Aktualności

3 22
Kłosuj Komentuj Ulubione

Wygrały Premiery Opole 2018! Wywiad z TULIĄ

W czerwcowym wydaniu kwartalnika "mojaWieś" gościmy zespół TULIA, który tylko nam zdradza nieco szczegołów z życia zawodowego i prywatnego wink

4 studentki ze Szczecina z głośnym, folkowym przytupem wkroczyły na polską scenę muzyczną i skradły serca milionów słuchaczy. Śmiało można powiedzieć, że dokonały niemożliwego. W zaledwie kilka miesięcy stanęły na scenie ramię w ramię z wybitnymi artystami podczas gali ” Fryderyków 2018”, wydały debiutancka płytę i wystąpiły na koncercie premier w Opolu.

Kim są: Tulia Biczak, Joanna Sinkiewicz, Patrycja Nowicka, Dominika Siepka? Jak skromnym dziewczynom udało się rozpętać wokół siebie tak ogromne zamieszanie i sprawić, że miliony słuchaczy na chwilę wstrzymały oddech, by dać się ponieść magii ich muzyki.

Z kart nie tak odległej historii

Przełomowym momentem dla artystek ze szczecińskiego zespołu pieśni i tańca był październik 2017. To wtedy Tulia Biczak, fanka Depeche Mode na kilkanaście godzin przejęła fanpage’a zespołu. Brytyjska grupa przekazał go w ręce fanów, którzy mieli najlepsze pomysły na zaprezentowanie siebie i zainteresowanie swoimi postami innych.

Pomyślałam, że to świetna okazja, żeby pokazać się z muzycznej strony – wspomina Tulia. –  Chciałam w tych postach przemycić też coś naszego, polskiego. Tak narodził się pomysł nagrania coveru w folkowej wersji.

Dziewczyny na warsztat wzięły „Enjoy The Silence”, jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów grupy. Czasu było niewiele. Tulia na nagranie zaprosiła trzy koleżanki z zespołu. Po dwóch godzinach materiał był gotowy a folkowa wersja hitu trafiła na oficjalny kanał grupy.

Paradoksalnie to był też nasz pierwszy raz, kiedy śpiewałyśmy razem – opowiadają dziewczyny. – W zespole pieśni i tańca czasem występowałyśmy w duetach, wszystkie byłyśmy tancerkami, dwie śpiewały solo, jedna grała w  kapeli.

Ruszyła lawina...

Liczby odsłon folkowej wersji „Enjoy The Silence” rosła z minuty na minutę. Wideo wyświetlono ponad pół miliona razy, w zaledwie kilka dni.

Zażarło – dodaje Tulia. – Wiedziałam, że to będzie coś fajnego, ciekawego, ale zainteresowanie z jakim się spotkałyśmy i uznanie przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Wszystko działo się błyskawicznie.

Poszły za ciosem

Szczecinianki nie spoczęły na laurach. Na fali popularności pierwszego, amatorskiego nagrania założyły grupę TULIA i zawojowały rodzimy rynek muzyczny coverem „Nieznajomego” Dawida Podsiadło. Odzew był ogromny. "Nieznajomy" w folkowej aranżacji TULII  doczekał się już ponad 5 milionów odtworzeń na YouTube.

Prawie natychmiast odezwali się do nas producenci muzyczni, z którymi złapałyśmy nić porozumienia i współpracujemy do dzisiaj – mówi Tulia. –  Zaczęłyśmy też również współpracować z profesjonalnymi muzykami.

Ludowego kolorytu  brzmieniu  TULII dodał też Tomek występujący pod pseudonimem Tetno.
To nasz drugi filar w zespole, jeżeli chodzi o folkowy charakter naszej muzyki – dodaje Tulia. – Jego domeną są instrumenty ludowe.

I tak dźwięki suki biłgorajskiej, liry korbowej czy piszczałki wielkanocnej w połączeniu z cudownym brzmieniem głosów artystek dały niepowtarzalny, magiczny „tuliowy” efekt, który sprawia, że zespół jest tak rozpoznawalny.