Aktualności

0 2
Kłosuj Komentuj Ulubione

Wszyscy jesteśmy pielgrzymami

Wraz z nadejściem kalendarzowego roku 2021 wkroczyliśmy w Rok Święty Jakubowy (Año Santo Compostelano), który przypada zawsze, kiedy Święto Patronalne św. Jakuba Apostoła (25 lipca) przypada w niedzielę. Ostatnim takim był rok 2010, który bardzo godnie obchodzono w parafiach p.w. św. Jakuba Ap. (zwanego też Starszym) w Diecezji Pelplińskiej. Przeżywanie bieżącego Roku Jakubowego zapowiada się równie uroczyście.

Bez wątpienia pielgrzymowanie wpisane jest w tożsamość człowieka. Ten istotny aspekt ludzkiego życia wyraża łaciński zwrot homo viator. Każdy z nas, w mniej lub bardziej świadomy sposób, ma jakieś życiowe cele, dokądś zmierza, czegoś szuka… W dzisiejszych czasach doświadczamy tego nad wyraz mocno: jeżdżąc czasem sporo kilometrów do miejsca pracy, zmieniając miejsca zamieszkania, studiując w oddalonych od domu rodzinnego miastach, spędzając wakacje w różnych miejscach świata. Kiedyś daleką wyprawą było wyjechanie do miasta powiatowego, dziś świat jest niejako na wyciągnięcie ręki.

Dla ludzi wierzących celem ziemskiego pielgrzymowania jest Ojczyzna Niebieska o czym przypomina św. Paweł (zob. Flp 3,20). Jednak już tu na ziemi możemy doświadczyć tego, że Bóg towarzyszy nam na naszych drogach, a Jego opatrzność towarzyszy szczególnie tym, którzy otwierają się na Jego łaskę.
 
Aby zasmakować tej Bożej obecności, od samego początku chrześcijaństwa ludzie wierzący podejmowali się właśnie trudu drogi, który stawał się czasem rekolekcji - miejscem nawrócenia. Miejscami docelowymi pielgrzymek były miejsca naznaczone Bożą obecnością, a wśród nich szczególnie: Jerozolima, Rzym i Santiago de Compostela. Dlaczego właśnie to ostatnie miasto, gdzie znajduje się ciało św. Jakuba Apostoła, stało się celem pielgrzymowania tak wielu ludzi? Może m.in. ze względu na znajdujący się nieopodal przylądek – Cabo Finisterre – który uważany był przez wieki za miejsce najdalej wysunięte na zachód Europy, a zanim dokonano odkrycia Ameryki, za miejsce swoistego końca świata (skąd zresztą jego nazwa). To właśnie tam, niejako w cieniu sanktuarium św. Jakuba, po przebytych wielu kilometrach pielgrzymiego szlaku rozpoczynanego na progu własnego domu, na hiszpańskiej plaży, pielgrzymi palili swoje ubrania, obmywali się w wodach Oceanu Atlantyckiego, aby powrócić do domu jako „nowi ludzie”. Przez wieki ten pielgrzymkowy szlak do Santiago stawał się coraz popularniejszy, z czasem to właśnie do niego przylgnęła nazwa Camino, a wędrujących nim pątników zaczęto nazywać peregrinos, skąd nazwę bierze słowo „pielgrzym”.
 
Pierwszy Święty Rok Jakubowy
 
Szczyt ruchu pielgrzymkowego do Composteli przypadł na wiek XII. W roku 1126 roku papież Kalikst II ustanowił pierwszy Święty Rok Jakubowy. Przez wieki drogi Camino przebyło setki tysięcy, a może nawet miliony, pielgrzymów. Wśród nich byli prości ludzie ale też liczni uczeni a nawet władcy. Od czterdziestu lat Camino przeżywa swoisty renesans. Odkrycie „na nowo” Composteli dokonało się za sprawą dwóch pielgrzymek św. papieża Jana Pawła II - w 1982 i 1989 roku. Padły tam pamiętne słowa: „Z Santiago kieruję do ciebie, stara Europo, wołanie pełne miłości: Odnajdź siebie samą! Bądź sobą! Odkryj swoje początki. Tchnij życie w swoje korzenie. Tchnij życie w te autentyczne wartości, które sprawiały, że twoje dzieje były pełne chwały, a twoja obecność na innych kontynentach dobroczynna” (Akt Europejski, Santiago de Compostela, 9 listopada 1982 r.).
 
Nawiązując do wielkiego zasobu pielgrzymiego dziedzictwa duchowego, Rada Europy w 1987 roku podjęła decyzję o utworzeniu szlaku kulturowego „jakubowym traktem”, co zaowocowało licznymi inicjatywami reaktywowania ruchu pielgrzymkowego do Santiago de Compostela z różnych miejsc naszego kontynentu. W roku 1993 Camino zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Również i w Polsce ciągle narasta zainteresowanie pielgrzymowaniem do grobu Apostoła w Santiago, co motywuje do budowania, organizacji i promocji Dróg Św. Jakuba, także na Pomorzu. Kamieniami milowymi tych dróg są szczególnie kościoły p.w. Św. Jakuba Ap., które rozwijając kult swojego Patrona, są również iskrami rozpalającymi ideę pielgrzymowania. Na terenie Diecezji Pelplińskiej usytuowanych jest aż 9 takich świątyń. Są to kościoły w: Lubichowie, Ostrowitem k/Chojnic, Tucholi, Człuchowie, Dzierżążnie, Wielkim Lubieniu, Niewieścinie, Lęborku i Łebie. W dwóch ostatnich parafiach znajdują się relikwie św. Jakuba.
 
Konferencje, konkursy, zawody sportowe i liczne pielgrzymki
 
Tegoroczne obchody Roku Jakubowego - Xabeo 2021 zainaugurowano 31 grudnia otwarciem Drzwi Świętych katedry w Santiago de Compostela, Mszą Św. przy grobie św. Jakuba oraz wprowadzeniem w ruch wielkiej kadzielnicy Botafumeiro. W naszej diecezji oficjalna inauguracja Świętego Roku Jakubowego nastąpi dnia 25 lutego 2021. o godz. 17.00 w Sanktuarium pw. św. Jakuba Ap. w Łebie. Uroczystościom będzie przewodniczył Ks. Biskup Diecezjalny Ryszard Kasyna. Pod egidą diecezjalnego Wydziału Duszpasterskiego oraz Diecezjalnego Centrum Informacji Turystycznej w Pelplinie powstał kalendarz zapowiadający liczne wydarzenia związane z rozwojem kultu św. Jakuba, nie tylko w parafiach jakubowych. Obok inicjatyw duchowych i modlitewnych będą miały miejsce także liczne spotkania, konferencje, konkursy, zawody sportowe, liczne pielgrzymki, ale też cykliczne audycje w Radiu Głos. Ukażą się kolejne artykuły tematyczne w prasie lokalnej i regionalnej oraz w naszym Pielgrzymie. Z racji na COVID-19 papież Franciszek przedłużył Rok Jakubowy o rok 2022. Niemniej pierwszy rok obchodów w naszej diecezji chcemy uroczyście podsumować 25 listopada 2021 r. w sanktuarium św. Jakuba Ap. w Lęborku. Uroczystościom przewodniczył będzie Ks. Biskup Arkadiusz Okrój.
Na prośbę Episkopatu Polski Penitencjaria Apostolska z upoważnienia Ojca Świętego Franciszka udzieliła łaski szczególnych odpustów na cały Rok Święty Jakubowy dla pielgrzymów udających się do wyznaczonych kościołów stacyjnych p.w. św. Jakuba Ap. W równym stopniu odpust zupełny mogą też uzyskać osoby w podeszłym wieku, chorzy oraz wszyscy, którzy z ważnej przyczyny nie mogą opuścić domu, wzbudziwszy w sobie niechęć wobec jakiegokolwiek grzechu oraz intencję wypełnienia, skoro tylko będzie to możliwe, trzech zwyczajnych warunków, jeśli przed jakimkolwiek obrazem Świętego będą się łączyć duchowo z obchodami jubileuszowymi, poleciwszy miłosierdziu Bożemu swoje modlitwy, cierpienia lub niedogodności własnego życia.
 
Liczne działania naszych parafii jakubowych w poprzednim Roku Świętym Jakubowym 2010 zaowocowały wzrostem kultu św. Jakuba, ale także zainteresowaniem Camino, i promocją trzech pomorskich dróg jakubowych, które przechodzą przez teren naszej diecezji (droga nadmorska, droga pelplińska, droga człuchowska). W następnych numerach „Pielgrzyma” postaramy się zaprezentować nasze diecezjalne drogi jakubowe, jak również stacyjne kościoły, w których można uzyskać odpusty. Postaramy się również na bieżąco informować naszych czytelników o towarzyszących inicjatywach i wydarzeniach Roku Jakubowego. Już dziś zachęcamy do lektury!
 
Aktualny czas ograniczył nam możliwość organizacji licznych wspólnotowych pielgrzymki. A może to właśnie okazja, aby wyruszyć w małym gronie, a może nawet w samotności na trasę Camino, choćby do najbliższego kościoła stacyjnego? To naprawdę piękna sposobność, aby na nowo odkryć w sobie tożsamość pielgrzyma! A więc, odwagi! Buon Camino!
 
Alicja Słyszewska-Szybowska
Ks. Tomasz Syldatk
 
Artykuł ukazał się w kwartalniku nr 17.

Redakcja mojaWieś ..

Udostępnij na facebook!

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Sernik Lotus od Baletnicy – deser, który rozpływa się w ustach!

Są takie wypieki, które już od pierwszego kęsa zostają w pamięci na długo. Do tej kategorii zdecydowanie należy sernik Lotus według przepisu Baletnicy – kremowy, delikatny, a przy tym wyrazisty dzięki charakterystycznemu smakowi ciastek. To propozycja idealna dla miłośników słodkości z nutą karmelu i przypraw korzennych. Co więcej, jego przygotowanie nie wymaga skomplikowanych technik, a efekt zachwyca zarówno domowników, jak i gości. To sernik, który łączy klasyczną, aksamitną masę serową z chrupiącym spodem z ciastek. Dzięki dodatkowi mascarpone nabiera wyjątkowej lekkości, a odpowiednio dobrane proporcje sprawiają, że dosłownie rozpływa się w ustach. Jeśli lubisz ciastka Lotus – ten deser pokochasz podwójnie. A jeśli nie masz ich pod ręką, nic straconego – równie dobrze sprawdzą się inne kruche ciastka, na przykład maślane lub owsiane. Składniki (forma 24 cm) 300 g ciastek Lotus + 4–5 do dekoracji 100 g masła 500 g twarogu z wiaderka 250 g mascarpone 2 jajka 2 łyżki mąki ziemniaczanej lub skrobi kukurydzianej 100 g cukru Przygotowanie Na początek przygotowujemy spód. Ciastka należy dokładnie rozkruszyć – można to zrobić ręcznie lub przy użyciu blendera. Następnie łączymy je z roztopionym masłem, mieszając do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Tak przygotowaną masę przekładamy do tortownicy i przy pomocy szklanki formujemy równy spód oraz brzegi. W kolejnym kroku przygotowujemy masę serową. Twaróg, mascarpone, cukier, mąkę oraz jajka miksujemy krótko – tylko do momentu połączenia składników. Zbyt długie miksowanie może napowietrzyć masę, co nie jest pożądane w przypadku tego typu sernika. Gotową masę przelewamy na przygotowany spód. Piekarnik nagrzewamy do 170°C (tryb góra–dół). Na dolną półkę wkładamy naczynie z wodą, co pomoże utrzymać odpowiednią wilgotność podczas pieczenia i zapobiegnie pękaniu sernika. Ważna wskazówka: tortownicę warto od spodu owinąć folią aluminiową, aby zabezpieczyć ją przed ewentualnym przeciekaniem. Sernik pieczemy przez około 45 minut. Po upieczeniu nie wyjmujemy go od razu – najlepiej zostawić go w uchylonym piekarniku do całkowitego ostudzenia. Następnie dekorujemy pokruszonymi ciastkami i wstawiamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Efekt końcowy Po schłodzeniu sernik osiąga idealną konsystencję – jest zwarty, a jednocześnie niezwykle kremowy. Każdy kęs to harmonijne połączenie słodkiej, delikatnej masy i wyrazistego, lekko karmelowego spodu. To deser, który sprawdzi się zarówno na rodzinne spotkania, jak i bardziej wyjątkowe okazje. Prosty w przygotowaniu, a jednocześnie efektowny – dokładnie taki, jak lubimy najbardziej. Źródło ptrzepisu: https://www.facebook.com/fitprzepisyodbaletnicy Zdjęcie i smakowanie :) Redakcja mojaWieś mojeMiasto Czytaj dalej

„Sekret”, który porusza do łez…

Są takie chwile, kiedy sztuka przestaje być tylko formą wyrazu, a staje się prawdziwym doświadczeniem – głębokim, poruszającym i pozostającym w sercu na długo. Tak właśnie było w przypadku spektaklu „Sekret”, przygotowanego przez młodzież z łódzkich szkół. To, co widzowie zobaczyli na scenie, wykraczało daleko poza efekt warsztatowej pracy. Każdy detal został dopracowany z niezwykłą starannością, ale najważniejsze było coś innego – szczerość. Młodzi artyści opowiedzieli historię pełną wrażliwości, autentyczności i odwagi. Historię o emocjach, marzeniach i tym, co naprawdę ważne. Na scenie wybrzmiały tematy trudne i często przemilczane: uzależnienia, przemoc, hejt, samotność. Ale obok nich pojawiły się również wartości, które budują i dają nadzieję – przyjaźń, zaufanie i siła dobra. Każda scena niosła ogromny ładunek uczuć, a zaangażowanie młodych ludzi sprawiło, że widzowie nie pozostawali obojętni. To był spektakl, który nie tylko się oglądało – to było przeżycie, które się czuło. Publiczność – rodzice i uczniowie kolejnych szkół – stała się częścią tej opowieści. Bo „Sekret” to nie tylko przedstawienie. To ważny głos młodego pokolenia, które ma odwagę mówić o tym, co trudne, i jednocześnie przypominać, że dobro ma ogromną moc. Program Profilaktyka a Ty po raz kolejny udowodnił, jak wielką siłę ma młodzież działająca razem. Tworząc, inspirując i poruszając najczulsze struny, młodzi ludzie pokazali, że profilaktyka może mieć wymiar nie tylko edukacyjny, ale i głęboko emocjonalny. Słowa uznania należą się również organizatorom – Komenda Miejska Policji w Łodzi oraz Policja Województwa Łódzkiego – którzy stworzyli przestrzeń dla tak ważnej inicjatywy. Dziękujemy za te emocje. Trzymamy kciuki za kolejne występy i z całego serca gratulujemy wszystkim zaangażowanym. Bo jeśli sztuka ma moc zmieniania świata – to właśnie takie „Sekrety” robią to najlepiej!  Sylwia Skulimowska  Czytaj dalej

Wiosenna energia i bieganie bez kontuzji – ruszyła kolejna edycja Slow Jogging w Łodzi

Ponad 40 uczestników wzięło udział w pierwszym wiosennym sobotnim treningu slow joggingu w Parku Julianowskim w Łodzi. Spotkanie poprowadziła pełna energii i optymizmu trenerka Karolina Szatkowska-Zawisza, która od lat zachęca mieszkańców do aktywności fizycznej w przyjaznej i bezpiecznej formie. Jak podkreśla sama trenerka, była to wyjątkowo udana inauguracja cyklu. – To była naprawdę wspaniała sobota. Ogrom pozytywnej energii, radości i ruchu. Takie spotkania pokazują, że bieganie może być przyjemnością, a nie wysiłkiem ponad siły – mówi. Bieganie dla każdego Cykl treningów organizowany w ramach inicjatywy Zielona Łódź skierowany jest przede wszystkim do osób początkujących oraz tych, które chcą wrócić do aktywności fizycznej po przerwie. Slow jogging to japońska technika biegania, która pozwala poruszać się w spokojnym tempie, bez zadyszki i nadmiernego obciążenia organizmu. To forma aktywności dostępna praktycznie dla każdego – także dla osób z nadwagą, insulinoopornością czy problemami zdrowotnymi, które utrudniają intensywny wysiłek. Uczestnicy uczą się nie tylko samego biegania, ale również prawidłowej techniki, zasad rozgrzewki oraz ćwiczeń wspierających sprawność i zapobiegających kontuzjom. Ruch, zdrowie i dobra atmosfera Każde spotkanie to nie tylko trening, ale także okazja do poprawy samopoczucia, redukcji stresu i poznania osób o podobnych celach. Wspólne zajęcia sprzyjają budowaniu motywacji i pokazują, że regularny ruch może być źródłem satysfakcji i dobrej energii. Podczas poprzednich edycji wielu uczestników po raz pierwszy pokonało dystans kilku kilometrów – i to z uśmiechem. Organizatorzy podkreślają, że tej wiosny kolejne osoby mogą odkryć radość z biegania. Treningi trwają Przed uczestnikami jeszcze sześć wiosennych spotkań. Najbliższy trening odbędzie się w sobotę, 18 kwietnia o godzinie 9:30 w Parku Julianowskim w Łodzi. Udział w zajęciach jest bezpłatny i nie wymaga wcześniejszych zapisów – wystarczy pojawić się na miejscu zbiórki. Informacje organizacyjne Terminy treningów: 11.04, 18.04, 25.04, 02.05, 30.05, 06.06, 13.06 Godzina: 9:30 Czas trwania: do 1,5 godziny Miejsce zbiórki: boisko do koszykówki w pobliżu parkingu przy ul. Zgierskiej (Park Julianowski) – oznaczone flagą Zielona Łódź Organizatorzy zachęcają wszystkich zainteresowanych do udziału i spróbowania swoich sił w slow joggingu. To doskonała okazja, by zadbać o zdrowie, poprawić kondycję i przekonać się, że bieganie może być przyjemne i dostępne dla każdego. Czytaj dalej

Targi staroci – podróż w czasie nie tylko w Łodzi

Miłośnicy przedmiotów z duszą dobrze wiedzą, że prawdziwe skarby nie kryją się w galeriach handlowych, lecz tam, gdzie historia miesza się z codziennością. Jednym z takich miejsc jest Bałucki Rynek, a dokładniej pchli targ przy ulicach Dolnej i Ceglanej w Łódź. To przestrzeń, która od lat przyciąga kolekcjonerów, poszukiwaczy okazji i wszystkich tych, którzy wierzą, że przedmioty mogą mieć swoją opowieść. Już od pierwszych chwil czuć tu niepowtarzalną atmosferę. Stare zegary, porcelana, książki, biżuteria czy meble – każdy przedmiot zdaje się szeptać historię minionych lat. To właśnie tutaj można natrafić na rzeczy unikatowe, często zapomniane, które tylko czekają na drugie życie w nowym domu. Najlepszym dniem na wizytę jest sobota, kiedy targ tętni życiem, a alejki wypełniają się sprzedawcami i kupującymi. Nie oznacza to jednak, że w inne dni nie warto zajrzeć – wręcz przeciwnie. Piątki czy wtorki potrafią zaskoczyć spokojniejszą atmosferą i równie ciekawymi znaleziskami. Każda wizyta jest inna, każda może przynieść coś wyjątkowego. A o jakie „perełki” tu chodzi? Czasem to drobiazg o niewielkiej wartości materialnej, ale ogromnym uroku. Innym razem – prawdziwa okazja, jak choćby komplet porcelanowych bulionówek z dawnej Fabryka Porcelany Stołowej Karolina, który można zdobyć za symboliczne kilka złotych. Takie historie nie zdarzają się w zwykłych sklepach – one rodzą się właśnie na targach staroci. Choć Bałucki Rynek jest jednym z najbardziej charakterystycznych punktów na mapie Łodzi, podobne miejsca znajdziemy w wielu miastach Polski i Europy. Każdy targ ma swój rytm, swoją społeczność i swoje tajemnice. Łączy je jedno – magia odkrywania i radość z odnajdywania rzeczy, które przetrwały próbę czasu. Wizyta na pchlim targu to coś więcej niż zakupy. To podróż w przeszłość, spotkanie z historią i dowód na to, że piękno nie przemija – zmienia tylko właściciela. I jest duża szansa, że nie wrócicie stamtąd z pustymi rękami Czytaj dalej

„Muzeum na obcasach” w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce

Spotkania kobiet mają w sobie szczególną siłę – są przestrzenią, w której codzienność splata się z historią, doświadczenie z inspiracją, a tradycja z nowoczesnością. Takie właśnie było tegoroczne świętowanie Dnia Kobiet podczas wydarzenia „Muzeum na obcasach” w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce – pełne ciepła, uważności i piękna w najróżniejszych jego odsłonach. Pałacowe wnętrza na jeden dzień stały się miejscem wyjątkowego spotkania – nie tylko z historią, ale przede wszystkim z drugim człowiekiem. Opowieści o dawnych zwyczajach, modzie i codziennym życiu kobiet pozwoliły spojrzeć na przeszłość z nowej, bardziej osobistej perspektywy. Program wydarzenia był bogaty i różnorodny, a każda jego część wnosiła coś unikalnego. Uczestnicy mogli wziąć udział w warsztatach palm wielkanocnych prowadzonych przez Małgorzatę Danilkiewicz, a także w warsztatach florystycznych, które pozwalały tworzyć piękno z natury. Niezwykłym doświadczeniem był również „Podwieczorek u Anieli” prowadzony przez Magdalenę Pilsak – spotkanie przy herbacie, pełne rozmów i atmosfery dawnych czasów. Dużym zainteresowaniem cieszyły się pokazy mody, które przenosiły widzów w różne epoki. Pokaz mody powojennej, przygotowany przez modelki z Klubów Seniora z Niedźwiady, Tarła i Zabiela pod kierunkiem Oliwii Kaczmarzewskiej, z udziałem gościa specjalnego Kamila Strużka, ukazał elegancję i codzienność tamtych lat. Równie poruszające były pokazy mody XIX-wiecznej – zarówno w wykonaniu Skrobowianek – Koła Gospodyń Wiejskich w Skrobowie pod opieką Karoliny Wilkowicz, jak i grupy „Zakochani w Nałęczowie”. Wydarzenie wzbogacił także występ Kamila Strużka, który nadał spotkaniu artystycznego charakteru i podkreślił jego wyjątkową atmosferę. Uczestnicy mogli również wziąć udział w spotkaniu „Sztuka prowadzenia domu”, prowadzonym przez Katarzynę Kot – refleksji nad codziennością, która w kobiecym wydaniu staje się sztuką samą w sobie. Nie zabrakło także zwiedzania tematycznego „Pałac Zamoyskich oczami kobiet”, które pozwoliło odkryć historię miejsca z bardziej wrażliwej, pełnej emocji perspektywy. Takie wydarzenia pokazują, jak ważne są przestrzenie budowane wokół kobiecej energii – otwartej, twórczej i wspierającej. To właśnie w nich rodzi się wspólnota, w której każda historia ma znaczenie, a każda osoba jest wysłuchana. Spotkania te przypominają również, że kobiecość ma wiele wymiarów – od codziennych obowiązków, przez pasje i talenty, aż po rolę, jaką kobiety odgrywały i odgrywają w historii. „Muzeum na obcasach” to także piękny przykład współpracy i zaangażowania wielu środowisk. Dzięki obecności i wsparciu lokalnych grup, twórców oraz pasjonatów możliwe było stworzenie wydarzenia, które nie tylko zachwycało programem, ale przede wszystkim budowało relacje. W czasach, gdy tak wiele uwagi poświęcamy pośpiechowi i obowiązkom, takie spotkania przypominają o tym, co najważniejsze – o potrzebie bycia razem, dzielenia się doświadczeniem i czerpania radości z prostych chwil. Są ważne, bo wzmacniają. Są piękne, bo prawdziwe. I dlatego zapraszam Państwa do Muzeum Zamoyskich w Kozłówce! Sylwia Skulimowska  *Zdjęcia i informacje o wydarzeniu Muzeum Zamoyskich w Kozłówce: https://www.facebook.com/share/p/1C9MykMyaQ/ Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij