Rozrywka

0 2
Kłosuj Komentuj Ulubione

ZARĘCZYNY DAWNIEJ I DZIŚ

Zaręczyny dawniej i dziś

 

Dawne sponsalia

 

Zaręczyny, lub inaczej mówiąc zrękowiny, to uroczysta umowa zawarta między mężczyzną i kobietą, podczas której przyrzekają sobie obie strony zawarcie małżeństwa. Po takiej umowie, stają się już oni narzeczonymi.

 

Na przestrzeni dziejów

 

W niektórych okresach historycznych funkcjonowały zaręczyny jednostronne, podczas których przyrzeczenie składała tylko jedna osoba. Zaręczyny są zatem w pewnych kulturach połączone z ofiarowaniem kobiecie pierścionka, który w niektórych religiach powinien zostać wcześniej pobłogosławiony przez kapłana i rodziców. Najstarsze wzmianki o zaręczynach pochodzą z ksiąg Starego Testamentu. Formalne zasady dotyczące zaręczyn wypracowano w Imperium Rzymskim. Zgodnie z ukształtowanymi w starożytności poglądami, formalne przyrzeczenie małżeństwa zobowiązuje narzeczonych do wzajemnej lojalności pod każdym względem.

 

W Cesarstwie Rzymskim

 

W III wieku w Cesarstwie Rzymskim, zaczęto utożsamiać zaręczyny z małżeństwem, nie wymagając od narzeczonych stosownych zaślubin. Zwyczajowi temu przeciwstawiał się katolicki kościół. U schyłku Cesarstwa Rzymskiego rozpowszechniła się praktyka umacniania przyrzeczenia zaręczynowego ze strony narzeczonego przez tak zwany zadatek zaręczynowy (arra sponsalicia). Zadatek ten przepadał na rzecz kobiety, jeżeli narzeczony nie spełnił obietnicy ożenku, jeśli zaś nie dochowała jej narzeczona, musiała wspomniany zadatek zwrócić z nawiązką.

Na soborze w Trydencie

Wyraźne rozróżnienie zaręczyn od zaślubin przywrócił sobór trydencki, który w jednej z uchwał nakazał sporządzanie umowy zaręczynowej w formie pisemnej z oczywistymi podpisami narzeczonych, kapłana i dwóch świadków. Umowa ta, obligowała obie strony do formalnego zawarcia małżeństwa.

Czasy współczesne

We współczesnej Polsce, narzeczeństwo jest instytucją obyczajową, niewymienioną w Kodeksie Rodzinnym. Episkopat naszego kraju zalecił osobom, które chcą zawrzeć związek małżeński, aby przynajmniej sześć miesięcy przed planowanym ślubem ogłosiły najbliższym, że odtąd będą się uważać za narzeczonych i zamierzają sformalizować swój związek.


 

Dla przyszłego szczęścia młodych

W wielu religiach występuje obrzęd błogosławieństwa narzeczonych. W kościele katolickim, liturgia tego obrzędu przewiduje odmówienie specjalnej modlitwy za narzeczonych i wtedy należy przekazać pierścionek zaręczynowy. Obrzęd może prowadzić duchowny lub któreś z rodziców narzeczonych..

Co na to nauka

Na poziomie różnych nauk, analizuje się narzeczeństwo jako okres wzajemnego poznawania przez narzeczonych swoich cech fizycznych i psychicznych, wad, zalet, umiejętności, a także wad genetycznych. Jest to cudowny czas, bez chwilowych obciążeń, który wpływać powinien pozytywnie na zacieśnienie więzów obojga partnerów. Istnieje w naszym kraju taki obyczaj, aby kobieta była obdarowana przez mężczyznę pierścionkiem z zielonym lub czerwonym oczkiem. Zieleń, oznacza nadzieję na szczęście, a czerwień gorącą miłość.


 

Ewa Michałowska- Walkiewicz


 

Ewa M. z Ewa Michałowska-Walkiewicz Pisze

Przeczytaj również

Pożegnanie uczniów ostatnich klas gimnazjalnych

„Nauka nie ma żadnej ojczyzny gdyż wiedza ludzka obejmuje cały świat” Ludwik Pasteur Reforma struktury szkolnictwa realizowana została w Polsce od 1 września 1999r.doprowadziła po trzech latach do przekształcenia obowiązującego od 1968roku dwustopniowego systemu szkolnictwa w strukturę trzystopniową. W wyniku reformy okres nauki w szkole podstawowej został skrócony z 8 do 6 klas. Następnym etapem edukacji młodzieży stały się obowiązkowe 3 –letnie gimnazja. Reforma wygasania klas gimnazjalnych rozpoczęła się w roku szkolnym 2017/2018 i w tym roku 2018/2019 ostatni rocznik klas trzecich opuścił szkolne mury. Z dniem 1 września 2019 w ustroju szkolnym przestaną istnieć gimnazja. 18 czerwca br. w Szkole Podstawowej w Pisarzowicach pożegnaliśmy ostatni rocznik trzecich klas gimnazjum. Wydarzenie historyczne. Na uroczystość wręczenia świadectw absolwenta Dyrekcja, Grono Pedagogiczne oraz uczniowie klasy III a,b,c, gimnazjum zaprosili gości, przedstawicieli organizacji społecznych działających w naszej miejscowości. Na tej jakże doniosłej- historycznej akademii obecny był wiceburmistrz Gminy Wilamowice Stanisław Gawlik, gość honorowy p.Halina Fajfer pierwsza dyrektor Gimnazjum oraz pan Stanisław Peszel, ks.proboszcz Janusz Gacek, Kierownik Zakładu Obsługi Szkół i Przedszkoli Gminy Wilamowice pani Bożena Sobocińska, Radni z naszej miejscowości, rodzice wyróżnionej młodzieży, grono pedagogiczne i młodzież- główni bohaterowie. Po oficjalnej części wręczeniu świadectw, nagród, młodzieży były podziękowania dla dyrekcji, wychowawców, nauczycieli, pracowników administracji. Następnie młodzież zakończyła, rozbawiając „do łez” obecnych, wspaniałym przedstawieniem-powtórki z lekcji, gdzie w słowa młodych aktorów wstawiane były zręcznie teksty utworów muzycznych. Młodzież gimnazjalna opuściła szkolne mury z przesłaniem „szerokiej drogi do gwiazd”. Czytaj dalej

0 1
1 7

Jak papryka, to tylko z zagłębia Przytyckiego

Sprawdza się jako świeży dodatek do sałatek, kanapek, a także potraw gotowanych czy smażonych, jest również pyszna w postaci przetworów na zimę, z dodatkiem buraków czy cebuli. To smaczne warzywo coraz częściej gości na naszych stołach. Równie chętnie zaczynamy je też uprawiać. Czy to się jednak opłaca? Co, gdzie i kiedy ? Chociaż w Europie jest znana już od XVI w., to do tej pory kojarzyła się nam głównie z Węgrami. Dopiero 30 lat temu rozpoczęto w Polsce uprawę tego bardzo smacznego i wartościowego warzywa. Centrum produkcji papryki w Polsce znajduje się w gminach Przytyk , Potworów, Klwów i Stara Błotnica, choć wszystko swój początek miało w gminie Przytyk. A pierwszym producentem papryki był Antoni Kwietniewski z miejscowości Wola Wrzeszczowska tym samym przyczynił się do powstania zagłębia paprykowego w wyżej wymienionych gminach. Pamięci Antoniego Kwietniewskiego Zrzeszeni Producentów Papryki ufundowało tablicę pamięci w gminie Prztyk. Zarówno w Przytyku jak i w odległych o około 40 km miejscowości znajduje się zagłębie papryki. Jest to region w którym produkuje się najwięcej warzyw pod osłonami. Papryka z tych rejonów eksportowana jest na rynki Europy Środkowo Wschodniej, Zachodniej i Północnej. Producenci papryki, pod osłonami uprawiają również fasolkę szparagową, kapustę pekinkę czy też cukinię. Dzięki swojej ciężkiej pracy wykonali duży skok w zakresie technologii produkcji pod osłonami. Własnymi nakładami finansowymi i ciężką pracą doprowadzili do zbudowania największego rejonu w Polsce produkującego warzywa pod osłonami, a szczególnie papryki. Papryka z zagłębia Przytyckiego nie ma sobie równych. To gwarancja doskonałej jakości i niepowtarzalnego smaku. Ogromne koszty, śmieszne zyski Produkcja papryki to długi proces, a także ogromny nakład finansowy, związany z zakupem nasion, wyprodukowaniem sadzonek, zakupem środków ochrony roślin. Już bardzo wczesną wiosną, w lutym czy marcu, zaczynają się pierwsze prace, których rezultaty widać dopiero w sierpniu. Jest to dla producentów ogromy wysiłek finansowy. Produkcja musi być bardzo dobrze zorganizowana, co gwarantuje warzywom najwyższą jakość, pomimo której większość rolników martwi się jednak o zbyt. Producenci tłumaczą, że z roku na rok koszty związane z uprawą papryki rosną. Ciągłe podwyżki energii, nawozów, czy samych foli nie są adekwatne do ceny za jaka sprzedają swój towar. Ceny w skupach przyprawiają o dreszcze. Za kilogram papryki drugiego gatunku rolnik przed laty otrzymywał 2,5 zł. Dzisiaj za kilogram warzyw pierwszego gatunku nie dostanie 2 zł. Ogromne są również koszty uprawy. Jeden tunel, gdzie dojrzewa papryka, to koszt około 5000-6000 tysięcy złoty. Taka folia rozłożona na specjalnej konstrukcji powinna wystarczyć na co najmniej 4 lata, ale często w jednym sezonie trzeba ich założyć więcej. Nawałnice, burze, silny wiatr potrafią w kilka chwil zniszczy tunel i porwać folię, która nie nadaje się do do ponownego założeni. A bywają lata gdzie zniszczonych zostaje kilka tuneli razem z konstrukcją. Często dzieje się też tak, że importowana papryka jest oferowana po niższych cenach, dużo niższych niż koszty produkcji rodzimych przedsiębiorców. Kazimierz Szubiński Czytaj dalej

0 1
0 0
0 0

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij