Aktualności

0 0
Kłosuj Komentuj Ulubione

Czyste Sołectwo!

W czasie rosnącej świadomości ekologicznej, wiejskie społeczności mogą odegrać ważną rolę w działaniach na rzecz ochrony naszego środowiska. Jednym ze skutecznych sposobów są zbiórki elektroodpadów. Program „Czyste sołectwo” przyczynia się do oczyszczenia wsi ze szkodliwych dla środowiska materiałów i pozbycia się elektrośmieci, ale również oferuje konkretne korzyści finansowe. W artykule przedstawiamy, jak zbiórki elektroodpadów pozytywnie wpływają na życie mieszkańców wsi, sołectw i działanie lokalnych organizacji. 

Dlaczego warto? 

Elektroodpady to zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, który nie nadaje się już do użytku. Stare telewizory, komputery czy pralki, zawierają wiele szkodliwych substancji, a niewłaściwie składowane, mogą zanieczyszczać glebę i wodę stanowiąc niebezpieczeństwo dla ludzi i zwierząt. 

Zbiórki elektroodpadów są doskonałą okazją do pozbycia się ich w sposób bezpieczny i ekologiczny. Co więcej, biorąc udział w programie uczestnicy zdobywają nagrody finansowe. Za każdą tonę zebranych elektrośmieci można otrzymać 400 zł do wykorzystania na potrzeby danego sołectwa czy koła gospodyń wiejskich oraz dodatkowe nagrody pieniężne. 

Jak to działa? 

Udział w programie „Czyste sołectwo” jest całkowicie darmowy. Organizacje takie jak koła gospodyń wiejskich mogą koordynować zbiórkę, informując mieszkańców o terminie i miejscu odbioru elektroodpadów. Odpady odbiera profesjonalna firma i przekazuje do recyklingu, a w zamian wieś otrzymuje nagrody finansowe. 

Przykłady sukcesów 

Wiele wsi już skorzystało z programu” Czyste sołectwo”. Przykładem może być ubiegłoroczny zwycięzca - Sołectwo Bartkowa-Posadowa (woj, małopolskie), gdzie dzięki zbiórce elektroodpadów postawiono lustra drogowe zwiększając bezpieczeństwo mieszkańców i przekazano fantomy szkoleniowe dla Ochotniczej Straży Pożarnej Gródek Nad Dunajcem. 

„To bardzo potrzebny sprzęt do ćwiczeń, a miejmy świadomość, że bardzo szybko i fachowo przeprowadzone działania ratownicze, znacznie zwiększają szanse przeżycia poszkodowanego. Dzięki wykorzystaniu medycznego fantoma szko- leniowego można wiernie odtworzyć warunki, w jakich odbywa się resuscytacja. Manekiny do nauki pierwszej pomocy znakomicie odwzorowują anatomię człowieka. To prezent od nas wszystkich. 

Każdy, kto w zeszłym roku oddał choć jeden maleńki elektroodpad, ma prawo czuć się fundatorem tego sprzętu, gdyż został on zakupiony ze środków z programu CZYSTE SOŁECTWO”. 

Joanna Osika-Bocheńska – sołtyska wsi Bartkowa-Posadowa 

Dzięki zaangażowaniu społeczności, udało się zebrać 19 005 kg elektrośmieci, co dało 7 602 złotych oraz zapewniło pierwsze miejsce w konkursie i nagrodę dodatkową w wysokości 8 000 zł. Łącznie sołectwo otrzymało imponującą kwotę: 15 602 zł! 

Innym przykładem jest Sołectwo Dalachów (woj. opolskie) - zdobywca drugiego miejsca w programie. Zebrano 10 958 kg elektroodpadów co dało kwotę 4 383,20 zł oraz zapewniło II miejsce w konkursie. Łącznie sołectwo otrzymało ponad 9 000 zł. 

„Pieniądze wydajemy na zagospodarowanie naszego placu Sołeckiego. Między innymi zasadzenie krzewów, żeby zrobiło się ładnie i przyjemnie. Część nagrody wydajemy także na zajęcia dla dzieci i na nagrody. Niedawno obchodziliśmy Dzień Dziecka i właśnie dzięki zebranej kwocie mogliśmy zapewnić dzieciom darmowe dmuchańce i opłacenie profesjonalnego animatora. 

W programie „Czyste sołectwo” bierzemy udział także w tym roku, ponieważ dzięki firmie ASEKOL możemy wzbogacić nasz budżet Sołecki, ale również dbamy o planetę."”. 

Patrycja Tracz-Wilk – sołtyska Dalachowa 

W programie „Czyste sołectwo” uczestniczyło także Sołectwo Olszowa (woj. wielkopolskie). Mieszkańcy wsi Olszowa i okolicznych miejscowości zebrali łącznie prawie 10 ton elektroodpadów. 

„Z uzyskanych środków zakupiono dwa parasole plenerowe, cztery stoły oraz osiem ławek ogrodowych, które służą społeczności podczas imprez i wydarzeń organizowanych w sołectwie. 

Środki na ten zakup pochodziły z nagrody, którą otrzymało nasze sołectwo w ogólnopolskim konkursie "Czyste Sołectwo" oraz środków Rady Sołeckiej”. 

Grzegorz Berski – sołtys Olszowej 

Jak zacząć? 

Udział w Programie „Czyste Sołectwo” jest bezpłatny i otwarty dla wszystkich sołectw oraz kół gospodyń wiejskich zainteresowanych poprawą stanu środowiska naturalnego oraz integracją lokalnej społeczności. 

Kluczowe jest zaangażowanie – im więcej osób dowie się o akcji, tym więcej odpadów uda się zebrać. Warto również wykorzystać media społecznościowe do promocji wydarzenia. 

Szczegóły oraz formularz zgłoszeniowy znajdują się na stronie: https://czystesolectwo.pl/ 

Zbiórki elektroodpadów to świetna okazja dla wsi, żeby pozbyć się elektroodpadów, przyczynić się do ochrony środowiska i jednocześnie zyskać dodatkowe środki finansowe, przynosząc korzyści całej społeczności. Przykłady wsi, które już skorzystały z tego programu, pokazują, że warto podjąć to ekologiczne działanie. 

Zbieramy wszystkie elektroodpady: 

Duży sprzęt AGD: lodówki, pralki, zmywarki, kuchenki, piekarniki, suszarki do prania itp. 

Mały sprzęt AGD: odkurzacze, żelazka, miksery, czajniki elektryczne, kuchenki mikrofalowe, roboty kuchenne, suszarki do włosów, lokówki, golarki, maszyny do szycia itp. 

Sprzęt RTV: telewizory, radia, odtwarzacze, dekodery, głośniki itp. 

Sprzęt IT: komputery, laptopy, klawiatury, myszki, monitory, drukarki, zasilacze UPS itp. 

A także: zabawki elektryczne, elektryczny sprzęt sportowy, kable, zasilacze, silniki elektryczne, elektronarzędzia itp. 

Akcja nie obejmuje zbiórki świetlówek i tonerów.

Redakcja mojaWieś ..

Udostępnij na facebook!

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Nareszcie wakacje!

Nadszedł ten długo wyczekiwany moment – wakacje. Dla jednych oznaczają odpoczynek po miesiącach intensywnej pracy, dla innych czas podróży, spotkań, rodzinnych wyjazdów lub po prostu chwilę oddechu od codziennych obowiązków. Niezależnie od tego, czy planujemy dalekie wyprawy, czy zostajemy w swoim mieście – przed nami czas, który warto przeżyć po swojemu. Wakacje mają w sobie coś wyjątkowego. Dłuższe dni, ciepłe wieczory i więcej światła sprawiają, że łatwiej zwolnić tempo i zauważyć rzeczy, na które na co dzień często brakuje czasu. To dobry moment, by wrócić do odkładanych książek, wybrać się na spacer bez pośpiechu, spotkać z bliskimi lub odkryć miejsca znajdujące się tuż obok. Dla dzieci i młodzieży to czas wolności od szkolnych obowiązków, nowych przyjaźni i letnich przygód. Dla dorosłych – okazja do regeneracji, złapania oddechu i przypomnienia sobie, jak ważny jest odpoczynek. Nawet kilka dni spędzonych inaczej niż zwykle może przynieść energię na kolejne miesiące. Wakacje nie muszą być spektakularne, aby były udane. Czasem najpiękniejsze wspomnienia tworzą się podczas wspólnego śniadania na tarasie, rowerowej wycieczki, rozmowy do późnego wieczora czy obserwowania zachodu słońca. Niech te wakacje będą czasem dobrych spotkań, odpoczynku i odkrywania tego, co daje radość. Bez presji, bez pośpiechu – za to z uważnością na chwile, które zostają z nami na długo. Wreszcie są – wakacje. Warto je przeżyć naprawdę. Czytaj dalej

Rabarbar – smak dzieciństwa, który wraca do łask

Jeszcze niedawno traktowany nieco po macoszemu, dziś przeżywa prawdziwy renesans. Rabarbar wraca do kuchni w wielkim stylu – do ciast, deserów, kompotów, konfitur i nowoczesnych wypieków. Jego charakterystyczny, lekko kwaskowy smak sprawia, że trudno pomylić go z czymkolwiek innym. Choć najczęściej trafia do słodkich dań, sam w sobie nie jest owocem, lecz warzywem. Rabarbar od lat kojarzy się z domową kuchnią i początkiem sezonu na świeże, lokalne produkty. To jeden z pierwszych wiosennych bohaterów ogrodów i targowisk. Jego soczyste łodygi doskonale komponują się ze słodyczą bezy, kremów czy kruchego ciasta, tworząc desery, które zachwycają nie tylko smakiem, ale i wyglądem. Warto pamiętać, że jadalne są wyłącznie łodygi – liście rabarbaru nie nadają się do spożycia. Sam rabarbar ceniony jest nie tylko za smak, ale także za zawartość błonnika oraz obecność witamin i składników mineralnych. Jeśli szukamy pomysłu na efektowny deser sezonowy, który połączy lekkość, kremową konsystencję i wyrazisty charakter rabarbaru, doskonałą propozycją będzie Rabarbarowa chmurka. Rabarbarowa chmurka Składniki: Ciasto: 1 szklanka mąki 2 łyżki cukru 3 żółtka 110 g masła 1 łyżka cukru wanilinowego 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia Warstwa rabarbarowa: 2 galaretki krystaliczne 500 g obranego rabarbaru Warstwa śmietankowa: 500 ml śmietanki kremówki 30% 250 g serka mascarpone 3 łyżki cukru pudru Beza: 3 białka pół szklanki cukru 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej szczypta soli garść płatków migdałowych Przygotowanie: Mąkę, cukier, cukier wanilinowy, proszek do pieczenia, żółtka oraz zimne masło przełożyć do misy miksera i końcówką haka wyrobić jednolite ciasto. Schować do lodówki na około godzinę. Obrany rabarbar drobno pokroić i udusić w garnku z niewielką ilością wody. Następnie połączyć z dwiema galaretkami rozpuszczonymi w 500 ml wrzątku i odstawić do stężenia. Spód blaszki wyłożyć papierem do pieczenia i schłodzonym ciastem. Piec do uzyskania złotego koloru przez około 15 minut w temperaturze 180°C. Po ostudzeniu wylać na ciasto stężałą warstwę rabarbarową i ponownie schłodzić. Do misy miksera wlać śmietankę, dodać mascarpone oraz cukier puder. Ubić do uzyskania gęstego kremu i rozprowadzić na warstwie rabarbarowej. Białka ubić ze szczyptą soli, stopniowo dodawać cukier i mąkę ziemniaczaną. Masę bezową wyłożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, posypać płatkami migdałów i piec około 70 minut w temperaturze 110–120°C. Po wystudzeniu delikatnie przełożyć bezę na wierzch ciasta. Gotowy deser ponownie schłodzić przed podaniem. Smacznego! Rabarbar udowadnia, że sezonowe produkty nie potrzebują skomplikowanych dodatków, by zachwycać. Wystarczy kilka prostych składników i odrobina cierpliwości, by stworzyć deser, który przywołuje smak domowego lata i zostaje w pamięci na długo. A za przepis dziękujemy https://www.facebook.com/share/1fF29Zkfcz/?mibextid=wwXIfr :) Czytaj dalej

Noc Świętojańska – między ogniem, wodą i magią najkrótszej nocy roku

Jest jedna taka noc w roku, gdy światło zdaje się nie chcieć ustąpić miejsca ciemności. Noc świętojańska – obchodzona z 23 na 24 czerwca – od wieków fascynuje swoją tajemniczością, obrzędowością i niezwykłą atmosferą. To święto zakorzenione głęboko zarówno w tradycji słowiańskiej, jak i chrześcijańskiej, łączące żywioły natury z ludzką potrzebą wspólnoty, miłości i nadziei. Choć dziś kojarzy się przede wszystkim z puszczaniem wianków i wieczornymi festynami, jej historia sięga znacznie dalej – do czasów przedchrześcijańskich. Korzenie sięgające dawnych wierzeń Zanim pojawiła się nazwa „noc świętojańska”, Słowianie obchodzili święto związane z letnim przesileniem – momentem, gdy dzień jest najdłuższy, a noc najkrótsza. Był to czas szczególny: moment pełni życia, urodzaju i siły natury. Świętowano nadejście lata, oddawano cześć słońcu, wodzie i ogniowi. Po przyjęciu chrześcijaństwa dawne zwyczaje nie zniknęły całkowicie – zostały wpisane w kalendarz liturgiczny i powiązane z dniem narodzin św. Jana Chrzciciela. W ten sposób dawne obrzędy przetrwały, zyskując nową symbolikę. Ogień i woda – żywioły oczyszczenia Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów nocy świętojańskiej było rozpalanie ognisk. Wierzono, że ogień ma moc oczyszczającą, odstrasza złe moce i zapewnia zdrowie oraz pomyślność. Młodzi ludzie skakali przez płomienie – wspólnie lub pojedynczo – traktując to jako próbę odwagi, ale także symbol trwałości uczuć. Drugim ważnym żywiołem była woda. Kąpiele w rzekach i jeziorach miały przynosić siłę i oczyszczenie. W ludowych wierzeniach właśnie tej nocy woda zyskiwała wyjątkową moc. Wianki i poszukiwanie szczęścia Do dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych zwyczajów pozostaje plecenie i puszczanie wianków. Dziewczęta przygotowywały je z polnych kwiatów, ziół i zielonych gałązek, a następnie puszczały na wodę. Według dawnych wierzeń los wianka miał przepowiadać przyszłość. Jeśli został wyłowiony przez chłopca – oznaczało to rychłe zamążpójście. Jeśli odpłynął daleko – trzeba było jeszcze poczekać na miłość. Zatonięcie wianka uznawano za zły znak. Nieodłącznym elementem opowieści o tej nocy jest także legenda o kwiecie paproci – tajemniczym kwiecie, który miał zakwitać tylko raz w roku i przynosić znalazcy szczęście, bogactwo oraz zdolność rozumienia tajemnic świata. Choć wiadomo, że paprocie nie kwitną, symbol poszukiwania pozostaje aktualny do dziś – jako metafora marzeń i odkrywania tego, co ukryte. Współczesne oblicze dawnego święta Dziś noc świętojańska wraca do łask jako okazja do spotkań, koncertów, warsztatów i wydarzeń plenerowych. W wielu miejscach organizowane są widowiska nawiązujące do dawnych tradycji: puszczanie wianków, pokazy ognia czy koncerty nad wodą. To również moment zatrzymania się i spojrzenia na rytm natury – przypomnienie, że mimo pośpiechu codzienności nadal potrzebujemy symboli, wspólnego świętowania i kontaktu z tym, co pierwotne. Noc świętojańska pozostaje więc czymś więcej niż folklorem. To opowieść o świetle, które trwa trochę dłużej, o nadziei ukrytej w kwiatach i o odwiecznym ludzkim pragnieniu, by choć przez jedną noc uwierzyć w odrobinę magii. Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij