Aktualności

0 0
Kłosuj Komentuj Ulubione

Które koło jest najlepsze?

Wszystkie są wspaniałe? Podejmij rękawice. Zaskocz mnie swoim asem serwisowym! Podważ, zakwestionuj  potęgę i wyjątkowość mego koła. Daj się sprowokować i przekonaj mnie, udowodnij że nie mam racji i napisz o WAS!

Bo ja akurat uważam, że Best in Poland jest Koło Gospodyń Wiejskich w Koteżach - gmina Starogard Gdański, województwo pomorskie! Koło Gospodyń Wiejskich w Koteżach reaktywowało swoją działalność w 2000 roku. Obecnie liczy 32 członkinie. Wielokrotnie brałyśmy udział w Powiatowych Turniejach KGW i trzykrotnie reprezentowałyśmy nasz powiat na szczeblu wojewódzkim.  Do naszych największych osiągnięć zaliczamy: Grand Prix na Wojewódzkim Turnieju KGW w Żukowie- jako pierwsze z Kociewia; I miejsce w konkursie wokalnym w Ogólnopolskim Zjeździe KGW i Organizacji Wiejskich w Licheniu oraz koordynacja i realizacja projektów „Seniorzy w akcji” wokalno-teatralnych i promocji zdrowia. Naszą dumą jest nagranie singla z przebojami Anny Jantar i występ 
z orkiestrą dętą z Pelplina. Nasza siła to zamiłowanie do śpiewania i kabaretów, które prezentujemy podczas licznych lokalnych występów. Ale nie samą pasją kobieta żyje, zatem mocno działamy na rzecz lokalnej społeczności, współpracując z radą sołecką, sołtysem i OSP. Jesteśmy kreatywne, otwarte na świat i idealnie łączymy kultywowanie tradycji z nowoczesnością. Mamy świadomość, że koła muszą iść z nurtem rzeki, bo inaczej utoną z samymi haftami i chlebem ze smalcem. Naszym atutem są kabarety, dystans do świata i ludzi - to jeden z powodów, dla których tak długo tkwimy w zgodzie i bardzo lubimy ze sobą spędzać czas, także prywatnie. Mamy potrzebę rozwoju, bo tylko w taki sposób zachęcimy młode kobiety do wstąpienia w nasze szeregi.

Nasza siła to nie liczne nagrody, puchary, czy nawet udział w programach telewizyjnych i radiowych, ale kobiety. Wrażliwe, mądre, pełne empatii, gotowe do kompromisów i kreatywne, z niebanalnym poczuciem humoru. Nasze koło działa jak sprawnie skonstruowana wielofunkcyjna maszyna, każda członkini pełni swoją rolę, jedne pieką, inne grają, rysują, śpiewają, a kolejne piszą projekty. Nigdy nie mamy poczucia, że marnujemy swój prywatny czas, każdorazowo to głębokie doznania, zarówno jak pomagamy innym, sprzątamy w lesie, czy ćwiczymy do występów artystycznych.

Wczoraj, po długim czasie wzięłam udział w zebraniu koła. Szłam podekscytowana, jak na randkę i nie mogłam już się doczekać, że powiem im, że najzwyczajniej w świecie stęskniłam się za nimi. 

Alina Jeleń
prezes Stowarzyszenia, Kobiety Kwiaty Kociewia

Najciekawsze, pełne pasji i pazura opisy działalności kół gospodyń, historii, spotkań, wyjazdów, zabawnych epizodów z życia Waszych społeczności  opublikujemy na łamach kwartalnika i na portalu www.mojawies.pl. 

Teksty i zdjęcia nadsyłajcie na adres redakcja@mojawies.pl. 

Redakcja mojaWieś.pl ..

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Ruch to zdrowie?

Regularne ćwiczenia są niezbędnym warunkiem dobrego stanu zdrowia i prawidłowej odporności. – Osoba, która ćwiczy regularnie, o 30 proc. rzadziej zapada na infekcje dróg oddechowych – podkreśla dr hab. n. med. Ernest Kuchar, specjalista chorób zakaźnych. Aktywność fizyczna to także odpowiedź na choroby cywilizacyjne takie jak cukrzyca czy miażdżyca, a to one – mimo zagrożenia koronawirusem – są główną przyczyną zgonów w krajach rozwiniętych. Eksperci radzą więc, by nie porzucać ćwiczeń w sezonie jesienno-zimowym, tym bardziej że w siłowniach i klubach fitness obowiązuje rygorystyczny reżim sanitarny, który minimalizuje ryzyko zakażenia. – Choroby związane z miażdżycą, takie jak zawał serca oraz udar, to dwie najczęstsze przyczyny zgonów, na trzecim miejscu lokują się nowotwory. One i pozostałe choroby cywilizacyjne, takie jak cukrzyca, nadwaga, hipercholesterolemia i nadciśnienie, są związane z niezdrowym trybem życia i mają związek z niedoborem wysiłku fizycznego. Polskie społeczeństwo jest w zasadzie w całości zagrożone przez brak tego wysiłku, który jest niezbędny do zachowania zdrowia – mówi dr hab. n. med. Ernest Kuchar, specjalista chorób zakaźnych i medycyny sportowej, kierownik Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Ekspert podkreśla, że efekty dadzą tylko ćwiczenia wykonywane systematycznie. – Pandemia to specjalna sytuacja, jednak wysiłek fizyczny jest potrzebny regularnie. Jakakolwiek przerwa przekraczająca dwa tygodnie ma niekorzystny wpływ na nasze zdrowie i naszą odporność – dodaje. Badania naukowe prowadzone w czasie pandemii grypy AH1N1pdm09 wykazały, że regularny wysiłek fizyczny zmniejsza o około 30 proc. ryzyko zakażeń dróg oddechowych. – Regularna aktywność fizyczna poprawia chemię naszego organizmu, szczególnie hormony, które powodują, że czujemy się lepiej, a to jest bezcenne dla naszego zdrowia psychicznego. Świadomość w tym zakresie buduje ogólnopolska kampania edukacyjna „Ćwicz odporność”, w której aktywny udział bierze sześć sieci fitness.  – Kluby fitness czy siłownie stają się centrami zdrowia, w których jesteśmy w stanie przeciwdziałać chorobom cywilizacyjnym i pomagać sobie w psychofizycznej kondycji w tym trudnym jesienno-zimowym okresie – dodaje Tomasz Groń. Czy powinny być zatem zamknięte? Piszcie na redakcja@mojaWies.pl Źródło: newseria.pl Czytaj dalej

Stara chałupa w Krynkach

W starej chałupie   Zagrała nam w sercach historia Z różnych źródeł historycznych wiemy, że rolę schronienia w dawnych czasach pełniły jaskinie, ziemianki, a nawet szałasy. Jednak esencją zdolności budowlanych człowieka, jest właśnie dom. Sięgając do historii budowania domów wyróżnić można wiele rozwiązań, które dziś jawią się jako koncepcje zupełnie archaiczne. Nasza Redakcja udała się na prelekcję dotyczącą historii polskich chałup do świętokrzyskich Krynek, gdzie pan Witold Szadkiewicz swoje opowieści wplatał w poezję na ten właśnie temat. Mieliśmy przy okazji możliwość obejrzenia starej chałupy krynkowskiej, w której w okresie II wojny światowej, prowadzone były przez panią Irenę Kapuśniakową tajne komplety. ...Ojcowski dom to istny skarb... dar Ojca Niebieskiego I choćbyś przeszedł cały świat... nie znajdziesz piękniejszego.... Mieszkania dla ludzi Domy jako mieszkania dla ludzi, w zależności od epoki budowano z gliny, drewna i kamienia, a następnie z cegieł. Historia domów jednorodzinnych sięga XVII wieku, a za ich ojczyznę uznaje się Anglię. Najpopularniejszym surowcem w budownictwie jedno i wielorodzinnym bez wątpienia była i często wciąż jest cegła. To właśnie z niej od średniowiecza, aż do połowy XX wieku wznoszono bogato zdobione kamienice. Stare domki polskie.... Stare, drewniane chałupy, które zachwycają nie tylko turystów, ale ludzi z pasją do tradycji i kultury, znaleźć można w miejscowościach: Rajcza, Ujsoły, Cięcina, Wieprz, czy też Milówka. Często stoją one przy głównych drogach, ale też penetrując wiejskie okolice znajdujemy je przy górskich szlakach czy też na leśnych polanach. Przykuwają one nasz wzrok, bo kryją w sobie jakąś tajemnicę, a także arcyciekawą historię. Przywołują one zawsze nostalgię i wywołują refleksję. Te chałupy mają swoje „dusze". Kiedyś tętniły one życiem, a w dobie naszego politycznego niebytu stanowiły ostoję polskości i rodzimej kultury. ...W ojców domu pod obrazem mówmy pacierz wszyscy razem prosząc Pana o dar łaski by z Polaków zdjął potrzaski....   Według relacji pana Witolda W dziewiętnastym stuleciu, przeważnie stosowano konstrukcję zrębową przy budowie domów. To znaczy bale układane były jedne na drugich, a w narożach łączono je między sobą pasującymi do siebie wycięciami. W wielu przypadkach bale ścian kryto pod oszalowaniem z desek. Stosowano elementy ozdobne np. poprzez wycięcia w tzw. jaskółczy lub jako swoisty pionowy grzebień wystających końców bali. Dachy z reguły pokrywano gontem, rzadziej dachówkami czy łupkiem, czasami robiono to słomą lub trzciną. Budowla obrastała często licznymi przybudówkami jak przedsionek, przybocze, czy podcienia zwane sobotami. Aby na każdym kroku podkreślić polskość budowniczych i późniejszych mieszkańców wspomnianych chałup, między bale zrębowe wkładano parę polskich groszy, lub kartkę widokową, na której widniały po polsku napisane świąteczne życzenia. Na belkach stropowych ryto często rok budowy domu i nazwisko jego mieszkańców. W domach szlacheckich we wspomnianym miejscu, często umieszczano jeszcze nazwę herbu rodowego.   ….W polskiej chałupie... tam przy powale widnieje herb rodu... błyszcząc w polskiej chwale...   Ewa Michałowska -Walkiewicz   Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij