O nas

4 8
Kłosuj Komentuj Ulubione

Historia Koła Gospodyń Wiejskich w Wólce Orłowskiej

Koło Gospodyń Wiejskich w Wólce Orłowskiej powstało w 1955 roku. Swoją działalność prowadzi więc już od 60 lat. Były oczywiście przerwy, lata mniej obfitujące w wydarzenia, zmieniały się członkinie koła.

W obecnym składzie działamy od 2012 roku. Spotykamy się 3 razy w tygodniu:we wtorki mamy zajęcia z rękodzieła, w czwartki są tańce i aerobik, a w piątki gotujemy lub pieczemy.

Każdego roku kultywujemy tradycje ludowe i przygotowujemy wieniec dożynkowy. Nasza inwencja twórcza i wkład pracy w uwicie wieńca jest zauważana i doceniana, zajmujemy czołowe miejsca w konkursach gminnych i powiatowych.

Poza tym bierzemy udział w licznych konkursach kulinarnych i plastycznych na terenie gminy, powiatu i województwa. Nasze danie sztandarowe - pierogi z pieczarkami i orzechami, znane są w regionie i również nagradzane, a pączki przygotowane przez jedną z koleżanek wpisały się na stałe na czołowe miejsca na Festiwalu Pączka i Faworka w Siennicy Nadolnej.

Miałyśmy też okazję gotować dla pana Karola Okrasy, a nasza potrawa regionalna, "Pierogi na dwa rogi" zajęła III miejsce w konkursie na Potrawę Regionalną. Potrawy próbowało i oceniało jury w składzie:Karol Okrasa, Hanna Szymanderska i Agnieszka Perepeczko.

Jak sprytne są kobiety z naszego koła świadczy II miejsce w konkursie "Lepienia pierogów na czas. Nasza dwuosobowa drużyna w ciągu 30 minut przygotowała ciasto na pierogi, farsz i ulepiła 120 pierogów.

Na zajęciach rękodzieła tworzymy różne ozdoby i inne prace z papierowej wikliny, kartki okolicznościowe metodą quillingową, wykorzystujemy technikę decoupage. W okolicach świąt przygotowujemy palmy, pisanki, stroiki i ozdoby choinkowe.

Również naszym dziełem są piękne i delikatne pająki bożonarodzeniowe, wykonane ze słomy i bibuły.

Co roku wspólnie z ze strażakami z OSP w Wólce Orłowskiej i Samorządowym Ośrodkiem Kultury i Sportu w Izbicy organizujemy w naszej miejscowości "Festiwal Smaków nad Wolicą". Jest to festyn rodzinny dla wszystkich mieszkańców Wólki i okolicznych wiosek, na którym można obejrzeć występy taneczne naszych dzieci, posłuchać muzyki, obejrzeć prace wykonane przez panie z KGW na zajęciach z rękodzieła. To dla ducha, a dla ciała częstujemy uczestników festynu pierogami, które same przygotowałyśmy. Z różnymi farszami i różną skórką ( np. zieloną), cieszą się ogromnym powodzeniem. Na ostatni festyn zrobiłyśmy około 1000 pierogów i nie został w kuchni ani jeden.

W przyszłości chciałybyśmy założyć u nas jakiś nieduży zespół śpiewaczy. Chęci do śpiewu nam nie brak, a po lekcjach z instruktorem muzyki mogłybyśmy wystąpić na naszym kolejnym festynie.

Dzięki wsparciu ze strony władz gminy Izbica i naszej opiekunki, pani Małgorzaty Jakimiak, dyrektora Samorządowego Ośrodka Kultury i Sportu w Izbicy, możemy aktywnie spędzać czas i rozwijać nasze pasje i zamiłowania. Mamy wiele nowych pomysłów i planów na dalszą działalność, a od początku przyświeca nam motto "Znajdź pasję, odnajdziesz samego siebie", czego serdecznie życzymy wszystkim paniom z Kół Gospodyń Wiejskich.

 

Elżbieta N. z Koło Gospodyń Wiejskich w Wólce Orłowskiej

Udostępnij na facebook!

Halina D. z Koło Gospodyń wiejskich Wyszmontów

Wspaniała działalność i wspaniałe osiągnięcia tylko pogratulować. Śpiewać zaczynajcie bez instruktora, ludowe melodie są piękne. Wszystkiego najlepszego z okazji zbliżających się Świąt i Nowego Roku, dalszych sukcesów. Halina Dragan z KGW Wyszmontów.

2

28 gru 2015, 19:17:08

Gall Anonim

Pierogi w Wólce Orłowskiej to po prostu mistrzostwo świata! Pozdrawiam serdecznie

2

28 gru 2015, 19:16:58

Elżbieta N. z Koło Gospodyń Wiejskich w Wólce Orłowskiej

Dziękujemy bardzo za miłe słowa. Pozdrawiamy, a w Nowym 2016 Roku zyczymy wszystkiego najlepszego!!!

0

28 gru 2015, 19:14:20

Maria A. z Koło Gospodyń Wiejskich Ciuślice

ŻYCZYMY ZDROWIA,SZCZĘŚCIA I SAMYCH SUKCESÓW,,,,

0

2 sty 2016, 13:39:28

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Gdy ląkotka mówi: stop! — historia pewnego kolana

Wszystko zaczęło się niewinnie. Po jednym z treningów tanecznych poczułam nagłe kłucie w kolanie. Zrzuciłam to na zmęczenie, przeciążenie, może nie do końca poprawne ustawienie nogi. Kilka dni później, kiedy wchodziłam po schodach, ból powrócił mocno… Kolano „odmówiło” współpracy, a ląkotka, o której później przeczytałam, odezwała się wyraźnym, przenikliwym sygnałem. To był moment, w którym zrozumiałam, że to nie zwykła dolegliwość – to coś poważniejszego. Szok, bezradność i ból zmieszały się ze sobą, a ja zaczęłam szukać odpowiedzi, co właściwie dzieje się w środku mojego kolana? Ląkotka to mały, elastyczny „amortyzator” ukryty w kolanie. W każdym kolanie znajdują się dwie takie struktury – jedna po stronie wewnętrznej, druga po zewnętrznej. Ich zadaniem jest chronić staw, rozkładać obciążenia i sprawiać, że możemy poruszać się płynnie, bez uczucia tarcia czy bólu. Choć ląkotki mają niewielkie rozmiary, pełnią ogromnie ważną funkcję. Gdy są uszkodzone, szybko okazuje się, jak wiele od nich zależy. Zatańczyć czy nie? Do urazu ląkotki może dojść w różnych sytuacjach. Najczęściej dzieje się to podczas skrętu kolana przy obciążonej nodze – na przykład podczas biegania, gry w piłkę, jazdy na nartach czy nagłego zwrotu ciała. U wielu osób ląkotka słabnie z wiekiem i może pęknąć nawet podczas schodzenia po schodach czy zwykłego przykucnięcia. Objawy zwykle są podobne: ostry lub kłujący ból, obrzęk, uczucie przeskakiwania, a niekiedy blokada, gdy kolana nie da się w pełni wyprostować lub zgiąć. Kiedy ląkotka jest uszkodzona, praca całego stawu zostaje zaburzona. Mięśnie zaczynają napinać się obronnie, a każdy krok może sprawiać dyskomfort. Sama doświadczyłam takich problemów — uraz ląkotki zmusił mnie do zwolnienia tempa, a nawet zwykły spacer potrafił wtedy okazać się wyzwaniem. Te osobiste przeżycia nauczyły mnie, jak ważna jest szybka reakcja, cierpliwość i dobrze dobrana rehabilitacja. Co dalej?  Leczenie zależy od rodzaju uszkodzenia. Niewielkie pęknięcia często leczy się zachowawczo: odpoczynek, zimne okłady, odciążenie nogi, stosowanie ortezy oraz stopniowe wprowadzanie delikatnych ćwiczeń. Jeśli uszkodzenie jest większe, lekarz może zalecić artroskopię – mało inwazyjny zabieg, podczas którego naprawia się ląkotkę lub usuwa jej uszkodzony fragment. To metoda, która zazwyczaj pozwala szybko wrócić do aktywności. Raz, dwa, trzy!  Rehabilitacja jest kluczowym etapem powrotu do zdrowia. Najpierw skupia się na zmniejszeniu bólu i obrzęku, a następnie na przywracaniu ruchomości kolana. Z czasem wprowadza się ćwiczenia wzmacniające mięśnie ud i pośladków, które stabilizują staw i przejmują część obciążenia. Fizjoterapeuci często stosują również trening równowagi i czucia głębokiego – na przykład stanie na jednej nodze, ćwiczenia na miękkiej poduszce lub lekkie przysiady. Dzięki temu kolano staje się pewniejsze, a ryzyko ponownego urazu maleje. Bądź dla siebie czuła! Osoby po kontuzji ląkotki powinny pamiętać, że o kolana trzeba dbać także po zakończeniu leczenia. Regularne ćwiczenia, unikanie gwałtownych skrętów, rozgrzewka przed treningiem i właściwa technika ruchu to podstawa zdrowych stawów. Dobra wiadomość jest taka, że większość pacjentów — mam nadzieję, że również ja — wraca po rehabilitacji do codziennych aktywności, pracy, spacerów, a nawet sportu, często z większą świadomością własnego ciała i jego potrzeb. Sylwia Skulimowska    Czytaj dalej

„Zimna Zośka” i święty Izydor. Wyjątkowy dzień dla rolników!

15 maja to wyjątkowa data w kalendarzu – szczególnie dla mieszkańców wsi i osób związanych z rolnictwem. Tego dnia wspominamy zarówno św. Zofię, jak i św. Izydora Oracza – patrona rolników i ciężkiej pracy na roli. Święta Zofia, nazywana potocznie „zimną Zośką”, kończy okres tak zwanych „zimnych ogrodników”. Według ludowych wierzeń właśnie w połowie maja mogą pojawić się ostatnie wiosenne przymrozki, które od wieków budziły niepokój wśród gospodarzy i ogrodników. Powiedzenie „Pankracy, Serwacy, Bonifacy i zimna Zośka” do dziś przypomina o kapryśnej majowej pogodzie. Święta Zofia żyła w II wieku naszej ery i była matką trzech córek – Wiary, Nadziei i Miłości. W tradycji chrześcijańskiej symbolizuje mądrość, siłę ducha i rodzinne wartości. 15 maja wspominamy także św. Izydora Oracza – patrona rolników, osób ciężko pracujących, opiekujących się zwierzętami gospodarskimi oraz orędownika w czasie suszy. Święty Izydor przez całe życie związany był z pracą na roli i do dziś uznawany jest za opiekuna ludzi żyjących z ziemi. Nie bez powodu powstało powiedzenie: „Święty Izydor wołkami orze, a kto go prosi, to mu pomoże”. To szczególny dzień, by docenić trud i codzienną pracę Rolniczek i Rolników, którzy niezależnie od pogody dbają o plony, zwierzęta i bezpieczeństwo żywnościowe. Rolnictwo od pokoleń stanowi fundament lokalnych społeczności oraz ważną część naszej tradycji i tożsamości. Z okazji wspomnienia św. Zofii i św. Izydora wszystkim Rolniczkom i Rolnikom składamy serdeczne życzenia dobrych urodzajów, sprzyjającej pogody oraz satysfakcji z wykonywanej pracy. Niech każdy trud przynosi obfite plony, a codzienny wysiłek będzie doceniany i należycie wynagradzany. Zdjęcie:  Oliwia Dominowska Photography https://www.facebook.com/share/p/17VrAp5HRr/?mibextid=wwXIfr Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij