Aktualności

0 0
Kłosuj Komentuj Ulubione

"Spotkanie jest początkiem, jedność postępem, a współpraca sukcesem" Henry Ford

Drodzy nasi Czytelnicy i Sympatycy programu "mojaWieś"!
Nastała piękna, złota jesień. Różnorodność barw cieszy oko, a ostatnie ciepłe promienie słońca radują serce. Młodzież powróciła już do szkół, a my patrząc w najbliższą przyszłość, widzimy też inne barwy i nie są one zbyt kolorowe.

Po okresie względnej stabilizacji, pojawiły się problemy z inflacją, brakiem węgla, drastycznymi podwyżkami prądu i gazu - prognozy są bardzo niepokojące. Czujemy obawę przed jutrem - nasze codzienne życie zmienia się, a przecież ostatni czas również nie należał do najłatwiejszych - pandemia i ograniczenie kontaktów, wojna na Ukrainie. Cała sytuacja gospodarcza napawa nas lękiem i czujemy się przytłoczeni ciężarem problemów. Pogoda także nas nie rozpieszczała, ale dzięki Waszym staraniom tegoroczne zbiory plonów nie były złe. Dość zatem tych dręczących nas myśli. Mamy wszak zapowiadane wsparcie rządowe, czy skuteczne i wystarczające, niech każdy sam to osądzi - jednak zawsze to lepiej, że jest, niż gdyby miało go w ogóle nie być.

Za nami czas radości dożynkowych, gminnych i powiatowych, w których zapewne braliście udział. Jak co roku wieś świętowała - kolorowe korowody, przepięknie przystrojone domostwa, wspaniałe wieńce dożynkowe, uśmiech na twarzach, a także radość i duma z coraz trudniej pozyskiwanych plonów. To bardzo buduje, krzepi i podnosi na duchu, a to teraz najważniejsze. Optymizm - tego właśnie najbardziej nam obecnie trzeba. Nie szukajmy zatem winnych, tylko znajdźmy tych, którzy są aktywni, pracują na rzecz swojego regionu, są według Was godnymi zaufania i sprawcie, by to właśnie oni Was reprezentowali.

Niezmienne proszę Was o listy i telefony z pomysłami. Są one dla mnie bardzo ważne - wszak to Wy jesteście istotą, duszą i inspiracją dla naszych działań.

Nieustannie życzę Wam szczęścia, radości życia, optymizmu, a przede wszystkim zdrowia!

Pełen szacunku

Jan Boczek 

prezes zarządu 

Redakcja mojaWieś

Udostępnij na facebook!

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Spotkanie przedświąteczne Rady Kobiet Gminy Wilamowice

Gminna Rada Kobiet działająca na terenie Gminy Wilamowice 07 grudnia spotkała się w Gminnym Centrum Zachowania Dziedzictwa Kulturowego, Informacji i Edukacji w Wilamowicach. Było to spotkanie przedświąteczne. W tym roku zaszczycili przedstawicielki Rady Kobiet swoją obecnością Burmistrz Gminy Wilamowic Marian Trela, dyrektorka M-GOK Wilamowice Urszula Kucharska, przedstawicielki  Kupiec GE-ES sp. z o.o. panie Alicja Kleczar i Jolanta Chmielniak.             Podczas spotkania poruszane były tematy dotyczące wspólnie zrealizowanych w 2022roku z Gminą Wilamowice ,M-GOK imprez okolicznościowych oraz został przedstawiony wstępny plan współpracy Kół Gospodyń Wiejskich w 2023roku.                                                                                                    Na zakończenie spotkania ,które upłynęło w sympatycznej atmosferze pan Burmistrz Marian Trela, Dyrektorka M-GOK Urszula Kucharska. złożyli podziękowania za trud i wysiłek członkiń działających także na rzecz propagowania i rozwoju kultury ludowej i propagowanie tradycji w swoich małych ojczyznach oraz życzenia bożonarodzeniowe dla wszystkich zebranych oraz członkiń Kół Gospodyń Wiejskich Gminy Wilamowice i ich rodzin, a od pani prezes Beaty Bujarek KUPIEC GE-ES Wilamowice panie Alicja i Jolanta wręczyły każdej przewodniczącej bon towarowy. Czytaj dalej

Wielkopolskie Smaki Regionalne

3 grudnia nasze KGW wzięło udział w Konkursie Wielkopolskie Smaki Wigilijne.Rozstrzygnięcie odbywało się w Kramsku.W ramach Jarmarku Świątecznego mogłyśmy zaprezentować stoisko z produktami regionalnymi.A miałyśmy Ryby i Grzyby bo region nasz z ryb i lasów słynie.Nawet suma w galarecie, miody które sam Piast docenił.Blisko Kujawy i jezioro Gopło.Zupa z suszonego Borowika zachwyciła smakujących ale komisji już nie.Sam konkurs to blaski i cienie.Regionalność wigilijnych smaków zmodyfikowana.Dania tradycyjne zastąpione nowościami.Nasza zupa z suszonych grzybow pachnącą tradycją sięgającą 100 lat przegrała na rzecz roladek o których z pewnością gospodarz 100 lat temu nigdy nie słyszał.I trzeba zadać dobie pytanie czy dania takie które nie mają z regionem nic wspólnego mogą być wogole premiowane.Co z sprawiedliwą oceną i obiektywizmem.Komisyjne glosy ,, O to nasze nasze, wymowne spojrzenia.Konkursy tracą na wartości.Zanika obiektywizm który powinien być ważny.Nie kogoś plecy. Nie żałujemy gdyż w ramach wyjazdu pracownik ODR przeprowadził też warsztaty jak motywować kobiety by to co tradycyjne wzmocniło możliwości dla rozwoju przedsiębiorczości.Warsztaty 2 h w drodze na jarmark i z powrotem.Wykorzystanie czasu do wprowadzenia takiego formy prelekcja.Mimo wszystko było pięknie choć atmosfera nieciekawa ale integracja KGW znakomita.Moze następnym razem zamiast zupy grzybowej z Borowika zrobimy Karpia w Piwie na stół wigilijny, bo taki został wyróżniony w tym konkursie.To zostaniemy docenieni. Oczywiście żartujemy Wigilijny Stół to nie alkohol , to opłatek, bożę dziecię, dania które z tradycją przechodzą z pokoleń na pokoleń i kolenda Cicha noc, święta noc , pokój ludziom niesie... Czytaj dalej

Nazywam się Dorota Dembińska, funkcję sołtyski pełnię od 2011 roku

Gzie nie spojrzeć, we wsi wszędzie łąki, lasy. Nie ma szko­ły, kościoła, sklepu. Sołectwo Mniszek w gminie Dragacz obejmuje dwie wsie: Nowe Marzy i Mniszek, 70 domów, niecałe 300 mieszkańców. Najmniejsze liczebnie, naj­większe terytorialnie w gminie, wsie dodatkowo podzie­lone jeszcze autostradą A1 i drogą S5. Żeby z Nowych Ma­rzów dostać się do świetlicy w Mniszku trzeba nadłożyć kilka kilometrów. Zaczęło się mocnym uderzeniem, ponieważ ówczesny wójt gminy uznał, że nie mogę kandydować, bo ciągle byłam zameldowana w Bydgoszczy, choć wróciłam już do rodzin­nych Nowych Marzów. Wójt zapowiedział, że za dwa tygo­dnie ma się pojawić inny kandydat mimo opinii prawników, że funkcję tę mogę pełnić. Wychowałam się w Nowych Marzach, ale studiowałam histo­rię w Bydgoszczy. Tam zamieszkałam, pracowałam. Później wróciłam na wieś. Społecznie się nie udzielałam, aż pojawił się problem, który trzeba było rozwiązać... Budowa autostrady i życie mieszkańców na jednym, wielkim placu budowy. Co robi sołtys? Nie miałam pojęcia, na co się godzę, decydując się zostać sołtyską. Wiedziałam, że „zwyczajowo” będę doręczać nakazy płatnicze, zbierać podatki, roznosić kurendę. Co jesz­cze? Miałam przekonanie, że trzeba robić coś więcej i myśla­łam, że jest to gdzieś zapisane. Wiem po sobie, że początki są najtrudniejsze. Wszystkiego uczyłam się sama, na szczęście trafiłam na Witrynę Wiejską, Gazetę Sołecką gdzie znalazłam materiały, z których mozolnie uczyłam się bycia sołtyską, szu­kałam inspiracji i „dobrych praktyk” z Polski. Tam znalazłam sołtysów z różnych regionów: Grażynę Jałgos- Dębską, Jacka Piwowarskiego, Marka Chmielewskiego i wielu innych, z któ­rymi przyjaźnię się do dzisiaj :-). No i zainspirowałam się, tym, że sołtys może być również animatorem życia społecznego i nawet w najmniejszej miejscowości można zbudować społe­czeństwo obywatelskie. Jestem wyznawczynią twierdzenia : „jeśli nie masz na coś wpływu, czyli budowę drogi, inwestycje … To rób to na co masz wpływ!”. Na pierwszym spotkaniu z mieszkańcami spytałam, czy robili wcześniej jakieś projekty? Nastąpiła konsternacja wśród Mieszkańców… czym są owe „projekty”? Podeszłam do tematu poważnie. Wierzyłam, że nawet w naj­mniejszym sołectwie w gminie też można robić fajne rzeczy. W owym czasie nie mieliśmy Funduszu Sołeckiego, który jest wspaniałym narzędziem samorządności dla Mieszkańców. Nie było wsparcia systemowego dla KGW. Jako sołectwo dys­ponowaliśmy małą pulą pieniędzy. Było to raptem niecałe 2500 zł na rok- na organizację imprez integracyjnych, na cało­kształt życia kulturalnego w 2 wsiach. Skąd pomysł na dzia­łania? Kiedyś nasza wieś wyglą­dała inaczej. Niewiele się tu działo. Ludzie siedzieli pozamykani w domach. Pomyślałam, że fajnie byłoby zaktywizować mieszkańców. Zaczę­łam szukać projektów, by zdobyć pieniądze na zajęcia kreatywne dla dzieci. Postanowiłam wyciągnąć kobiety z do­mów. Podpytywałam o ich mocne strony, umie­jętności, ponieważ jestem zwolenniczką tego, że należy ba­zować na potencjale, który posiadamy, czyli wiedzy, umiejęt­nościach, zasobach naturalnych i przyrodniczych, które są w naszym zasięgu. Na początku nie rozróżniałam środków publicznych od grantowych. Nie wiedziałam, kto jakie projekty organizu­je, nie miałam pojęcia o organizacjach, na jakich zasadach udzielają dotacji – wszystkiego powoli się uczyłam, włącznie z pisaniem wniosków konkursowych. Projekty pisałam wspól­nie z młodszą siostrą, która jest dla mnie wielkim wsparciem. Stopniowo zaczęło włączać się w działania coraz więcej osób, którzy zobaczyli, że realizacja naszych wspólnych pomysłów ma sens, realizowane są nasze pomysły/marzenia, zaspokaja­ne są nasze potrzeby. Przez ostatnie 10 lat zrealizowaliśmy kilkadziesiąt projektów, podjęliśmy się organizacji różnora­kich działań, wyremontowaliśmy, doposażyliśmy świetlicę. Zakupiliśmy mnóstwo sprzętów, pomocy dydaktycznych i materiałów warsztatowych. Aplikowaliśmy w konkursach z różnych źródeł: Działaj Lokalnie, Inicjuj z Fio, Fundacja BGK, Fundacja Przyjaciółka, NCK, Rita i wiele innych. Działania opierały się na realizacji warsztatów, szko­leń o szerokim spektrum tematycznym „od robienia mydła do powidła”- warsztaty rękodzielnicze (od kusudamy, szydeł­kowania, filcowania, haftowania po wikliniarstwo), kulinarne (tradycyjne po carving i dekorację potraw), kreatywne (od quillingu po wyrób świeczek), zielarskie (od ziołolecznictwa po potraw z ziół dzikorosnących), kosmetyczne (naturalne kosmetyki i dbałość o siebie) i wiele, wiele innych. Moim ko­nikiem są lokalne tradycje, dziedzictwo. Z nutką zazdrości my­ślałam o tym, że niemal wszyscy wiedzą o sąsiednich Kaszu­bach, a tak mało zna nasz region Kociewie! Podczas zajęć w świetlicy dzieci uczyły się gwary, ale w ciekawy sposób – od­grywały różne scenki! Dołączali się rodzice, dziadkowie. Od­grzebywali na strychach stare sprzęty i stworzyliśmy wystawę staroci, gry terenowe o historii Mniszka. Dzieci i młodzież już kilka lat temu miały zajęcia z robotyki, kodowania, druku 3D, zakupiliśmy też teleskop! W 2019 zostaliśmy nagrodzeni w konkursie Ministerstwa Rolnictwa i IRWiR PAN „Smart Villa­ge”, czyli przykłady nowoczesnych wsi. W pracy „Nie ciafro­tać jeno robić” opisaliśmy działania i przykłady warsztatów. Sama ciągle się szkoliłam zapisałam się nawet na warsztaty serowarstwa, by podzielić się potem wiedzą. Polecam każ­demu korzystanie z dostępnych szkoleń i spotkań dla aktyw­nych mieszkańców wsi na przykład: Ogólnopolskie Spotkania Organizacji działających na Obszarach Wiejskich w Marózie, szkoleniach akcji „Masz Głos”, lokalnych spotkaniach w swo­im regionie organizowanych przez lokalne ngo-sy, LGD. Ja skorzystałam właśnie z tej ścieżki. W międzyczasie dostałam się do unikatowego programu Liderzy PAFW, czyli wsparcie i rozwój dla osób działających na rzecz lokalnego środowi­ska, a także, jako radna do Pracowni Samorządowej Fundacji Stefana Batorego. Wszystko to złożyło się na to, że działania wspólnie podejmowane z Mieszkańcami doceniane były po­przez liczne nagrody i wyróżnienia. Bo siła i wieś jest Kobietą! Po 12 latach wiem, że nie jest mi żal nieprzespanych nocy, ogromnego zaangażowania w życie wsi, aby innym żyło się lepiej. Właśnie otrzymałam zaszczytny tytuł jednej Z 16 „Liderek Równości” w Warszawie za działania na terenach wiejskich. Pewna jestem, że warto zawsze widzieć szklankę do połowy pełną, że warto „przegadywać” trudne tematy, warto dawać innym przestrzeń do działania, i warto wspólnie pa­trzeć w jedną stronę… Ogromnie stymulująco działa wspólne budowanie lepszej wiejskiej rzeczywistości. W ubiegłym roku Dorota Wellman i TVN Style nagrało o nas program „Inspirujące Kobiety”, bo pięknie być Kobietą, bo siła i wieś są Kobietą :-). Dorota Dembińska       (ss) Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij