Aktualności

0 0
Kłosuj Komentuj Ulubione

Rodzic – zawód, który nie ma emerytury

Samotne rodzicielstwo – czy aż tak brzmi strasznie? Przyjęło się, że pełna rodzina stanowi fundament polskiej tradycji zakorzenionej i wpajanej nam od lat. Samotni rodzice już inaczej są postrzegani i nie zawsze mają łatwe życie. Zwłaszcza, gdy nie można liczyć na pomoc państwa? A może jednak udaje im się wiązać koniec z końcem? Przecież Polak potrafi kombinować. Życie na koszt państwa jest coraz bardziej popularnym modelem zarobkowym w Polsce, a samotny nie zawsze znaczy niezaradny.

Jak to tak, gdy jednego rodzica brak?

Samotna z wyboru, ale czy z własnego?
Samotne macierzyństwo to nie zawsze własny wybór, ale też przewrót losu. Ile jest przypadków, gdy kobieta po nocy z facetem zachodzi w ciąże, a jego później szukać jak wiatru w polu. Może to być jednorazowa przygoda na dyskotece czy po udanej randce. Nie każdy mężczyzna zasługuje żeby go tak nazywać, bo jest odsetek takich, co na wieść o dziecku uciekają.

Najgorszym, co może spotkać kobietę to przedwczesna śmierć partnera, gdzie w jednej chwili już sama musi się mierzyć z samotnym wychowywaniem dzieci. Moi dziadkowie mieli sąsiadkę, której mąż zmarł na zawał w wieku 33 lat, nagle została sama z dwójką synów, a co najlepsze o ile tak to można nazwać w jej sytuacji, miesiąc po jego śmierci dowiedziała się, że jest w ciąży i oczekiwała córeczki, którą jej mąż tak bardzo pragnął. Dała sobie radę, choć nie ukrywam, że brak ojca odbił się na psychice i wychowaniu dzieci. 

Mam kuzynkę, której marzeniem było posiadanie dziecka i spełniała swoje pragnienie. Z góry wiedziała, że nie chcę, aby ojciec był obecny w jej życiu i dziecka. Wybrała sobie na dawcę nasienia kolegę swojego brata. Nie chciała od niego żeby łożył na dziecko, a mimo wszystko on sam z siebie dawał niemałe pieniądze. Była na tyle głupia, żeby po kilku latach złożyć sprawę o alimenty, a sąd przyznał jej o połowę mniejsze pieniądze niż dostawała normalnie. 

Mama – bohaterem mojego życia

Ona zaszła, wpadła w trwogę, On w tym czasie dał już nogę…
Znam kilka kobiet, które samotnie zastępują oboje rodziców i powiem wam, że radzą sobie, choć łatwo nie jest. Nie będę wnikała w trud wychowania dzieci, bo to indywidualna sprawa i temat na osobny artykuł. Skupię się bardziej na finansowych problemach, z jakim się mierzą każdego dnia. Na dziecko powyżej pierwszego roku życia średnio rodzic dostaje ze wszystkim zasiłkami około 1500 zł. Co to za śmieszne pieniądze, zwłaszcza, gdy dzieci nie są w wieku szkolnym i wymagają opieki, a matka jest zdana sama na siebie. Bez wsparcia ze strony bliskich, którzy by mogli zająć się dziećmi, a ona by mogła podjąć pracę. Państwo powinno zagwarantować dla samotnego rodzica, który chce podjąć pracę, dostęp do darmowego żłobka i przedszkola. Podkreślam, że tylko dla pracującej matki czy ojca. Określone zasiłki, z wyjątkiem „800 plus”, też by mogły być wyższe, tylko weryfikacja osób powinna być bardziej wnikliwa, tak żeby ta pomoc trafiła do osób, które rzeczywiście jej potrzebują, a nie do oszustów żyjących w konkubinacie lub na kocią łapę i ukrywają to przed urzędami.

Na dzień ojca i matki to tata dostaje kwiatki.
Żona w świat ruszyła, a kołyskę zostawiła…
Były samotne matki to teraz coś o samotnym ojcostwie. Temat jak bardzo ważny, a mało dostrzegany przez społeczeństwo. Przyjęło się, że to matki głównie sprawują opiekę nad dzieckiem, dlatego ojcowie odeszli gdzieś w zapomnienie. A takich tatusiów jest całkiem sporo i jak w przypadku kobiet, może to być nieszczęśliwy traf z powodu śmierci ukochanej osoby, ale są też przypadki gdzie matki same opuszczają swoich partnerów, bo nie sprawdzają się w macierzyństwie. Mój przyjaciel jest 3 lata po rozwodzie od ponad roku sam wychowuje syna, bo była żona znalazła partnera, który nie lubi dzieci i ona, jako „kochająca matka” wolała faceta od własnego dziecka. Jest on wspaniałym ojcem, który pracuje zawodowo i świetnie sobie radzi z ojcowskim obowiązkami, chociaż nie byłoby to możliwe bez wsparcia własnej mamy i siostry. Jego też wychowała tylko mama, dlatego jest tak wspaniałym przykładem dla syna, bo wie jak ciężko dorastać bez jednego rodzica.

Państwo dać musi, tylko robić, nie ma kto!
Jest kasa na dzieciaka – będzie na piwko, a nie na lizaka
Nie będę ukrywał, że nie jestem zwolennikiem programu 800 plus. O ile w swym zamyśle miał służyć dobremu, to uważam, że przyczynił się tylko szerzenia bezrobocia, patologii i roszczeniowości. Program miał wpłynąć na zwiększenie przyrostu naturalnego, a odniósł odwrotny skutek. Kiedyś nie było 800 plus i rodzice dawali sobie radę, teraz obecni biorcy są roszczeniowi, bo te pieniądze im się należą. Szkoda tylko, że w niewielkim procencie te pieniądze idą na dzieci. Znam pewne rodziny, gdzie ani jeden rodzic nie pracuje, za to dzieci rodzą się na potęgę, bo są źródłem utrzymania całej rodziny. Jest też pewna samotna matka, która byle tylko nie iść do pracy rozmnaża się średnio co 2 lata. Na dodatek każde dziecko ma innego tatusia, a obecnie spodziewa się już piątego potomka. Powinna być dokładna weryfikacja, na co idą pieniądze i powinny one trafiać tylko do samotnych rodziców, którzy pracują - o ile wiek dziecka im na to pozwala.

Z ekonomicznego punktu widzenia ludzie na etacie powinni pracować na emerytury obecnych emerytów. Tymczasem ten program spowodował, że zarówno emeryci jak i osoby chodzące do pracy pracują na zasiłki dla dzieci, których rodzice nie kwapią się żeby poszukać jakiejkolwiek formy zatrudnienia. Ja osobiście nie mając dzieci, pracuję na cudze potomstwo, zamiast na emerytury dla moich rodziców.

Rodzic – zawód, który nie ma emerytury

Jeśli nie masz powołania, rób karierę, nie Brajana! Nie wszyscy powinni mieć dzieci, za to każde dziecko powinno mieć chociaż jednego kochającego go rodzica. Gdy widzę czasami, w jakich warunkach żyją niektóre dzieci, to się serce kraje. Nie rozumiem rodziców, którzy decydują się na potomstwo, a nie mają nawet warunków, żeby zapewnić im godne dzieciństwo. Jest coraz więcej rodzin zasiłkowych, gdzie dzieci są traktowane, jako towar dochodowy. Szkoda, że za tym nie idzie troska i opieka. Jeśli np. mieszkasz w kawalerce i masz już jedno dziecko czy dwoje, to wiadomo, że nie decydujesz się na kolejne, bo nie ma tam dla nich miejsca.

Decyzja o chęci posiadania dziecka powinna być przemyślana i dokładnie przeanalizowana, a nie podejmowana pod wpływem presji czy chęci zysku Nie każdy ma instynkt rodzicielski i z tego powodu nie powinien być stygmatyzowany. Zawód rodzic to praca na 24 h przez całe życie i trzeba być tego świadomym, ale nie brać tego dosłownie, że jak mam dzieci to już do pracy nie idę. Zasiłki powinny być tylko dla osób pracujących zawodowo o ile wiek dziecka na to pozwala. Samotne macierzyństwo to nie tylko egoistyczne zachcianki, ale też nieszczęśliwe zrządzenie losu. Pomoc jest ważna, ale ukierunkowana tylko i wyłącznie na dobro dziecka.
Daniel Mucha

Redakcja mojaWieś ..

Udostępnij na facebook!

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Święto wolności i zawierzenia – 3 maja

3 maja to jedna z najważniejszych dat w historii Polski – dzień, w którym wspominamy uchwalenie Konstytucji 3 maja z 1791 roku. Była ona pierwszą w Europie i drugą na świecie nowoczesną ustawą zasadniczą, stanowiąc próbę naprawy państwa i odpowiedź na wyzwania, przed którymi stała wówczas Rzeczpospolita. Jej twórcy wykazali się odwagą, dalekowzrocznością i poczuciem odpowiedzialności za los Ojczyzny, pozostawiając kolejnym pokoleniom niezwykle ważne dziedzictwo. Dziś Święto Konstytucji 3 Maja to nie tylko lekcja historii, ale również okazja do refleksji nad wartościami, które budują wspólnotę narodową – wolnością, solidarnością, troską o dobro wspólne i szacunkiem dla tradycji. W wielu miejscowościach, także tych mniejszych, szczególnie bliskich czytelnikom portalu „mojaWieś”, odbywają się uroczystości upamiętniające to wydarzenie – od składania kwiatów pod pomnikami, przez lokalne inicjatywy społeczne, po spotkania mieszkańców, które wzmacniają więzi i poczucie tożsamości. 3 maja ma także głęboki wymiar duchowy. Tego dnia Kościół katolicki w Polsce obchodzi uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Od wieków Matka Boża jest postrzegana jako szczególna opiekunka naszego narodu, obecna w chwilach trudnych i przełomowych. W wielu parafiach odprawiane są uroczyste msze święte, podczas których wierni modlą się za Ojczyznę, prosząc o pokój, zgodę i mądrość dla wszystkich Polaków. Połączenie w jednym dniu święta państwowego i religijnego sprawia, że 3 maja ma wyjątkowy, jednoczący charakter. To czas, w którym historia spotyka się z wiarą, a pamięć o przeszłości staje się inspiracją do budowania przyszłości opartej na odpowiedzialności, wzajemnym szacunku i trosce o wspólne dobro. Czytaj dalej

2 MAJA – DZIEŃ FLAGI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ I JEGO ZNACZENIE

Drugi dzień maja to w Polsce szczególna data, która łączy w sobie symbolikę narodową, historię oraz poczucie wspólnoty. Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej obchodzony jest stosunkowo od niedawna, jednak z roku na rok zyskuje coraz większą popularność i znaczenie w świadomości społecznej. Geneza święta Dzień Flagi został ustanowiony w 2004 roku, aby podkreślić znaczenie symboli narodowych oraz budować poczucie tożsamości narodowej. Data 2 maja nie jest przypadkowa – przypada pomiędzy Święto Pracy a Święto Konstytucji 3 Maja, tworząc razem tzw. majówkę, czyli jeden z najdłuższych weekendów w roku. Z wyborem tej daty wiąże się także wydarzenie historyczne. 2 maja 1945 roku żołnierze polscy zdobywający Berlin zawiesili biało-czerwoną flagę na Kolumnie Zwycięstwa, symbolicznie zaznaczając udział Polski w zakończeniu II wojny światowej. Symbolika biało-czerwonej flagi Flaga Polski, składająca się z dwóch poziomych pasów – białego i czerwonego – jest jednym z najważniejszych symboli państwowych. Kolor biały symbolizuje czystość, uczciwość i pokój, natomiast czerwony odnosi się do odwagi, waleczności i przelanej krwi w obronie ojczyzny. Biało-czerwone barwy mają swoje korzenie w heraldyce i wywodzą się z godła państwowego, którym jest Orzeł Biały. To właśnie połączenie tych kolorów stało się znakiem rozpoznawczym Polski na arenie międzynarodowej. Jak obchodzony jest Dzień Flagi Obchody 2 maja mają przede wszystkim charakter symboliczny i edukacyjny. W całym kraju organizowane są różnego rodzaju wydarzenia – od uroczystości państwowych, przez akcje społeczne, aż po inicjatywy lokalne. Coraz więcej osób decyduje się również na wywieszenie flagi przed swoim domem, na balkonie czy w miejscu pracy. Popularne stają się także kampanie zachęcające do poznawania zasad prawidłowego eksponowania flagi oraz jej historii. W szkołach i instytucjach publicznych organizowane są lekcje i spotkania, które mają na celu przybliżenie znaczenia symboli narodowych młodszym pokoleniom. Zasady wywieszania flagi Choć wywieszenie flagi wydaje się prostym gestem, warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Flaga powinna być czysta, nieuszkodzona i odpowiednio zamocowana. Należy unikać sytuacji, w których dotyka ziemi lub jest używana w sposób niegodny. Ważne jest również zachowanie odpowiedniej kolejności kolorów – biały pas zawsze powinien znajdować się u góry, a czerwony na dole. Przestrzeganie tych zasad to wyraz szacunku dla symboli narodowych oraz dla historii kraju. 2 maja jako część majówki Dzień Flagi wpisuje się w popularny w Polsce okres majowego wypoczynku. Dla wielu osób jest to czas wyjazdów, spotkań z rodziną oraz odpoczynku na świeżym powietrzu. Jednocześnie coraz częściej podkreśla się, że jest to również dobra okazja do refleksji nad historią i tożsamością narodową. Połączenie dni wolnych sprawia, że 2 maja staje się naturalnym momentem na zatrzymanie się na chwilę i zwrócenie uwagi na wartości, które łączą społeczeństwo. Znaczenie współczesne W dzisiejszych czasach, kiedy świat staje się coraz bardziej globalny, symbole narodowe nabierają szczególnego znaczenia. Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej przypomina o wspólnych korzeniach, historii i wartościach, które budują tożsamość narodową. To także okazja do wyrażenia dumy z bycia częścią wspólnoty oraz do pokazania przywiązania do kraju – zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. Podsumowanie 2 maja to dzień, który łączy historię z teraźniejszością i zachęca do refleksji nad znaczeniem symboli narodowych. Choć jego obchody mają często spokojny i symboliczny charakter, ich rola w budowaniu świadomości społecznej jest nie do przecenienia. Wywieszenie flagi, udział w wydarzeniach czy chwila zadumy to proste gesty, które pozwalają podkreślić wagę tego wyjątkowego dnia. Źródło;: Kalendarz Rolników  Czytaj dalej

1 maja - Święto Pracy – Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy

Z okazji Święta Pracy – 1 maja – składamy najserdeczniejsze życzenia wszystkim ludziom pracy. Niech każdy dzień przynosi satysfakcję z wykonywanych obowiązków, poczucie sensu i dumy z własnego wysiłku. Życzymy, aby praca była źródłem rozwoju, stabilności oraz spełnienia – zarówno zawodowego, jak i osobistego. Niech nie zabraknie szacunku, życzliwości i dobrych relacji w miejscu pracy, a także siły i motywacji do realizacji kolejnych celów. Dziękujemy za trud, zaangażowanie i codzienny trud!  Wszystkiego dobrego – dziś i każdego dnia! *Święto zostało ustanowione w Paryżu w 1890 r. przez Kongres założycielski II Międzynarodówki. Wybrana data była wyrazem pamięci dla strajkujących robotników z Chicago, którzy w 1886 r. protestowali przeciwko niskim płacom oraz 12-godzinemu dniowi pracy.  W Polsce 1 Maja jest świętem narodowym od roku 1950. Obchody majowego Święta Pracy to nie tylko polska tradycja. To upamiętnienie heroicznej walki o lepsze warunki zatrudnienia dla pracowników i pracownic na całym świecie. Korzenie święta sięgają końca XIX wieku i są ściśle powiązane z gruntem amerykańskim. Organizowane współcześnie pierwszomajowe wydarzenia  - pochody, manifestacje, na ogół są poświęcane konkretnym hasłom czy koncepcjom, stanowiąc przy tym nie tylko pole do dyskusji i wymiany argumentów, ale też różnego rodzaju starć na tle odmiennych poglądów politycznych. Polityczne zaangażowanie to nie jedyna opcja na spędzenie majowego święta, bowiem od ponad dekady Dzień Pracy łączy się ze świętowaniem rocznicy wejścia do Unii Europejskiej, a to okazja, aby przy ładnej pogodzie zorganizować atrakcje dla dzieci i pikniki w plenerze. Obecnie Dzień Pracy jest oficjalnym świętem w 66 krajach a nieoficjalnie obchodzonym w wielu innych miejscach. W Europie oprócz Polski świętuje się we Finlandii, Francji, Grecji, Niemczech, Norwegii, Słowacji, Słowenii, Szwecji, Włoszech czy w Rosji. Wszędzie 1 maja wygląda nieco inaczej - w Niemczech to święto grilla, w Rosji - huczne pochody, w Finlandii - zabawy na wolnym powietrzu. Widowiskowo ten dzień wygląda w Grecji, gdzie ludzie puszczają w niebo kolorowe latawce i przystrajają domy kwiatami.  Na innych kontynentach obchodzi się je w Argentynie, Brazylii, Chinach, Japonii, Meksyku, Panamie czy Pakistanie. Dla Chińczyków to moment, kiedy odwiedzają swoje rodzinne strony, czasem położone w odległych prowincjach. W Meksyku w niektórych miejscach czci się wtedy osły, okazując im szacunek za ciężką pracę. Ubrane w odświętne szaty zwierzęta są wyprowadzane przez właścicieli na ulice, tworząc wyjątkowy pochód. Zdarza się, że Dzień Pracy jest obchodzony w zupełnie innym terminie niż, jak przyszło nam się przyzwyczaić, 1 maja. Np. w Kanadzie wybrano termin wrześniowy, a konkretnie pierwszy poniedziałek września. Podobnie wygląda sytuacja w Stanach Zjednoczonych.   Źródło: ekokalendarz.pl/swieto-pracy/  Zdjęcie: KPRM Czytaj dalej

Dlaczego końcówka kwietnia potrafi zaskoczyć chłodem?

Choć kalendarz nie pozostawia wątpliwości, że wiosna powinna być już w pełni, końcówka kwietnia potrafi zaskoczyć chłodem, a nawet przymrozkami. To zjawisko nie jest ani nowe, ani wyjątkowe – ma swoje uzasadnienie w mechanizmach atmosferycznych i wieloletnich obserwacjach klimatycznych. Jednym z najczęstszych powodów ochłodzenia o tej porze roku jest napływ zimnych mas powietrza z północy lub północnego wschodu. Wystarczy zmiana układu barycznego nad Europą – na przykład obecność wyżu nad Skandynawią i niżu nad południową częścią kontynentu – by do Polski zaczęło spływać arktyczne powietrze. Taki układ działa jak swoisty „korytarz chłodu”, który skutecznie obniża temperaturę, nawet jeśli jeszcze kilka dni wcześniej było niemal letnio. W polskiej tradycji pogodowej funkcjonuje także pojęcie „zimnych ogrodników” oraz „zimnej Zośki”, przypadających na połowę maja. To okres, w którym od lat notuje się nagłe spadki temperatury i przymrozki. W praktyce jednak chłodne epizody mogą pojawiać się już pod koniec kwietnia – szczególnie gdy wiosna zaczyna się wcześniej i atmosfera „wyrównuje” bilans cieplny. Nie bez znaczenia jest również fakt, że wiosna to pora roku przejściowa, charakteryzująca się dużą zmiennością pogody. Ziemia nagrzewa się szybciej niż woda, a kontrasty temperatur między różnymi regionami sprzyjają powstawaniu frontów atmosferycznych i dynamicznych zmian. W efekcie ciepłe dni mogą być gwałtownie przerywane przez ochłodzenia, opady, a nawet śnieg. Ten chłód szczególnie odczuwają mieszkańcy wsi i ogrodnicy. W wielu gospodarstwach, mimo że sezon prac ruszył pełną parą, konieczne jest dodatkowe zabezpieczanie upraw. Gospodynie dogrzewają swoje szklarnie, by uchronić wrażliwe sadzonki – zwłaszcza pomidory – przed nocnymi przymrozkami. To codzienna troska o plony, która pokazuje, jak bardzo kapryśna wiosenna aura wpływa na rytm życia na wsi. Warto też spojrzeć na to z perspektywy klimatu: mimo globalnego ocieplenia lokalne i krótkotrwałe spadki temperatur nadal będą się zdarzać. Klimat to trend wieloletni, natomiast pogoda – to, co odczuwamy na co dzień – podlega chwilowym wahaniom i bywa kapryśna. Chłodny koniec kwietnia może być więc niewygodny dla spragnionych słońca, ale nie jest anomalią. To raczej przypomnienie, że w naszej szerokości geograficznej wiosna lubi mieć kilka twarzy – i nie zawsze jest to ta najbardziej słoneczna. Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij