Aktualności

0 0
Kłosuj Komentuj Ulubione

STOP hejt!

Hejt - mowa nienawiści, jest coraz powszechniejsza w Polsce, rozwija skrzydła i w Internecie, i w życiu codziennym. Hejt to negatywne i agresywne komentarze, to wrogie odnoszenie się do osób o innym światopoglądzie. To także negatywne nastawienie do przedstawicieli innego narodu, mniejszości narodowych i religijnych, osób o odmiennym kolorze skóry, mniejszości seksualnych. Hejt to również obraźliwe memy, pełne nienawiści filmy i grafiki. Samo słowo hejt pochodzi z języka angielskiego, od słowa ‘hate’ - nienawidzić.

 

Treści publikowane przez hejterów nie posiadają żadnej wartości. Mają przede wszystkim na celu sprawienie przykrości danej osobie lub osobom. Niestety hejt rozwija się również w społecznościach lokalnych. Kiedy jest się np. sołtysem, działaczem lokalnym, członkiem stowarzyszenia czy członkiem lokalnej grupy działania z hejtem spotykasz się coraz częściej. Często pojawią się osoby, którym coś nie opowiada… Droga, która została położona nie tam gdzie trzeba. Dotacje, które dostali inni. Dożynki gminne zostały fatalnie zorganizowane, a zaprojektowany i zbudowany plac zabaw jest nieużyteczny i niebezpieczny. Należy jednak pamiętać, że nie każda krytyka jest hejtem. Polska konstytucja daje prawo do wypowiedzenia się na dowolny temat. Jeśli jednak krytyka staje się pełnym nienawiści i pogardy komentarzem, to wtedy staje się hejtem.

Jak się bronić przed hejtem? Trzeba dokładnie tłumaczyć, dlatego zostało zrobione tak, a nie inaczej. Warto również zaprosić do współpracy osoby, które hejtują najbardziej. Niech ich hejt stanie się pracą dla lokalnej społeczności.

Mowa nienawiści…
Bardzo łatwo napisać przykre zdania innej osobie, szczególnie wtedy, kiedy jest się anonimowym. Warto uczyć dzieci, a także osoby dorosłe, że „słowo cyfrowe” trafia do drugiego człowieka i może sprawić mu ogromną przykrość. Ofiary hejterów są narażone na problemy natury psychologicznej. Smutek, depresja, spadek poczucia własnej wartości, zniechęcenie czy świadomość zaszczucia. Może to doprowadzić nawet do samobójstwa.

Niestety hejt rozwija się również w szkole. Czy można szydzić i wyśmiewać inne dzieci? Można, przez zazdrość, popisywanie się, a nawet przez nudę. Wiele tutaj zależy od nauczycieli i rodziców, a także od innych koleżanek i kolegów. Na poważne groźby trzeba reagować. Nie być obojętnym, zawiadamiać rodziców, nauczycieli, policję, a przede wszystkim być ogromnym wsparciem, pomagać koleżankom i kolegom.

Prawo
Hejter nie jest bezkarny, ale polskie prawo nie definiuje w jednoznaczny sposób zjawiska hejtu. Za mowę nienawiści można jednak być pociągniętym do odpowiedzialności karnej. Hejt przybiera różne formy, które w obowiązujących przepisach zostały wyszczególnione. Stalking, pomówienia, znieważenia, publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa, nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowych, publiczna zniewaga z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej lub z powodu bezwyznaniowości, publiczne propagowanie faszyzmu i innych ustrojów totalitarnych. Polskie prawo przewiduje nawet karę pięciu lat pozbawienia wolności za groźby z powodu dyskryminacji, karę dwóch lat za kierowanie gróźb karalnych oraz karę trzech lat za zmuszanie przemocą innej osoby do określonego działania.

Bardzo ważna jest konsultacja z prawnikiem, który specjalizuje się w sprawach dotyczących np. hejtu internetowego. Mamy prawo do robienia zdjęć, a także zrzutów ekranu potwierdzających działanie hejtera. Dobrze jest zapisać daną stronę i jej adres url, gdyby hejter usunął komentarz.

Hejterzy powinni pamiętać, że w Internecie nie są anonimowi. Policja jest w stanie namierzyć, kto kryje się pod pseudonimem.

Jak bronić siebie i innych przed hejtem?
Nie zwracać uwagi na hejt i nie czytać komentarzy, ewentualnie zablokować użytkownika lub konto. Jeśli jednak chcemy odpisać, to nie dajmy się ponieść emocjom, zaczekajmy i przemyślmy odpowiedź na hejt. Nie odpowiadajmy agresją na agresję. Zgłaszajmy mowę nienawiści u administratorów portali. Nie przesyłajmy dalej hejtu, nie lajkujmy go. Jeśli jednak nie możemy sobie poradzić z hejtem, porozmawiajmy z psychologiem lub zadzwońmy do telefonu zaufania. Spotkajmy się z prawnikiem lub zgłośmy tę sytuację policji.

Sylwia Skulimowska

Agnieszka N.

Udostępnij na facebook!

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Lato – pora roku, która uczy cieszyć się chwilą

Lato od zawsze kojarzy się z ciepłem, światłem i beztroską. To czas, kiedy dni są najdłuższe, a natura zachwyca pełnią barw i zapachów. Kwitnące łąki, dojrzewające zboża, soczyste owoce i śpiew ptaków tworzą krajobraz, który sprzyja odpoczynkowi oraz odnajdywaniu równowagi. Dla wielu osób lato oznacza upragniony urlop i możliwość oderwania się od codziennych obowiązków. Jedni wybierają górskie szlaki, inni nadmorskie plaże lub spokojny wypoczynek na wsi. Coraz więcej osób odkrywa jednak, że prawdziwy relaks nie zawsze wymaga dalekich podróży. Czas spędzony w ogrodzie, rodzinny piknik, wieczorny spacer czy poranna kawa na tarasie potrafią przynieść równie wiele radości. Lato to także wyjątkowy okres dla polskiego rolnictwa. Rozpoczynają się żniwa – czas intensywnej pracy, od której zależą plony całego roku. Wysokie temperatury i sprzyjająca pogoda pozwalają zebrać z pól zboża, rzepak czy warzywa, choć coraz częściej rolnicy muszą mierzyć się z wyzwaniami wynikającymi ze zmian klimatu. Susze, gwałtowne burze i nawalne deszcze przypominają, jak bardzo człowiek pozostaje zależny od natury. Na letnich stołach królują sezonowe produkty. Truskawki, maliny, czereśnie, borówki, pomidory, ogórki czy młode ziemniaki zachwycają smakiem i wartościami odżywczymi. To najlepszy moment, aby sięgać po lokalne owoce i warzywa, wspierając przy tym rodzimych producentów. Świeże, nieprzetworzone produkty są nie tylko zdrowsze, ale także pozwalają odkryć bogactwo smaków charakterystycznych dla polskiego lata. Lato sprzyja również aktywności fizycznej. Jazda na rowerze, pływanie, spacery po lesie czy nordic walking to doskonałe sposoby na poprawę kondycji i samopoczucia. Wysoka dawka naturalnego światła wpływa korzystnie na nastrój, a kontakt z przyrodą pomaga zredukować stres i odzyskać energię. Choć lato wydaje się trwać długo, mija zaskakująco szybko. Warto więc świadomie korzystać z jego uroków – zatrzymać się na chwilę, podziwiać zachód słońca, wsłuchać się w szum drzew czy śpiew świerszczy. To właśnie z takich prostych momentów powstają wspomnienia, do których wracamy przez cały rok. Lato przypomina nam, że szczęście często kryje się w codzienności. W zapachu skoszonej trawy, smaku dojrzałych malin, rozmowach z bliskimi przy wspólnym stole czy wieczorach spędzonych pod rozgwieżdżonym niebem. Warto przeżyć ten czas uważnie, bo właśnie w jego prostocie tkwi największe piękno. *Zdjęcie: https://www.facebook.com/share/p/1BQhgeyocD/?mibextid=wwXIfr Czytaj dalej

Dzień Czekolady – słodkie święto, które łączy pokolenia

Czy istnieje smak, który wywołuje więcej uśmiechów niż czekolada? Trudno znaleźć produkt spożywczy, który od wieków cieszyłby się tak ogromną popularnością na całym świecie. Nic więc dziwnego, że ma swoje święto. Dzień Czekolady to doskonała okazja, by przypomnieć sobie niezwykłą historię tego przysmaku, poznać jego właściwości i – bez wyrzutów sumienia – pozwolić sobie na kostkę ulubionej tabliczki. Od napoju bogów do przysmaku milionów Historia czekolady sięga ponad trzech tysięcy lat. Jej początki związane są z cywilizacjami Ameryki Środkowej i Południowej. Majowie oraz Aztekowie przygotowywali z ziaren kakaowca gorzki, aromatyczny napój, który uznawali za dar bogów. Ziarna kakao były tak cenne, że pełniły również funkcję środka płatniczego. Do Europy kakao trafiło w XVI wieku za sprawą hiszpańskich odkrywców. Początkowo czekoladę pito wyłącznie na królewskich dworach. Z czasem zaczęto dodawać do niej cukier, wanilię i mleko, a w XIX wieku powstały pierwsze tabliczki czekolady przypominające te, które znamy dziś. Nie tylko przyjemność Choć czekolada kojarzy się głównie z deserem, dobrej jakości gorzka czekolada może być również wartościowym elementem diety. Zawiera magnez, żelazo, potas oraz przeciwutleniacze, które pomagają chronić organizm przed działaniem wolnych rodników. Badania wskazują również, że spożywana z umiarem może poprawiać nastrój. Dzieje się tak za sprawą substancji wpływających na wydzielanie endorfin i serotoniny – hormonów odpowiedzialnych za dobre samopoczucie. Oczywiście kluczem pozostaje umiar, ponieważ większość wyrobów czekoladowych zawiera również znaczną ilość cukru. Czekolada ma wiele twarzy Na sklepowych półkach znajdziemy dziś ogromny wybór czekolad. Największą popularnością cieszą się: czekolada gorzka – zawierająca najwięcej miazgi kakaowej i najmniej cukru, czekolada mleczna – delikatniejsza i najbardziej lubiana przez dzieci, czekolada biała – choć nie zawiera miazgi kakaowej, powstaje z masła kakaowego, mleka i cukru, czekolady z dodatkami – wzbogacone orzechami, owocami, przyprawami, karmelem czy solą morską. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się także wyroby rzemieślnicze, przygotowywane z ziaren pochodzących z konkretnych plantacji. Dzięki temu smak czekolady może różnić się równie wyraźnie jak smak kawy czy wina. Słodka inspiracja w kuchni Czekolada jest niezwykle uniwersalnym składnikiem. Wykorzystuje się ją do przygotowania ciast, deserów, lodów, gorącej czekolady czy fondue. Coraz częściej pojawia się również w daniach wytrawnych – jako składnik sosów do mięs lub dodatek do potraw inspirowanych kuchnią meksykańską. W domowej kuchni wystarczy kilka kostek dobrej czekolady, by przygotować szybki deser z owocami, polewę do ciasta czy aromatyczne kakao na chłodniejsze dni. Święto dla małych i dużych Dzień Czekolady to doskonały pretekst do wspólnego pieczenia, odwiedzenia manufaktury czekolady, przygotowania domowych pralinek lub po prostu spędzenia czasu z bliskimi przy filiżance gorącej czekolady. To święto przypomina, że nawet drobne przyjemności mają znaczenie i potrafią poprawić humor. Niezależnie od tego, czy wybieramy intensywną czekoladę gorzką, delikatną mleczną czy białą z dodatkiem wanilii, jedno jest pewne – ten wyjątkowy przysmak od wieków łączy ludzi, inspiruje cukierników i pozostaje symbolem słodkich chwil, do których chętnie wracamy. Czytaj dalej

Dzień Psa. Święto tych, którzy uczą nas miłości bez warunków

Jest ktoś, kto zawsze czeka. Nie sprawdza godziny, nie ma pretensji o spóźnienie, nie pamięta naszych potknięć. Wita nas z taką samą radością po dziesięciu minutach, jak i po całym dniu. Nie ocenia. Po prostu jest. Pies. 1 lipca obchodzimy Dzień Psa – święto wyjątkowych towarzyszy naszego życia. Choć dla wielu opiekunów każdy dzień jest dniem psa, ta data przypomina o czymś znacznie ważniejszym niż wspólne spacery czy ulubione przysmaki. To okazja, by zastanowić się, jak wiele zawdzięczamy zwierzętom i jak wielka odpowiedzialność wiąże się z ich obecnością w naszym życiu. Psy od tysięcy lat towarzyszą człowiekowi. Były stróżami domów, pasterzami stad, ratownikami, przewodnikami osób niewidomych, tropicielami, terapeutami i wiernymi przyjaciółmi. Dziś coraz częściej są pełnoprawnymi członkami rodzin. Uczą dzieci empatii, dorosłym pomagają zwolnić tempo, a osobom starszym dają poczucie bliskości i codzienny powód, by wyjść z domu. Nie bez powodu mówi się, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Potrafi wyczuć nastrój, położyć głowę na kolanach wtedy, gdy najbardziej potrzebujemy wsparcia, i cieszyć się z rzeczy, które nam wydają się zupełnie zwyczajne. Nie potrzebuje drogich prezentów ani wielkich słów. Wystarczą obecność, czułość i wspólnie spędzony czas. Jednak Dzień Psa to również moment refleksji nad losem tych zwierząt, które wciąż czekają na swój dom. Schroniska są pełne psów porzuconych, skrzywdzonych, często niezrozumianych. Każdy z nich ma swoją historię. Każdy czeka na człowieka, który pokaże mu, że można jeszcze zaufać. Dlatego świętując Dzień Psa, warto zrobić coś więcej niż kupić nową zabawkę czy ulubiony smakołyk. Może odwiedzić schronisko, wesprzeć lokalną fundację, wyprowadzić na spacer psa, który nie ma własnego opiekuna, albo po prostu przypomnieć innym, że adopcja jest piękną drogą do stworzenia prawdziwego domu. Bo pies nie potrzebuje idealnego życia. Potrzebuje człowieka. A człowiek? Często dopiero dzięki psu odkrywa, czym naprawdę są lojalność, cierpliwość i miłość, która nie oczekuje niczego w zamian. Dziś warto pogłaskać swojego czworonożnego przyjaciela nieco dłużej niż zwykle. A jeśli jeszcze go nie mamy – może właśnie dziś jest dobry moment, by pomyśleć o tym, że gdzieś czeka ktoś, kto już dawno wybrał nas swoim sercem. *Na zdjęciu: Elusia, z łódzkiego schroniska, mająca już swój dom - kochające ludzkie stado :)  Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij