Aktualności

0 0
Kłosuj Komentuj Ulubione

„Kto czyta książki, żyje podwójnie” - Umberto Eco

Każdy z nas wspomina książki, które rodzice lub dziadkowie czytali nam w dzieciństwie. Pamięta te swoje ulubione – „Anię z Zielonego Wzgórza”, „Mikołajka”, „Akademię Pana Kleksa”, Harrego Pottera czy „Doktora Dolittle”, a także lektury ze szkoły – „Chłopcy z placu broni”,” Opowieści z Narnii”, „Hobbita” czy Stasia Tarkowskiego i Nel z „W pustyni i w puszczy”.

Lata minęły, książki poszły swoją drogą, a my niejednokrotne swoją…
Czy warto wracać do książek? Do pięknego świata ludzkiej wyobraźni?
„Kiedy masz jakieś wątpliwości, idź do biblioteki”
Joanne K. Rowling

Trudno nie doceniać książki, jej bogatego i wszechstronnego oddziaływania na rozwój dzieci i młodzieży. Trudno nie doceniać wpływu książek na nas samych. Miłość do książek i nawyk czytania powinien rodzić się w nas w dzieciństwie, a jeśli tej miłości nie było, to warto spróbować znowu. Jeśli jednak masz jakiekolwiek wątpliwości, to idź do biblioteki, przejdź się między półkami, zatrzymaj się przy dziale, który cię zainteresuje i koniecznie wybierz coś dla siebie. A może ta miłość odżyje?

„Kocham książkę dlatego, że wprowadza mnie w mój własny świat, że odkrywa we mnie bogactwa, których nie przeczuwałem.”
Jarosław Iwaszkiewicz

Wyobraźnia, zabiera nas do świata, gdzie wszystko w książkach jest możliwe. Pokazuje charaktery słabe i silne. Ludzi, którzy są warci naszego zainteresowania i ludzi, z którymi nie warto mieć nic wspólnego. No chyba, że w książkach. Książki poszerzają nasze horyzonty i pomagają zrozumieć otaczająca nas rzeczywistość. Dają nam swoją wiedzę, dostarczają cennych informacji o przyrodzie, egzotycznych krajach i tradycjach. Wystarczy tylko wybrać tematykę, którą jesteśmy zainteresowani. Może warto wybrać kryminały, by być prowadzonym przez Agathy Christie lub Remigiusza Mroza przez świat zagadkowy i całkowicie różny od naszego? A może książkę przygodową, by razem z Alfredem Szklarskim śledzić losy Tomka Wilmowskiego? Wybór należy do Ciebie.

"Telewizja to tylko zastępcza rozrywka dla mózgu, kto nie czyta, ten właściwie nie potrzebuje już głowy, nie mówiąc oczywiście o wyobraźni i fantazji"
Billie Joe

Książki zdecydowanie bardziej budują pewność siebie i niejednokrotnie pomagają w karierze zawodowej. Uczą wyciągania wniosków i analizowania materiału z setek sugestii i przesłanek. Wzbogacają nasze słownictwo i rozwijają umiejętność pięknego wypowiadania się. Uczą jak pisać i co pisać w szkolnych wypracowaniach, projektach i tekstach literackich. Okazuje się, że wybitne osobowości medialne są zapalonymi czytelnikami, chętnie uczestniczą i promują książki w różnych akcjach np. „Cała Polska czyta dzieciom”.

"Książki są lekarstwem dla umysłu"
Demokryt
Czytanie jest procesem zdecydowanie bardziej wymagającym niż analiza obrazów lub mowy. Książka rozwija wyobraźnię i wspomaga koncentrację. Stymuluje umysł, daje więcej czasu na myślenie. Warto również czytać książki w obcych językach, dzięki temu możemy doskonalić płynność naszej mowy.

Książki uspokajają i są bardzo dobre na zdenerwowanie. Kiedy siadasz do książek, to wszystko, co cię wkurzało bywa „zapominane”. Człowiek zaczyna myśleć o tym, co czyta w książkach. Obniża to poziom stresu o 68 proc., zdecydowanie bardziej niż muzyka, filmy czy pójście na spacer. Książki poprawiają również sen. Czytanie przed snem uspakaja nas i pozwala się wyciszyć.
Ludzie, którzy regularnie czytają, zdecydowanie lepiej wypadają w testach na inteligencję. Czytanie książek poprawia pamięć i tworzy połączenia nerwowe. Osoby są mniej narażone na rozwój choroby Alzheimera, a ich zdolności poznawcze są czynne do późnej starości.

"Książki kochają każdego, kto je otwiera, dając mu poczucie bezpieczeństwa i przyjaźń, niczego w zamian nie żądając…"
Cornelia Funke

Książki rozwijają empatię, kiedy razem z bohaterami przeżywamy poruszające historie z ich życia. Pomagają nam w radzeniu sobie z emocjami. Czasami są naszym ratunkiem w depresji.

Analizowanie opowiadanej historii, kojarzenie dziejów, charakterów, nałogów, przygód i krajów w których przebywali, tworzy portret bohatera lub sytuacji, który czasami pomaga nam w codziennym życiu.

Książki wpływają na nasz dobry humor i uśmiech. I ogromnie nas mobilizują, by wykonać szybko to, co musimy zrobić, by zsiąść w końcu do ulubionego czytania.

„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła”
Wisława Szymborska

Książki dodają seksapilu! Jak wygląda mężczyzna siedzący w parku na ławce i czytający książkę? A kobieta skupiające się na niej w kawiarni? Zdecydowanie wyglądają bardziej atrakcyjnie, mają aurę inteligencji i uśmiechu w kącikach usta!

Książki pomagaj budować relacje między czytelnikami. Wspólne czytanie książek, rozmowy na temat książek, poznawanie innych ludzi po zainteresowaniach czy zerkanie na książki w domach przyjaciół, pozwala tworzyć specyficzną wieź serdecznej rozmowy, dyskusji i przyjaźni. Książki są świetnym sposobem do walki z nieśmiałością. Czytając książki zawsze mamy coś do powiedzenia.

Czytam, więc jestem!
Warto wracać do książek i do świata niesamowitej wyobraźni. Warto czytać razem, głośno i wyraźnie. Warto zachęcać do czytania dzieci i młodzież. Wszak książki są pełne wiedzy i ogromnej przyjemności z ich czytania. Chcesz widzieć, kim jesteś? Spójrz na swoją półkę z książkami.

„(…) Księgi radują nas, gdy śmieje się nam szczęście, pocieszają nas, gdy burzliwe grożą losy. One to ustalają ludzkie umowy i zwyczaje, a bez ich pomocy poważnych wyroków ferować się nie da.

Sztuki i nauki gnieżdżą się w księgach i żaden umysł określić nie zdoła, jaką korzyść dla wszystkich zyskać z nich można. Jak wysoko cenić trzeba przedziwną potęgę ksiąg, jeśli przez nie poznajemy granice zarówno ziemi, jak czasu, jeśli w nich, jak w zwierciadle wieczności, dostrzegamy rzeczy, które są i rzeczy, których nie ma!(…)”.
Ryszarda de Bury

Miłej lektury!
Sylwia Skulimowska

Redakcja mojaWieś ..

Udostępnij na facebook!

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Gdy ląkotka mówi: stop! — historia pewnego kolana

Wszystko zaczęło się niewinnie. Po jednym z treningów tanecznych poczułam nagłe kłucie w kolanie. Zrzuciłam to na zmęczenie, przeciążenie, może nie do końca poprawne ustawienie nogi. Kilka dni później, kiedy wchodziłam po schodach, ból powrócił mocno… Kolano „odmówiło” współpracy, a ląkotka, o której później przeczytałam, odezwała się wyraźnym, przenikliwym sygnałem. To był moment, w którym zrozumiałam, że to nie zwykła dolegliwość – to coś poważniejszego. Szok, bezradność i ból zmieszały się ze sobą, a ja zaczęłam szukać odpowiedzi, co właściwie dzieje się w środku mojego kolana? Ląkotka to mały, elastyczny „amortyzator” ukryty w kolanie. W każdym kolanie znajdują się dwie takie struktury – jedna po stronie wewnętrznej, druga po zewnętrznej. Ich zadaniem jest chronić staw, rozkładać obciążenia i sprawiać, że możemy poruszać się płynnie, bez uczucia tarcia czy bólu. Choć ląkotki mają niewielkie rozmiary, pełnią ogromnie ważną funkcję. Gdy są uszkodzone, szybko okazuje się, jak wiele od nich zależy. Zatańczyć czy nie? Do urazu ląkotki może dojść w różnych sytuacjach. Najczęściej dzieje się to podczas skrętu kolana przy obciążonej nodze – na przykład podczas biegania, gry w piłkę, jazdy na nartach czy nagłego zwrotu ciała. U wielu osób ląkotka słabnie z wiekiem i może pęknąć nawet podczas schodzenia po schodach czy zwykłego przykucnięcia. Objawy zwykle są podobne: ostry lub kłujący ból, obrzęk, uczucie przeskakiwania, a niekiedy blokada, gdy kolana nie da się w pełni wyprostować lub zgiąć. Kiedy ląkotka jest uszkodzona, praca całego stawu zostaje zaburzona. Mięśnie zaczynają napinać się obronnie, a każdy krok może sprawiać dyskomfort. Sama doświadczyłam takich problemów — uraz ląkotki zmusił mnie do zwolnienia tempa, a nawet zwykły spacer potrafił wtedy okazać się wyzwaniem. Te osobiste przeżycia nauczyły mnie, jak ważna jest szybka reakcja, cierpliwość i dobrze dobrana rehabilitacja. Co dalej?  Leczenie zależy od rodzaju uszkodzenia. Niewielkie pęknięcia często leczy się zachowawczo: odpoczynek, zimne okłady, odciążenie nogi, stosowanie ortezy oraz stopniowe wprowadzanie delikatnych ćwiczeń. Jeśli uszkodzenie jest większe, lekarz może zalecić artroskopię – mało inwazyjny zabieg, podczas którego naprawia się ląkotkę lub usuwa jej uszkodzony fragment. To metoda, która zazwyczaj pozwala szybko wrócić do aktywności. Raz, dwa, trzy!  Rehabilitacja jest kluczowym etapem powrotu do zdrowia. Najpierw skupia się na zmniejszeniu bólu i obrzęku, a następnie na przywracaniu ruchomości kolana. Z czasem wprowadza się ćwiczenia wzmacniające mięśnie ud i pośladków, które stabilizują staw i przejmują część obciążenia. Fizjoterapeuci często stosują również trening równowagi i czucia głębokiego – na przykład stanie na jednej nodze, ćwiczenia na miękkiej poduszce lub lekkie przysiady. Dzięki temu kolano staje się pewniejsze, a ryzyko ponownego urazu maleje. Bądź dla siebie czuła! Osoby po kontuzji ląkotki powinny pamiętać, że o kolana trzeba dbać także po zakończeniu leczenia. Regularne ćwiczenia, unikanie gwałtownych skrętów, rozgrzewka przed treningiem i właściwa technika ruchu to podstawa zdrowych stawów. Dobra wiadomość jest taka, że większość pacjentów — mam nadzieję, że również ja — wraca po rehabilitacji do codziennych aktywności, pracy, spacerów, a nawet sportu, często z większą świadomością własnego ciała i jego potrzeb. Sylwia Skulimowska    Czytaj dalej

„Zimna Zośka” i święty Izydor. Wyjątkowy dzień dla rolników!

15 maja to wyjątkowa data w kalendarzu – szczególnie dla mieszkańców wsi i osób związanych z rolnictwem. Tego dnia wspominamy zarówno św. Zofię, jak i św. Izydora Oracza – patrona rolników i ciężkiej pracy na roli. Święta Zofia, nazywana potocznie „zimną Zośką”, kończy okres tak zwanych „zimnych ogrodników”. Według ludowych wierzeń właśnie w połowie maja mogą pojawić się ostatnie wiosenne przymrozki, które od wieków budziły niepokój wśród gospodarzy i ogrodników. Powiedzenie „Pankracy, Serwacy, Bonifacy i zimna Zośka” do dziś przypomina o kapryśnej majowej pogodzie. Święta Zofia żyła w II wieku naszej ery i była matką trzech córek – Wiary, Nadziei i Miłości. W tradycji chrześcijańskiej symbolizuje mądrość, siłę ducha i rodzinne wartości. 15 maja wspominamy także św. Izydora Oracza – patrona rolników, osób ciężko pracujących, opiekujących się zwierzętami gospodarskimi oraz orędownika w czasie suszy. Święty Izydor przez całe życie związany był z pracą na roli i do dziś uznawany jest za opiekuna ludzi żyjących z ziemi. Nie bez powodu powstało powiedzenie: „Święty Izydor wołkami orze, a kto go prosi, to mu pomoże”. To szczególny dzień, by docenić trud i codzienną pracę Rolniczek i Rolników, którzy niezależnie od pogody dbają o plony, zwierzęta i bezpieczeństwo żywnościowe. Rolnictwo od pokoleń stanowi fundament lokalnych społeczności oraz ważną część naszej tradycji i tożsamości. Z okazji wspomnienia św. Zofii i św. Izydora wszystkim Rolniczkom i Rolnikom składamy serdeczne życzenia dobrych urodzajów, sprzyjającej pogody oraz satysfakcji z wykonywanej pracy. Niech każdy trud przynosi obfite plony, a codzienny wysiłek będzie doceniany i należycie wynagradzany. Zdjęcie:  Oliwia Dominowska Photography https://www.facebook.com/share/p/17VrAp5HRr/?mibextid=wwXIfr Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij