąteczny czas Wielkanocy jak i czas Wielkiego Postu przypominają nam, że ta wolność nie jest ciężarem, lecz przestrzenią, w której możemy wzrastać, szukać, błądzić i wracać. Wielkanoc przypomina nam, że Bóg nie chce niewolników ani ludzi zastraszonych. Chce relacji opartej na wyborze, a nie przymusie. Wolność jest więc fundamentem – darem, który może nas zaprowadzić daleko od domu, ale też jedyną drogą, która pozwala do niego wrócić naprawdę. Przypowieść o synu marnotrawnym pokazuje, że prawdziwa relacja z Bogiem może istnieć tylko wtedy, gdy człowiek wybiera ją w wolności, że ta wolność nie jest ciężarem, lecz przestrzenią, w której możemy wzrastać, szukać, błądzić i wracać. Syn marnotrawny doświadcza konsekwencji swoich decyzji. Traci majątek, poczucie bezpieczeństwa, godność. Dopiero w chwili największego kryzysu zaczyna rozumieć, że wolność bez odpowiedzialności staje się ciężarem. To moment, który wielu z nas zna z własnego życia – chwila, gdy człowiek uświadamia sobie, że sam nie poradzi sobie dalej. Syn marnotrawny szybko odkrywa, że wolność bez odpowiedzialności prowadzi do pustki. Że życie bez korzeni, bez relacji, bez sensu staje się samotnością. To doświadczenie wielu współczesnych ludzi: mamy możliwości, wybory życia, ale często brakuje nam wewnętrznego kompasu. To właśnie w doświadczeniu słabości, grzechu czy zagubienia człowiek odkrywa, jak bardzo potrzebuje Boga. Nie jako surowego sędziego, ale jako Ojca, który czeka. Najpiękniejszy moment przypowieści, który ukazuje nam kochające Boga to ten, w którym ojciec dostrzega syna z daleka. Nie czeka, aż ten dojdzie do domu. Nie pyta o skruchę i rachunek sumienia po prostu wybiega naprzeciw.   To obraz Boga, który nie czeka na idealnych ludzi, ale na ludzi, którzy chcą wrócić, na każdego z nas, którzy chcemy owocnie przeżyć czas wielkiego postu i radości Zmartwychwstania Chrystusa.  Cały czas Wielkiego Postu i Wielkanocy jest dla nas zaproszeniem do powrotu, do odnowienia relacji, która może była zaniedbana, może trudna, może pełna pytań. Bóg nie oczekuje od człowieka perfekcji, lecz szczerości. Nie wymaga bezbłędności, lecz otwartego serca. Chrystus wychodzi z grobu nie po to, by nas rozliczać, ale by nas podnieść. Zmartwychwstanie jest zaproszeniem do nowego początku — niezależnie od tego, jak daleko odeszliśmy. Wielkanoc uczy nas, że Bóg nie chce nas zatrzymać siłą dał nam wolność wyboru, jednak chce nas przyjąć z miłością. A my — jak syn marnotrawny — możemy odkryć, że największą wolnością jest powrót do domu, w którym ktoś na nas czeka, do Domu Naszego Ojca. Niech Zmartwychwstały przyniesie Wam radość, zdrowie i pomyślność. Świętujcie Wielkanoc w gronie najbliższych, pełni nadziei na lepsze jutro. Niech wspiera Was swymi łaskami i da Wam moc pokonywania codziennych trudności Niech otwiera Was na miłość oczekającego na Was Ojca! ks. Jarosław Leśniak  Duszpasterz Rolników Archidiecezji Łódzkiej Czytaj dalej

Tradycje, które łączą pokolenia

Kolorowe pisanki, zapach świeżo pieczonej baby i radosny śmiech przy świątecznym stole. Wielkanoc od lat pozostaje jednym z najbardziej rodzinnych i pogodnych świąt. To czas, gdy dawne zwyczaje spotykają się z nowoczesnością, a tradycje wciąż potrafią wywołać dziecięcy zachwyt. Wielkanoc w Polsce ma wyjątkowy smak i atmosferę. Już na kilka dni przed świętami domy wypełniają się krzątaniną: malowaniem jajek, pieczeniem mazurków i przygotowywaniem koszyczka ze święconką. Pisanki, od tych skromnie barwionych cebulą po misternie zdobione małe dzieła sztuki, są symbolem odradzającego się życia i jednym z najbardziej lubianych elementów świąt. Nieodłącznym zwyczajem jest także święcenie pokarmów w Wielką Sobotę. Koszyczki przystrojone bukszpanem, białą serwetką i kolorowymi wstążkami niosą do kościoła zarówno dzieci, jak i dorośli. W środku obowiązkowo znajdują się jajka, chleb, sól, kiełbasa i chrzan, każdy z tych produktów ma swoje symboliczne znaczenie, ale dla najmłodszych najważniejsze jest zwykle to, by w koszyczku znalazł się także czekoladowy zając. Niedzielne śniadanie wielkanocne to prawdziwe święto smaków i rodzinnego ciepła. Dzielenie się jajkiem, składanie życzeń i wspólne biesiadowanie przy stole pełnym żurku, białej kiełbasy oraz słodkości tworzą atmosferę bliskości. To moment, w którym tradycja najmocniej pokazuje swoją siłę, łączy pokolenia i przypomina, jak ważne są wspólne chwile. A potem przychodzi najbardziej wesoły akcent świąt, czyli lany poniedziałek. Śmigus-dyngus od lat wywołuje salwy śmiechu, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży, choć dorośli także często dają się porwać tej zabawie. Symboliczna odrobina wody ma przynieść szczęście i pomyślność, a przy okazji skutecznie budzi nawet największych śpiochów. Wielkanocne tradycje, choć zakorzenione w historii, wciąż mają w sobie świeżość i lekkość. To święta pełne kolorów, rodzinnego ciepła i małych rytuałów, które sprawiają, że co roku wracamy do nich z prawdziwą przyjemnością. Czytaj dalej

Wiosenne porządki: więcej niż mop i ścierka

Wiosenne porządki przed Wielkanocą często kojarzą się dziś głównie z praktycznym przygotowaniem domu na święta. Jednak zwyczaj ten ma znacznie starsze, przedchrześcijańskie korzenie, sięgające wierzeń dawnych Słowian. W ich świecie rytm życia wyznaczała natura, a przełom zimy i wiosny był jednym z najważniejszych momentów w roku, czasem odrodzenia, oczyszczenia i symbolicznego początku nowego cyklu życia. Dla Słowian zima była okresem „martwym”, związanym z ciemnością, chłodem i stagnacją. Wraz z nadejściem wiosny należało nie tylko przyjąć nowe życie, ale też aktywnie „usunąć” to, co stare i niepotrzebne. Porządki miały więc wymiar rytualny, nie chodziło wyłącznie o czystość, lecz o oczyszczenie przestrzeni z nagromadzonej przez zimę złej energii, chorób czy pecha. Wierzono, że brud, kurz i chaos mogą przyciągać negatywne siły, dlatego dokładne sprzątanie domu i obejścia było formą ochrony. Z tym okresem wiązały się także konkretne obrzędy. Jednym z najbardziej znanych było symboliczne „pożegnanie zimy”, czyli topienie lub palenie Marzanny, kukły uosabiającej śmierć, chłód i zastój. Ten rytuał miał oczyścić społeczność i zrobić miejsce dla nowej energii wiosny. W podobnym duchu sprzątano domy: wymiatanie śmieci czy kurzu mogło mieć znaczenie symboliczne – jakby „wymiatało się” stare troski i niepowodzenia. Często towarzyszyło temu także wietrzenie domostw, palenie ognia czy okadzanie ziołami, co miało dodatkowo wzmacniać efekt oczyszczenia. Ogień i dym były traktowane jako żywioły o właściwościach ochronnych i oczyszczających, zdolne odpędzać złe moce i przywracać równowagę. Kiedy na ziemie słowiańskie przyszło chrześcijaństwo, wiele z tych praktyk nie zniknęło, lecz zostało włączonych do nowego porządku religijnego. Wiosenne porządki zaczęto łączyć z przygotowaniami do Wielkanocy, ale ich pierwotny sens, odnowy i oczyszczenia, pozostał. Zmieniła się interpretacja, nie sama potrzeba. Dlatego patrząc na wiosenne sprzątanie tylko jako na obowiązek, łatwo przeoczyć jego głębszy wymiar. To echo dawnych rytuałów, w których człowiek próbował odzyskać harmonię z naturą i rozpocząć nowy etap życia „na czysto” – nie tylko w domu, ale i w sobie. Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij