Aktualności

0 3
Kłosuj Komentuj Ulubione

Kto w zapusty nie tańczy, temu len nie rośnie!

Dziś Ostatki – ostatni dzień karnawału. Tradycyjne ostatki trwają kilka dni, a zaczynamy je świętować w Tłusty Czwartek. Skąd wywodzi się tradycja obchodzenia ostatków? Jak w naszych domach obchodzi się ostatki? Oczywiście zgodnie z tradycją przekazywaną z pokolenia na pokolenie!

Zwyczaj obchodzenia ostatków wywodzi się z obrzędów ku czci bogów urodzaju, odprawianych jeszcze w starożytności. W Polsce zwyczaj ostatków przyjął się dopiero w XVII wieku.  W zależności od regionu Polski spotkamy się z różnym nazewnictwem. Na przykład w Wielkopolsce usłyszymy o podkoziołku, na Śląsku o kozelku, a na wsiach w całej Polsce o zapustach. Coraz rzadziej słyszy się natomiast o śledziku.

Jak dawniej obchodzono ostatki?

Po okolicznych domostwach chodziły tzw. maszkary zapustne - przebierańcy, którzy głośno hałasowali. Ich zadaniem było „obudzenie” wiosny. Wśród maszkar byli: słomiany niedźwiedź, diabeł, dziad, baba, Cygan i Żyd. Chodzili od domu do domu i odgrywali scenki. Dziad całował młode dziewczyny, baba „okradała” domy, a Cyganka wróżyła z kart. Cały obrzęd kończył się huczną zabawą dla wszystkich.

Ciekawy zwyczaj obowiązywał na Warmii i Mazurach. Kiedy kończyły się ostatki (we wtorek o północy, tuż przed środą popielcową), wieszano w kominie czystą patelnię. Był to symbol postu, zakończenia wszelkiego obżarstwa. O północy kończyły się też tańce, wyłączano muzykę. Uważano, że jeśli ktoś złamie ten zwyczaj, przez całe życie będzie... bawił się z diabłem.

W Wielkopolsce i na Kujawach ostatni dzień karnawału zwano podkoziołkiem. Nazwa ta wywodzi się od kozła – zwierzęcia symbolizującego w tradycji ludowej witalność. W ostatkowej zabawie najczęściej brały udział młode dziewczyny, które jeszcze nie wyszły za mąż i nie znalazły w trakcie karnawału wybranka serca.

Tego dnia wielkopolskie wioski przemierzał koziołek, czyli słomiana kukła w kształcie kozy ciągniona przez kawalerów na wózku lub na kole. Zatrzymywali się oni przed domami panien i nawoływali do wzięcia udziału we wspólnej zabawie. Orszak kawalerów przy akompaniamencie skrzypiec zmierzał do dworu. Przebierańcy kłaniali się mieszkańcom dworu i odgrywali krótkie przedstawienie. W zamian dostawali chleb, ser, masło i jajka.

Centralnym punktem uroczystości ostatkowych była zabawa w karczmie, w której prym wiodły panny na wydaniu. Śpiewały one krótkie piosenki okolicznosciowe. Popularnym zwyczajem była giełda panien, w czasie której targowano się o dziewczyny lub płacono grosiki za taniec z nimi. Pannom, które nie znalazły wielbiciela przypinano do ubrań różne przedmioty.

Najważniejszą potrawą spożywaną tego dnia był pieczony kozioł lub baran. Na ostatkowym stole nie brakowało także innych tłustych potraw, wokół których tańczono i śpiewano. Tego dnia należało przede wszystkim dobrze się bawić. Dokładnie o północy po gospodzie rozsypywano popiół symbolizujący nadejście Wielkiego Postu i zakończenie wszelkich zabaw.

Ostatki w innych regionach Polski

Ciekawe zwyczaje ostatkowe panowały na Pomorzu. Dzień przed Środą Popielcową nazywano tam śledzikiem. Popularne były obrzędy na urodzaj, czyli zapewniające wysokie plony w mającym nadejść okresie wegetacyjnym. Starsza kobieta rozpoczynała tzw. taniec lenny. Przepasana wykonaną z lnu tasiemką starała się podskoczyć jak najwyżej . Im wyższy skok, tym wyższy len miał wyrosnąć w danym roku. Innym zwyczajem były rybackie zeszewiny. Przez kilka dni mieszkańcy wsi wiązali wielką sieć, którą następnie wieszali przed domem. Chętni wchodzili do niej i mocno się huśtali, starając się później jak najszybciej z niej wyplątać. Ostatnia osoba, która opuściła sieć, musiała postawić pozostałym piwo.

Po Ostatkach rozpoczynamy powoli przygotowania do Świąt: sprzątanie, przeglądanie dekoracji wielkanocnych, wiosenne porządki. W przygotowaniach do Świąt niezbędne są odpowiednie sprzęty, które ułatwią nam codzienne obowiazki. Znajdziecie je w bardzo atrakcyknych cenach w Ofercie Rabatowej. Na ten okres szczególne polecamy pralki CANDY, z którymi przygotowania pójdą o wiele szybciej ;)

Jesteśmy bardzo ciekawi, jakie tradycje i obrzędy związane z Ostatkami panują w Waszych domach. Koniecznie opiszcie je w komentarzach! wink

Redakcja mojaWieś.pl ..

Przeczytaj również

Przepisy z udziałem KRÓLOWEJ ŚLIWKI WĘGIERKI

Zaczął się sezon śliwkowy. W moim sadzie w tym roku jest urodzaj na owoce,teraz są na topie śliwki węgierki. Przesyłam więc 2 przepisy w których to króluje śliwka węgierka.   Mielone kotlety w sosie śliwkowym.   1kg mięsa mielonego 3 duże jaja 2 łyżki bułki tartej bułka tarta do panierki 2 łyżki słonecznika (może być lekko uprażony) sól ,pieprz ,gałka muszkatołowa do smaku   30 sztuk wydrylowanej śliwki węgierki   Wyrobić mięso ze składnikami i uformować kotlety obtaczając każdy w bułce tartej. Ułożyć w naczyniu do pieczenia lekko podlać olejem i wodą. Wstawić do nagrzanego piekarnika na termo-obieg 180ºC i piec około 45minut.Następnie umyte i wydrylowane śliwki ułożyć na kotletach i jeszcze „opatulić je śliwkami. Jeżeli na dnie będzie zbyt sucho podlać wodą i olejem,by śliwki puściły sok. Naczynie nakryć folią i piec jeszcze około 30 minut. Pod koniec pieczenia podpiec śliwki wraz z kotletami mielonymi bez srebrnej folii. Powidła ze śliwek węgierek   2kg węgierek 1,5 łyżki cukru trzcinowego 1 łyżka miodu   Umyte i wydrylowane śliwki dusić w garnku przez 2 dni po około 1,5 do 2godzin,mieszając drewnianą łyżką, pilnować by się nie przypaliły. Trzeciego dnia w zasadzie stale mieszając po zagotowaniu się już dość gęstej masy po ok.30minutach dodać miód i cukier. Zagotować raz jeszcze. Gorącą masę zamykać w słoiczkach, pasteryzować ok. 10minut.Ułożyć w chłodnym i zacienionym miejscu odwracając słoiki. Czytaj dalej

0 3
0 0
0 0
0 0

Smakowite pomysły na dynię według KGW

Na naszych lokalnych ryneczkach, w sklepach a i na niektórych polach i w ogródkach trwa sezon dyniowy. Piękne, lśniące, jędrne dynie kuszą i zapraszają do przygotowania z nich przeróżnych potraw. A kto, jak nie nasze gospodynie, doskonale znają się tym, co z dyni można przepysznego wyczarować? Zapraszamy na wariację kulinarną z dynią w roli głównej! Gulasz wołowy z ciemnym piwem, dynią i chilli Składniki: 100 g boczku 1 i 1/2 cebuli 2 ząbki czosnku 800 g antrykotu sól i pieprz 125 ml gorącej wody 2 łyżki sosu sojowego 1 puszka pomidorów bez skórek 1 puszka (0,5l) ciemnego piwa 2 świeże papryczki chili bez pestek, pokrojone na plasterki około 500 g dyni, bez skóry i pestek przyprawy:  1 łyżeczka oregano, 1 łyżeczka suszonej kolendry 1 łyżeczka czerwonej papryki słodkiej, 1 łyżeczka kminu rzymskiego Przygotowanie: Piekarnik nagrzej do 180 stopni. W dużym garnku żaroodpornym podsmaż pokrojony w kosteczkę boczek. Dodaj i zeszklij drobno posiekaną cebulę. Dodaj pokrojony czosnek, chwilę podsmażaj, dodaj wszystkie przyprawy i wymieszaj. Dodaj pokrojone na duże kawałki (ok. 5 cm) mięso i gorącą wodę z sosem sojowym. Dodaj pokrojone w kostkę pomidory z puszki, piwo oraz papryczki chili. Wymieszaj i zagotuj, przykryj pokrywą i wstaw do piekarnika. Piecz przez 2 godziny, następnie zdejmuj pokrywę i ostrożnie, dwoma widelcami "poszarp" mięso na mniejsze kawałki. Dodaj dynię pokrojoną w 2 - 3 cm kostkę, wymieszaj. Piecz dalej przez 1/2 godziny bez przykrycia. DLACZEGO WARTO JEŚĆ DYNIĘ? zapobiega rozwojowi chorób nowotworowych, dzięki wysokiej zawartości beta-karotenu częste spożywanie dyni zmniejsza ryzyko wystąpienia nowotworu żołądka, raka piersi, raka płuc i raka jelita grubego obniża poziom złego cholesterolu zapobiega miażdżycy, chorobom serca, reguluje poziom ciśnienia tętniczego Pyszna sezonowa zupka z dyni wg KGW z Woli Zabierzowskiej Składniki: 1 kg dojrzałej dyni bez skórki i miąższu 1 duża marchewka 1 mały seler 2 duże dojrzałe pomidory bez skórki 1 średnia cebula 3 ząbki czosnku 3 skrzydełka drobiowe 1 ½ litra wody 2 łyżki masła 2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki 4 łyżki śmietanki 18% 1 opakowanie grzanek czosnkowych Przyprawy: Vegeta, magii, pieprz, papryka ostra, curry. Wykonanie: Ze skrzydełek, wody, marchewki i selera gotujemy wywar, w tym czasie przygotowujemy dynię obraną ze skórki kroimy w kostkę. Kiedy wywar jest już ugotowany wyjmuje skrzydełka dodajemy dynię i pomidory. Gotujemy na małym ogniu w między czasie kroimy cebulę w kostkę i szklimy na złoty kolor z masłem i czosnkiem, dodajemy do zupy. W tym momencie należy przyprawić do smaku według uznania .Kiedy dynia jest już miękka zdejmujemy z ognia i pozostawimy aby troszkę ostygła całość blend ujemy i doprawiamy. Jeżeli zupa jest zbyt gęsta możemy rozcieńczyć. Zupkę podaję z grzankami i odrobiną śmietany apetycznie wygląda posypana pietruszką. Te i inne potrawy z dyni, które będą towarzyszyły Wam podczas jesiennych spotkań z rodziną, pomieszczą chłodziarki HAIER, dostępne w Ofercie Rabatowej w wyjątkowo atrakcyjnych cenach! A jeśli przygotoujesz dyniowe zapasy, możesz je przechowywać w zamrażarkach HAIER i cieszyć się dyniowymi specjałami nawet zimą! Zapraszamy również na inne smakowitości z dyni: Zupa z dyni według KGW Zwola TUTAJ Dyniowe smakowitości według SKGW „JAGNA” TUTAJ Dyniowe przetwory według KGW nr Nowa Wieś TUTAJ Czytaj dalej

0 2

Trwa przekierowywanie...

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij