O nas

1 2
Kłosuj Komentuj Ulubione

100- Lecie Niepodległości Polski w Budziszowie Wielkim

W tym roku było inaczej !                                                                                                                                                                                W Uroczystość 100-Lecia Niepodległości Polski w Budziszowie Wielkim.

Panowała podniosła atmosfera i mieliśmy wszyscy, dzieci,młodzież,
starsi i kombatanci świadomość,że teraz jest w Polsce dobrze.
Starsi i młodsi,całe rodziny i grupki znajomych okolicznych wsi Budziszowa Wielkiego, 
nie zabrakło w listopadowe popołudnie na Święcie Niepodległości. Oficjalne uroczystości 
rozpoczęły się w kościele pod wezw. Dobrego Pasterza w Budziszowie Wielkim 
10 listopada 2018 r.o godz.15 30 . Mszę św. celebrował proboszcz Parafii Konary ks.Andrzej Ćwik.
Taca przeznaczona została na szczytny cel, dla potrzebującej rodziny z terenu naszej gminy,dotkniętej nieszczęściem.
We mszy św. brali udział zaproszeni goście z Wójt Gminy Wądroże Wielkie Elżbietą Jedlecką na czele.
Mszę św.uświetniła Orkiestra Zakładów Górniczych "LENA" ze Złotoryi.Prowadząc również 
uroczysty przemarsz z kościoła przez centrum wsi aż do hali sportowej przy Szkole Podstawowej 
w Budziszowie Wielkim, dmiąc w trąby grając patriotyczne melodie.
Za nimi godnie prezentujący się pod flagami biało-czerwonej maszerujący lokalny Zespół Folklorystyczny "Cichowodzianie " a w tym członkowie  z KGW.
Następnie Poczty sztandarowe i za nimi dumni z siebie mieszkańcy okolicznych wsi którzy przybyli na uroczystość.
Piękny widok, szły całe rodziny,ojcowie niosący na barkach swoje dzieciaczki machające flagą,
dziadkowie i babcie z wnuczętami,najbliższe środowisko sąsiedzkie, a o to nam organizatorom właśnie chodziło,
całe pokolenia zaszczycili obecnością. Dzieci ze Szkoły Podstawowej w Budziszowie Wielkim 
bardzo uroczystym Polonezem rozpoczęli obchody 100-Lecia Niepodległości. Następnie inscenizacja dzieci przedstawiająca historię Polski.

Program artystyczny naszych dzieci,młodzieży ze Szkoły Podstawowej w Budziszowie Wielkim najbardziej trafił do naszych serc.
Zespół Folklorystyczny "Cichowodzianie" również wniósł wielki wkład w organizację uroczystości śpiewając 
składankę sześciu piosenek patriotycznych ze współpracą z Orkiestrą Górniczą.Pierwsza z nich niosila tytuł- 
"Raduje się serce raduje się dusza"
Tak tak!!! serce i dusza radowała się,widać to było od początku uroczystości,to zainteresowanie i gromkie brawa!
Takie lokalne uroczystości najbardziej trafiają do umysłów i skłaniają do zastanowienia się nad tym, 
co było,co jest,co będzie. To właściwy sposób świętowania w swoim środowisku.
Nasza Niepodległość jest inna niż Amerykańska.Każdy Kraj ma coś swojego,każda miejscowość żyje czym innym.
My mamy prawo do tego święta inaczej podchodzić.Raczej żeby się jednoczyć i rozwiązywać wspólnie problemy swojego środowiska,
pamiętać o tej naszej niepodległości,bo ona nie jest taka stała jak innych państw.
Pokolenie naszych rodziców było bardziej otwarte,śpiew i zgromadzenia częściej im towarzyszyło.
Teraźniejsze pokolenie ma zaległości ale możliwości ogromne, energetyczność nasza polska drzemie w naszych dzieciach.
Jeszcze nie zanikła.Polacy są narodem,który nie zawsze potrafią się dogadać. Za to jesteśmy gościnni.Polacy są jacy są,
wszystko idzie w dobrym kierunku,stajemy się bardziej optymistyczni.Tylko wpajać śpiew,granie na instrumentach,
odwaga dokonuje rzeczy niemożliwych.Jesteśmy specyficznym narodem.Teraz się wszyscy kłócą,ale kiedy będzie się coś złego działo,
zmobilizują się i połączą siły.
Społeczne zaangażowanie w organizację obchodów narodowego święta to dobry znak i świadectwo tego że nasze otoczenie
naszej miejscowości,jest dla nas wartością.Tylko więcej odwagi w działaniu w naszym środowisku,bez zazdrości i uprzedzeń.
Elżbieta Gonciarz

Irena S. z Koło Gospodyń Wiejskich z Budziszowa Wielkiego Cichowodzianie

Marian B. z Kółko Rolnicze w Krzęcinie

Dostojna uroczystość rozpoczęta mszą św, szczytny cel tacy, piękny przemarz i bogaty program artystyczny, pozostanie w sercach i pamięci uczestników.

1

26 lis 2018, 13:59:27

Przeczytaj również

Pożegnanie uczniów ostatnich klas gimnazjalnych

„Nauka nie ma żadnej ojczyzny gdyż wiedza ludzka obejmuje cały świat” Ludwik Pasteur Reforma struktury szkolnictwa realizowana została w Polsce od 1 września 1999r.doprowadziła po trzech latach do przekształcenia obowiązującego od 1968roku dwustopniowego systemu szkolnictwa w strukturę trzystopniową. W wyniku reformy okres nauki w szkole podstawowej został skrócony z 8 do 6 klas. Następnym etapem edukacji młodzieży stały się obowiązkowe 3 –letnie gimnazja. Reforma wygasania klas gimnazjalnych rozpoczęła się w roku szkolnym 2017/2018 i w tym roku 2018/2019 ostatni rocznik klas trzecich opuścił szkolne mury. Z dniem 1 września 2019 w ustroju szkolnym przestaną istnieć gimnazja. 18 czerwca br. w Szkole Podstawowej w Pisarzowicach pożegnaliśmy ostatni rocznik trzecich klas gimnazjum. Wydarzenie historyczne. Na uroczystość wręczenia świadectw absolwenta Dyrekcja, Grono Pedagogiczne oraz uczniowie klasy III a,b,c, gimnazjum zaprosili gości, przedstawicieli organizacji społecznych działających w naszej miejscowości. Na tej jakże doniosłej- historycznej akademii obecny był wiceburmistrz Gminy Wilamowice Stanisław Gawlik, gość honorowy p.Halina Fajfer pierwsza dyrektor Gimnazjum oraz pan Stanisław Peszel, ks.proboszcz Janusz Gacek, Kierownik Zakładu Obsługi Szkół i Przedszkoli Gminy Wilamowice pani Bożena Sobocińska, Radni z naszej miejscowości, rodzice wyróżnionej młodzieży, grono pedagogiczne i młodzież- główni bohaterowie. Po oficjalnej części wręczeniu świadectw, nagród, młodzieży były podziękowania dla dyrekcji, wychowawców, nauczycieli, pracowników administracji. Następnie młodzież zakończyła, rozbawiając „do łez” obecnych, wspaniałym przedstawieniem-powtórki z lekcji, gdzie w słowa młodych aktorów wstawiane były zręcznie teksty utworów muzycznych. Młodzież gimnazjalna opuściła szkolne mury z przesłaniem „szerokiej drogi do gwiazd”. Czytaj dalej

0 0
1 7

Jak papryka, to tylko z zagłębia Przytyckiego

Sprawdza się jako świeży dodatek do sałatek, kanapek, a także potraw gotowanych czy smażonych, jest również pyszna w postaci przetworów na zimę, z dodatkiem buraków czy cebuli. To smaczne warzywo coraz częściej gości na naszych stołach. Równie chętnie zaczynamy je też uprawiać. Czy to się jednak opłaca? Co, gdzie i kiedy ? Chociaż w Europie jest znana już od XVI w., to do tej pory kojarzyła się nam głównie z Węgrami. Dopiero 30 lat temu rozpoczęto w Polsce uprawę tego bardzo smacznego i wartościowego warzywa. Centrum produkcji papryki w Polsce znajduje się w gminach Przytyk , Potworów, Klwów i Stara Błotnica, choć wszystko swój początek miało w gminie Przytyk. A pierwszym producentem papryki był Antoni Kwietniewski z miejscowości Wola Wrzeszczowska tym samym przyczynił się do powstania zagłębia paprykowego w wyżej wymienionych gminach. Pamięci Antoniego Kwietniewskiego Zrzeszeni Producentów Papryki ufundowało tablicę pamięci w gminie Prztyk. Zarówno w Przytyku jak i w odległych o około 40 km miejscowości znajduje się zagłębie papryki. Jest to region w którym produkuje się najwięcej warzyw pod osłonami. Papryka z tych rejonów eksportowana jest na rynki Europy Środkowo Wschodniej, Zachodniej i Północnej. Producenci papryki, pod osłonami uprawiają również fasolkę szparagową, kapustę pekinkę czy też cukinię. Dzięki swojej ciężkiej pracy wykonali duży skok w zakresie technologii produkcji pod osłonami. Własnymi nakładami finansowymi i ciężką pracą doprowadzili do zbudowania największego rejonu w Polsce produkującego warzywa pod osłonami, a szczególnie papryki. Papryka z zagłębia Przytyckiego nie ma sobie równych. To gwarancja doskonałej jakości i niepowtarzalnego smaku. Ogromne koszty, śmieszne zyski Produkcja papryki to długi proces, a także ogromny nakład finansowy, związany z zakupem nasion, wyprodukowaniem sadzonek, zakupem środków ochrony roślin. Już bardzo wczesną wiosną, w lutym czy marcu, zaczynają się pierwsze prace, których rezultaty widać dopiero w sierpniu. Jest to dla producentów ogromy wysiłek finansowy. Produkcja musi być bardzo dobrze zorganizowana, co gwarantuje warzywom najwyższą jakość, pomimo której większość rolników martwi się jednak o zbyt. Producenci tłumaczą, że z roku na rok koszty związane z uprawą papryki rosną. Ciągłe podwyżki energii, nawozów, czy samych foli nie są adekwatne do ceny za jaka sprzedają swój towar. Ceny w skupach przyprawiają o dreszcze. Za kilogram papryki drugiego gatunku rolnik przed laty otrzymywał 2,5 zł. Dzisiaj za kilogram warzyw pierwszego gatunku nie dostanie 2 zł. Ogromne są również koszty uprawy. Jeden tunel, gdzie dojrzewa papryka, to koszt około 5000-6000 tysięcy złoty. Taka folia rozłożona na specjalnej konstrukcji powinna wystarczyć na co najmniej 4 lata, ale często w jednym sezonie trzeba ich założyć więcej. Nawałnice, burze, silny wiatr potrafią w kilka chwil zniszczy tunel i porwać folię, która nie nadaje się do do ponownego założeni. A bywają lata gdzie zniszczonych zostaje kilka tuneli razem z konstrukcją. Często dzieje się też tak, że importowana papryka jest oferowana po niższych cenach, dużo niższych niż koszty produkcji rodzimych przedsiębiorców. Kazimierz Szubiński Czytaj dalej

0 0
0 0
0 0

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij