Aktualności

0 0
Kłosuj Komentuj Ulubione

„Kręci mnie bezpieczeństwo nad wodą” - rusza ogólnokrajowa akcja

To już szósta edycja ogólnopolskiej akcji informacyjno-edukacyjnej na rzecz bezpieczeństwa osób przebywających na wodach i terenach przywodnych pod nazwą „Kręci mnie bezpieczeństwo nad wodą” . W ramach akcji Biuro Komunikacji Społecznej KGP we współpracy z Biurem Prewencji KGP przygotowało spoty informacyjne, w których wzięły udział reprezentantki Polski w kajakarstwie - medalistki Igrzysk Olimpijskich w Tokio.

Celem akcji „Kręci mnie bezpieczeństwo nad wodą” jest poprawa bezpieczeństwa osób przebywających na wodach i terenach przywodnych, poprzez działania informacyjno-edukacyjne skierowane do ogółu społeczeństwa. Jej bezpośrednimi adresatami są osoby przebywające nad wodą - zarówno dzieci, młodzież, jak i osoby dorosłe.

Planując wypoczynek nad wodą, zapoznaj się z poniższymi radami i wskazówkami, które pozwolą Ci uniknąć niepotrzebnej tragedii oraz spędzić bezpiecznie wakacje i czas wolny.

Rady dla wypoczywających nad wodą

Najbezpieczniejsza jest kąpiel w miejscach odpowiednio zorganizowanych i oznakowanych, będących pod nadzorem ratowników WOPR lub funkcjonariuszy Policji Wodnej.

Nie korzystaj z kąpieli w gliniankach, stawach, na żwirowiskach – mogą być bardzo zanieczyszczone, zarośnięte i głębokie; w razie zagrożenia nikt Cię nie usłyszy.

Bardzo lekkomyślne jest pływanie w miejscach, gdzie kąpiel jest zakazana. Informują o tym znaki i tablice. Nie wolno też pływać na odcinkach szlaków żeglugowych oraz w pobliżu urządzeń i budowli wodnych (mostów, zapór, portów itp.)

Przestrzegaj regulaminu kąpieliska, na którym wypoczywasz.

Dobrze jest znać oznaczenia obowiązujące na kąpielisku: biała flaga – kąpiel dozwolona, czerwona flaga – kąpiel zabroniona, brak flagi – nie ma dyżuru ratowników.

Jeśli Twoje dzieci są w wodzie, miej nad nimi ciągły nadzór (na moment nie spuszczaj ich z oka), nawet wtedy, gdy umieją pływać. Jedno zachłyśnięcie może się skończyć utonięciem.

Obecność ratowników nie zwalnia rodziców lub opiekunów z obowiązku pilnowania dziecka. Odpowiedzialność za swoje dzieci zawsze ponoszą rodzice.

Nie pływaj w wodzie o temperaturze poniżej 14 stopni Celsjusza, najlepsza temperatura to 22-25 stopni.

Nie pływaj w czasie burzy, mgły, gdy wieje porywisty wiatr.

Nie skacz do wody, gdy skóra jest nagrzana po bezpośrednim kontakcie ze słońcem. Przed wejściem do wody skorzystaj z prysznica lub stopniowo ochlap klatkę piersiową, szyję i nogi – unikniesz wtedy wstrząsu termicznego, skurczu lub omdlenia.

Nie przebywaj też za długo w wodzie, gdyż grozi to wychłodzeniem organizmu. Po wyjściu z wody trzeba się osuszyć i przebrać w suche ubranie.

Nie pływaj w miejscach, gdzie jest dużo wodorostów lub wiesz, że występują zawirowania i zimne prądy. Pływaj w miejscach dobrze Ci znanych.

Nie skacz do wody w miejscach nieznanych, gdy nie wiesz, jaka jest głębokość wody i jak ukształtowane jest dno. Może się to skończyć śmiercią lub kalectwem! Absolutnie zabronione są w takich miejscach skoki na tzw. główkę. Pamiętaj też, żeby nie popychać innych kąpiących się i wypoczywających.

Nigdy nie pływaj po spożyciu alkoholu.

Nie pływaj na czczo lub bezpośrednio po posiłku.

Pamiętaj, że materac dmuchany nie służy do wypływania na głęboką wodę, daleko od brzegu, podobnie jak inne gumowe zabawki (np. koło, rękawki, pontony).

Pływanie po zapadnięciu zmroku oraz w nocy jest bardzo niebezpieczne.

Korzystaj jedynie z pewnego i sprawnego sprzętu pływającego.

Na brzegu, szczególnie w słońcu, noś nakrycie głowy, smaruj się filtrami ochronnymi. Najlepiej opalaj się w ruchu, np. grając w piłkę.

Jeżeli jesteś świadkiem udzielania pomocy człowiekowi wyciągniętemu z wody - nie przeszkadzaj ratownikom, nie komentuj ich działań, nie traktuj tej sytuacji instruktażowo. Tu toczy się walka o życie ludzkie.

Bawiąc się w wodzie, nie zakłócaj wypoczynku innym. Zadbaj o czyste kąpielisko - nie wrzucaj do wody żadnych śmieci, butelek, papierków, opakowań.

Nie krzycz nad wodą, nie rób niepotrzebnego hałasu, nie wzywaj pomocy dla żartu. Jeśli widzisz, że ktoś w wodzie lub na brzegu potrzebuje pomocy ratownika, najlepiej unieś obie ręce, krzyżuj i rozkładaj je nad głową.

Podczas pływania kajakiem, łódką czy żaglówką, pamiętaj zawsze o założeniu dziecku kamizelki ratunkowej z kołnierzem, która musi być dopasowana do jego wagi i wzrostu oraz koniecznie zapięta.

Dobrze jest wpisać do telefonu numer ratunkowy nad wodą – 601 100 100. W razie wypadku zadzwoń, podając miejsce zdarzenia, opisując sytuację, stan osób poszkodowanych i ich liczbę. Koniecznie podaj swoje nazwisko. Nigdy nie przerywaj pierwszy rozmowy z dyżurnym!

 

Redakcja mojaWieś

Udostępnij na facebook!

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Piknik Poznaj Las

7 sierpnia na Kortach na Mniszkach odbył się Piknik Poznaj las-Kalejdoskop Aktywności dla dzieci i dorosłych Odbył się kurs samoobrony dla kobiet od 14+ roku życia za zgodą rodziców.. ciekawe doświadczenie.Spotkalismy się z Mistrzyniami Świata w Karate, które są również kobietami, niektore mają swoje dzieci i rodziny.Pan trener wszystko powiedział p drużynie.Gdzie wyjeżdżają od ilu lat trenują.Jak to wygląda w praktyce.Mozna bylo zrobić sobie zdjęcie z drużyną i zdobyć autograf.Dzieci skorzystały z możliwości przejścia ścieżka edukacyjna.KGW Mniszki zakupiło ją z dotacji.Dzieci poznaly wiele szczegółów z życia zwierząt.Miedzy innymi jak zachowuje się sowa, że lis jest płochliwym zwierzęciem.Ponadto poznały jakie grzyby można zbierać a jakie są trujące.Jakie drzewa najczęściej można spotkać w lesie.Plakaty rozmieszczone na Pikniku przygotowane przez Lasy Państwowe wniosly do obiegu informację.Zagrozone gatunki, tablice z grzybami, ptakami.Mieszkancy mogli zobaczyć i wziąść ulotki dotyczące,, Jak prowadzić oszczędny dom '' Oczywiście dla wszystkich były nagrody. Cieszy widok wspólnej pracy rodziców z dziećmi.Dla dorosłych mam i babc odbył się konkurs,, Liczymy zwierzęta wlesie.Mozna było zrobić gniazdo .Odbyło się łowisko dla dzieci. Maluchy łowiły ryby na wędkę.Na stole KGW Mniszki wiele pyszności kojarzonych z lasem I regionalnychDziekujemy mieszkańcom za udział. Serdeczne podziękowania składamy Lesniczemu Lasów Państwowych ze Skulska Panu Hendrykowi Cwiklinskiemu, Nadlesnictwu z Konina i Miradz oraz Wojtowi Gminy Skulsk za udostępnienie Kortów na to działanie. Czytaj dalej

Żniwa i tradycje z nimi związane

Żniwa to czas zbioru zbóż, to  wyjątkowe wydarzenie dla rolników. W rodzimej kulturze zajmują bardzo ważne miejsce. Towarzyszą im żniwne piosenki, zwyczaje i święta. I to już od czasów pogańskich. W naszym klimacie zbiory zaczynają się w czerwcu, a kończą zazwyczaj w sierpniu. Zbieramy wszystko, co u nas rośnie, czyli m.in. żyto, pszenicę, jęczmień, owies, pszenżyto i  rzepak. Zboże od wieków było podstawą ludzkiego pożywienia, otaczano je czcią, jako symbol życia, dobra, płodności, dostatku, pożytecznej pracy i błogosławieństwa Bożego. Według legendy ludowej o Matce Boskiej zboża zostały podarowane  ludziom przez samego Boga. Zboża miały kłosy na całej długości – od ziemi aż po wierzchołek. Dlatego ludzie zawsze mieli chleba pod dostatkiem i nigdy nie głodowali. Z czasem tak przywykli do tego dobrobytu, że przestali szanować chleb. W końcu nie wytrzymał. „Skoro nie umiecie uszanować Bożego daru, to nie będziecie go mieli wcale! – zawołał i zamierzał pozbawić wszystkie zboża kłosów tak, aby ludzie nie mieli z nich ziarna. Uderzył w chmurę i zesłał na ziemię deszcz, który padał bez końca przez 40 dni i nocy. Tak się złożyło, że był to czas żniw, woda zalewała kłosy aż po same czubki. Wówczas na ludzi i na wszystko, co żyło,  padł wielki strach i widmo głodu. I byłby świat przepadł bez ratunku, gdyby nie Matka Boska, która zaczęła prosić Boga Ojca, aby ulitował się nad ludźmi i nad ich niedolą. „Jeżeli nie będzie w ogóle ziarna – pomyślała – to ludzie będą umierać z głodu”.  Prosząc tak i modląc się za ludzi,  spłynęła wraz z deszczem na zalane pola. Pociągnęła za kłosy zbóż, wyciągając je nieco nad wodę,  poprosiła Boga, aby choć tyle zostawił dla nich. Jej prośba została wysłuchana, woda wsiąkła w ziemię. Od tamtej pory ziarno w zbożach znajduje się tylko w niewielkich kłosach na samym czubku źdźbła.  I do dzisiaj ta uratowana przez Matkę Bożą długość kłosa daje chleb wszystkim ludziom, chroniąc ich od głodu.  Na wsi przestrzegano też pewnych rytuałów, które miały zapewnić udane zbiory. Nigdy nie rozpoczynano żniw ani w poniedziałek, ani w piątek. Najlepszym dniem tygodnia, by skosić, chociaż jeden snopek zboża, była sobota. – Sobota jest dniem poświęconym Matce Boskiej i stąd ten zwyczaj ,wierzono, że dzięki temu dopisze pogoda w czasie żniw i zboże będzie suche. Pszenica zajmowała w kulturze ludowej  ważne miejsce: jako zboże chlebowe, również z racji faktu, że to z mąki pszenicznej, białej, wypiekano świąteczne chleby, bułki i ciasta – lepsze niż jedzone na co dzień pieczywo żytnie, owsiane czy też jęczmienne, ale też z powodu powiązania ją ze sferą sacrum i stawiania w opozycji do chwastów, jako siły diabelskiej - Pan Bóg pszenicę mnoży, a diabeł kąkol sporzy. Z pszenicy wypieka się także hostię i opłatek, a w dawnej tradycji weselny kołacz i wigilijną kutię przyrządzano koniecznie z mąki pszennej. Miejsca ważne, choć nieco mniej od pszenicy, przypadały także żytu, owsu i jęczmieniowi, jako tym, których używano do wypieków powszednich i produkcji alkoholu. Zboża  były stałym elementem obrzędów i obyczajów ludowych, z których wiele manifestowało się właśnie w czasie żniw i to na nich dzisiaj się skupię. Z początkiem żniw związany był słowiański obyczaj zażynek, czyli rozpoczęcia zbiorów. Kiedy słoma nabierała odpowiedniego koloru, a ziarno stawało się odpowiednio twarde, wiadomo było, że nadszedł czas żniw, który wyznaczał głos przepiórki. Pierwsze kłosy  ścinano w środę lub sobotę były to dni poświęcone słowiańskiej bogini Mokoszy, a później, po przybyciu chrześcijaństwa na ziemie polskie, Matce Boskiej. Początek żęcia wyznaczał gospodarz, który stawał na skraju pola i z odkrytą głową prosił siły wyższe o pomoc. Następnie ostrzył podaną mu uprzednio kosę, robił znak krzyża i przystępował do koszenia – z czasem utarł się zwyczaj, aby koszenie rozpoczynać od miejsca uprzednio obsianego święconym ziarnem w formie krzyża. Po pierwszym koszeniu gospodyni rozkładała na ziemi białe płótno i częstowała chlebem, kiełbasą i gorzałką, a pierwszy skoszony snop przechowywano do Święta Godowego. Do żniw wstawano zwykle przed świtem, aby móc w ciągu dnia, w czasie największych upałów zrobić sobie przerwę na posiłek i odpoczynek – jak również dla ochrony przed południcami, które krzywdzić miały pracujących w południe żniwiarzy. Często też w czasie pracy śpiewano, rytm pieśni pomagał bowiem w utrzymaniu tempa. Bardzo pilnowano, aby na ściernisku nie został ani jeden kłos. Na początku też żęto zboże sierpem, ponieważ kosę uważano za atrybut śmierci, z czasem jednak przekonano się do niej, jako narzędzia żniw, co pozwoliło na znaczne przyspieszenie prac. Konsekwencją tego był jednak spadek jakości słomy. Na zakończenie żniw na polu pozostawiano fragment zboża. Przystrajano go kwiatami i stanowił on symbol ich zakończenia. Kłosy ścięte z tego miejsca wykorzystywane były podczas przypadającego na 15 sierpnia święta Matki Boskiej Zielnej. Współczesny człowiek żyje inaczej od swoich przodków, ale trudno powiedzieć, czy nie lepiej. Rolnik stał się samowystarczalny i nie ma potrzebuje, by sąsiedzi przychodzili do pomocy podczas żniw. Wsiada do nowoczesnego kombajnu i sam kosi od rana do wieczora. Nawet z nikim nie porozmawia. Dawniej praca była ciężka, ale ludzie na polu mieli czas  rozmowy i spotkania. Już teraz sąsiad z sąsiadem nie usiądzie na miedzy, by pogadać o wszystkim i o niczym. Takie czasy nastały. Magdalena Studzińska     (s) Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij