Aktualności

0 4
Kłosuj Komentuj Ulubione

Jak radzić sobie z problemami w uprawie?

Wraz ze wzrostem intensywności produkcji roślinnej rośnie ryzyko, że przyjdzie nam się zmierzyć z coraz to nowszymi problemami w uprawie. Rok po roku docierają do nas nowe informacje na temat problemów, z którymi jeszcze nie mieliśmy styczności. Ostatnie lata nie były łaskawe dla plantatorów rzepaku ozimego. W niektórych rejonach kraju oprócz pogody rzepakowi przeszkadzała też kiła. Na szczęście dla rolników firma DuPont Pioneer wyhodowała odmiany odporne na większość sprawców tej groźnej choroby.

Rzepaki DuPont Pioneer Protector® – czyli jak się nie dać kile kapustnych       

Czym jest kiła kapustnych?

 Jest to choroba roślin, przenoszona głównie przez glebę. Wywołuje ją patogen Plasmodiophora brassicae, który powoduje wytwarzanie narośli na zainfekowanych korzeniach.

Na górze zdrowe korzenie, na dole zainfekowane

Narośle występują pojedynczo lub w skupiskach o różnych kształtach i rozmiarach. Na początku mają kolor żółty, po czym z biegiem czasu brunatnieją i zaczynają gnić. Niszczejący system korzeniowy nie jest w stanie zapewnić roślinom wody i składników pokarmowych, co przekłada się na obumieranie liści, które przybierają różne kolory spowodowane niedoborami. Szczególnie wyraźnie widać wiosną zahamowanie wzrostu roślin i szybsze pąkowanie i kwitnienie. Na początku objawy kiły kapustnych mogą być mylone z żerowaniem chowacza galasówka, lecz w guzach spowodowanych występowaniem tego szkodnika widoczne są ślady żerowania larw, a korzenie nie obumierają.

Jeśli w najbliższej okolicy choroba rzepaku nie występuje, to nie znaczy, że nasze uprawy są bezpieczne. Rozwojowi kiły sprzyja bardzo intensywna uprawa rzepaku w monokulturze lub na przemian z pszenicą. Takie praktyki są często popularne na dobrych stanowiskach glebowych, gdzie potencjał plonotwórczy dwóch wymienionych roślin jest stosunkowo wysoki. Chorobie sprzyja też ciepła i wilgotna gleba oraz niskie pH (< 6,5). Lecz kiła możne bez problemu występować poza optymalnymi warunkami do rozwoju. Badania pokazują, że zarodniki przetrwalnikowe mogą przeżyć w glebie nawet do 20 lat i są odporne na mrozy, suszę czy brak żywiciela. Rozprzestrzenianie się choroby odbywa się przez maszyny rolnicze (opony), obuwie, wodę gruntową, deszcz, obornik oraz drobiny gleby przenoszone przez wiatr. Kiła może powodować nawet do 80% strat w plonie. I wyłączyć pole z produkcji rzepaku na parę lat.

Jak się bronić?

1. Przede wszystkim unikać monokultury – to zjawisko jest jednym z najczęstszych czynników powodujących pojawienie się choroby. Stosować 3–4-letnią rotację uprawianych roślin na tym samym polu.

2. Zadbać o prawidłowe wyeliminowanie samosiewów i chwastów krzyżowych i dokładnie przyorywać resztki pożniwne po zbiorach.

3. Poprawić strukturę gleby, poprawić pH i stosunki wodne w glebie, aby zapobiec jej okresowemu zalewaniu.

4. Niszczyć chwasty nie tylko na polach, ale też na miedzach i w najbliższej odległości od pól, gdzie uprawiany jest rzepak.

Co robić, gdy choroba pojawi się na naszych polach? Przede wszystkim stosować to, co powyżej, a oprócz tego:

1. Na zainfekowanych polach nie powinniśmy uprawiać roślin z rodziny krzyżowych co najmniej 8 lat.

2. Na zainfekowanych polach uprawiać rośliny niebędące żywicielami kiły (zboża, kukurydza, buraki, facelia, ziemniaki).

3. W czasie przerwy w uprawie rzepaku na zainfekowanym polu nie wapnować – robić to dopiero bezpośrednio przed siewem rzepaku.

4. W rejonach występowania kiły nie przyspieszać siewów rzepaku.

5. Po zabiegach na zainfekowanych polach dokładnie umyć sprzęt rolniczy.

6. Często kontrolować pola rzepaku i okoliczne nieużytki.

7. Stosować odmiany odporne (DuPont Pioneer Protector® PT242).

Firma DuPont Pioneer wyszła naprzeciw rolnikom i ich potrzebom, tworząc odmiany rzepaku odporne na większość ras kiły kapustnych. W wyniku pracy wysokiej klasy specjalistów i hodowców powstały produkty z rodziny Protector®.

Odmiana DuPont Pioneer PT242 jest odporna na specyficzne rasy sprawcy kiły kapustnych. Do tego charakteryzuje się wysokim potencjałem plonowania, dorównującym odmianom tradycyjnym oraz silnym wigorem początkowym i silnym systemem korzeniowym. W doświadczeniach, jakie prowadzimy w całej Polsce, odmiana osiąga bardzo dobre wyniki i cieszy się uznaniem wśród plantatorów, którzy są zmuszeni uprawiać odmiany odporne.

Autor: Marcin Jezierski, Agronomist, DuPont Pioneer

Redakcja mojaWieś.pl ..

Przeczytaj również

Lokalną historię tworzą ludzie z pasją

Każde Koło Gospodyń Wiejskich ma swoją historię, a historię tworzą ludzie-pasjonaci, którzy poświęcają swój czas, energię, a często i własne środki finansowe. Nie bacząc na przeszkody rysują kolejne rozdziały w historii naszej miejscowości. Oto kilka pasjonatek, które całym sercem oddane są działalności w Kole Gospodyń. Pani Stasia Radoń- wieloletnia przewodnicząca Koła Gospodyń w  Siedlcu, inicjatorka wielu przedsięwzięć, a szczególnie uruchomienia  przedszkola dla dzieci wiejskich. Organizowała liczne kursy doskonalące dla mieszkańców wsi.Pasjonatka folkloru, śpiewu, tańca i muzyki.  Pani Krysia Cagiel - długoletnia członkini Koła Gospodyń, reprezentuje Siedlec na prawie wszystkich konkursach śpiewaczych. Pasjonatka folkloru, tańca i muzyki. Pięknie haftuje, a Jej dzieła stanowią dekoracje  na wielu wystawach. Pani Danusia Maciuszek- obecna przewodniczaca Koła Gospodyń. Pasjonatka folkloru, tańca i muzyki.Propaguje kuchnię regionalną. Uczestniczka wielu konkursów śpiewaczych, kulinarnych, wystaw regionalnych itp. Danusia Niemiec- wieloletni kierownik zespołu folklorystycznego Siedlecanie, pasjonatka folkloru i tradycji,dusza artystyczna, inicjatorka założenia Izby Regionalnej, inicjatorka Biesiad Agroturystycznych, organizatorka wielu konkursów, wernisaży i wystaw regionalnych, dzięki Jej zaangażowaniu potrawa regionalna stała się produktem certyfikowanym, a o Kole Gospodyń w Siedlcu usłyszano w całej Polsce i za granicą. Nigdy nie szczędzi czasu ani energii, aby w dobrym stylu i na wysokim poziomie promować naszą Małą Ojczyznę. Pani Helenka Szymańska -pasjonatka folkloru, tańca i muzyki.Propaguje kuchnię regionalną. Uczestniczka wielu konkursów śpiewaczych, kulinarnych, wystaw regionalnych itp. Pani Basia Rybka- wieloletni skarbnik koła-pasjonatka folkloru, tańca i muzyki.Propaguje kuchnię regionalną. Uczestniczka wielu konkursów śpiewaczych, kulinarnych, wystaw regionalnych itp. Pani Jadzia Chudecka,pasjonatka folkloru, tańca i muzyki.Propaguje kuchnię regionalną. Uczestniczka wielu konkursów śpiewaczych, kulinarnych, wystaw regionalnych itp. Pani Krysia Pilch-pasjonatka folkloru, tańca i muzyki.Propaguje kuchnię regionalną. Uczestniczka wielu konkursów śpiewaczych, kulinarnych, wystaw regionalnych itp. Pani Helenka Styczeń- pasjonatka folkloru, tańca i muzyki.Propaguje kuchnię regionalną. Uczestniczka wielu konkursów śpiewaczych, kulinarnych, wystaw regionalnych itp. Pasjonatów jet duuuuuuuuużo więcej, ale na razie zostały przedstawione panie z długoletnim stażem i wieloma sukcesami na koncie. Czytaj dalej

0 1
0 1
0 0

Bez pasji jesteśmy skazani na przeciętność

Panie z Koła Gospodyń w Siedlcu łączy wiele pasji. Przez wiele lat zadziwiają aktywnością, inwencją twórczą, pracą społeczną na rzecz środowiska oraz działaniami skierowanymi na ocalenie od zapomnienia tego co piękne i wartościowe. Dzięki gospodyniom działo i dzieje się dużo dobrego w Siedlcu, który swoją historią sięga 1367 roku. To w Siedlcu - miejscowości nazywanej Artystyczną Doliną Raby panie z Koła Gospodyń od ponad pół wieku tworzą niepowtarzalny klimat w  podtrzymywaniu tradycji i budowaniu tożsamości regionalnej środowiska. Właściwe działania Koła Gospodyń Wiejskich pozwalają młodzieży czerpać dobre wzorce i doceniać dorobek kulturowy swoich matek i babć, szanować poprzednie pokolenia, dzięki którym rozkwitła wieś i dzisiaj stanowi matecznik tradycji i  kultury. Mimo że na przestrzeni lat zmieniały się potrzeby i kierunki działania, nigdy nie zmienił się cel oraz wartości, którymi kieruje się organizacja. Koło szczególnie pielęgnuje dziedzictwo kulturowe regionu poprzez kultywowanie folkloru i sztuki ludowej, śpiew, tradycyjne obrzędy oraz kuchnię regionalną. W kole działają trzy pokolenia pań, które pielęgnują i  zachowują od zapomnienia dawne tradycje i zwyczaje, a kultura ludowa stanowi dla nich dużą wartość. Wielkim zaszczytem dla koła jest noszenie krakowskiego ludowego stroju regionalnego, w którym gospodynie mogą prezentować swój region na różnego rodzaju konkursach, festiwalach, wystawach, biesiadach  i spotkaniach integracyjnych. Działalność koła od 1987 r. jest starannie dokumentowana w kronikach. Czytaj dalej

0 1

Trwa przekierowywanie...

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij