Aktualności

0 7
Kłosuj Komentuj Ulubione

Piękne, mądre i z charakterem

80 rogatych mieszkanek gospodarstwa w Pisarzowicach (woj. śląskie) to pupilki państwa Urszuli i Marka Tora. Gospodarze od 8 lat z powodzeniem prowadzą hodowlę kóz rasy anglonubijskiej. - To cudowne, delikatne, inteligentne i wymagające zwierzęta, które potrzebują naszej opieki, za co odwdzięczają się smacznym i zdrowym mlekiem – zapewnia pani Ula.

Jak przyznaje gospodyni, członkini KGW Strażniczki Tradycji” z Pisarzowic przygoda z kozami podyktowana była potrzebą. Chodziło o pozyskiwaniem zdrowego, świeżego i łatwo strawnego mleka dla wnuczka.
Była wiosna 2011 roku. W tym czasie zawitały do gospodarstwa dwie pierwsze kozy.
- Majke i Debora, przywieźliśmy je z Niemiec – wspomina pani Ula. - Nowe mieszkanki zafascynowały nas swoim arystokratycznym wyglądem, łagodnym charakterem i potrzebą obcowania z opiekunami. Ponadto męskie osobniki w okresie kozich godów nie rozsiewają wokół siebie tak intensywnego, przykrego zapachu jak ma to miejsce u kozłów innych ras.
Wybór tej rasy podyktowany był również szczególnymi walorami ich mleka, które słynie z dużej zawartość tłuszczu, bo aż 8% i białka od 4-7%, co nadaje mu szczególny, śmietankowy smak. Mleko anglonubijek nie posiada też żadnego zapachu, co jest zaletą dla hodowców którzy chcieliby produkować niepowtarzalne w smaku sery i jogurty, oraz zapachowe mydełka.