Aktualności

0 0
Kłosuj Komentuj Ulubione

Wyjątkowe miejsce

Zabieram Państwa do Raju... a naprawdę do Raja Józefa!
Rembieszów Kolonia, część wsi Rembieszów położona w województwie łódzkim, powiecie
zduńskowolskim w gminie Zapolice. Tam właśnie sołtysem po raz trzeci jest Józef Raj i o
sołectwie Rembieszów Kolonia chcę Państwu opowiedzieć.
Małe sołectwo z liczba mieszkańców około 60 osób a może się pochwalić osiągnięciami,
które zostały wykonane dzięki działalności społecznej grupy mieszkańców. Jadąc drogą
powiatowa nr 479 ze Strońska w kierunku Widawy wita nas biały kościółek - kapliczka
podworska z XIX wieku. W 2015 roku sołtys Józef Raj wyszedł z inicjatywa remontu i
przywrócenia dawnej świetności wolnostojącej kaplicy oraz pozostałości historycznego
ogrodzenia, słupów bramowych. Obiekt został oszacowany pod kątem konserwatorskim i
było wiadomo, że ze względu na niewielkie środki finansowe zostaną wykonane jedynie
najpilniejsze prace niezbędne do codziennego użytkowania kaplicy. Pan Józef założył już, że
resztę prac wykona sam, bądź z pomocą mieszkańców, w czynie społecznym.
Czas historii…
Kaplica jest kościołem filialnym Parafii Rzymsko-Katolickiej pw. Św. Urszuli w Strońsku,
została objęta ochrona konserwatorską z racji wpisania jej do rejestru zabytków województwa
łódzkiego i na tej podstawie podlega prawnej ochronie konserwatorskiej. Pierwotnie kaplica
była częścią rozległego obiektu dworsko-parkowo-folwarcznego, który uległ całkowitej
likwidacji w okresie powojennym. W ocenie konserwatorskiej czytamy, że nie wyklucza się
wcześniejszego powstania kaplicy, a na rok 1842 datowany jest gruntowny remont
przeprowadzony przez ówczesnego dziedzica wsi Andrzeja Stawickiego. Na elewacji
południowej widnieją inicjały AS. Następny remont był prawdopodobnie wykonany przez
kolejnego właściciela dóbr rembieszewskich – Eugeniusza Zielińskiego i jest datowany na
początek XX wieku. Niestety, w latach 70. XX wieku wykonano remont elewacji i wnętrza,
wykonując tynki cementowo-wapienne i wykonując boazerie z płyt pilśniowych, które
zeszpeciły pierwotny stary charakter kaplicy. Wyklucza to niestety wydobycie malowań
historycznych. Podłoga uległa zniszczeniu, zawilgoceniu i nadawała się tylko do wymiany.
Część została wymieniona bo Pana Józefa nie wystraszył ten ogrom pracy i formalności do
załatwienia. Jak mówi, małymi krokami postanowili z mieszkańcami ratować to, co zostało.
W 2015 roku wyczyszczono teren z krzaków wydobywając piękno starych drzew.
Naprawiono przeciekający dach, zrobiono nowe ogrodzenie, wykonano część podłogi
drewnianej, wykonano nowe ławki, całość jest odmalowana i zakupiona została seria
obrazów drogi krzyżowej z prywatnych funduszy Pana Raja i Państwa Rychlików-sąsiadów
kaplicy. W szczycie kapicy wyremontowano drewniany taras umożliwiający odprawianie
uroczystości na powietrzu. Plac wokół kaplicy jest zielony i rośnie tam bardzo stara
prawdopodobnie jedyna w centralnej Polsce limba. Pozostał też duży pień starego dębu, który
nie ma już liści, ale jest podparty belkami i zdobi wschodnią część parku. Na placu
zbudowano drewniany duży krzyż misyjny, który wykonał Pan Józef Raj. Wykonano
chodnik z kostki brukowej wiodący do kaplicy. Wnętrze też otrzymało drewniany krzyż,
który wykonał sam pomysłodawca rewitalizacji Pan Józef. Opowiadając nam o tych
remontach i zmianach wymienia swoich mieszkańców bez których nie byłoby tego sukcesu.
Pani Urszula Maciejewska, która napisała projekt do Urzędu Marszałkowskiego o
dofinansowanie na roboty konserwatorskie całej kaplicy, Państwo Rychlik Barbara, Andrzej i
Mariusz, druhowie OSP –Rembieszów, Krzysztof Rzeźnik, Andrzej Krakowski, Krzysztof
Głowinkowski, Stanisław Cebula.
Sołectwo na plus!
Jednak mieszkańcy Rembieszów Kolonii nie ograniczyli się tylko do odrestaurowania
kaplicy. Wywalczyli środki na drogę gminną łączącą się z droga powiatowa Rębieszów -
Ptaszkowice. W projekcie –„Sołectwo na plus” uzyskali środki na zakup garażu
kontenerowego, który stanie przy świetlicy kontenerowej – tą z kolei zakupili z projektu
„Infrastruktura sołecka na plus”. To nie koniec pomysłów sołtysa Raja, odmalowano
przystanek autobusowy przez uczennice SP z Zapolic, co było naśladowane i kontynuowane
przez inne miejscowości. Wykonano zabawne charakterystyczne tabliczki z numeracją
domów mieszkańców i drewniane kierunkowskazy informacyjne. Pan Józef jest również
współzałożycielem KGW w Branicy i Rembieszowie, i oczywiście od początku ich
przewodniczącym. Pochwalić się może licznymi imprezami w ramach działania z KGW, np.
wojewódzkie dożynki w Radomsku, zorganizowanie wsparcia dla dzieci z domu dziecka w
Wojsławicach, zakup karmy dla zwierząt dla schroniska w Czartkach, Dzień Kobiet dla
mieszkanek i członkiń KGW. Event dla niepełnosprawnego chłopca Krzysia, uczestnictwo w
przeglądach kulinarnych Kół Gospodyń Wiejskich. Brawo!
Dolina rzek
Rembieszów Kolonia leży w dolinie rzeki Warty w sąsiedztwie pięknego Strońska i Jeziorka
w pobliżu ujścia rzeki Widawki do rzeki Warty. Dolina tych rzek jest gratką dla ornitologów,
żyje tam wiele gatunków ptaków również tych wodnych. Można wypatrzeć Czaplę Siwą i
Żurawia Zwyczajnego – duże ptaki żyjące w rozlewiskach. Jest to okolica wyjątkowo
malownicza z wieloma szlakami rowerowymi i trekkingowymi. Zapraszamy do Rembieszowa
Kolonii w gminie Zapolice w powiecie zduńskowolskim, województwie łódzkim!
Anna Kamila Kaczmarek Biuro Powiatowe IRWŁ w Zduńskiej Woli
 

Redakcja mojaWieś ..

Udostępnij na facebook!

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Z Bieszczadzkiej Hecy prosto na polskie stoły!

W małym bieszczadzkim gospodarstwie powstają sery, o których smakosze z całej Polski mówią z zachwytem, a lista wysyłkowa zapełnia się na długo przed kolejną partią. Ich producentka, Ania z Bieszczadzkiej Hecy, opowiada o tym, jak razem z mężem zbudowali mleczne gospodarstwo od zera, czemu zaufała naturze bardziej niż sklepowym etykietom i dlaczego w jej serach nie ma miejsca na kompromisy.  „Zaczynaliśmy od absolutnego zera” Od kiedy prowadzi pani gospodarstwo mleczne? Czy to rodzinna tradycja? Jak gospodarstwo rozwijało się na przestrzeni lat? - Nasze gospodarstwo prowadzimy od ponad 3 lat. Zaczynaliśmy od absolutnego zera, bo ja byłam po rozwodzie, po którym zostałam w małym domku z dzieckiem bez pieniędzy, a mój luby jak stał tak wyszedł z domu rodzinnego i zamieszkał ze mną, gdyż jego rodzina nie popierała jego związku z rozwódką. Luby, mój Maciej, wychował się w wielopokoleniowym gospodarstwie mlecznym i był przekonany, że w przyszłości przejmie schedę po rodzicach, bo to od początku była jego pasja. Ja jako rolnik na RHD robiłam herbatki, syropy, dżemy i przetwarzałam wszystko, co tylko znalazłam w ogrodzie i na łące. Mój już wtedy mąż pomagał mi w tym do momentu aż udało się zorganizować środki na wkład własny do kredytu. Zastawiliśmy więc całą naszą ziemię i wzięliśmy ogromny kredyt na budowę obory i zakup krów. Marzeniem mojego męża było sprowadzenie z Austrii rasy Simental Fleckvieh. To marzenie udało się spełnić. W ten sposób połączyliśmy moją pasję do przetwarzania, teraz już głównie mleka, z lubego pasją do hodowli bydła mlecznego.    „Pierwszy warsztat odbyłam dekadę temu i… zupełnie o nim zapomniałam” Skąd pasja do serów? Skąd taka wiedza? Ile rodzajów serów powstaje w gospodarstwie? - Na jedyny warsztat z robienia serów wybrałam się ponad dekadę temu. I zrobiłam to tylko dlatego, że potrafiłam sama zrobić wszelkie przetwory, wędlinę, chleb, mydło, maści, leki ziołowe, a nie umiałam zrobić serka. Przez tą dekadę ta wiedza praktycznie nie była mi potrzebna, ale teraz wiem, że dobrze zrobiłam jadąc tam wtedy. W naszym gospodarstwie na początku zachłyśnięci jakością naszego mleka robiliśmy i sprzedawaliśmy wszystko: od surowego mleka, przez śmietankę (50% tłuszczu), masło (zwykłe i ziołowe np. z cząbrem, czosnkiem niedźwiedzim czy chrzanowe), twarogi i serki podpuszczkowe z wszelkimi dodatkami. W tej chwili popyt na sery jest tak duży, że całe mleko jakie mamy przeznaczamy na serki właśnie. Robimy podpuszczkowe z ziołami, serki w ziołach zanurzone w lokalnych olejach nierafinowanych oraz dojrzewające. Te ostatnie cieszą się ogromnym wzięciem, zwłaszcza seria słowiańska: ser Perun (z pieprzem czarnym, chili i wędzoną papryką), Jarowit (z czosnkiem niedźwiedzim i suszonym pomidorem) czy Leszy (z grzybami, cząbrem i owocami jałowca). Ale Mleczna Rosa (ser dojrzewający bez dodatków), Bieszczadzki Marmurek (z węglem drzewnym) i Bieszczadzki Siniak (ser z winem) również są bardzo pożądane i wyczekiwane przez klientów.  „Jarowit to mój złoty marmur” Jakie sery najbardziej pani lubi i dlaczego? - Moim ukochanym serkiem jest Jarowit. Tam smak mlecznego, wręcz śmietankowego sera dojrzewającego miesza się ze słodyczą suszonego mielonego pomidora i charakterem czosnku niedźwiedziego. A do tego plasterek sera wygląda jak złoty marmur z czerwonymi i zielonymi żyłkami.  „Od soboty do środy serki na wysyłki, w czwartek i piątek – ukochane dojrzewające” Jak wygląda pani przeciętny dzień pracy? - Wstaję około 6 rano. Luby już wtedy doi krowy, a ja w tym czasie ogarniam córkę, wysyłam ją do szkoły i biorę się za pakowanie serków na wysyłki. Około 8.00 dostaję świeże mleko i mogę zacząć robić kolejne serki na wysyłki, a w tym czasie Luby przejmuje pakowanie. Od soboty do środy produkujemy serki na wysyłki, a w czwartek i piątek mam wolne udoje i mogę robić serki dojrzewające – to kocham najbardziej. Między robieniem serków, pakowaniem, odpisywaniem na maile i wiadomości, sprzątaniem i planowaniem nowości zawsze staram się znaleźć czas, by nagrać kilka rolek i wrzucić na socjalne media. Bardzo lubię dzielić się tym, co robię, z widzami.  „Tylko mleko krowie – reszta to czysta natura” Z jakiego mleka powstają sery? Ile zwierząt jest w gospodarstwie? - Produkujemy tylko z mleka krowiego i mamy prawie 20 krów mlecznych. Ale w naszym gospodarstwie są jeszcze trzy stare konie, które wykupiliśmy, by nie poszły do rzeźni, lub przyjęliśmy na emeryturę, by miały godną starość, na którą zasłużyły.  „To nie była promocja. Ja po prostu chciałam dzielić się wiedzą” Skąd pomysł na promowanie serów i gospodarstwa w mediach społecznościowych? - To nie była promocja. Ja chciałam dzielić się swoimi przepisami i pokazywać ludziom, jak mogą sami zrobić herbatkę na zgagę, syrop na kaszel czy maść na łuszczycę. A teraz na chleb, masło, twaróg i ser. Okazało się, że większość ludzi chętnie ogląda filmiki z przepisami, ale wolą kupić od nas. I mimo iż na wszystkie nasze produkty zawsze dawałam przepisy, by każdy mógł sam w domu zrobić, to nigdy nie brakowało chętnych na zakup naszych specjałów.  „Bo nie chciałam używać rzeczy szkodliwych” Sole, syropy, herbatki – skąd pomysł na takie produkty? Sama je pani przygotowuje? - Pomysł na samodzielne robienie syropów, przypraw, mydeł, szamponów, past do zębów czy mazideł wziął się stąd, że zaczęłam czytać składy kupnych produktów i nie chciałam używać rzeczy szkodliwych, tony cukru czy rakotwórczych dodatków. Dlatego zaczęłam sama robić i promować produkty domowe o prostym składzie. Tak to zostało do tej pory. Dlatego w składzie naszych serów nie znajdziecie nic poza mlekiem, podpuszczką i odrobiną soli. Chyba, że wybierzecie te z ziołami, to jeszcze zdrowe ziółka. Agnieszka Namysł  Więcej zdjęć: FB MojaWieś Czytaj dalej

Dzień Dziecka – święto radości, marzeń i troski o najmłodszych

Z okazji Dnia Dziecka wszystkim Dzieciom – tym najmłodszym i tym nieco starszym – życzymy wielu powodów do uśmiechu, beztroskiej radości, spełnienia marzeń oraz odkrywania świata z niegasnącą ciekawością. Niech każdy dzień przynosi Wam nowe przygody, wiernych przyjaciół i poczucie bezpieczeństwa. Zachowajcie w sobie odwagę do marzeń, spontaniczność i dziecięcą wiarę w to, że wszystko jest możliwe. Szczęśliwego Dnia Dziecka! 1 czerwca obchodzimy jedno z najbardziej radosnych świąt w kalendarzu – Dzień Dziecka. To wyjątkowa okazja, by zwrócić uwagę na potrzeby najmłodszych, ich prawa, marzenia oraz rolę, jaką odgrywają w życiu rodzin i całego społeczeństwa. Dzień Dziecka jest obchodzony w Polsce od 1952 roku. Choć dla wielu kojarzy się przede wszystkim z prezentami, zabawą i rodzinnymi spotkaniami, jego znaczenie jest znacznie głębsze. To dzień przypominający o konieczności zapewnienia dzieciom bezpieczeństwa, odpowiednich warunków do nauki i rozwoju oraz prawa do szczęśliwego dzieciństwa. Dzieciństwo to czas odkrywania świata, zdobywania pierwszych doświadczeń i budowania fundamentów przyszłego życia. Właśnie dlatego tak ważne jest, aby najmłodsi dorastali w atmosferze miłości, szacunku i wsparcia. Rodzina, szkoła oraz lokalna społeczność mają ogromny wpływ na kształtowanie ich wartości, zainteresowań i poczucia własnej wartości. Współczesne dzieci dorastają w świecie pełnym nowych technologii i nieograniczonego dostępu do informacji. Daje to wiele możliwości rozwoju, ale stawia również przed dorosłymi nowe wyzwania związane z edukacją, bezpieczeństwem w sieci oraz budowaniem relacji międzyludzkich. Dlatego tak ważne jest, aby obok nowoczesnych narzędzi nie zabrakło czasu na rozmowę, wspólną zabawę i budowanie więzi. Dzień Dziecka to także doskonała okazja, by przypomnieć sobie, jak ważna jest dziecięca wrażliwość, kreatywność i umiejętność cieszenia się drobnymi rzeczami. To właśnie najmłodsi często uczą dorosłych patrzenia na świat z większym optymizmem i otwartością. W tym szczególnym dniu życzymy wszystkim dzieciom zdrowia, radości, wielu sukcesów i nieustającej wiary we własne możliwości. Niech ich codzienność będzie pełna uśmiechu, a marzenia znajdują drogę do realizacji. Bo każde dziecko zasługuje na szczęśliwe dzieciństwo i dobrą przyszłość.     Czytaj dalej

Dzisiaj są moje urodziny!

Urodziny to coś więcej niż data w kalendarzu i kolejna świeczka na torcie. To wyjątkowy moment zatrzymania się w codziennym biegu i spojrzenia na własne życie z innej perspektywy. Choć wielu osobom kojarzą się przede wszystkim z prezentami, przyjęciami czy życzeniami, ich prawdziwe znaczenie jest znacznie głębsze. Przede wszystkim urodziny przypominają nam o wartości życia. Każdy kolejny rok to doświadczenia, sukcesy, porażki, spotkani ludzie i przeżyte chwile, które nas ukształtowały. To czas podsumowań, refleksji i wdzięczności za to, co już za nami, ale także okazja do spojrzenia w przyszłość z nową nadzieją. Dla wielu osób dzień urodzin jest także symbolem bliskości i relacji międzyludzkich. Telefon od dawno niewidzianego przyjaciela, wiadomość od rodziny czy wspólnie spędzony wieczór pokazują, że jesteśmy ważni dla innych. W świecie pełnym pośpiechu i obowiązków takie chwile mają szczególną wartość. Dają poczucie bycia zauważonym, docenionym i kochanym. Urodziny są również niezwykle ważne dla dzieci. To dzień pełen emocji, radości i poczucia wyjątkowości. Budują wspomnienia, które pozostają na całe życie. Kolorowe dekoracje, tort, śmiech i obecność najbliższych uczą najmłodszych, że warto celebrować ważne momenty i cieszyć się wspólnie spędzonym czasem. Nie bez znaczenia jest także aspekt symboliczny. Urodziny mogą być początkiem zmian, nowych postanowień i marzeń. Wiele osób właśnie wtedy decyduje się na odważniejsze kroki – zmianę pracy, rozwijanie pasji czy realizację odkładanych planów. Nowy rok życia staje się naturalnym momentem na nowy początek. Warto pamiętać, że nie chodzi o wystawne przyjęcia czy drogie prezenty. Najważniejsze są emocje, pamięć i obecność drugiego człowieka. Czasem wystarczy szczera rozmowa, wspólna kawa czy kilka ciepłych słów, by ten dzień nabrał wyjątkowego znaczenia. Urodziny przypominają nam również o przemijaniu, ale nie muszą budzić smutku. Mogą stać się piękną okazją do docenienia czasu, który otrzymaliśmy. Każdy rok to kolejny rozdział naszej historii — pełnej doświadczeń, relacji i małych codziennych cudów. Dlatego warto świętować urodziny — swoje i swoich bliskich. To nie tylko tradycja, ale przede wszystkim wyraz radości z życia i wdzięczności za obecność drugiego człowieka. Czytaj dalej

Otwarty Krąg – młoda energia w opoczyńskiej tradycji!

Koło Gospodyń Wiejskich „Otwarty Krąg” w Wygnanowie jest jednym z najmłodszych kół  w gminie Opoczno (powiat opoczyński, województwo łódzkie) – działamy od czerwca 2023 roku. Zrzeszamy ponad 20 osób – zarówno kobiet, jak i mężczyzn oraz dzieci,  z przewodniczącą Zofią Ślęzak na czele. Łączy nas pasja do pielęgnowania opoczyńskich tradycji i kulinarnego dziedzictwa.  Od początku naszej działalności aktywnie działamy na rzecz lokalnej społeczności. Współpracujemy z Ochotniczą Strażą Pożarną w Wygnanowie, opoczyńską Akademią Aktywnego Seniora, Polskim Związkiem Kół Gospodyń Wiejskich i innymi organizacjami. Angażujemy się w akcje charytatywne, uczestniczymy w wydarzeniach lokalnych  i promujemy kulturę naszego regionu. Mieliśmy również okazję opowiadać o opoczyńskich tradycjach wielkanocnych na antenie ogólnopolskiego radia RMF FM, dzięki czemu mogliśmy szerzej pokazać bogactwo naszej kultury. Nasza działalność wpisuje się w coroczny kalendarz wydarzeń kulturalnych. Organizujemy warsztaty, spotkania integracyjne, kultywujemy zwyczaje związane z cyklem roku obrzędowego. W czerwcu na świętego Jana puszczamy wianki, w sierpniu współorganizujemy poczęstunek dla pielgrzymów. Pamiętamy o andrzejkach, kusokach,  a także tradycjach wielkanocnych i bożonarodzeniowych. Jesteśmy również obecni,  m.in. na Festiwalu Pieśni i Poezji Maryjnej w Mroczkowie Gościnnym.  Chętnie włączamy się w akcje charytatywne – uczestniczymy w kiermaszach świątecznych, zbiórkach odzieży, wspieraliśmy również powodzian oraz Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Dbamy o rozwój i integrację – bierzemy udział w warsztatach tematycznych, a także sami organizujemy szkolenia kulinarne dla mieszkańców czy harcerzy.  Jak to mówią – „przez żołądek, do serca”, dlatego nieodłącznym elementem „Otwartego Kręgu” są kulinaria. Słyniemy z naszych popisowych dań, które prezentujemy podczas wielu wydarzeń – od dożynek wojewódzkich po Opoczyńskie Spotkania Wigilijne i Babę Wielkanocną. Nasze regionalne potrawy, szczególnie zupy czy pierogi, cieszą się uznaniem jury i publiczności. Podczas Dożynek Województwa Łódzkiego w Buczku 2025 w konkursie „Doprawione Łódzkim Smakiem”, zdobyliśmy nagrodę specjalną – V miejsce w kategorii „Zupy z duszą”.    Mamy także ogromny powód do dumy – zwycięstwo w finale województwa łódzkiego „Bitwy Regionów”! Zdobyliśmy pierwsze miejsce i nagrodę główną w wysokości 5 tys. zł, zachwycając komisję naszym „Żurem opoczyńskim” na naturalnym zakwasie, który podawaliśmy w oprawie muzyki, śpiewu i tańca. Zwycięstwo to było przepustką do wielkiego finału jubileuszowej, X edycji Bitwy Regionów, który odbył się 5-6 września 2025 r.,  na Stadionie Narodowym w Warszawie. Tam, nasze popisowe danie odniosło kolejny sukces – naleźliśmy się na podium, zdobywając 3 miejsce, rozsławiając tym samym Koło Gospodyń Wiejskich „Otwarty Krąg” i „Żur opoczyński” na całą Polskę! Mieliśmy również okazję promować nasze popisowe dania i rozmawiać o naszych osiągnięciach na łamach regionalnych i ogólnopolskich stacjach radiowych i telewizyjnych – w Radiu Parada, Radiu Plus Radom, Radio Łódź oraz w „Pytaniu na Śniadanie” TVP 2.   Ale to nie wszystkie nasze sukcesy – w 2024 roku zwyciężyliśmy w powiatowej edycji konkursu „Mistrzowie Agro” w kategorii Kół Gospodyń Wiejskich, a w etapie wojewódzkim zajęliśmy siódme miejsce. Nasze członkinie zdobywają również wyróżnienia w konkursach plastycznych, m.in. w dziedzinie plastyki zdobniczo-obrzędowej powiatu opoczyńskiego. Staramy się pozyskiwać fundusze na realizację projektów. Dzięki środkom z budżetu województwa łódzkiego zrealizowaliśmy, m.in. zadania w ramach programu „Propagowanie produktów tradycyjnych i dziedzictwa kulinarnego jako elementu świadomości kulturowej”. W tym roku wdrażamy projekt „Aktywizacja mieszkańców obszarów wiejskich  oraz propagowanie produktów tradycyjnych i dziedzictwa kulinarnego”. Jesteśmy przykładem na to, że z pasji do tradycji i chęci działania można stworzyć silną wspólnotę. „Otwarty Krąg” to nie tylko grupa pielęgnująca dziedzictwo kulinarne  i obrzędowe – jak sama nazwa wskazuje, jesteśmy otwarci na nowe inicjatywy i współpracę. Integrujemy, uczymy, smakujemy, a największą radość daje nam to, że swoją działalnością możemy dzielić się z innymi!   Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij