Kulinaria
A makaron robimy tak ;) !
8 lip 2026 |
Polska
Czy istnieje smak, który wywołuje więcej uśmiechów niż czekolada? Trudno znaleźć produkt spożywczy, który od wieków cieszyłby się tak ogromną popularnością na całym świecie. Nic więc dziwnego, że ma swoje święto. Dzień Czekolady to doskonała okazja, by przypomnieć sobie niezwykłą historię tego przysmaku, poznać jego właściwości i – bez wyrzutów sumienia – pozwolić sobie na kostkę ulubionej tabliczki. Od napoju bogów do przysmaku milionów Historia czekolady sięga ponad trzech tysięcy lat. Jej początki związane są z cywilizacjami Ameryki Środkowej i Południowej. Majowie oraz Aztekowie przygotowywali z ziaren kakaowca gorzki, aromatyczny napój, który uznawali za dar bogów. Ziarna kakao były tak cenne, że pełniły również funkcję środka płatniczego. Do Europy kakao trafiło w XVI wieku za sprawą hiszpańskich odkrywców. Początkowo czekoladę pito wyłącznie na królewskich dworach. Z czasem zaczęto dodawać do niej cukier, wanilię i mleko, a w XIX wieku powstały pierwsze tabliczki czekolady przypominające te, które znamy dziś. Nie tylko przyjemność Choć czekolada kojarzy się głównie z deserem, dobrej jakości gorzka czekolada może być również wartościowym elementem diety. Zawiera magnez, żelazo, potas oraz przeciwutleniacze, które pomagają chronić organizm przed działaniem wolnych rodników. Badania wskazują również, że spożywana z umiarem może poprawiać nastrój. Dzieje się tak za sprawą substancji wpływających na wydzielanie endorfin i serotoniny – hormonów odpowiedzialnych za dobre samopoczucie. Oczywiście kluczem pozostaje umiar, ponieważ większość wyrobów czekoladowych zawiera również znaczną ilość cukru. Czekolada ma wiele twarzy Na sklepowych półkach znajdziemy dziś ogromny wybór czekolad. Największą popularnością cieszą się: czekolada gorzka – zawierająca najwięcej miazgi kakaowej i najmniej cukru, czekolada mleczna – delikatniejsza i najbardziej lubiana przez dzieci, czekolada biała – choć nie zawiera miazgi kakaowej, powstaje z masła kakaowego, mleka i cukru, czekolady z dodatkami – wzbogacone orzechami, owocami, przyprawami, karmelem czy solą morską. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się także wyroby rzemieślnicze, przygotowywane z ziaren pochodzących z konkretnych plantacji. Dzięki temu smak czekolady może różnić się równie wyraźnie jak smak kawy czy wina. Słodka inspiracja w kuchni Czekolada jest niezwykle uniwersalnym składnikiem. Wykorzystuje się ją do przygotowania ciast, deserów, lodów, gorącej czekolady czy fondue. Coraz częściej pojawia się również w daniach wytrawnych – jako składnik sosów do mięs lub dodatek do potraw inspirowanych kuchnią meksykańską. W domowej kuchni wystarczy kilka kostek dobrej czekolady, by przygotować szybki deser z owocami, polewę do ciasta czy aromatyczne kakao na chłodniejsze dni. Święto dla małych i dużych Dzień Czekolady to doskonały pretekst do wspólnego pieczenia, odwiedzenia manufaktury czekolady, przygotowania domowych pralinek lub po prostu spędzenia czasu z bliskimi przy filiżance gorącej czekolady. To święto przypomina, że nawet drobne przyjemności mają znaczenie i potrafią poprawić humor. Niezależnie od tego, czy wybieramy intensywną czekoladę gorzką, delikatną mleczną czy białą z dodatkiem wanilii, jedno jest pewne – ten wyjątkowy przysmak od wieków łączy ludzi, inspiruje cukierników i pozostaje symbolem słodkich chwil, do których chętnie wracamy. Czytaj dalej
7 lip 2026 |
Polska
Kiedy zostaje Wam w szafce wszystkiego po trochu i szkoda zmarnować, zróbcie sobie blok czekoladowy. Ta słodycz z lat dziecięcych, to prawie jak śmietnik. Wszystko do niego wrzucisz a wychodzi mega pyszne. Blok z ryżem. Składniki: 1 szklanka mleka 1 kostka masła pół szklanki cukru szklanka zmielonych herbatników szklanka posiekanych orzechów laskowych szklanka ryżu preparowanego szklanka mleka w proszku 4 łyżki kakao 2 łyżki cukru waniliowego Mleko z masłem i cukrem gotować ok. 10 minut. Po ostudzeniu dodać pozostałe składniki i wszystko dokładnie wymieszać. Przełożyć do foremki i wstawić na noc do lodówki. Smacznego :) Małe co nieco u Rudej w kuchni! https://www.facebook.com/share/p/1Bnxxg2E7g/?mibextid=wwXIfr Czytaj dalej
3 lip 2026 |
Polska
Jest ktoś, kto zawsze czeka. Nie sprawdza godziny, nie ma pretensji o spóźnienie, nie pamięta naszych potknięć. Wita nas z taką samą radością po dziesięciu minutach, jak i po całym dniu. Nie ocenia. Po prostu jest. Pies. 1 lipca obchodzimy Dzień Psa – święto wyjątkowych towarzyszy naszego życia. Choć dla wielu opiekunów każdy dzień jest dniem psa, ta data przypomina o czymś znacznie ważniejszym niż wspólne spacery czy ulubione przysmaki. To okazja, by zastanowić się, jak wiele zawdzięczamy zwierzętom i jak wielka odpowiedzialność wiąże się z ich obecnością w naszym życiu. Psy od tysięcy lat towarzyszą człowiekowi. Były stróżami domów, pasterzami stad, ratownikami, przewodnikami osób niewidomych, tropicielami, terapeutami i wiernymi przyjaciółmi. Dziś coraz częściej są pełnoprawnymi członkami rodzin. Uczą dzieci empatii, dorosłym pomagają zwolnić tempo, a osobom starszym dają poczucie bliskości i codzienny powód, by wyjść z domu. Nie bez powodu mówi się, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Potrafi wyczuć nastrój, położyć głowę na kolanach wtedy, gdy najbardziej potrzebujemy wsparcia, i cieszyć się z rzeczy, które nam wydają się zupełnie zwyczajne. Nie potrzebuje drogich prezentów ani wielkich słów. Wystarczą obecność, czułość i wspólnie spędzony czas. Jednak Dzień Psa to również moment refleksji nad losem tych zwierząt, które wciąż czekają na swój dom. Schroniska są pełne psów porzuconych, skrzywdzonych, często niezrozumianych. Każdy z nich ma swoją historię. Każdy czeka na człowieka, który pokaże mu, że można jeszcze zaufać. Dlatego świętując Dzień Psa, warto zrobić coś więcej niż kupić nową zabawkę czy ulubiony smakołyk. Może odwiedzić schronisko, wesprzeć lokalną fundację, wyprowadzić na spacer psa, który nie ma własnego opiekuna, albo po prostu przypomnieć innym, że adopcja jest piękną drogą do stworzenia prawdziwego domu. Bo pies nie potrzebuje idealnego życia. Potrzebuje człowieka. A człowiek? Często dopiero dzięki psu odkrywa, czym naprawdę są lojalność, cierpliwość i miłość, która nie oczekuje niczego w zamian. Dziś warto pogłaskać swojego czworonożnego przyjaciela nieco dłużej niż zwykle. A jeśli jeszcze go nie mamy – może właśnie dziś jest dobry moment, by pomyśleć o tym, że gdzieś czeka ktoś, kto już dawno wybrał nas swoim sercem. *Na zdjęciu: Elusia, z łódzkiego schroniska, mająca już swój dom - kochające ludzkie stado :) Czytaj dalej
1 lip 2026 |
Polska
Nie przychodzi wraz z metryką, sukcesami ani komplementami. Rodzi się powoli – gdzieś pomiędzy rozczarowaniami, porażkami i chwilami, w których odkrywamy, że nie musimy już nikomu niczego udowadniać. Przez lata jesteśmy ekspertami od dostrzegania własnych braków. Wiemy, co należałoby poprawić, zmienić, ukryć. Znacznie trudniej przychodzi nam zauważyć człowieka, który mimo wszystkich niedoskonałości każdego dnia robi wszystko, co potrafi, by żyć najlepiej, jak umie. Polubienie siebie nie jest zachwytem nad własnym odbiciem. Jest zgodą na to, że mamy prawo być nieidealni. Że można czasem się pomylić, zmęczyć, wycofać, zapłakać – i nie tracić przez to swojej wartości. To także umiejętność powiedzenia sobie: „Dziękuję, że wytrwałaś. Wiem, ile Cię kosztowało dojście do tego miejsca”. Dopiero wtedy przestajemy być dla siebie najsurowszym sędzią, a stajemy się wiernym sprzymierzeńcem. Bo może polubienie siebie nie zaczyna się od wielkich deklaracji. Może zaczyna się od jednej, cichej myśli: Jestem wystarczająca. I zasługuję na tyle samo dobra, ile z taką łatwością ofiarowuję innym. A może właśnie na tym polega prawdziwa dojrzałość – by wreszcie spojrzeć na siebie z taką samą czułością, z jaką patrzymy na tych, których kochamy. Czytaj dalej
1 lip 2026 |
PolskaTrwa przekierowywanie...
Trwa przetwarzanie ...
Twój kłos został poprawnie oddany!
Twój kłos został usunięty!
Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!
Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.
Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!
Anna J. z Koło Gospodyń Wiejskich w Mogilnie Małym
Super:)! Pozdrawiam.
20 wrz 2017, 10:31:17
Barbara Maria P. z KOŁO GOSPODYŃ WIEJSKICH W KARNIOWICACH
To prawda najlepszy zrobiony w domu. My- czyli członkinie KGW Karniowice- również robimy "swojski" makaron. Na dożynkach zorganizowałyśmy konkurs robienia makaronu. Zwyciężyła nasza członkini z KGW. Kroiła nie maszynką ,ale nożem , co muszę przyznać, że to już należy do rzadkości. Pozdrawiamy.
20 wrz 2017, 10:31:30
Barbara O. z Koło Gospodyń Wiejskich Bodzanowo Drugie
Super -też często robię-pozdrawiam:)
20 wrz 2017, 10:31:56
Paulina B.
To prawda, domowy makaron nie ma sobie równych!
20 wrz 2017, 10:31:45