Aktualności

1 4
Kłosuj Komentuj Ulubione

Najpiękniejszy Stół Bożonarodzeniowy w Strzyżowie

09.12.2015 miałam wielką przyjemność gościć w Strzyżowie podczas konkursu na "Najpiękniejszy Stół Bożonarodzeniowy". Wydarzenie zostało przygotowane modelowo, na kilka godzin zostałam przeniesiona w krainę "Bożego Narodzenia". Pyszne regionalne jedzenie, rękodzieło, ciepła atomsfera oraz  przemiłe rozmowy sprawiły, że absolutnie zakochałam się w Podkarpaciu. Będziemy na pewno częstymi gośćmi w Strzyżowie, to wyjątkowa miejscowość. W kolejnym numerze kwartalnika "mojeKGW" z wielką przyjemnością przedstawię sylwetkę Pani Marty Utnickiej, Dyrektor Biblioteki Publicznej Gminy i Miasta Strzyżów - Współoranizatora tego wydarzenia. Oby takich kobiet było wśród nas jak najwięcej!

Zapraszamy na relację z imprezy

 

III edycja Konkursu na „Najpiękniejszy Stół Bożonarodzeniowy” połączony z kiermaszem dekoracji świątecznych odbyła się 09 grudnia 2015 w BPG i M w Strzyżowie. Pomysłodawcą i organizatorem przedsięwzięcia było Strzyżowskie Stowarzyszenie Kobiet Wiejskich oraz Biblioteka Publiczna Gminy i Miasta im. J. Przybosia w Strzyżowie wraz z Czarnorzecko-Strzyżowską Lokalną Grupą Działania. W tym roku konkurs miał charakter imprezy powiatowej.

W konkursie na „Najpiękniejszy Stół Bożonarodzeniowy” wzięły udział Koła Gospodyń Wiejskich z terenu gminy Strzyżów; z KGW z Żarnowej, KGW z Glinika Zaborowskiego, KGW z Godowej, KGW z Wysokiej Strzyżowskiej –górnej, KGW z Wysokiej Strzyżowskiej – dolnej, KGW z Żyznowa takie ale także Stowarzyszenie Kobiet Wiejskich Gminy Niebylec reprezentując gminę Niebylec, KGW z Jazowej reprezentując gminę Wiśniowa oraz KGW z Pstrągowej reprezentującej gminę Czudec. Spotkanie to miało na celu, przekazanie następnym pokoleniom tradycji i zwyczajów naszych babć i dziadków związanych ze świętami Bożego Narodzenia. Przedstawiciele poszczególnych gmin prezentowali swoje Bożonarodzeniowe stoły, na których widniały tradycyjne świąteczne potrawy, opowiadając przy tym o zwyczajach, jakie panowały w ich miejscowościach.

W świąteczny klimat wprowadziła nas młodzież z Klubu Książki i Biblioteki działający przy BPGiM w Strzyżowie, natomiast w klimat bożonarodzeniowych tradycji i obrzędów wprowadziła nas Kapela „Cajmery” z Gminnego Ośrodka Kultury w Niebylcu. Wszyscy uczestnicy spotkania włączyli się w wspólne śpiewanie kolęd i pastorałek. Na kliszach fotograficznych wspaniałe potrawy i ozdoby świąteczne utrwaliły Urszula Sobol – dziennikarz gazety codziennej „Nowiny” oraz redaktor naczelna kwartalnika i portalu internetowego „MOJE KGW” Ewa Łusiak. Na III edycji Najpiękniejszego Stołu Bożonarodzeniowego gościliśmy specjalnych gości z powiatu Brzozowskiego z gminy Dydnia Bogumiłę Krzywonos – animatora społecznego właścicielka „Saloniku w Krzywym Zwierciadle” wraz z cztero osobową delegacją.

Komisja w składzie: Barbara Modliszewska – pedagog szkolny Liceum Ogólnokształcącego, Maria Cynar – pracownik ODR oddział w Strzyżowie, Paweł Midura - Z-ca przewodniczącego Rady Miejskiej w Strzyżowie, Marek Śliwiński - radny powiatu strzyżowskiego oraz Zenon Wierzchowski – Komendant Powiatowy Policji w Strzyżowie. Przed członkami komisji stało bardzo ważne zadanie, wybranie najpiękniejszego stołu bożonarodzeniowego i spróbowanie, co najmniej czterech potraw z każdego stoiska. Kiedy komisja bardzo ciężko pracowała wszyscy uczestnicy spotkania wymieniali doświadczenia i kosztowali wspaniale przygotowanych potraw, zawiązywały się nowe kontakty i przyjaźnie

Po burzliwych obradach komisja postanowiła przyznać nagrody i wyróżnienia w postaci różnego rodzaju sprzętu AGD:

Dwa I miejsca

I miejsce -  Koło Gospodyń Wiejskich w Niebylcu

I miejsce -  Koło Gospodyń Wiejskich w Pstrągowej

 

Dwa II miejsca;

II miejsce – Koło Gospodyń Wiejskich Wysoka Strzyżowska – górna

II miejsce – I miejsce - Koło Gospodyń Wiejskich w Żarnowej

Dwa III miejsca;

III miejsce – Koło Gospodyń Wiejskich z Godowej

III miejsce – Koło Gospodyń Wiejskich z Wysokiej Strzyżowskiej - dolnej

Komisja postanowiła przyznać wyróżnienia następującym kołom:

  1.  KGW Glinik Zaborowski
  2. KGW Jazowa
  3. KGW Żyznów

Nagrodę publiczności zdobyło Koło Gospodyń Wiejskich z Wysokiej Strzyżowskiej – dolnej natomiast Nagrodę specjalną ufundował V-ce przewodniczący Rady Miejskiej w Strzyżowie Paweł Midura dla Joanny Dyjak z KGW w Gliniku Charzewskim za oryginalne ozdoby świąteczne.

Komisja gratuluje nagrodzonym i wyróżnionym zauważając duże zaangażowanie wszystkich uczestników konkursu w przygotowanie i wyeksponowanie tradycyjnych potraw bożonarodzeniowych.

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych na czele z Burmistrzem Strzyżowa Mariuszem Kawą oraz jego Z-cą Dagmarą Preisner, Jerzym Moskwą prezesem –CzSLGDz, Jerzym Batorem –przew. Rady powiatowej Podkarpackiej Izby Rolniczej w Boguchwale, Jadwigą Skowron dyrektor Domu Kultury „Sokół” w Strzyżowie, Markiem Śliwińskim – radnym powiatu Strzyżowskiego, Piotrem Rędziniakiem – Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Strzyżowie, Zenon Wierzchowski – Komendant Powiatowy Policji, Piotr Szetela oraz Joanna Fąfara –Nadleśnictwo Strzyżów, Janusz Włodyka – dyrektor Miejskiego Zespołu Szkół w Strzyżowie, przedstawiciele Rady Miejskiej w Strzyżowie w osobach Marzena Midura, Urszula Mendelowska, Anna Fąfara oraz Wiktor Ruszała.

Na zakończenie Marta Utnicka dyr. BPGiM podziękowała wszystkim uczestnikom spotkania za wspólne spędzenie czasu i zaprosiła na przyszły rok, na IV edycję Najpiękniejszego Stołu Bożonarodzeniowego. Całe spotkanie przebiegło w miłej, rodzinnej atmosferze. Wszyscy uczestnicy chętnie degustowali przygotowane Bożonarodzeniowe smakołyki słuchając kolęd i pastorałek.

 

MU

 

 

 

Gall Anonim

Udostępnij na facebook!

Barbara O. z Koło Gospodyń Wiejskich Bodzanowo Drugie

Gratulacje dla wszystkich!!!

3

17 gru 2015, 09:24:18

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Gdy Księżyc świeci najjaśniej. Co od wieków oznacza pełnia?

Już 1 lutego 2026 roku na nocnym niebie pojawi się pełnia Księżyca. Choć dziś traktujemy ją głównie jako zjawisko astronomiczne, przez stulecia była źródłem wierzeń, rytuałów i ludowych obserwacji. Pełnia wyznaczała rytm życia, pracy i emocji  i do dziś pozostaje symbolem tajemnicy oraz naturalnego porządku świata. Najbliższa pełnia Księżyca, przypadająca na początek lutego, wpisuje się w długą tradycję postrzegania tego zjawiska jako momentu szczególnego. W dawnych kulturach uważano ją za czas kulminacji, chwili, gdy to, co rozpoczęło się wcześniej, osiąga swój szczyt. Pełnia była momentem obserwacji, refleksji i podejmowania decyzji, a także okazją do praktyk o charakterze symbolicznym i obrzędowym. Ludowe obserwacje i codzienne zwyczaje Na terenach Polski i Europy Środkowej pełnia była silnie związana z życiem codziennym. Wierzono, że wpływa na ludzi, zwierzęta i przyrodę. Gospodarze obserwowali jej światło, planując prace polowe, a zielarki zbierały zioła, przekonane, że właśnie wtedy mają największą moc. Jednocześnie unikano rozpoczynania trudnych przedsięwzięć, obawiając się nadmiernych emocji i niepokoju. Pełnia a ludzka psychika Od wieków zauważano, że noc pełni sprzyja bezsenności i wzmożonemu pobudzeniu. To właśnie stąd wzięły się przekonania o zwiększonej nerwowości, intensywnych snach czy lunatykowaniu. Choć współczesna nauka ostrożnie podchodzi do takich zależności, wielu ludzi do dziś twierdzi, że pełnia wyraźnie wpływa na ich samopoczucie. Czas magii i symboliki W tradycjach magicznych i ezoterycznych pełnia była momentem szczególnej mocy. Przypisywano jej zdolność wzmacniania intencji, sprzyjania oczyszczaniu oraz zamykaniu pewnych etapów życia. Rytuały odprawiane przy świetle Księżyca miały pomagać w porządkowaniu spraw i pozbywaniu się tego, co zbędne. Lutowa pełnia – znak przełomu Pełnia przypadająca na przełom stycznia i lutego miała dodatkowe znaczenie. Symbolizowała powolne przechodzenie od zimowego uśpienia ku nowemu cyklowi. Był to czas oczekiwania, planowania i przygotowania się na zmiany, które miały nadejść wraz z wiosną. Między tradycją a współczesnością Dziś pełnia Księżyca pozostaje zjawiskiem, które przyciąga uwagę – niezależnie od tego, czy patrzymy na nią przez pryzmat nauki, kultury czy osobistych przekonań. Choć dawne wierzenia odchodzą w zapomnienie, potrzeba obserwowania nieba i nadawania znaczenia naturalnym cyklom wciąż jest obecna. Pełnia nadal przypomina o rytmie natury, który, mimo zmieniającego się świata – pozostaje niezmienny. Czytaj dalej

Śladami dawnych zwyczajów

Choć świąteczny czas już za nami, warto na chwilę zatrzymać się przy tradycjach, które przez wieki kształtowały lokalną tożsamość i wspólnotę mieszkańców. Kolędowanie, dziś coraz rzadziej spotykane w swojej dawnej formie, pozostaje ważnym elementem historii Pisarzowic, świadectwem dawnych obrzędów, sąsiedzkich relacji i bogactwa kultury ludowej, o które do dziś dbają członkowie KGW „Strażniczki Tradycji”. Słowo „kolęda” pochodzi od łacińskiego calendae, które w kalendarzu rzymskim oznaczało pierwszy dzień miesiąca. Szczególnie uroczyście obchodzono calendae Januariae, czyli początek stycznia. Słowianie zaadaptowali ten termin do własnych zimowych obrzędów związanych z przesileniem zimowym – Godami. Pierwotnie kolęda nie była pieśnią o narodzinach Chrystusa. Oznaczała noworoczny dar, wizytę u sąsiadów z życzeniami pomyślności lub samo obchodzenie domów. Dopiero chrześcijaństwo nadało tym praktykom nowy sens, wypełniając dawne formy treścią biblijną. W okresie kolędowym składano sobie życzenia, obdarowywano się drobnymi prezentami i śpiewano pieśni, to właśnie one dały początek kolędom, jakie znamy dziś. Poniżej fragment z książki „Moje Pisarzowice w dokumentach, fotografiach, wspomnieniach”: (…) Trzeci dzień świąteczny, Dzień św. Szczepana był czasem ożywionych spotkań rodzinnych i sąsiedzkich. Łamano się opłatkiem, składano życzenia, obsypywano się owsem na szczęście. Był to także początek karnawału, wesel i chodzenia kolędników. Gospodarze nosili w woreczkach zboże do kościoła, które po poświęceniu mieszano z ziarnem przeznaczonym do siewu. Po świętach Bożego Narodzenia rozpoczynano wizyty duszpasterskie, czyli kolędę – tradycję pielęgnowaną do dziś. Jedynie w latach 2020–2021, z powodu pandemii COVID-19 i związanych z nią obostrzeń, odwiedziny te zostały wstrzymane. Jeszcze w latach 60. XX wieku księdzu towarzyszyli kościelny i organista (pamiętam kościelnego Morcina oraz organistę Tremble). W Nowy Rok, od wczesnych godzin porannych, w Pisarzowicach rozbrzmiewały śpiewy, muzyka i śmiech. Do każdego gospodarstwa przybywali kolędnicy – najczęściej młodzi chłopcy, którzy własnoręcznie wykonywali szopki z figurkami Świętej Rodziny, pastuszków i zwierząt. Chodzili także z gwiazdą lub z kozą. Kolędnicy byli przebrani za rozmaite postacie: śmierć, żołnierza, starą babę, cygankę, młodą matkę z dzieckiem, gospodarza, diabła, anioła czy pasterza. Jeden z nich grał na „rogu” – bydlęcym rogu. Każdej odwiedzonej rodzinie składali życzenia, na przykład: „Na szczynście, na zdrowie, na tyn Nowy Rok, żeby wom się rodziła kapusta i groch. Wysokie żytko jak korytko, w kożdym kontku po dzieciątku, a za piecem pięć.” W zamian należało obdarować kolędników – najczęściej kiełbasą i gorzałką. Dziś tradycja ta przybiera inną formę: w szkołach, przedszkolach, parafiach i organizacjach odbywają się spotkania opłatkowe, jasełka i koncerty kolęd. Śpiewa się zarówno tradycyjne kolędy, jak i pastorałki oraz przyśpiewki kolędnicze, m.in.: „Sięgnijcie do pieca – wyjmijcie kołoca, sięgnijcie do skrzyni – wyjmijcie pół świni…” czy humorystyczne: „Wśród nocnej ciszy grasują myszy, niech gosposia weźmie kija i te myszy powybija – na ten Nowy Rok.” W ostatnich latach coraz rzadziej spotyka się kolędników odwiedzających domy w Pisarzowicach. Jednocześnie przybywa spotkań opłatkowych, noworocznych wydarzeń oraz jasełek i występów najmłodszych mieszkańców. Członkowie zespołu „Pisarzowianki” od ponad dwóch dekad wciela-ją się w rolę kolędników, biorąc udział w przeglądach kolęd i pastorałek zespołów KGW i grup kolędniczych w całym regionie, od powiatów bielskiego i cieszyńskiego po żywiecki, oświęcimski, suski i wadowicki. Śpiewają zarówno w kościołach katolickich, jak i ewangelickich. „Za kolędę dziękujemy, zdrowia, szczęścia wam życzymy, byście gospodarze zdrowi byli i błogosławieni na ten Nowy Rok 2026.” Cecylia Puzoń Czytaj dalej

Książka, herbata i cisza za oknem. Dlaczego zimą czytamy chętniej?

Gdy długie zimowe wieczory spowalniają codzienny rytm, coraz więcej Polek sięga po książkę. Czytanie przy kubku gorącej herbaty staje się nie tylko formą relaksu, ale też jednym z najpopularniejszych sposobów spędzania czasu wolnego. Najnowsze dane pokazują, że to właśnie kobiety są dziś filarem czytelnictwa w Polsce. Zima od lat sprzyja lekturze. Krótsze dni, chłód i domowa atmosfera sprawiają, że chętniej wybieramy spokojne aktywności. Książka w takim otoczeniu zyskuje nowy wymiar, staje się azylem, ucieczką od codziennych obowiązków i przestrzenią dla emocji. Ciepła herbata, miękki koc i cisza przerywana jedynie szelestem kartek tworzą rytuał, który dla wielu osób jest nieodłącznym elementem zimowych wieczorów. Czytelnictwo w Polsce: stabilizacja i wyraźna przewaga kobiet Z badań Biblioteki Narodowej wynika, że około 40–43 procent Polaków deklaruje przeczytanie przynajmniej jednej książki w ciągu roku. To wynik stabilny i jeden z najlepszych od kilkunastu lat, choć wciąż oznacza, że książka nie jest codziennym wyborem większości społeczeństwa. Wyraźnie widoczna jest jednak różnica płci. Kobiety czytają częściej niż mężczyźni — niemal co druga Polka sięga po książkę przynajmniej raz w roku. Najbardziej aktywnymi czytelnikami pozostają osoby młode, szczególnie uczniowie i studenci, ale kobiety w wieku 30–50 lat stanowią dziś jedną z najważniejszych grup odbiorczyń rynku wydawniczego. Mimo rozwoju e-booków i audiobooków, nadal dominuje książka papierowa, szczególnie w kontekście czytania rekreacyjnego. Co najchętniej czytają kobiety? Zimowe miesiące sprzyjają lekturom, które oferują emocjonalne zaangażowanie i odpoczynek od rzeczywistości. Wśród najpopularniejszych wyborów kobiet znajdują się: powieści obyczajowe i romanse, często osadzone we współczesnych realiach,thrillery i kryminały, które pozwalają oderwać się od codzienności, literatura popularna i bestsellery, znane z list sprzedaży, poradniki psychologiczne i rozwojowe, skupione na relacjach, emocjach i dobrostanie. Dużą popularnością cieszą się zarówno polskie autorki, jak i zagraniczne pisarki, a czytelniczki chętnie wybierają serie książkowe, które pozwalają na dłuższą, regularną przygodę z literaturą — idealną na długie zimowe wieczory. Rytuał, który wraca do łask Choć tempo życia nie zwalnia nawet zimą, czytanie pozostaje jedną z nielicznych form odpoczynku, która nie wymaga ekranu ani pośpiechu. Dla wielu osób to świadomy wybór, powrót do prostych przyjemności i chwila tylko dla siebie. Statystyki pokazują, że książka wciąż ma w Polsce silną pozycję, a kobiety są jej najwierniejszymi czytelniczkami. W świecie pełnym bodźców zimowy wieczór z herbatą i książką nie jest już tylko nostalgicznym obrazkiem, to realna potrzeba wyciszenia, która co roku przyciąga kolejne osoby do literatury. Czytaj dalej

Nowy numer kwartalnika „mojaWieś mojeMiasto”

Ukazało się nowe wydanie kwartalnika „mojaWieś mojeMiasto”, numer, który zaprasza do zatrzymania się i spojrzenia na codzienność z większą uważnością. To opowieści o relacjach, wspólnocie i wyborach, które, choć często niepozorne, mają ogromne znaczenie dla jakości naszego życia. W centrum numeru znalazł się wywiad „Dobro wraca, zawsze…”  rozmowa z Barbarą Bursztynowicz, aktorką znaną z autentyczności i niezwykłej wrażliwości. To spotkanie pełne refleksji o bliskości, wdzięczności i sensie budowania relacji opartych na zaufaniu i życzliwości. Na łamach kwartalnika nie zabrakło również tematów społecznych i psychologicznych. W artykule „O nich świat zapomniał” autorzy przyglądają się samotności i wykluczeniu, pokazując, jak niewielkie gesty mogą realnie zmieniać czyjeś życie. Z kolei tekst „Ciche nadużycia” porusza ważny, często przemilczany problem granic w relacjach i codziennych sytuacji, które pozostawiają ślad. Czytelnicy zainteresowani lokalnymi inicjatywami znajdą inspirującą historię „Otwartego Kręgu” grupy, która łączy pokolenia, pielęgnuje tradycję i udowadnia, że działanie razem ma ogromną moc.  W numerze nie brakuje również lżejszych, ale ważnych tematów: od refleksji nad noworocznymi postanowieniami w tekście „Zero postanowień w nowym roku!”, przez spojrzenie na relacje międzyludzkie w artykule „Singielka w małym mieście”, po praktyczne porady finansowe i zdrowotne, w tym „Jak chronić finanse?” oraz „Zimowa dieta bez dodatkowych kilogramów”. Stałe działy kwartalnika uzupełniają felietony, kulinaria z cyklu „Najlepsze przepisy na zimę”, powieść w odcinkach „Chcę jak najlepiej!”, a także materiały rolnicze i wieści ze świata. Nowy numer „mojaWieś mojeMiasto” to propozycja dla tych, którzy cenią rzetelne teksty, bliskość tematów i historie zakorzenione w codziennym doświadczeniu. To lektura, która inspiruje, porusza i zostaje z czytelnikiem na dłużej.   Czytaj dalej

Zimowa pauza od nauki

Ferie zimowe ruszają w całej Polsce. Czas radości i apel o bezpieczeństwo W kolejnych tygodniach uczniowie z całej Polski będą rozpoczynać ferie zimowe, które, zgodnie z harmonogramem, startują w różnych terminach w poszczególnych województwach. To długo wyczekiwany czas odpoczynku, zabawy i zimowych wyjazdów, ale także moment, w którym szczególnie ważna jest ostrożność i dbałość o bezpieczeństwo najmłodszych. Ferie zimowe to dla dzieci i młodzieży okres intensywnej aktywności na świeżym powietrzu, wyjazdów w góry, korzystania z lodowisk, stoków narciarskich oraz półkolonii. Wraz z rosnącą liczbą atrakcji zimowych zwiększa się jednak także ryzyko wypadków. Służby apelują do rodziców i opiekunów o zwracanie szczególnej uwagi na bezpieczeństwo dzieci, zarówno podczas zorganizowanego wypoczynku, jak i zabaw w miejscu zamieszkania. Przypomina się o konieczności korzystania z odpowiedniego sprzętu ochronnego, dostosowanego do warunków pogodowych i umiejętności dziecka, a także o przestrzeganiu zasad obowiązujących na stokach i lodowiskach. Ważne jest również, aby dzieci były świadome zagrożeń związanych z zabawą na zamarzniętych akwenach czy poruszaniem się po drogach po zmroku. Ferie to czas radości, beztroski i budowania pięknych wspomnień. Odpowiedzialne podejście dorosłych oraz rozwaga najmłodszych sprawią, że zimowy wypoczynek przebiegnie bezpiecznie i bez niepotrzebnych zdarzeń. Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij