Aktualności

0 11
Kłosuj Komentuj Ulubione

Sejm uchwalił ustawę dot. tworzenia KGW - nowe zasady!

Sejm uchwalił wczoraj ustawę określającą zasady tworzenia kół gospodyń wiejskich, które mają być dobrowolną społeczną organizacją mieszkańców wsi, aktywnie działającą na rzecz środowisk wiejskich.

Podczas drugiego czytania zgłoszono 13 poprawek, autorem sześciu był klub PiS, pozostałe zaproponował klub PSL-UED. Posłowie poparli tylko poprawki PiS.

Poprawki mają charakter doprecyzowujący: określono, co ma zawierać rejestr, do którego wpisywane mają być koła gospodyń wiejskich. Doprecyzowano także przepisy dotyczące kontrolowania kół. Do sprawowania nadzoru jest upoważniony prezes ARiMR.

Za ustawą wraz z poprawkami głosowało 406 posłów, 14 było przeciwnych, a 11 osób się wstrzymało.

Procedujemy dobrą ustawę, ale w środku nocy podczas kampanii wyborczej, bez konsultacji społecznych, o które się dopominają organizacje pozarządowe - mówiła Marzena Okła-Drewnowicz (PO). Zdaniem Elżbiety Stępień: zastanawiający jest pośpiech we wprowadzaniu tej ustawy, która nie ma kluczowego znaczenia dla funkcjonowania państwa. Według Mirosława Maliszewskiego (PSL) powodem przygotowania tej ustawy przez rząd są zbliżające się wybory samorządowe oraz "słabnąca popularność PiS na wsi".

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, który uczestniczył w całym procesie legislacji, bronił zaproponowanych przez rząd zapisów tłumacząc, że koła gospodyń wiejskich czekają na to, by otrzymać osobowość prawną, by móc prowadzić działalność gospodarczą i otrzymywać dotacje.

Jestem przekonany, że jest to ustawa, którą należało dawno już wprowadzić, a ci, którzy ją teraz krytykują, mają raczej pewnego rodzaju wstyd, że tego sami nie zrobili - powiedział w czwartek podczas głosowania minister.

Ustawa określa formy i zasady dobrowolnego zrzeszania się w kołach gospodyń wiejskich, tryb ich zakładania oraz organizację kół gospodyń wiejskich działających na terenie naszego kraju.

Według ustawy: koło gospodyń wiejskich jest dobrowolną, niezależną od administracji rządowej i jednostek samorządu terytorialnego, samorządną społeczną organizacją mieszkańców wsi, wspierającą rozwój przedsiębiorczości na wsi i aktywnie działającą na rzecz środowisk wiejskich.

Ustawa zakłada, że koło może założyć 10 osób. Na terenie wsi może działać tylko jedno koło w rozumieniu tej ustawy. Do koła mogą należeć tylko mieszkańcy danej wsi. Koło musi być wpisane do rejestru prowadzonego przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Koła mogą prowadzić działalność m.in. społeczno-wychowawczą i oświatowo-kulturalną w środowiskach wiejskich; wspierać przedsiębiorczość kobiet; rozwijać kulturę ludową. Ponadto ustawa daje osobowość prawną kołom, co pozwoli im korzystać z różnego rodzaju form wsparcia w postaci środków, np. unijnych czy dotacji celowych z budżetu państwa.

Nowe przepisy zakładają prowadzenie uproszczonej ewidencji przychodów i kosztów. Zaproponowany został wzorcowy statut, który mogą przyjąć nowe koła. Natomiast już istniejące będą mogły w ciągu pół roku skorzystać z wzorcowego statutu lub dostosować swoje do wymagań ustawy i zgłosić się do rejestru prowadzonego przez ARiMR.

Koła gospodyń wiejskich to jedna z najstarszych form organizacji społecznych, jakie funkcjonują w Polsce. Obecnie jest ok. kilka tysięcy tysięcy kół i zespołów ludowych.  Według resortu organizacje te skupiają ponad milion osób.

Źródło: https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-kola-gospodyn-wiejskich-po-nowemu-sejm-uchwalil-ustawe,nId,2640567

Redakcja mojaWieś.pl ..

Przeczytaj również

1 7

Jak papryka, to tylko z zagłębia Przytyckiego

Sprawdza się jako świeży dodatek do sałatek, kanapek, a także potraw gotowanych czy smażonych, jest również pyszna w postaci przetworów na zimę, z dodatkiem buraków czy cebuli. To smaczne warzywo coraz częściej gości na naszych stołach. Równie chętnie zaczynamy je też uprawiać. Czy to się jednak opłaca? Co, gdzie i kiedy ? Chociaż w Europie jest znana już od XVI w., to do tej pory kojarzyła się nam głównie z Węgrami. Dopiero 30 lat temu rozpoczęto w Polsce uprawę tego bardzo smacznego i wartościowego warzywa. Centrum produkcji papryki w Polsce znajduje się w gminach Przytyk , Potworów, Klwów i Stara Błotnica, choć wszystko swój początek miało w gminie Przytyk. A pierwszym producentem papryki był Antoni Kwietniewski z miejscowości Wola Wrzeszczowska tym samym przyczynił się do powstania zagłębia paprykowego w wyżej wymienionych gminach. Pamięci Antoniego Kwietniewskiego Zrzeszeni Producentów Papryki ufundowało tablicę pamięci w gminie Prztyk. Zarówno w Przytyku jak i w odległych o około 40 km miejscowości znajduje się zagłębie papryki. Jest to region w którym produkuje się najwięcej warzyw pod osłonami. Papryka z tych rejonów eksportowana jest na rynki Europy Środkowo Wschodniej, Zachodniej i Północnej. Producenci papryki, pod osłonami uprawiają również fasolkę szparagową, kapustę pekinkę czy też cukinię. Dzięki swojej ciężkiej pracy wykonali duży skok w zakresie technologii produkcji pod osłonami. Własnymi nakładami finansowymi i ciężką pracą doprowadzili do zbudowania największego rejonu w Polsce produkującego warzywa pod osłonami, a szczególnie papryki. Papryka z zagłębia Przytyckiego nie ma sobie równych. To gwarancja doskonałej jakości i niepowtarzalnego smaku. Ogromne koszty, śmieszne zyski Produkcja papryki to długi proces, a także ogromny nakład finansowy, związany z zakupem nasion, wyprodukowaniem sadzonek, zakupem środków ochrony roślin. Już bardzo wczesną wiosną, w lutym czy marcu, zaczynają się pierwsze prace, których rezultaty widać dopiero w sierpniu. Jest to dla producentów ogromy wysiłek finansowy. Produkcja musi być bardzo dobrze zorganizowana, co gwarantuje warzywom najwyższą jakość, pomimo której większość rolników martwi się jednak o zbyt. Producenci tłumaczą, że z roku na rok koszty związane z uprawą papryki rosną. Ciągłe podwyżki energii, nawozów, czy samych foli nie są adekwatne do ceny za jaka sprzedają swój towar. Ceny w skupach przyprawiają o dreszcze. Za kilogram papryki drugiego gatunku rolnik przed laty otrzymywał 2,5 zł. Dzisiaj za kilogram warzyw pierwszego gatunku nie dostanie 2 zł. Ogromne są również koszty uprawy. Jeden tunel, gdzie dojrzewa papryka, to koszt około 5000-6000 tysięcy złoty. Taka folia rozłożona na specjalnej konstrukcji powinna wystarczyć na co najmniej 4 lata, ale często w jednym sezonie trzeba ich założyć więcej. Nawałnice, burze, silny wiatr potrafią w kilka chwil zniszczy tunel i porwać folię, która nie nadaje się do do ponownego założeni. A bywają lata gdzie zniszczonych zostaje kilka tuneli razem z konstrukcją. Często dzieje się też tak, że importowana papryka jest oferowana po niższych cenach, dużo niższych niż koszty produkcji rodzimych przedsiębiorców. Kazimierz Szubiński Czytaj dalej

0 0
0 0
0 0
0 0

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij