O nas

0 1
Kłosuj Komentuj Ulubione

Koło Gospodyń Wiejskich w Karniowicach Terażniejszość


Teraźniejszość

Od 2003 roku znowu  Koło nabrało rozpędu . Za swoją maksymę wzięły słowa Seneki” ’Trzeba żyć dla innych ,jeżeli chcesz żyć dla siebie” i postanowiły: -wyciągnąć kobiety z domów (należy około 40 osób) - ożywić życie wsi poprzez organizowanie i współorganizowanie różnego rodzaju imprez -przekazywać młodemu pokoleniu dawne tradycje -wskrzeszać dawne zwyczaje -organizować kursy i szkolenia z różnych dziedzin -założyć zespól folklorystyczny ‘Karniowianie’” -spotykać się z kobietami z rożnych rejonów polski - zwiedzać nasz piękny kraj -odtworzyć stroje ludowe z naszego terenu

Plan był ambitny i nie myślały , że uda się wszystko zrealizować , ale… Koło nabrało rozpędu , zataczając coraz większe kręgi. Bo potencjał tkwił w poszczególnych kobietach a w grupie eksplorował.

Jak sobie nakreśliły plan tak go realizują, a życie przynosi nowe wyzwania.

Słowa jednej z ich piosenek brzmią...prężne jest nasze Koło my chcemy zmienić tą wieś, aby było wesoło i radość swą pracą nieść……..’

I tak się dzieje ponieważ są współorganizatorkami i organizatorkami;

festynów ,spotkań z tradycją ,dożynek gminnych, powiatowych ,wojewódzkich, biesiad karniowickich ,wigilii dla samotnych , imprez sprawni inaczej ,Ostatków , Suzoji ,Sobótek ,zabaw karnawałowych, lekcji z tradycją dla dzieci, spotkań z ciekawymi ludźmi ,kuligów, wycieczek . ,Współpracują z WDK ,TPD , Szkołą Podstawową, Liceum Zawodowym o profilu Gastronomicznym ,oraz Muzeum Etnograficznym w Wygiełzowie.

Robią wystawy , giełdy przepisów, uczą się jak dekorować potrawy, są beneficjentami dwóch grantów dla dzieci’ pożyteczne ferie i wakacje’’ , robią posiłek dla 400 pielgrzymów, biorą udział w akcji " Pola Nadziei' .

Stworzyły wraz z WDK "Strefę kobiet ' – są to cykliczne spotkania i warsztaty, podczas których poruszają ważne dla kobiet sprawy ,takie jak profilaktyka raka piersi i jajników ,jak w każdym wieku można być atrakcyjną i dbać o swoje ciało, jak zastawić stół na przyjęcie gości i co do czego pasuje, jak wykorzystać naturalne kosmetyki czyli szukaj urody w darach przyrody itp. Spotkania te są adresowane dla wszystkich kobiet wiejskich. Podczas tych zebrań wymieniają się doświadczeniami zdobywają wiedzę, oraz powstają nowe propozycje spotkań . Ostatnio panie poprosiły o zorganizowanie kursu komputerowego i taki kurs bezpłatny załatwiła przewodnicząca która jest jednocześnie radną. Na wiosnę tego roku załatwiła tir jabłek dla mieszkańców wsi ,gdzie panie i ich mężowie pomogli rozładować i podzielić między mieszkańców .

Nawiązały współpracę z Lokalną Grupą Działania „Partnerstwo na Jurze"- gdzie biorą aktywny udział w - imprezach promujących pow. chrzanowski, - konkursach organizowanych przez LGD zdobywając czołowe miejca.

uczestniczą w :

- szkoleniach

- w realizacji filmu promującego wielkanocne zwyczaje pow. chrzanowskiego

Reprezentują gminę Trzebinia na różnych imprezach w kraju jak i zagranicą np. ;Targi turystyki w Krakowie , targi świąteczne w Bonen w Niemczech.

Obecnie Koło znajduje się w strukturach Trzebińskiego Centrum Kultury gdzie ściśle z nim współpracuje realizując szereg grantów ,oraz imprez kulturalnych.

Za zarobione wspólnie z Radą Sołecką i Klubem Seniora pieniądze, wyposażyły zaplecze kuchenne w WDK .Dzięki temu odbywają się różne imprezy ,a mieszkańcy mogą organizować ,rodzinne przyjęcia w salach do tego przystosowanych.

Aby mogły odbywać się imprezy plenerowe wspólnie wyplantowały plac wokół domu kultury ,oraz wiejski teren zwany nowsiami . W tych pracach na początku pomogli im przedsiębiorcy ,mieszkańcy Karniowic. Burmistrz widząc ich determinację doprowadził plac do obecnego stanu, pozyskując środki unijne. Ogłoszony został konkurs na nazwę terenu ,i tak mamy „ Błonia Karniowickie „ -duma naszej miejscowości ,gdzie odbywają się imprezy wiejskie ,gminne i powiatowe. W planach jest zagospodarowanie drugiej części Błoń . Zagospodarowany został brzeg nad potokiem.

Co roku starają się zorganizować wycieczkę, aby poznać nowe zakątki ,kraju . Od 5 lat ,odkąd radną została przewodnicząca Barbara Paszcza, wraz z kierownikiem TCK, Ewą Felksiak organizują wspólnie wycieczki dla wszystkich chętnych członkiń KGW z całej gminy .Wtedy jadą dwa autokary. Zapraszają koleżanki z innych kół z terenu polski, a następnie jadą z rewizytą.

        Cieszą się sukcesami ,ale najważniejsze jest to ,że poza obowiązkami domowymi mogą się spotkać , pomóc innym ,jeżeli zachodzi taka potrzeba, wspierać się nawzajem pokonywać swoje leki i nieść radość swoimi występami, czy działaniami,

Każda z gospodyń posiada swój specyficzny temperament ,doświadczenie ,pasje ,aktywność życiową wrażliwość na drugiego człowieka ,oraz zdolność twórczego działania. Jedna świetnie piecze ciasta inna gotuje , jeszcze inna robi pięknie na szydełku ,haftuje szyje ,lub robi kwiaty bibułkowe , pięknie opowiada lub śpiewa czy ma dużą wiedzę o roślinach. Jeżeli już nic takiego nie umie to chętnie angażuje się w pomoc. Na początku swojej działalności nie potrafiły się chwalić swoimi umiejętnościami , miały obawy że ktoś może je wyśmiać .Obecnie wiedzą która jakie ma talenty i prowokują do działania. Same już zgłaszają swoją chęć wystawienia czy pochwalenia się swoim wytworem pracy .Na koniec, kiedy wystawiony produkt zostaje nagrodzony, to maja ogromna satysfakcję. Gdy stają przed jakimś problemem robią” burzę mózgów ”,a potem działają.

Rok kalendarzowy jest zapełniony wieloma wydarzeniami. Jedne są zaplanowane inne wynikają z różnych nowych sytuacji ,czy propozycji. Prawie każdy miesiąc to jakieś działanie.

 cc

Barbara Maria P. z KOŁO GOSPODYŃ WIEJSKICH W KARNIOWICACH

Udostępnij na facebook!

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Zakochaj się w swoim życiu. Szczęście zaczyna się od małych codziennych wyborów

Nie trzeba wygrywać na loterii, przeprowadzać się na drugi koniec świata ani diametralnie zmieniać swojego życia, by poczuć się szczęśliwszym. Często wystarczy zatrzymać się na chwilę i świadomie zadbać o drobne codzienne rytuały. To właśnie one sprawiają, że zwykłe dni stają się piękne, a życie nabiera kolorów. Coraz więcej psychologów podkreśla, że poczucie szczęścia nie jest efektem wielkich wydarzeń, lecz sumą małych chwil, które potrafimy dostrzec i docenić. Dzień dobry, życie! Poranek ma ogromny wpływ na to, jak będzie wyglądał cały dzień. Wstanie kilkanaście minut wcześniej nie musi oznaczać większego wysiłku. To czas tylko dla siebie – bez pośpiechu, telefonu i niepotrzebnego stresu. Kubek ulubionej kawy lub herbaty wypity w ciszy, kilka głębokich oddechów czy spojrzenie przez okno na budzący się świat potrafią zmienić nastawienie na resztę dnia. Ruch to najlepszy prezent dla organizmu Nie trzeba od razu przebiegać maratonów. Spacer po lesie, przejażdżka rowerem, kilka ćwiczeń rozciągających czy taniec przy ulubionej muzyce – każda forma aktywności poprawia samopoczucie. Podczas ruchu organizm wydziela endorfiny, czyli hormony szczęścia. Dzięki nim łatwiej radzimy sobie ze stresem, mamy więcej energii i lepiej śpimy. Chwila ciszy dla duszy Jedni wybierają modlitwę, inni medytację lub po prostu kilka minut świadomego oddechu. Każda z tych form pozwala wyciszyć natłok myśli i spojrzeć na codzienne problemy z większym spokojem. W świecie pełnym informacji i nieustannego pośpiechu chwila ciszy staje się prawdziwym luksusem. Ubieraj się dla siebie Strój ma większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać. Nie chodzi o drogie marki ani podążanie za modą. Najważniejsze jest to, aby nosić ubrania, w których czujemy się dobrze i pewnie. Piękna sukienka, ulubiony sweter, wygodne buty czy delikatna biżuteria potrafią poprawić humor i przypomnieć, że warto o siebie dbać. Muzyka, która leczy emocje Każdy z nas ma piosenki, które przywołują dobre wspomnienia lub dodają energii. Muzyka wpływa na nasze emocje, pomaga się wyciszyć, zmotywować lub po prostu cieszyć chwilą. Warto stworzyć własną playlistę dobrego nastroju i sięgać po nią zawsze wtedy, gdy dzień nie układa się po naszej myśli. Uśmiech wraca Psychologowie od lat mówią o niezwykłej sile uśmiechu. Nawet jeśli na początku wydaje się wymuszony, potrafi poprawić nastrój. Co więcej, uśmiech działa również na innych – często wraca do nas ze zdwojoną siłą. Życzliwe spojrzenie, miłe słowo czy uprzejmość wobec nieznajomego mogą sprawić, że czyjś dzień stanie się lepszy. A przy okazji również nasz. Małe chwile tworzą wielkie życie Nie trzeba czekać na wakacje, awans czy wyjątkową okazję, by poczuć szczęście. Ono ukrywa się w prostych momentach: zapachu świeżo skoszonej trawy, rozmowie z bliską osobą, spacerze z psem, bukiecie polnych kwiatów, smaku dojrzałych malin prosto z krzaka czy wieczorze spędzonym z dobrą książką. To właśnie z takich chwil buduje się dobre życie. Pokochaj swoją codzienność Miłość do własnego życia nie pojawia się nagle. Jest efektem codziennych decyzji i świadomego wybierania tego, co daje spokój, radość i poczucie sensu. Zamiast czekać na idealny moment, warto zacząć już dziś. Wstać odrobinę wcześniej. Pójść na spacer. Zadbać o swoje ciało i umysł. Posłuchać ulubionej muzyki. Uśmiechnąć się do siebie w lustrze. Bo szczęście bardzo często nie znajduje się gdzieś daleko. Ono czeka tuż obok – w naszej codzienności.  Czytaj dalej

Prosto od rolnika. Samoobsługowe sklepiki, które podbijają serca klientów!

Jeszcze do niedawna zakupy u rolnika kojarzyły się przede wszystkim z targowiskiem lub wizytą w gospodarstwie po wcześniejszym umówieniu. Dziś coraz większą popularność zdobywają samoobsługowe sklepiki od rolnika – niewielkie stoiska ustawiane przy drogach, na skraju pól lub przed gospodarstwami. To miejsca, w których można kupić świeże warzywa i owoce, pozostawiając należność w przygotowanej kasetce lub płacąc telefonem. To prosty pomysł, który opiera się na czymś niezwykle cennym – wzajemnym zaufaniu. Smak, którego nie znajdziemy w markecie Soczyste pomidory pachnące latem, chrupiące ogórki, młoda marchewka, sałata, cukinia, buraki, cebula czy ziemniaki wykopane zaledwie kilka godzin wcześniej – właśnie takie produkty trafiają do samoobsługowych sklepików. Nie muszą pokonywać setek kilometrów ani spędzać wielu dni w magazynach. Prosto z pola i grządek trafiają na stoisko, a stamtąd na nasze talerze. Klienci coraz częściej doceniają nie tylko ich wyjątkowy smak, ale także świadomość, skąd pochodzą. Wiedzą, kto je wyprodukował i jak wygląda gospodarstwo, z którego pochodzą. Zakupy o każdej porze Samoobsługowe sklepiki są odpowiedzią na współczesne potrzeby. Można zatrzymać się w drodze z pracy, podczas wycieczki rowerowej czy spaceru i zrobić szybkie zakupy bez kolejek. Wystarczy wybrać produkty, zapłacić zgodnie z cennikiem i ruszyć dalej. Coraz częściej rolnicy umożliwiają również płatności bezgotówkowe – za pomocą kodów QR, systemu BLIK czy terminala płatniczego. Dzięki temu zakupy stają się jeszcze wygodniejsze. Korzyści dla wszystkich Na takim rozwiązaniu zyskują zarówno konsumenci, jak i producenci. Rolnicy mogą sprzedawać swoje plony bez pośredników, uzyskując uczciwszą cenę za swoją pracę. Kupujący natomiast otrzymują świeże, sezonowe produkty najwyższej jakości, często w cenach korzystniejszych niż w sklepach. To również sposób na ograniczenie marnowania żywności. Warzywa i owoce trafiają do klientów niemal od razu po zbiorach, dzięki czemu dłużej zachowują świeżość i wartości odżywcze. Powrót do prostych wartości Samoobsługowe sklepiki przypominają, że handel może opierać się na uczciwości i wzajemnym szacunku. Wielu rolników przyznaje, że przypadki nieuczciwości zdarzają się niezwykle rzadko. Zdecydowana większość klientów płaci zgodnie z cennikiem, a często zostawia nawet drobny napiwek jako wyraz uznania dla ciężkiej pracy gospodarzy. To pokazuje, że zaufanie wciąż ma ogromną wartość. W rytmie natury Asortyment takich sklepików zmienia się wraz z porami roku. Wiosną królują nowalijki i sałaty, latem pomidory, ogórki, fasolka szparagowa i cukinie, jesienią dynie, buraki, ziemniaki oraz kapusta. W wielu gospodarstwach można kupić także świeże zioła, jaja, miody, przetwory, soki czy kwiaty. Każda pora roku przynosi nowe smaki i zachęca do odkrywania lokalnych produktów. Wspierajmy lokalnych producentów Kupując bezpośrednio od rolnika, wspieramy rodzinne gospodarstwa, lokalną gospodarkę i rozwój polskiej wsi. Wybieramy żywność świeżą, sezonową i pełną naturalnego smaku, a jednocześnie ograniczamy ślad węglowy związany z transportem produktów na duże odległości. Samoobsługowe sklepiki pokazują, że czasami najlepsze rozwiązania są najprostsze. Wystarczy niewielkie stoisko, skrzynki pełne pachnących warzyw i owoców oraz odrobina wzajemnego zaufania, aby stworzyć miejsce, do którego klienci chętnie wracają. Bo nic nie smakuje lepiej niż pomidor dojrzewający w letnim słońcu, ogórek zerwany prosto z grządki czy marchewka wyjęta z ziemi jeszcze tego samego dnia. To smak prawdziwej polskiej wsi – świeży, naturalny i pełen pasji ludzi, którzy każdego dnia pracują, by na naszych stołach nie zabrakło zdrowej żywności. Czytaj dalej

Lubczykowe ogórki – obowiązkowy przepis dla fanów maggi i lubczyku!

Jeśli uwielbiasz charakterystyczny aromat przyprawy maggi i świeżego lubczyku, ten przepis z pewnością przypadnie Ci do gustu. Lubczykowe ogórki zachwycają intensywnym zapachem i wyjątkowym smakiem – już po otwarciu słoika ich aromat roznosi się po całej kuchni. To doskonała propozycja dla osób, które lubią tradycyjne kiszonki z delikatnym, ziołowym akcentem. Lubczyk nadaje ogórkom niepowtarzalny charakter, a w połączeniu z czosnkiem, koprem i chrzanem tworzy kompozycję, której trudno się oprzeć. Składniki: 500 g ogórków 1 laska chrzanu 1 pęczek kopru 1 główka czosnku kilka gałązek lubczyku 1 litr wody 2 łyżki soli Sposób przygotowania: Dokładnie umyj ogórki, chrzan, koper, lubczyk oraz czosnek. Na dnie wyparzonych słoików ułóż chrzan, koper, kilka ząbków czosnku i gałązki lubczyku. Ciasno ułóż ogórki. W litrze wody dokładnie rozpuść 2 łyżki soli i przygotowaną solanką zalej ogórki, tak aby były całkowicie przykryte. Zamknij słoiki i odstaw je w temperaturze pokojowej do rozpoczęcia kiszenia. Następnie przenieś w chłodniejsze miejsce i pozostaw do uzyskania ulubionego stopnia ukiszenia. Lubczyk sprawia, że ogórki nabierają wyjątkowego, intensywnego aromatu, który wielu osobom kojarzy się z przyprawą maggi. To prosty sposób, aby klasyczne kiszone ogórki zyskały zupełnie nowy smak. Smacznego! Małe co nieco u Rudej w kuchni :) żródło: https://www.facebook.com/share/p/1C6ohzgrDm/?mibextid=wwXIfr Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij