Rozrywka

1 5
Kłosuj Komentuj Ulubione

HISTORIA GARNCARSTWA

Historia garncarstwa

 

Nie świeci garnki lepią

 

 

Garncarstwo od zawsze stanowiło jeden z największych przełomów cywilizacyjnych. Pozwoliło ono ludziom z praktycznie wszędzie dostępnej gliny, wytwarzać potrzebne naczynia gospodarskie o najróżniejszych kształtach. Najstarsze odkryte naczynia powstały w Japonii około roku 10000 p.n.e. W Skarżysku - Kamiennej, Stowarzyszenie Praosada „Rydno” w parku przy pozostałościach Huty Rejów ( obok Muzeum im. Orła Białego) zaprosiło w dniu 4 lipca mieszkańców miasta na pokaz wypalania naczyń z gliny, jak to czyniono w zamierzchłych czasach.

 

Dwa sposoby wytwarzania garnków

 

Początkowo garnki wykonywano na dwa sposoby. Pierwszy z nich polegał na wydrążeniu kciukami w grudce gliny dziury, a następnie uformowaniu naczynia przez podnoszenie gliny wokół wspomnianego otworu. Druga metoda to nic innego jak zwijanie długiego wałka glinianego w spiralę po to, by ścianki garnka tworzyły się równomiernie. Uformowanie naczynia o ściankach jednakowej grubości było jednak trudne. Należało zawsze pamiętać, iż nierówno ulepione garnki łatwo się tłukły. Przełom nastąpił w Mezopotamii około 3250 roku p.n.e. Były wówczas przeprowadzane pierwsze eksperymenty z kołem. Zamocowano wówczas koło poziomo i wrzucono na nie grudkę gliny. Obracające się koło umożliwiało garncarzowi kształtowanie gliny palcami. Ruch obrotowy sprawiał, że powstające naczynia były symetryczne, a formowane ścianki były o jednakowej grubości.

 

Garncarstwo na ziemiach polskich

 

Na ziemiach polskich naczynia gliniane pojawiły się około 5400 lat p.n.e. Przybyły wówczas na te tereny ludy rolnicze posiadające umiejętność wytwarzania zarówno naczyń bogato zdobionych, przeznaczonych do gotowania strawy. Głównym surowcem była glina, stosowano także domieszki mineralne (piasek, tłuczeń), wzmacniające konstrukcję. Naczynia lepiono ręcznie z taśm i wałków glinianych. Po wysuszeniu wypalano je w ognisku. Przybycie w ok. 300 r. p.n.e. na tereny dzisiejszej Polski ludności celtyckiej wzbogaciło rzemiosło o umiejętność toczenia naczyń na kole garncarskim. Najbardziej znane stanowisko archeologiczne znajduje się w okolicach Nowej Huty, gdzie odkryto osady celtyckie z ceramiką wytwarzaną na kole. Ceramikę Celtowie wypalali w specjalnych piecach garncarskich.

 

Naczynia ręcznie wytwarzane

 

Po odejściu Celtów z ziem polskich, koło garncarskie zostało zapomniane i naczynia wytwarzano wyłącznie ręcznie. Ponownie umiejętność toczenia pojawiła się pod koniec II wieku n.e. Ceramika z tamtego okresu ma ciemną i błyszczącą powierzchnię. Powstały wówczas osady wyspecjalizowane w garncarstwie, m.in. znana była wtedy osada pleszowska. Do wypalania naczyń stosowano piece częściowo zakopane w ziemię, przeważnie dwukomorowe. Do czasu wynalezienia koła garncarskiego wyroby ceramiczne były formowane przez lepienie ich w rękach. Lepieniem garnków i innych naczyń glinianych zajmowały się głównie kobiety.

Z chwilą wynalezienia koła garncarskiego wyrób naczyń przeszedł stopniowo z rąk kobiet do mężczyzn. W ten sposób powstało rzemiosło garncarskie. Wśród plemion słowiańskich koło garncarskie pojawiło się w VII wieku. Było to koło wolnoobrotowe i stosowano je do obtaczania ręcznie ulepionych naczyń.
 

W okresie renesansu
 

Największy rozwój polskiego garncarstwa przypada na wiek XVI. W tym czasie we wszystkich prawie miastach istniało przynajmniej po kilka pracowni garncarskich. W samym Krakowie notowano dwudziestu garncarzy. Za miarę rozwoju wytwórczości fabrycznej i powstawania wytwórni zagranicznych, uważa się wiek XVIII, gdy na stołach możnych spotykało się coraz częściej naczynia fajansowe, a ceramika wytwarzana na kole garncarskim znajdowała głównych odbiorców jedynie wśród biedniejszego mieszczaństwa i chłopstwa. Ponieważ warstwy te nie mogły sobie pozwolić na kupno drogich naczyń fajansowych, zaspokajały swe potrzeby wyrobami garncarskimi. Wytwórnie ceramiczne, nazywane wówczas „farfurniami", powstawały zwykle w miejscowościach, które już uprzednio były ośrodkami garncarskimi. Tak powstały „farfurnie" w Białej Podlaskiej (1738 r.), Żółkwi (1747 r.), Glińsku (ok. 1750 r.), w Ćmielowie (1809 r.) i w Iłży (1823 r.).

 

Na przełomie wieków

 

Na przełomie XIX i XX wieku następuje w Polsce upadek rzemiosła garncarskiego. Zawód garncarza staje się coraz mniej popłatny, a na rynku w coraz większej ilości pojawiają się tanie wyroby fabryczne, wytwarzane taśmowo.

 

Ewa Michałowska - Walkiewicz

Ewa M. z Ewa Michałowska-Walkiewicz Pisze

Malwina W.

Bardzo ciekawa historia, dzięki Pani artykułom można wiele się nauczyć :)

0

13 lip 2018, 11:13:07

Przeczytaj również

Lokalną historię tworzą ludzie z pasją

Każde Koło Gospodyń Wiejskich ma swoją historię, a historię tworzą ludzie-pasjonaci, którzy poświęcają swój czas, energię, a często i własne środki finansowe. Nie bacząc na przeszkody rysują kolejne rozdziały w historii naszej miejscowości. Oto kilka pasjonatek, które całym sercem oddane są działalności w Kole Gospodyń. Pani Stasia Radoń- wieloletnia przewodnicząca Koła Gospodyń w  Siedlcu, inicjatorka wielu przedsięwzięć, a szczególnie uruchomienia  przedszkola dla dzieci wiejskich. Organizowała liczne kursy doskonalące dla mieszkańców wsi.Pasjonatka folkloru, śpiewu, tańca i muzyki.  Pani Krysia Cagiel - długoletnia członkini Koła Gospodyń, reprezentuje Siedlec na prawie wszystkich konkursach śpiewaczych. Pasjonatka folkloru, tańca i muzyki. Pięknie haftuje, a Jej dzieła stanowią dekoracje  na wielu wystawach. Pani Danusia Maciuszek- obecna przewodniczaca Koła Gospodyń. Pasjonatka folkloru, tańca i muzyki.Propaguje kuchnię regionalną. Uczestniczka wielu konkursów śpiewaczych, kulinarnych, wystaw regionalnych itp. Danusia Niemiec- wieloletni kierownik zespołu folklorystycznego Siedlecanie, pasjonatka folkloru i tradycji,dusza artystyczna, inicjatorka założenia Izby Regionalnej, inicjatorka Biesiad Agroturystycznych, organizatorka wielu konkursów, wernisaży i wystaw regionalnych, dzięki Jej zaangażowaniu potrawa regionalna stała się produktem certyfikowanym, a o Kole Gospodyń w Siedlcu usłyszano w całej Polsce i za granicą. Nigdy nie szczędzi czasu ani energii, aby w dobrym stylu i na wysokim poziomie promować naszą Małą Ojczyznę. Pani Helenka Szymańska -pasjonatka folkloru, tańca i muzyki.Propaguje kuchnię regionalną. Uczestniczka wielu konkursów śpiewaczych, kulinarnych, wystaw regionalnych itp. Pani Basia Rybka- wieloletni skarbnik koła-pasjonatka folkloru, tańca i muzyki.Propaguje kuchnię regionalną. Uczestniczka wielu konkursów śpiewaczych, kulinarnych, wystaw regionalnych itp. Pani Jadzia Chudecka,pasjonatka folkloru, tańca i muzyki.Propaguje kuchnię regionalną. Uczestniczka wielu konkursów śpiewaczych, kulinarnych, wystaw regionalnych itp. Pani Krysia Pilch-pasjonatka folkloru, tańca i muzyki.Propaguje kuchnię regionalną. Uczestniczka wielu konkursów śpiewaczych, kulinarnych, wystaw regionalnych itp. Pani Helenka Styczeń- pasjonatka folkloru, tańca i muzyki.Propaguje kuchnię regionalną. Uczestniczka wielu konkursów śpiewaczych, kulinarnych, wystaw regionalnych itp. Pasjonatów jet duuuuuuuuużo więcej, ale na razie zostały przedstawione panie z długoletnim stażem i wieloma sukcesami na koncie. Czytaj dalej

0 1
0 1
0 0

Bez pasji jesteśmy skazani na przeciętność

Panie z Koła Gospodyń w Siedlcu łączy wiele pasji. Przez wiele lat zadziwiają aktywnością, inwencją twórczą, pracą społeczną na rzecz środowiska oraz działaniami skierowanymi na ocalenie od zapomnienia tego co piękne i wartościowe. Dzięki gospodyniom działo i dzieje się dużo dobrego w Siedlcu, który swoją historią sięga 1367 roku. To w Siedlcu - miejscowości nazywanej Artystyczną Doliną Raby panie z Koła Gospodyń od ponad pół wieku tworzą niepowtarzalny klimat w  podtrzymywaniu tradycji i budowaniu tożsamości regionalnej środowiska. Właściwe działania Koła Gospodyń Wiejskich pozwalają młodzieży czerpać dobre wzorce i doceniać dorobek kulturowy swoich matek i babć, szanować poprzednie pokolenia, dzięki którym rozkwitła wieś i dzisiaj stanowi matecznik tradycji i  kultury. Mimo że na przestrzeni lat zmieniały się potrzeby i kierunki działania, nigdy nie zmienił się cel oraz wartości, którymi kieruje się organizacja. Koło szczególnie pielęgnuje dziedzictwo kulturowe regionu poprzez kultywowanie folkloru i sztuki ludowej, śpiew, tradycyjne obrzędy oraz kuchnię regionalną. W kole działają trzy pokolenia pań, które pielęgnują i  zachowują od zapomnienia dawne tradycje i zwyczaje, a kultura ludowa stanowi dla nich dużą wartość. Wielkim zaszczytem dla koła jest noszenie krakowskiego ludowego stroju regionalnego, w którym gospodynie mogą prezentować swój region na różnego rodzaju konkursach, festiwalach, wystawach, biesiadach  i spotkaniach integracyjnych. Działalność koła od 1987 r. jest starannie dokumentowana w kronikach. Czytaj dalej

0 1

Trwa przekierowywanie...

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij