O nas

2 3
Kłosuj Komentuj Ulubione

Poznajcie nas,czyli KKK w pigułce

W czerwcu 2017  Stowarzyszenie Kobiety Kwiaty Kociewia obchodziło 10-lecie swojej działalności. Powstaliśmy 27 czerwca 2007 roku i w naszych szeregach obecnie jest 180 kobiet z terenu powiatu starogardzkiego, przy sprawnie działającym 12 osobowym Zarządzie. Przez 10 lat nasza organizacja przeszła metamorfozę, stała się samodzielną, silnie działająca grupę, z konkretnie ustalonymi kierunkami rozwoju. Naszymi głównymi celami  są: wszechstronny rozwój kobiet wiejskich, aktywizacja i integracja mieszkańców obszarów wiejskich, promocja Kociewia oraz dbałość o kulturę, tradycję i dziedzictwo kulturowe. Mamy na swoim koncie wiele sukcesów i własnoręcznie wypracowany bagaż doświadczeń. Działamy bardzo samodzielnie, a utożsamianie nas z działalnością kółek rolniczych jest nieporozumieniem. Mamy swoje władze, swoje pomysły i nie powielamy działalności kół gospodyń. Naszym priorytetem jest wszechstronny rozwój kobiet, zatem korzystamy z dotacji, projektów. Organizujemy warsztaty o bardzo zróżnicowanej tematyce, seminaria, akcje prozdrowotne i sportowe, wycieczki, jesteśmy otwarte na sugestie i uwagi naszych członkiń.  10 lat naszej działalności  to: 35 projektów, 400 beneficjentów, 180 członkiń i 230.000,00 zł. dotacji z różnych źródeł dofinansowania. Bez wątpienia o sukcesie naszej organizacji świadczy koleżeństwo, szacunek , wsparcie i zaangażowanie członkiń. W tym tkwi nasza siła, w kobietach. Ponadto o jakości działań naszego Stowarzyszenia świadczą liczne nagrody i wyróżnienia. Bez wątpienia należą do nich: Nagroda Prezydenta Miasta Starogard Gdański „:Wierzyczanka”, Ogólnopolska Nagroda „Animator Społeczny”, „Kociewskie Pióro” za działalności na niwie kultury Kociewia,  a także ogólnopolska nagroda „Tygodnika Rolniczego” dla Prezesa Aliny Jeleń  w konkursie „Wieś jest kobietą” i zdobycie tytułu „KOBIETA ROKU 2015”. Dodajmy, iż w Ogólnopolskim Rankingu Stowarzyszeń i Organizacji Rolniczych w 2016 roku Kobiety Kwiaty Kociewia uplasowały się w pierwszej dziesiątce w Polsce.

Jak na jubileusz przystało wypada, a nawet trzeba chwalić się, a wszelkie objawy próżności winny być wybaczone. A tak poważnie chwalimy się i jesteśmy dumne z naszych wieloletnich działań. Realizacja inicjatyw służących rozwiązywaniu problemów społeczno-kulturalnych to jedna z odnóg naszej działalności. A zaliczyć do niej możemy: współorganizację dwóch Krajowych Festiwali Kabaretów Wiejskich, organizację sportowych pikników, współorganizację powiatowych turniejów gospodyń wiejskich oraz koordynacje licznych projektów. Do najciekawszych z nich należą działania o tematyce promującej nasz region: wydanie broszurki „Strój kociewski trend czy pożytek?”, wydanie książki z nalewkami „Na zdrowie Kociewie” oraz albumu „Z dziada pradziada-kultura ludowa Kociewia oraz szerzących dziedzictwo kulinarne: „Przetworomania, by zimą żyło się lżej” i „ cztery pory roku w kuchni kociewskiej” Z pewnością to nowatorskich, łamiących stereotypy postrzegania kobiet na wsi należą takie zadania jak: nauka udzielania I pomocy przedmedycznej „Pogotowie nie może gospodyni pomoże”, kurs samoobrony i asertywności, Zumba na Kociewiu, warsztaty nordic walking i warsztaty jogi. Dzięki uzyskanych zewnętrznym środkom członkinie naszego stowarzyszenia szkoliły się na temat fotografii, nauki języka angielskiego, obsługi komputera i o tematyce florystycznej. Wachlarz tematyczny naszych działań jest bardzo bogaty, bo i kobiety są różne, maja różne potrzeby i kierunki samorozwoju, a i także potrzeby kobiet wiejskich ewaluują, zatem trzeba się rozwijać i być otwartym na nowe doświadczenia, wyciągając wnioski, nie powtarzając starych, nie działających już schematów. Kończąc temat zrealizowanych projektów nie sposób nie wspomnieć o licznych warsztatach wokalnych dla wiejskich kobiet, warsztatach carwingu „Fantazja na kociewskim stole” oraz warsztatach filcowania i wyrobu ceramicznej biżuterii kociewskiej.

Mogłabym tak jeszcze długo wymieniać nasze osiągnięcia, działania oraz pisać o naszych pomysłach, bo to wyjątkowe przyjemne sercu. Pamiętajmy jednak, że nasze kobiety sa jak kwiaty i aby rosnąc -zachwycając sowim pięknem potrzebują dobrego ogrodnika. I my na swoje drodze takich spotkałyśmy. Wszystkim  naszym przyjaciołom, sympatykom, sponsorom i parterom już teraz serdecznie dziękuję, osobiście doceniając ich na uroczystym walnym w dniu 9 czerwca. A wszystkim naszym członkiniom życzę siły i wiary w sens pracy społecznej, zdrowia, miłości najbliższych i ogromu ludzkiej życzliwości.

Cóż, pozostaje zaprosić do współpracy z naszym stowarzyszeniem.

www.kwiatykociewia.pl, strona na FB oraz adres e-mail kwiatykociewia@vp.pl  

Alina J. z Stowarzyszenie Kobiety Kwiaty Kociewia

Cecylia P. z Koło Gospodyń Wiejskich "Strażniczki Tradycji"wPisarzowicach

Drogie Panie nie zapominajcie,że pierwsze Koła Gospodyń Wiejskich powstały i działają (nadal) wspólnie z Kółkami Rolniczymi czy Spółdzielniami, więc nie zacierajcie śladów w kartach historii!!!pozdrawiam

6

22 lip 2019, 10:45:47

Zbyszko J.

Popieram Panią Cecylię.Bo jakże Was drogie Panie nie utożsamiać z KGW czy Kółkami kiedy Wasza praca oparta jest na utorowanych szlakach przez Gospodynie ,a i bierzecie udział w różnego rodzaju wiejskich imprezach i programach organizowanych przez m.innymi Organizacje Rolnicze.Pozdrawiam z Bawarii.

3

22 lip 2019, 10:45:43

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

My nie stoimy w miejscu......

              Z pewnością malutkimi kroczkami wszyscy idziemy w kierunku normalności. Przez prawie trzy miesiące członkinie KGW-Strażniczki Tradycji  w Pisarzowicach kontaktowały się telefonicznie, wykorzystywały komputer na różne sposoby, wymieniając się udoskonalonymi przepisami na zdrowe sałatki np., ze stokrotek, czosnku niedźwiedziego, liści mniszka, zup z młodych pokrzyw czy oczywiście pysznych ciast i ciasteczek. Czasami były ,przelotne spotkanie podczas robienia zakupów. Wiele pań ma już w swoich spiżarniach słoiki z miodkiem z mniszka lekarskiego, miód z pokrzywy, soki z pokrzywy czy z kwiatu czarnego bzu, słoiczki z czosnkiem niedźwiedzim. A wiadomo, że te łakocia (witaminy) to dla  najbliższych. Tak więc jak kiedyś nasze babcie, matki ,panie z Koła zawsze były ,są i będą aktywne, mimo czasami trudnych nie zrozumiałych sytuacji. Mimo epidemii życie nie stało w miejscu .Teraz można by rzec ,” jeszcze nie gna, ale krokiem spacerowym idzie do przodu”. Podczas tych dni ,wielu z nas odpoczęło od tego zwariowanego tanga sekund, minut, godzin. Były wspomnienia, odkurzanie starych fotografii, uzupełnianie albumów foto, Kronik organizacji działających na terenach naszego kraju, czasami konsternacja. Wielu z nas nadrobiło zaległości w remontach, generalnych sprzątaniach, czytaniu książek, a także „leniuchowaniu”, wysypianiu się do woli! Nasz Wiejski Dom Kultury podczas tych trzech miesięcy,  wypiękniał, odmłodniał  i widać, już  prace kosmetyczne w pomieszczeniach od suteryn po piętra, a to dzięki staraniom burmistrza Wilamowic Mariana Treli, Miejsko - Gminnego Ośrodka Kultury w Wilamowicach i wielkiej życzliwości Rady Miejskiej w Wilamowicach i oczywiście prężnie działającej kierowniczce WDK ”gdzie diabeł nie może tam Ulkę pośle”. Przed paroma dniami odbył się  odbiór nowoczesnej, w pełni wyposażonej w najnowsze urządzenia gastronomiczne kuchni. Natomiast 19 maja ,pracownice WDK oraz członkinie KGW-ST na czele z kierowniczką WDK panią Ulą Kucharską (członkini Koła) wzięły udział w szkoleniu z zakresu obsługi nowych urządzeń wyposażenia kuchni. Szkolenie to prowadził pan Dawid doradca kulinarny, który wspólnie z paniami-uczennicami przygotował bardzo nie tylko pyszne, ale estetycznie wyglądające potrawy. Panie uczyły się obsługi i zapisywania przygotowanych potraw na panelu kuchni konwekcyjnej oraz obsługi innych nowych urządzeń. Z tego miejsca chcemy serdecznie podziękować tym Wszystkim, dzięki którym kuchnia w Domu Kultury jest wspaniale wyposażona i będzie służyć obecnym i kolejnym pokoleniom działającym w organizacjach w naszej miejscowości. Czytaj dalej

Drogocenne mydło

Naturalne mydło z dodatkiem srebra koloidalnego i złota? Czy to działa? Już w starożytności doceniano srebro i złoto, nie tylko jako metale szlachetne, z których wyrabiano biżuterię. Znano też drugą stronę „mocy” tego kruszcu wykorzystując jego działania lecznicze. W średniowieczu używano srebra do dezynfekcji wody i konserwowania żywności, a także do leczenia oparzeń i ran. Skuteczne mycie rąk to w czasie pandemii i nie tylko podstawowa czynność chroniącą nas przez wirusami i bakteriami, które przenosimy na dłoniach. Warto dbać o dłonie i myć je najlepszymi, naturalnymi mydłami, skutecznymi w walce z mikrobami. Dzisiaj nie jest już dla nikogo tajemnicą, że srebro, podobnie jak i inne metale w tym złoto mają działanie bakteriobójcze i grzybobójcze. Nie bez przyczyny znalazły one też zastosowanie w kosmetologii w leczeniu trądziku czy też łojotokowego zapalenia skóry. Dodatkowo złoto doskonale nawilża skórę, poprawia jej zdolności regeneracyjne oraz spowalnia procesy starzenia. Czynne, naturalne substancje zawarte w tych kosmetykach posiadają ̨przeciwzapalne i bakteriobójcze właściwości. W Ofercie Rabatowej nie mogło zabraknąć tego produktu! U nas z RABATEM. Zobacz na www.oferta.mojawies.pl Srebro i jego właściwości antyseptyczne! Pierwiastek ten wykazuje szerokie spektrum przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne i przeciwwirusowe. Zwalcza ponad 700 patogenów, ale nie powoduje powstawania ich oporności, jak dzieje się przy zastosowaniu typowych antybiotyków. Dodatek nadtlenku wodoru (wody utlenionej) sprawia, że mydełko posiada jeszcze większe właściwości antybakteryjne. Mydło nie zawiera dodatków chemicznych: konserwantów, wybielaczy, wypełniaczy, substancji zapachowych oraz substancji barwiących. Mydło na wagę złota Złoto jest jednym z kluczowych pierwiastków wchodzących w skład naszego organizmu. Posiada doskonałe właściwości bakterio i grzybobójcze. Pełni rolę katalizatora w procesie powstawania wielu hormonów i enzymów. Jest pierwiastkiem stabilizującym poziom kolagenu. Właściwości lecznicze złota znane były już w Chinach ponad cztery tysiące lat temu. Starożytni wierzyli, że kryje w sobie tajemnice długowieczności oraz cudowną moc uzdrawiania. Podzielcie się z nami swoimi opiniami na temat najlepszych, Waszym zdaniem, kosmetyków. Chwalcie te skuteczne. Zachęcamy do pisania komentarzy pod artykułem.   Czytaj dalej

Majowe dni poezji U PANA MARIANA

  Majowe Dni Poezji   W Saloniku Literackim pana Kryśkiewicza Poíesis, to po prostu tworzenie, wytwórczość, sztuka poetycka. Maj jest miesiącem poezji, zatem wiele ciekawostek na jej temat, Nasza Redakcja usłyszała w Saloniku Literackim pana Mariana Kryśkiewicza ze Stawu Kunowskiego, który oprócz rzeźbiarstwa para się też poezją. On to na ciekawej prelekcji recytował też zebranym gościom swoją niebywałą twórczość. Dzieła literatury pięknej Najdawniejsze, nieużywane już znaczenie terminu „poezja”, to ogół wszystkich dzieł literatury pięknej. Utożsamienie wszystkich dzieł literatury pięknej z poezją wynikało z tego, że większość utworów literackich pisana była mową wiązaną, a dzieła pisane prozą cenione były niżej- relacjonuje pan Marian. ...Chcemy byście myśli nasze znali Czego my pragniemy i czego my żądamy Byście nigdy w życiu krzywdy nie doznali By serca wasze były wierne     Naszły mnie myśli jak łaska z nieba Czego bardzo pragnę czego mi potrzeba I łaskę tę wykorzystam snadnie Co w sercu zakwitnie to na kartkę spadnie   Żyć pełną piersią by się jeszcze chciało Cieszyć się szczęściem wciąż mało i mało Szczęście to wnuki, żona i rodzina Natchnienie mych wierszy to cała przyczyna....MARIAN KRYŚKIEWICZ     Dziewiętnastowieczne dramaty   Warto jest też wiedzieć, iż dramaty sceniczne wywodzące się z drugiej połowy XIX wieku, pisane były też wierszem, by ożywić ich charakter i wydźwięk. W wiekach średnich- jak mówi pan Marian, poezja nie była sztuką wysoko ocenianą. Wynikało to ze specyficznej dla tej epoki hierarchii wartości. Typowe zalety utworów poetyckich były cenione znacznie niżej niż wartości wychowawcze, umoralniające i poznawcze, których z kolei poezji odmawiano, tym samym uważając ją często za sztukę bezużyteczną. Tak więc chociaż rodziła się już wtedy refleksja teoretyczna nad zjawiskiem poezji, została ona rozwinięta i rozbudowana dopiero w dobie odrodzenia- relacjonuje pan Kryśkiewicz. Zdaniem poety ze Stawu Kunowskiego W czasach dziewiętnastego stulecia i na początku dwudziestego, poezja była możliwością oderwania się od tłoczącej nasz umysł rzeczywistości. Dzisiaj każdy może udać się w tym celu do psychologa, o czym też mówią moje wiersze. Ale żeby nie tracić ani czasu ani pieniędzy lepiej jest poczytać tomik dobrej poezji - wtrąca pan Marian Kryśkiewicz ze Stawu Kunowskiego.   Gdy ci bracie smutno brak żony, rodziny To do psychologa idziesz w odwiedziny Tam pani psycholog bardzo była miła Żeby się nie smucić wszystkim tłumaczyła   Przecież naszym życiem sam pan Bóg kieruje Jedni są posłuszni drugim nie pasuje Trzeba osobiście w życiu się przekonać Iść do psychologa czy ze smutku skonać   lub czytaj poezję ukochany bracie bo z książką jak z lubą bardzo się kochacie wiersz uspokoi i da ci wytchnienie nerwy ci wyciszy i da ukojenie...MARIAN KRYŚKIEWICZ   Ewa Michałowska -Walkiewicz Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij