Aktualności

0 0
Kłosuj Komentuj Ulubione

,,PASJA MALOWANA PIEŚNIĄ"

,,PASJA MALOWANA PIEŚNIĄ”-tak zatytułowany był Jubileusz 10-lecia Zespołu Śpiewaczego naszego Kola Gospodyń Wiejskich  w Krzemienicy, który obchodziliśmy 18 listopada 2023 roku.


Zespól Śpiewaczy powstał w lutym 2013 roku z inicjatywy Marii Brodziak. Marysia postawiła przed sobą ambitne zadanie, aby ocalić od zapomnienia stare piosenki i pieśni śpiewane przez nasze babcie i mamy w chórze kobiecym prowadzonym przez Panią Julię Turzyńską, potem Pana Antoniego Barana. Marysia odwiedzała starszych mieszkańców Krzemienicy, nagrywała na telefonie słowa
 i muzykę  i później wraz z Józkiem  Pelcem, który przyjął zaproszenie jako akompaniator zespołu,   odtwarzali wspólnie tekst i melodię zapomnianych pieśni.


Repertuar Zespołu Śpiewaczego jest bardzo szeroki. Są to pieśni religijne, ludowe, biesiadne, patriotyczne, żołnierskie, harcerskie. Cały czas w zależności od okoliczności wprowadzamy do naszej ,,skarbnicy pieśni” nowe utwory.


Spotkanie Jubileuszowe odbyło się w Izbie Pamięci  Kobiety Wiejskiej w Starej Szkole. Podczas naszej Jubileuszowej uroczystości mieliśmy możliwość wysłuchania opowieści o naszej śpiewającej grupie. Przygotowałyśmy prezentację składającą się ze zdjęć, krótkich informacji  oraz wyświetlane były słowa pieśni, co pozwoliło zebranym gościom wspólnie z nami śpiewać. A mury starej szkoły opuszczonej w 1981 roku dzięki naszemu Zespołowi i rozśpiewanej publiczności  ożyły śpiewem
 i gwarem. Prezentację prowadziłyśmy wspólnie, a że jest to spotkanie koleżeńskie to pomagała nam również publiczność zgromadzona na naszej uroczystości wspominając dawne historie związane
 z Krzemienicą.


Przez 10 lat Grupa Śpiewacza występowała na wielu uroczystościach i koncertach: w Domu Ludowym, w wioskach na terenie gminy czy powiatu. Wiele było wieczornic organizowanych przez naszą Izbę Pamięci. Były to głównie wieczornice patriotyczne lub okolicznościowe wzbogacane śpiewem naszego zespołu. Śpiewałyśmy również w Kościele Św. Jakuba i w Kościele Matki Bożej Pocieszenia, głównie był to repertuar   pieśni religijnych, Maryjnych  i o Św. Jakubie.


Dużym sukcesem w działalności naszego zespołu był projekt realizowany z inicjatywy Marii Brodziak, Heleny Wełnic, Grażyny Haładyj, Janiny Haładyj-Różak zatytułowany: ,,Podtrzymać tradycję-działania na rzecz Grupy Śpiewaczej i edukacji muzycznej młodzieży w Krzemienicy” dofinansowany 
z programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich . Wtedy Zespół liczył 25 osób, a poszerzył swój skład
 o grupę młodych śpiewaków ze Szkoły w Krzemienicy oraz ze szkoły średniej. W ciągu tych kilku miesięcy działaliśmy bardzo aktywnie. Nie był to czas stracony. Nauczyliśmy się wspólnie śpiewać nowe utwory pod okiem Pana Andrzeja Sierżęgi i Józka Pelca. Występowaliśmy wspólnie na wielu uroczystościach  . Ten projekt został zakończony w czasie warsztatów wyjazdowych w Cierpiszu. Dzięki dzieciom i młodzieży, którzy wprowadzili do naszej grupy powiew młodości te wspólne warsztaty, próby, wyjazdy wspominamy bardzo ciepło .Podsumowując nasze spotkanie uczestnicy obecni na uroczystości bardzo pozytywnie podsumowali nasze działania życząc nam dalszej owocnej pracy. Szczególnie serdecznie podziękował nam  za wszystko Pan Bolesław Brodziak, mąż Marii Brodziak , która ze względów zdrowotnych nie uczestniczyła w spotkaniu za to , że przypomnieliśmy historię jej pracy w krzemienickim Kole Gospodyń Wiejskich.


Podczas wieczoru po raz pierwszy zachęciliśmy zebranych do czytania. Pani Zofia Cisek przeczytała książkę, która w tym roku okazała się bestsellerem  ,,Chłopki”. Przeczytała nam fragmenty książki mówiące o codziennym życiu wiejskich kobiet, które tak jak jej mama marzyły o lepszym życiu. Ale musiały ciężko pracować, by wyżywić rodziny. Jest to książka oparta o prawdziwe fakty spisane przez autorkę Panią Joannę Kuciel - Frydryszak.


Nasze ,,Listopadowe wspominki”  zakończyły się tradycyjną herbatką i   ciastem upieczonym przez nasze koleżanki z koła Gospodyń. Dodam jeszcze, że na pamiątkę otrzymałyśmy piękne czerwone segregatory na nowe utwory. 


Wieczór Jubileuszowy spędzony wraz z gośćmi, naszymi sympatykami i członkami Koła Gospodyń Wiejskich był dla nas niezwykle ważny, bo podsumowujący  spotkanie  docenili  naszą pracę, a my mamy poczucie że nasz śpiew jest ważnym elementem naszej kultury ludowej i wartości narodowych i z pewnością przekażemy tę wiedzę i doświadczenie następnym pokoleniom.

   Ewa Frączek

Krystyna G. z Koło Gospodyń Wiejskich w Krzemienicy-"Krzemieniczanki"

Udostępnij na facebook!

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Godnie odejść….

Jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, w Polsce brakuje miejsc w hospicjach, a opieka paliatywna boryka się z poważnymi problemami. Odchodzenie w komforcie, bez bólu i ogromnego cierpienia nie powinno być luksusem. Przyczyn zaistniałej sytuacji jest sporo, ale na czoło wysuwa się ta najważniejsza. Zbyt niskie wyceny takich usług przez NFZ. A niestety nasze społeczeństwo się starzeje i kwestą czasu jest narastanie problemu. Starzejemy się i chorujemy. Niestety wiele osób potrzebujących wsparcia w tych najtrudniejszych momentach zderza się ze ścianą i ogromną bezradnością. NIK w swoim raporcie, wskazuje na utrudniony dostęp do takich świadczeń szczególnie mieszkańców wsi. Hospicjów po prostu jest za mało. Życie kosztuje, umieranie również Jak wykazują specjaliści od około sześciu lat wyceny stawek usług medycznych w stacjonarnych hospicjach nie były poprawiane przez NFZ. A ceny leków, środków higieny, sprzętu i usług rosną. Pieniądze potrzebne są również na pensje personelu medycznego. Statystyki są bezlitosne w tym temacie. W 2050 roku seniorzy w wieku 65+ będą już stanowić 32,7 proc. polskiej populacji, co będzie oznaczać wzrost o 5,4 mln osób w stosunku do bazy z 2013 roku, kiedy ten odsetek wynosił jeszcze 14,7 proc. To niewyobrażalne obciążeniem dla systemu opieki zdrowotnej. Już obecnie choroby cywilizacyjne i nowotworowe to plaga. Niestety przy całym wzroście świadomości i struktur opieki zdrowotnej rejonami, gdzie dostęp do wszelkiego rodzaju opieki medycznej jest gorszy są wsie. Osoby objęte opieką hospicyjną domową cierpią z powodu braku personelu i pomocy. Bywa, że pielęgniarka z trudem do nich dociera. W wielu przypadkach nie działa fizjoterapia domowa i domowa opieka długoterminowa. Przykładem jest region Podlasia, gdzie zgodnie z danymi NIK prawie 40 proc. ośrodków pomocy społecznej na obszarach wiejskich nie sprawuje opieki społecznej w domach, co oznacza, że ta opieka jest niewydolna. Niestety nadal wprowadzane są limity przez NFZ w finansowaniu tego typu świadczeń. W efekcie nie wszyscy, którzy potrzebują opieki paliatywnej, mogą zostać nią objęci. W Polsceopieka paliatywna i hospicyjna nie ma się dobrze. Nie tylko na nowotwory umiera....... Drodzy czytelnicy cały artykuł znajdziecie na łamach naszego Kwartalnika "MojaWieś". Zachęcamy do zakupu i prenumeraty. Adres: redakcja@mojawies.pl Czytaj dalej

Godnie odejść….

Jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, w Polsce brakuje miejsc w hospicjach, a opieka paliatywna boryka się z poważnymi problemami. Odchodzenie w komforcie, bez bólu i ogromnego cierpienia nie powinno być luksusem. Przyczyn zaistniałej sytuacji jest sporo, ale na czoło wysuwa się ta najważniejsza. Zbyt niskie wyceny takich usług przez NFZ. A niestety nasze społeczeństwo się starzeje i kwestą czasu jest narastanie problemu. Starzejemy się i chorujemy. Niestety wiele osób potrzebujących wsparcia w tych najtrudniejszych momentach zderza się ze ścianą i ogromną bezradnością. NIK w swoim raporcie, wskazuje na utrudniony dostęp do takich świadczeń szczególnie mieszkańców wsi. Hospicjów po prostu jest za mało. Życie kosztuje, umieranie również Jak wykazują specjaliści od około sześciu lat wyceny stawek usług medycznych w stacjonarnych hospicjach nie były poprawiane przez NFZ. A ceny leków, środków higieny, sprzętu i usług rosną. Pieniądze potrzebne są również na pensje personelu medycznego. Statystyki są bezlitosne w tym temacie. W 2050 roku seniorzy w wieku 65+ będą już stanowić 32,7 proc. polskiej populacji, co będzie oznaczać wzrost o 5,4 mln osób w stosunku do bazy z 2013 roku, kiedy ten odsetek wynosił jeszcze 14,7 proc. To niewyobrażalne obciążeniem dla systemu opieki zdrowotnej. Już obecnie choroby cywilizacyjne i nowotworowe to plaga. Niestety przy całym wzroście świadomości i struktur opieki zdrowotnej rejonami, gdzie dostęp do wszelkiego rodzaju opieki medycznej jest gorszy są wsie. Osoby objęte opieką hospicyjną domową cierpią z powodu braku personelu i pomocy. Bywa, że pielęgniarka z trudem do nich dociera. W wielu przypadkach nie działa fizjoterapia domowa i domowa opieka długoterminowa. Przykładem jest region Podlasia, gdzie zgodnie z danymi NIK prawie 40 proc. ośrodków pomocy społecznej na obszarach wiejskich nie sprawuje opieki społecznej w domach, co oznacza, że ta opieka jest niewydolna. Niestety nadal wprowadzane są limity przez NFZ w finansowaniu tego typu świadczeń. W efekcie nie wszyscy, którzy potrzebują opieki paliatywnej, mogą zostać nią objęci. W Polsceopieka paliatywna i hospicyjna nie ma się dobrze. Nie tylko na nowotwory umiera....... Drodzy czytelnicy cały artykuł znajdziecie na łamach naszego Kwartalnika "MojaWieś". Zachęcamy do zakupu i prenumeraty. Adres: redakcja@mojawies.pl Czytaj dalej

Godnie odejść….

Jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, w Polsce brakuje miejsc w hospicjach, a opieka paliatywna boryka się z poważnymi problemami. Odchodzenie w komforcie, bez bólu i ogromnego cierpienia nie powinno być luksusem. Przyczyn zaistniałej sytuacji jest sporo, ale na czoło wysuwa się ta najważniejsza. Zbyt niskie wyceny takich usług przez NFZ. A niestety nasze społeczeństwo się starzeje i kwestą czasu jest narastanie problemu. Starzejemy się i chorujemy. Niestety wiele osób potrzebujących wsparcia w tych najtrudniejszych momentach zderza się ze ścianą i ogromną bezradnością. NIK w swoim raporcie, wskazuje na utrudniony dostęp do takich świadczeń szczególnie mieszkańców wsi. Hospicjów po prostu jest za mało. Życie kosztuje, umieranie również Jak wykazują specjaliści od około sześciu lat wyceny stawek usług medycznych w stacjonarnych hospicjach nie były poprawiane przez NFZ. A ceny leków, środków higieny, sprzętu i usług rosną. Pieniądze potrzebne są również na pensje personelu medycznego. Statystyki są bezlitosne w tym temacie. W 2050 roku seniorzy w wieku 65+ będą już stanowić 32,7 proc. polskiej populacji, co będzie oznaczać wzrost o 5,4 mln osób w stosunku do bazy z 2013 roku, kiedy ten odsetek wynosił jeszcze 14,7 proc. To niewyobrażalne obciążeniem dla systemu opieki zdrowotnej. Już obecnie choroby cywilizacyjne i nowotworowe to plaga. Niestety przy całym wzroście świadomości i struktur opieki zdrowotnej rejonami, gdzie dostęp do wszelkiego rodzaju opieki medycznej jest gorszy są wsie. Osoby objęte opieką hospicyjną domową cierpią z powodu braku personelu i pomocy. Bywa, że pielęgniarka z trudem do nich dociera. W wielu przypadkach nie działa fizjoterapia domowa i domowa opieka długoterminowa. Przykładem jest region Podlasia, gdzie zgodnie z danymi NIK prawie 40 proc. ośrodków pomocy społecznej na obszarach wiejskich nie sprawuje opieki społecznej w domach, co oznacza, że ta opieka jest niewydolna. Niestety nadal wprowadzane są limity przez NFZ w finansowaniu tego typu świadczeń. W efekcie nie wszyscy, którzy potrzebują opieki paliatywnej, mogą zostać nią objęci. W Polsceopieka paliatywna i hospicyjna nie ma się dobrze. Nie tylko na nowotwory umiera....... Drodzy czytelnicy cały artykuł znajdziecie na łamach naszego Kwartalnika "MojaWieś". Zachęcamy do zakupu i prenumeraty. Adres: redakcja@mojawies.pl Czytaj dalej

Godnie odejść….

Jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, w Polsce brakuje miejsc w hospicjach, a opieka paliatywna boryka się z poważnymi problemami. Odchodzenie w komforcie, bez bólu i ogromnego cierpienia nie powinno być luksusem. Przyczyn zaistniałej sytuacji jest sporo, ale na czoło wysuwa się ta najważniejsza. Zbyt niskie wyceny takich usług przez NFZ. A niestety nasze społeczeństwo się starzeje i kwestą czasu jest narastanie problemu. Starzejemy się i chorujemy. Niestety wiele osób potrzebujących wsparcia w tych najtrudniejszych momentach zderza się ze ścianą i ogromną bezradnością. NIK w swoim raporcie, wskazuje na utrudniony dostęp do takich świadczeń szczególnie mieszkańców wsi. Hospicjów po prostu jest za mało. Życie kosztuje, umieranie również Jak wykazują specjaliści od około sześciu lat wyceny stawek usług medycznych w stacjonarnych hospicjach nie były poprawiane przez NFZ. A ceny leków, środków higieny, sprzętu i usług rosną. Pieniądze potrzebne są również na pensje personelu medycznego. Statystyki są bezlitosne w tym temacie. W 2050 roku seniorzy w wieku 65+ będą już stanowić 32,7 proc. polskiej populacji, co będzie oznaczać wzrost o 5,4 mln osób w stosunku do bazy z 2013 roku, kiedy ten odsetek wynosił jeszcze 14,7 proc. To niewyobrażalne obciążeniem dla systemu opieki zdrowotnej. Już obecnie choroby cywilizacyjne i nowotworowe to plaga. Niestety przy całym wzroście świadomości i struktur opieki zdrowotnej rejonami, gdzie dostęp do wszelkiego rodzaju opieki medycznej jest gorszy są wsie. Osoby objęte opieką hospicyjną domową cierpią z powodu braku personelu i pomocy. Bywa, że pielęgniarka z trudem do nich dociera. W wielu przypadkach nie działa fizjoterapia domowa i domowa opieka długoterminowa. Przykładem jest region Podlasia, gdzie zgodnie z danymi NIK prawie 40 proc. ośrodków pomocy społecznej na obszarach wiejskich nie sprawuje opieki społecznej w domach, co oznacza, że ta opieka jest niewydolna. Niestety nadal wprowadzane są limity przez NFZ w finansowaniu tego typu świadczeń. W efekcie nie wszyscy, którzy potrzebują opieki paliatywnej, mogą zostać nią objęci. W Polsceopieka paliatywna i hospicyjna nie ma się dobrze. Nie tylko na nowotwory umiera....... Drodzy czytelnicy cały artykuł znajdziecie na łamasz naszego Kwartalnika "MojaWieś". Zachęcamy do zakupu i prenumeraty. Adres: redakcja@mojawies.pl Czytaj dalej

Godnie odejść….

Jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, w Polsce brakuje miejsc w hospicjach, a opieka paliatywna boryka się z poważnymi problemami. Odchodzenie w komforcie, bez bólu i ogromnego cierpienia nie powinno być luksusem. Przyczyn zaistniałej sytuacji jest sporo, ale na czoło wysuwa się ta najważniejsza. Zbyt niskie wyceny takich usług przez NFZ. A niestety nasze społeczeństwo się starzeje i kwestą czasu jest narastanie problemu. Starzejemy się i chorujemy. Niestety wiele osób potrzebujących wsparcia w tych najtrudniejszych momentach zderza się ze ścianą i ogromną bezradnością. NIK w swoim raporcie, wskazuje na utrudniony dostęp do takich świadczeń szczególnie mieszkańców wsi. Hospicjów po prostu jest za mało. Życie kosztuje, umieranie również Jak wykazują specjaliści od około sześciu lat wyceny stawek usług medycznych w stacjonarnych hospicjach nie były poprawiane przez NFZ. A ceny leków, środków higieny, sprzętu i usług rosną. Pieniądze potrzebne są również na pensje personelu medycznego. Statystyki są bezlitosne w tym temacie. W 2050 roku seniorzy w wieku 65+ będą już stanowić 32,7 proc. polskiej populacji, co będzie oznaczać wzrost o 5,4 mln osób w stosunku do bazy z 2013 roku, kiedy ten odsetek wynosił jeszcze 14,7 proc. To niewyobrażalne obciążeniem dla systemu opieki zdrowotnej. Już obecnie choroby cywilizacyjne i nowotworowe to plaga. Niestety przy całym wzroście świadomości i struktur opieki zdrowotnej rejonami, gdzie dostęp do wszelkiego rodzaju opieki medycznej jest gorszy są wsie. Osoby objęte opieką hospicyjną domową cierpią z powodu braku personelu i pomocy. Bywa, że pielęgniarka z trudem do nich dociera. W wielu przypadkach nie działa fizjoterapia domowa i domowa opieka długoterminowa. Przykładem jest region Podlasia, gdzie zgodnie z danymi NIK prawie 40 proc. ośrodków pomocy społecznej na obszarach wiejskich nie sprawuje opieki społecznej w domach, co oznacza, że ta opieka jest niewydolna. Niestety nadal wprowadzane są limity przez NFZ w finansowaniu tego typu świadczeń. W efekcie nie wszyscy, którzy potrzebują opieki paliatywnej, mogą zostać nią objęci. W Polsceopieka paliatywna i hospicyjna nie ma się dobrze. Nie tylko na nowotwory umiera....... Drodzy czytelnicy cały artykuł znajdziecie na łamasz naszego Kwartalnika "MojaWieś". Zachęcamy do zakupu i prenumeraty. Adres: redakcja@mojawies.pl Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij