Aktualności

0 1
Kłosuj Komentuj Ulubione

Anielskie dni

ABY POMOGŁY NAM ANIOŁY

W dawnej Polsce, czas przed Wielkanocą nosił nazwę Anielskich Dni. Nasze zacne prababcie w tym też czasie wykonywały kolorowe postacie niebiańskich posłańców, aby podczas Wielkiego Postu dekorować nimi swoje domy i całe obejścia gospodarskie.

W Pakoslawie koło Iłży

W dziewiętnastym wieku, znana tu była rodzina Kalitów, która trudniła się wrabianiem aniołków. Potrafili oni nawet sprzedawać je na Górny Śląsk, by i tam nasze rodziny mogły sobie udekorować dom na nadchodzące święta Wielkanocne. Najwięcej tych aniołków wykonywali Kalitowie w ostatni tydzień po Popielcu, kiedy to wierzono w szczególną opiekę tych niebiańskich posłańców.

W Radomiu

Tutaj natomiast mieszkała baronowa Szymbarska, która to sama była mistrzynią w wykonywaniu wszelkich robótek na szydełku. W Wielki Post co czwartek spraszała ona do siebie panienki z okolicznych domów, by je nauczyć tego zacnego rzemiosła. Pozwalała ona im zabrać wykonane przez siebie aniołki, by mogły je sprzedać na jarmarku i w ten sposób zarobić troszkę pieniędzy na nadchodzące święta. Podczas takich spotkań, baronowa urządzała też wieczorki modlitewne, na których proszono Pana Jezusa, aby dał on każdej panience anielskiego opiekuna, by nigdy nie była ona kuszona do grzechu.

W świętokrzyskich Krynkach

W tej miejscowości znane były od lat mistrzynie haftu, dziergania i robótek na szydełku. Tutaj gospodynie domowe, zawsze robiły ogromną ilość aniołków na szydełku, by obdzielić nimi na czas Wielkanocy znajomych i bliskich ludzi. Pani Eleonora Olszewska z Krynek, potrafiła też wykonywać aniołki z kawałków drewna, a potem nadawała im ona kolorowego wyglądu. Niekiedy aniołki te miały nawet namalowane czerwono-żółte czapeczki i szaliczki, bo czas po Tłustym Czwartku, często należał do mroźnych. Pani Olszewska co roku dawała aniołka swojemu zięciowi, który zawsze odwdzięczał się jej smakowitym poczęstunkiem. Pani Olszewska zwykła mawiać, że takie jadło jakie przyrządzi jej zięć, należy do anielskich. Pewnego razu, zacna kobieta ufundowała nawet zięciowi pobyt sanatoryjny w Polanicy-Zdroju, by mógł on jak najdłużej cieszyć się zdrowiem i raczyć ją najprzedniejszymi frykasami.

Teks nadesłała: korespondentka kwartalnika "mojaWieś" Ewa Michałowska-Walkiewicz

Redakcja mojaWieś.pl ..

Przeczytaj również

Posiedzenie Rady Powiatu ŚIR

6 grudnia 2018 r w świetlicy wiejskiej w Skarżysku Kościelnym odbyło się posiedzenie Rady Powiatowej Świętokrzyskiej Izby Rolniczej powiatu Skarżyskiego. Program i tematyka posiedzenia : 1. Otwarcie posiedzenia i powitanie uczestników- Przewodniczący Rady Powiatowej Świętokrzyskiej Izby Rolniczej w Skarżysku -Kamiennej - Pan Szymon Płusa. 2. Wystąpienia zaproszonych gości. 3. Rolniczy Handel Detaliczny oraz informacja z działalności Lekarza Powiatowego Weterynarii w Skarżysku- Kamiennej – Pan Krzysztof Bąk. 4. Informacja z działań Biura Powiatowego ARiMR w Skarżysku- Kamiennej – Pan Kierownik Konrad Sokół. 5. Informacja z bieżącej działalności Świętokrzyskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Skarżysku- Kamiennej- Pani Kierownik Jolanta Krupa. 6. „Korzyści z posiadania innowacyjnych zbiorników firmy Swimer w kontekście aspektów prawnych i ochrony środowiska”- Przedstawiciel firmy Swimer z Torunia. zastępca dyrektora handlowego do spraw rozwoju i sprzedaży Pan Andrzej Banaszek z osobami towarzyszącymi 7. „Informacje o korzyściach dla rolnika płynących ze współpracy z Rabatem Rolniczym”- Przedstawiciel Rabatu Rolniczego - prezes ZRKiOR woj. świętokrzyskiego Pan Bogdan Żerniak oraz Pan Robert Muzoł 8. Informacja z bieżącej działalności Świętokrzyskiej Izby Rolniczej w Kielcach, Pani Krystyna Zdonek – Członek Zarządu ŚIR. 9. Podziękowania i podsumowanie roku 2018 - Przewodniczący ŚIR Pan Szymon Płusa. Spotkanie upłynęło w miłej i pełnej pomysłów na kolejne lata atmosferze. Spotkanie z pewnością zaoowocuje wieloma ciekawymi współpracami i projektami. Serdecznie dziękujemy, że Program "mojaWieś" mógł uczestniczyć w tym spotkaniu i móc przedstawić korzyści płynące ze współracy z nami. Do zobaczenia! Czytaj dalej

0 0

ANIOŁKI W KAŻDYM DOMU

Dekoracje na Boże Narodzenie   Aniołki w każdym domu   Anioł, inaczej mówiąc posłaniec Boży, to byt duchowy, który od wieków wzbudza ludzki zachwyt ze względu na swój przepiękny wygląd. Jak podaje nam historia, ludzie zawsze lubili stroić swoje pielesze domowe właśnie porcelanowymi Aniołkami, które jak wierzono przynoszą takiemu domowi szczęście. Włoskie putto Putto, to motyw dekoracyjny przedstawiający małego nagiego chłopca. W dobie renesansu i baroku, temu chłopczykowi zaczęto dorabiać skrzydła i tak nadawano mu wyglądu Anioła. Podróże Polaków do Rzymu i Mediolanu spowodowały, że te małe Aniołki zaczęto sprowadzać do Polski. Dekorowano nimi kościoły i kaplice, ale stanowiły one nieodłączny symbol każdego katolickiego domu. W Egipcie i Babilonie Pierwsze wyobrażenia Aniołów istniały już w starożytnym Egipcie i Babilonie. Często przedstawiano te duchowe istoty, jako uskrzydlone zwierzęta z ludzkimi twarzami. Starożytnym Aniołom przypisywano pewien rodzaj cielesności, co znajduje potwierdzenie w rzeźbach z tamtego okresu. W czasach nowożytnych, Aniołowie, są opisywani jako piękni posłańcy Boga do ludzi. Tym bardziej znalazły one swoje odbicia w sztuce i to nie tylko sakralnej. Początki kościoła katolickiego Ojcowie kościoła katolickiego, Bazyli Wielki jak też i Jan z Damaszku, wyobrażali sobie Anioły jako istoty eteryczno-ogniste. Przypisywano im posiadanie delikatnego ciała i nieograniczonego rozumu. W judaizmie natomiast uważa się, że Aniołowie wstępują w człowieka by mu coś przekazać od Stwórcy. Jak zatem widać, w tej religii uważa się, że są to tylko niezmaterializowane duchy. Dekoracje na Boże Narodzenie W dawnej Polsce uważano, że szczególne szczęście przynoszą nam Anioły, zatem nie wyobrażano sobie żeby nimi nie przystroić domów. Szczególnie czyniono to w okresie świąt Bożego Narodzenia. Wieszano zatem gipsowe miniaturki tych niebiańskich bytów na firankach, choince, a przede wszystkim nad progami domów. W regionie Lublina Znane są na Lubelszczyźnie domy, do których zamawiano na okres świąt grudniowych Aniołki z Paryża, które miały ogromne rozmiary. Ustawiano je najczęściej przy choince, lub przy oknie z widokiem na ogród. W Krakowie Pani Jadwiga Krogulska, wykonywała liczne Aniołki z kolorowej bibuły, które rozdawała bliskim z najlepszymi życzeniami świątecznymi. W Warszawie Na ulicy Prostej w Warszawie, mieszkała niegdyś rodzina Janakowskich. Oni to już od jesieni robili Aniołki z szyszek i zasuszonych kwiatów. Takie dekoracje zamieszczali na zapomnianych mogiłach cmentarnych, lub w przydrożnych kapliczkach.   W okresie świąt grudniowych, wiele rodzin stroi swoje domy figurkami Aniołków. Wówczas to, magiczny okres wspomnianych świąt ma bardziej uroczysty wydźwięk.   Ewa Michałowska- Walkiewiczv Czytaj dalej

1 1
1 2

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij