Aktualności

0 0
Kłosuj Komentuj Ulubione

Kulinarne potyczki Śwarnych Babek

Niezwykłego zaszczytu doznały Śwarne Babki z KGW Łętowe za sprawą zaproszenia jakie skierował do nich Dominik Pasek, Dyrektor Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Karniowicach. Dostrzegł on niezwykły potencjał drzemiący w zagórzańskich gaździnach i to właśnie ich wytypował do reprezentacji Województwa Małopolskiego w telewizyjnym show „Kulinarne potyczki”. Nie było to jednak dzieło przypadku, a świadoma decyzja, wszak mocodawca zna możliwości kulinarne łętowianek.

Zaszczyt – zaszczytem, ale trudną decyzję trzeba było podjąć natychmiast, spakować się prawie nazajutrz i dźwigając ciężar odpowiedzialności, z sercem na ramieniu wyruszyć do Bydgoszczy na nagranie – informują mieszkanki Gminy Mszana Dolna.

Śwarne, nie tylko z nazwy, gospodynie przygotowały do programu pełny obiad składający się z zagórzańskich przysmaków. Za zadanie miały ugotować potrawę tradycyjną – i tutaj na stoły jurorów wjechała królowa – zagórzańska zupa z korpieli na mleku z razowym kołaczem na słono (obydwie potrawy z Listy Produktów Tradycyjnych) oraz danie tradycyjne w nowoczesnym wydaniu – tym razem na talerzach zagościł udziec jagnięcy podany na warzywach w towarzystwie górskiego serka i borówek oraz galas. Przy okazji dyskusji o serwowanych daniach Barbara Tromiczak i Józefa Węglarz uczyły jurorów i prowadzącą program zagórzańskiej gwary, opowiadały o regionie, jego tradycjach, atrakcjach, bogatej ofercie i śwarnie się bawiły.

Był stres, ale wiekowy przepis na korpielankę, którym się z nami podzieliła Pani Maria Płachytka z Mszany Górnej, świętująca kilka dni temu swoje setne urodziny, ma w sobie prawdziwą moc i za każdym razem czaruje podniebienia degustatorów - podkreślają uczestniczki programu. W naszym garnku szybko widać było dno… To zapewne też zasługa zagórzańskich smaków przemyconych w produktach prosto od łętowskich rolników! Furorę zrobiły też serki tworzone przez naszą koleżankę z koła – Krysię Krzysztof. No, rozsmakowała się ekipa w Zagórzańskich Dziedzinach...

Konkurentkami łętowianek w kulinarnych potyczkach były gospodynie z Województwa Lubelskiego, a surowej oceny dokonali uwielbiający tradycyjną kuchnię: Artur Moroz – szef kuchni z Sopotu i Bartłomiej Witkowski, szef kuchni znany widzom TVP 3 z programu „Wieprza pieprzem” czy „Pospołu z wieprzem i wołu”.

Efekty kuchennych starań Śwarnych Babek potwierdzony werdyktem wymagających jurorów będzie można obejrzeć premierowo na antenie TVP Bydgoszcz 18 czerwca (sobota), o godz. 14:00. Powtórka programu zostanie wyemitowana we wtorek, 21 czerwca, o godz. 7:15 w TVP Kobieta, a o 11:15 w TVP 3 Regionalnej. Wyświetli go również TVP Polonia - w środę (22 czerwca) o godz. 7:00 (przed „Pytaniem na śniadanie”) oraz TVP HD - w piątek, 24 czerwca o godz. 5:25.
Po emisji premierowej dostęp do „Kulinarnych potyczek” z udziałem KGW Łętowe uruchomiony zostanie również w serwisie VOD oraz na stronie www.bydgoszcz.tvp.pl
Kampania „Polska smakuje” polegająca na promocji KGW, polskiej wsi i tradycyjnej kuchni realizowana jest przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Magda Polańska

Redakcja mojaWieś ..

Udostępnij na facebook!

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Gdy ląkotka mówi: stop! — historia pewnego kolana

Wszystko zaczęło się niewinnie. Po jednym z treningów tanecznych poczułam nagłe kłucie w kolanie. Zrzuciłam to na zmęczenie, przeciążenie, może nie do końca poprawne ustawienie nogi. Kilka dni później, kiedy wchodziłam po schodach, ból powrócił mocno… Kolano „odmówiło” współpracy, a ląkotka, o której później przeczytałam, odezwała się wyraźnym, przenikliwym sygnałem. To był moment, w którym zrozumiałam, że to nie zwykła dolegliwość – to coś poważniejszego. Szok, bezradność i ból zmieszały się ze sobą, a ja zaczęłam szukać odpowiedzi, co właściwie dzieje się w środku mojego kolana? Ląkotka to mały, elastyczny „amortyzator” ukryty w kolanie. W każdym kolanie znajdują się dwie takie struktury – jedna po stronie wewnętrznej, druga po zewnętrznej. Ich zadaniem jest chronić staw, rozkładać obciążenia i sprawiać, że możemy poruszać się płynnie, bez uczucia tarcia czy bólu. Choć ląkotki mają niewielkie rozmiary, pełnią ogromnie ważną funkcję. Gdy są uszkodzone, szybko okazuje się, jak wiele od nich zależy. Zatańczyć czy nie? Do urazu ląkotki może dojść w różnych sytuacjach. Najczęściej dzieje się to podczas skrętu kolana przy obciążonej nodze – na przykład podczas biegania, gry w piłkę, jazdy na nartach czy nagłego zwrotu ciała. U wielu osób ląkotka słabnie z wiekiem i może pęknąć nawet podczas schodzenia po schodach czy zwykłego przykucnięcia. Objawy zwykle są podobne: ostry lub kłujący ból, obrzęk, uczucie przeskakiwania, a niekiedy blokada, gdy kolana nie da się w pełni wyprostować lub zgiąć. Kiedy ląkotka jest uszkodzona, praca całego stawu zostaje zaburzona. Mięśnie zaczynają napinać się obronnie, a każdy krok może sprawiać dyskomfort. Sama doświadczyłam takich problemów — uraz ląkotki zmusił mnie do zwolnienia tempa, a nawet zwykły spacer potrafił wtedy okazać się wyzwaniem. Te osobiste przeżycia nauczyły mnie, jak ważna jest szybka reakcja, cierpliwość i dobrze dobrana rehabilitacja. Co dalej?  Leczenie zależy od rodzaju uszkodzenia. Niewielkie pęknięcia często leczy się zachowawczo: odpoczynek, zimne okłady, odciążenie nogi, stosowanie ortezy oraz stopniowe wprowadzanie delikatnych ćwiczeń. Jeśli uszkodzenie jest większe, lekarz może zalecić artroskopię – mało inwazyjny zabieg, podczas którego naprawia się ląkotkę lub usuwa jej uszkodzony fragment. To metoda, która zazwyczaj pozwala szybko wrócić do aktywności. Raz, dwa, trzy!  Rehabilitacja jest kluczowym etapem powrotu do zdrowia. Najpierw skupia się na zmniejszeniu bólu i obrzęku, a następnie na przywracaniu ruchomości kolana. Z czasem wprowadza się ćwiczenia wzmacniające mięśnie ud i pośladków, które stabilizują staw i przejmują część obciążenia. Fizjoterapeuci często stosują również trening równowagi i czucia głębokiego – na przykład stanie na jednej nodze, ćwiczenia na miękkiej poduszce lub lekkie przysiady. Dzięki temu kolano staje się pewniejsze, a ryzyko ponownego urazu maleje. Bądź dla siebie czuła! Osoby po kontuzji ląkotki powinny pamiętać, że o kolana trzeba dbać także po zakończeniu leczenia. Regularne ćwiczenia, unikanie gwałtownych skrętów, rozgrzewka przed treningiem i właściwa technika ruchu to podstawa zdrowych stawów. Dobra wiadomość jest taka, że większość pacjentów — mam nadzieję, że również ja — wraca po rehabilitacji do codziennych aktywności, pracy, spacerów, a nawet sportu, często z większą świadomością własnego ciała i jego potrzeb. Sylwia Skulimowska    Czytaj dalej

„Zimna Zośka” i święty Izydor. Wyjątkowy dzień dla rolników!

15 maja to wyjątkowa data w kalendarzu – szczególnie dla mieszkańców wsi i osób związanych z rolnictwem. Tego dnia wspominamy zarówno św. Zofię, jak i św. Izydora Oracza – patrona rolników i ciężkiej pracy na roli. Święta Zofia, nazywana potocznie „zimną Zośką”, kończy okres tak zwanych „zimnych ogrodników”. Według ludowych wierzeń właśnie w połowie maja mogą pojawić się ostatnie wiosenne przymrozki, które od wieków budziły niepokój wśród gospodarzy i ogrodników. Powiedzenie „Pankracy, Serwacy, Bonifacy i zimna Zośka” do dziś przypomina o kapryśnej majowej pogodzie. Święta Zofia żyła w II wieku naszej ery i była matką trzech córek – Wiary, Nadziei i Miłości. W tradycji chrześcijańskiej symbolizuje mądrość, siłę ducha i rodzinne wartości. 15 maja wspominamy także św. Izydora Oracza – patrona rolników, osób ciężko pracujących, opiekujących się zwierzętami gospodarskimi oraz orędownika w czasie suszy. Święty Izydor przez całe życie związany był z pracą na roli i do dziś uznawany jest za opiekuna ludzi żyjących z ziemi. Nie bez powodu powstało powiedzenie: „Święty Izydor wołkami orze, a kto go prosi, to mu pomoże”. To szczególny dzień, by docenić trud i codzienną pracę Rolniczek i Rolników, którzy niezależnie od pogody dbają o plony, zwierzęta i bezpieczeństwo żywnościowe. Rolnictwo od pokoleń stanowi fundament lokalnych społeczności oraz ważną część naszej tradycji i tożsamości. Z okazji wspomnienia św. Zofii i św. Izydora wszystkim Rolniczkom i Rolnikom składamy serdeczne życzenia dobrych urodzajów, sprzyjającej pogody oraz satysfakcji z wykonywanej pracy. Niech każdy trud przynosi obfite plony, a codzienny wysiłek będzie doceniany i należycie wynagradzany. Zdjęcie:  Oliwia Dominowska Photography https://www.facebook.com/share/p/17VrAp5HRr/?mibextid=wwXIfr Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij